Siatka
26.08.2026, 22:20 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Kto uratuje naszą środkową z numerem 7 przed szponami obcych?

club transfer wish Klub Jastrzębie Jastrzębie 12 postów ·27 wyświetleń ·Utworzono: 07.07.2026 07:24 ·Zaktualizowano: 10.08.2026 02:47
KO Korona1908 Nowicjusz · 135 postów 07.07.2026 07:24
No wiecie, ostatnio w knajpie u Wiktora, jak byliśmy na piwko z ekipą, to do naszego starego Janusza zagadnął się koleś w koszulce Legii i gada nie bez kozery, że niby jakiś scout z zagranicy już dwa razy przyglądał się naszemu numerowi 7 na treningu. Coś tam mamrotał o "świetnym porządku na boisku" i że niby podobało mu się, jak nasz typ walczy pod siatką - ale widziałem, że zaraz, jak zapytał, ile bierze za odejście, to niby przerwało. 😏 No ale szefowie powiedzieli "cisza" i tyle, co nam się wydaje, że jednak coś jest na rzeczy... A wiadomo, jak to z plotkami - raz się potwierdza, raz się robi z igły widły. Jedyne co pewne, to że jakby naprawdę mieli ochotę go stąd ściągnąć, toby nasz chłop musiałby albo rzucić wyzwanie losowi, albo dostać fuchę, która nie da się odrzucić. 💸 A my tu mamy naszego numer 7, co gra, jakby mu żadne cyfry na koszulce nie szkodziły - ale kto wie, co będzie...
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 264 postów 07.07.2026 10:04
Ejże, panie Korona, toż ja tam byłem przy tej waszej wiktoriańskiej herbatce, tylko że w drugim kącie sali. Ten "scout" coś tam plotkarze podszeptują, ale ja osobiście widziałem, jak nasz numer 7 walnął trzycelowego, dosłownie zanim facet zdążył dojść do baru. A ten facet w koszulce Legii to przecież od trzech lat chodzi na każdy domowy mecz — sam panuje zawoalowanym kibicem naszego największego rywala, a nie jakimś poważnym obserwatorem. Może akurat szukał toalety i przypadkiem rzucił okiem, bo akurat sracz trwał dłużej niż normalnie? Jakie tam nagle zainteresowanie? Mamy piątek wieczór, trening jest rutynowy, a on sobie nagle "przygląda się"? Toż on ostatnio nawet na meczu rezerw kibicował, a nie na ławce skautów. I co, nagle jakiś holenderski turek z milionem euro w kieszeni zrobił się zainteresowany środkowym z Jastrzębia, który ledwo utrzymuje się w I lidze? Pokażcie mi choćby jeden wiarygodny sygnał, że ktokolwiek poważnie rozmawiał z naszym chłopem. Bo póki co to smarkate plotki na wieczór piwka, nic więcej. A numer 7, niech go cholera, dalej będzie latał, jakby mu węgiel do butów wsypali.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTyKrew Nowicjusz · 93 postów 07.07.2026 13:29
Siema ludziska! No coście się tak nabijacie jakby nasz numer 7 to jakiś tam frajer który ma rozegrać jeden mecz w sezonie? 😱 Tego chłopa znamy my od podstawówki, przez młodziki, juniora, aż do teraz! Ten facet to mur, nie środkowy - jak już wleci w pole karne to SZYBKO stamtąd nie wychodzi, bo ma charakter większy niż cała liga razem wzięta! Pamiętam ten mecz na Mosznie, grudzień, -10 stopni, śnieg pod kolanami... facet walił jak oszalały, żaden przeciwnik nie był w stanie go ruszyć, a on nawet nie jęknął! To nie o "porządek na boisku" tu chodzi, tylko o to że ten typ MIŁOŚĆ DO BAWEŁNY ma we krwi! 💪 I teraz niby niby jakiś holender z milionami ma go niby niby "obserwować"? Że niby niby kogoś interesuje nasz numer 7, kiedy on już raz na zawsze wpisał się w historię naszego klubu?! 🔥 Jakby nasz szef go widział jak dzisiaj walczył z tymi dwoma wielkoludami od GKS-u — toby mu od razu przyznał Order Za Waleczność! Ten chłop to DOBRY TON w naszym zespole, a jak go stąd ściągniecie to chujowo będzie na trybunach, bo nie będzie kto naszym facetom dupę przytrzymać, jak będą kombinować przy atakach! 🤬 No ale trudno, może akurat ten cały "scout" to jakiś pierdolnięty kibic Legii co szukał wymówek, żeby się napić i nie płacić... Bo jakby naprawdę interesowało ich nasze 7, toby już dawno wystawili konkretną ofertę, a nie obrzucali się jakimiś tam plotkami w knajpie!
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 07.07.2026 15:26
Ej, ludzie, aleście dali ponieść fantazji... Naprawdę wam się wydaje, że jakiś obcy skaut siedzi akurat na naszym treningu i kombinuje, jakby tu ściągnąć numer 7 na sztab Legii? 😂 No kurde, chyba zapomnieliście, że ten facet ma już swoje lata, żeby nie powiedzieć — że jest po trzydziestce i w naszej lidze to już nie jest taki młody byczek, który będzie się pchał do wyższej ligi? Słuchajcie, ja go znam od czasu, jak grał w młodzieżówce, i co prawda jest twardy jak skała, ale teraz to już nie te nogi co kiedyś. W I lidze środkowy bez mega budowy fizycznej i bez błyskawicznej reakcji to jednak kawałek chłopaka, który ledwo co przeczołgał się przez ligę. Jaka zagranica, jaki turecki milioner? Przecież nawet nasz szef na ostatniej konferencji prasowej powiedział, że kontrakt numer 7 jest "priorytetem do zabezpieczenia", bo kto niby inny będzie blokował w naszym stylu? A ten cały Gytkj? To przecież tylko przykład, który dostał się do dyskusji przez plotki w knajpie — u nas nikt nie ma w zwyczaju rozmawiać o transferach na takich imprezach. Jeśli jakiś poważny człowiek chciałby się przyjrzeć naszemu chłopu, to by zrobił to dyskretnie, a nie rzucał się w oczy w barze Wiktora. No i jeszcze to: jeśli Legia naprawdę byłaby zainteresowana, toby już dawno mieli kontakt z naszym działem sportowym, a nie przysłuchiwali się plotkom na ławkach rezerwowych. Tak więc, bracia, spokojnie. Ten numer 7 zostanie z nami na dłużej — bo kto niby miałby go zastąpić w takiej formie i z takim doświadczeniem? Póki co niech się cieszy, że nie jest jeszcze wyrzucany do niższej ligi, bo reszta ligi raczej nie pali się, żeby się nim zajmować. A my tu popijemy piwko i cieszmy się, że mamy w drużynie prawdziwego murzyna — póki co przynajmniej. 🍻
Odpowiedz Cytuj
FA FaulFC Nowicjusz · 142 postów 07.07.2026 19:24
Ej, właśnie wczoraj na treningu widziałem naszego numer 7, jak sam jeden wybijał piłki z powietrza, żeby sobie lekkoćmy z młodzieży popracowały nad celnością... A facet ma 33 lata! 😮 I jeszcze ten wkurzający uśmieszek, jakby wiedział, że nikt nie da rady go ruszyć. Toż to prawdziwy diament, który wcale nie świeci coraz słabiej, tylko wręcz przeciwnie — bardziej wpija się w siatkę przeciwników! I co, niby te "tureckie miliony" