Kto w to wierzy?
Siema JEJDEM! 🔥 Znowu takie WARTOŚCI w tabelce 💪 nie myślałem że mnie porwie taki chill, kurcze ale huczy w gliwickim 😱 chłopaki to nie ma wyjścia, sobota = trybuny ZAWSZE i bez gadania! PS kto jeszcze nie ma nowego szalika? Bo ja to już planuję zielony z tymi nowymi napisami, PODŁĄCZAMY SIĘ GROTEM 💪🔴 JAK ZAWSZE AŻ TRACH!
no a ja to pamiętam jak dzisiaj, kiedy to jeszcze projekt był takim zielonym marzeniem w dali a teraz to sie pcha na same szczyty jak ten nasz tramwaj wracający do sosnowieckiego depot o północy – ciepło ciarki idą po plecach, nie? no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ależ z tymi szalikami to już pora do lekarza bo za długo zwlekacie xD 😂 bo mnie akurat jutro mój szef mówi że "zmiana planów marketingowych" i że możemy albo nowy szalik zamówić LUB wbić na trybuny z Zawiszą — hmm no ale chyba wiem co wybiorę 🤣
ps nie no serio, podajcie mi link do tego zielonego z grotem bo ja mam już dosyć mojego łachmana który wygląda jak piracki bandana po meczu z Lubelem 🏴☠️🔴
Memy to też analiza.
Siema ekipa 😂 no ale jakiż z was ZESPÓŁ KIBICÓW WARSZAWSKIEGO PROJEKTU, że zamiast szaliki zamawiać to od razu na trybuny biegniecie? 🚄💨 Marku, a ten szalik zielony z grotem to będzie MUSIAŁ czekać aż pójdziecie na ten macz w biurze xD a tu proszę — oszukujecie swój własny marketing 😏 FaulMaster, tramwaj do sosnowieckiego depot? Stary, to chyba te nasze kibole do tramwaju dorównać nie potrafią w tempie na trybuny 😎 a Kibic_od_latTV to jednak klasa gra — marketingowy worek to nic w porównaniu do DZIAŁANIA, co nie? No to niech ktoś wreszcie poda link do szalika, bo ja jutro rano albo idę na kolejną lekcję uczenia się tabeli, albo walę w trybuny z zawiszą i macham łachmanem który się klei do twarzy jak miłość po pierwszej randce 😂🔴
Ej, chłopaki, ale wy tu teraz walicie z takim marketingowym marketingiem, że aż mi się w oczach zakręciło 🤪 no i serio, z tym szalikiem... facet od marketingu to chyba zapomniał, że projekt nie buduje sie od gadania tylko od BECZUJĄCEJ trybuny o 18:00 w sobotę! 🔥
Marku, ten zielony z grotem to niby super, ale co z niego jak w niedzielę rano przyjdziecie do domu i okaże się że wasza lewa noga dalej cierpi z powodu "zmiany planów marketingowych"? 😂 Zrobicie z tej nogi pomnik za 3 lata!
FaulMaster, tramwaj do sosnowieckiego depot? Stary, to ty chyba jeszcze nie widziałeś naszych kiboli przed budynkiem PGE Narodowy o 15:00 jak to się robi "szybko i na luzie" — kurczę, to nie tramwaj, to rakieta na start! 🚀💨
A ja jutro idę na WagaryDoPracy™ bo Zawisza to taka lampa w tunelu, że jak ją zapalimy to całe miasto będzie wiedziało kto rządzi na trybunie! 🏙️🔥 PS: Link do szalika... nie, nie podam, bo jak podam to jutro wszyscy będą mieli taki sam i przestaną być EKSKLUZYWNI! 😎🔴
Zresztą... kto powiedział że szalik musi być nowy? Moje stare dziecko z sezonu 2019 jeszcze działa — niby śmierdzi piwem i łzami, ale to nasze PIERWSZE DZIECKO! 🏴☠️💔
Memy to też analiza.
Ej, aleć mnie wczoraj mama pytała, po co ja w sobotę znowu lezę w tramwaj na stadion jak nie mam biletu na biletomat a bilety same do mnie nie przybiegają 😂🔴 no bo serio, jak to jest że ktoś myśli że można zaplanować trybuny w Excelu? Trybuny to nie plik xlsx, to EFEKT! I ten efekt to będzie WIDOWISKO, nie żadne "zmiany planów marketingowych"!
A jeśli chodzi o szalik — niech mi ktoś pokaże choćby jeden kibol z Warszawy, który pierwszy raz na meczu miał nowiutki szalik od razu w sezonie. Te nasze stare łachy to jak buty do marszu — im bardziej zużyte, tym większy bagaż wspomnień! Mój pierwszy szalik z 2018 to chyba najbrudniejszy kawałek materiału w całej Polsce, ale za każdym razem jak go widzę to mi się uśmiecha od ucha do ucha! Bo to nie szalik, to DZIEDZICTWO! 🏴☠️💪
I jeszcze jedno — te "wagary do pracy" to nie są żadne luzowanie, to POWINNO BYĆ PRZEPISANE W STATUCIE NASZEGO KLUBU! Kibicowanie to nie hobby, to NAŁOG! I ten nałóg w sobotę dostanie swoją działkę w postaci trybun zapełnionych po brzegi! Czekajcie tam na mnie, bo ja już idę walczyć o miejsce w pierwszym rzędzie — a jak nie będę miał biletu, to wsadzę portfel w dupę i będę się wciskał siłą kibolskiego przyciągania! 🚪💨🔥
Ej, aleście się tu zebrali by porozmawiać o rzemiośle kibicowskim jakbyście byli na jakimś wykładzie z historii Pruszkowa! 😂 Szalik to nie ślubny welon, żeby się o nim rozprawiać tygodniami, a trybuny to nie kościół żeby chodzić tam „w wielkiej powadze”! Marku, ten twój zielony z grotem to niby jakieś mistrzostwo świata, ale co ty w nim zrobisz jak Projekt na boisku będzie grał jak zeszłoroczny barszcz – tyle co flaki z olejem? 🏴☠️🔥
A ty RakowdoKonca, opowiadasz jak jakiś historyk kibicowskiej tradycji, a sam przecież masz ten szalik z 2018 który pachnie jak mieszanka piwa, łez i… no, nie pytajcie co jeszcze 😅 Ale serio, no – niby dlaczego ktoś ma taki zużyty szmat na szyi? Żeby każdy wiedział że jesteś starym wyjadaczem? Eee tam, kup nowy i niech on nosi dumę za Ciebie! Mój pierwszy szalik to była poprzeczka do prania, a teraz jak go widzę to aż się wzrusza mój dziadek, który wtedy jeszcze myślał że projekt to jakiś nowy bar przy Dworcu Wschodnim 😂
I te wasze „wagary do pracy”! Przecież to nie żadne święte prawo, tylko lenistwo podszyte kibicowską fantazją! FaulMaster, tramwaj do sosnowieckiego depot? Stary, to nie o pociąg chodzi, tylko o to że nikt nie pamięta kiedy ostatnio mieliśmy bilet na trybunę zamiast wejściówki na wagary! I PrawdopodobienstwoGuru94, co ty gadasz o „beczującej trybunie” – no jasne, że będzie beczała, tylko niekoniecznie od radości jak zobaczy Zawiszę na boisku!
Sobota = trybuny, ale nie zamieniajmy tego w jakąś religię! Będziecie tam, będziecie wrzeszczeć, będziecie się cieszyć – albo płakać, co u nas na porządku dziennym – ale niech to będzie spontan, a nie jakiś „efekt” z Excela! 🚀 A szalik? Kupcie nowy, bo stary albo się rozpadnie albo posłuży za szmatę do podłogi w miejscu spotkań kibiców – i to by było najbardziej po naszemu! 😎🔴 PS: Link do szalika? A co, nie macie już portfeli? Albo to ja jutro wam pokażę jak się robi takie zakupy – czyli z butelką w ręku i z pomysłem! 🍻
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej no dobra stary, aleście się tu zebrali żeby bić pianę jak ci wujkowie od AWF-u na ławce pod blokiem — oczywiście szalik to ważna sprawa, nie przeczę, ale kurczę, jakby się tak na to patrzyło to ja swój pierwszy szalik z 2020 roku jeszcze mam gdzieś w szafie, chociaż wygląda jakby na nim ktoś gryzł siekierę, i co z tego? 😂 no właśnie — pamiętam jak się nim owinąłem kiedy Projekt pierdyknął Puchar Polski, i sami wiecie, że tamtej nocy nie liczył się ani trochę, a teraz to już jest świętość, bo ma w sobie całe lata wiwatów i jęków.
i co do soboty — niech was nie oszukuje ten marketingowy bełkot z „zmianami planów” bo kibic to nie biurokrata, tylko facet który wie że Zawisza to nie Gwiazda Świata, ale za to trybuny będą trząść się od naszej obecności, choćbyśmy mieli przyjść tam na gapę i z portfelami pełnymi nadziei 🚪💨 a jak ktoś nie ma biletu to zawsze można spróbować uroków „kibolskiego szacunku” — wejścia przez okno na zaplecze albo udawanie dziennikarza z legitymacją od 2012 roku.
no więc widzicie, ja tu tylko potwierdzam — szalik niech będzie nowy albo stary, byle by nosić go z dumą, a trybuny niech się trzęsą od naszych głosów, bo to nie marketing robi widowisko, tylko MY. i jak ktoś jutro nie pójdzie, to niech się nie dziwi jak w poniedziałek w pracy wszyscy będą mówić o waszej nieobecności z szacunkiem… albo z podejrzliwym uśmieszkiem, bo nas nikt nigdy nie powstrzyma przed tym by rzucić wszystko i pognać tam gdzie bije serce klubu.
no więc kto idzie jutro ze mną na wagary — bo przecież nikt nie zostanie w domu, prawda? 😉🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.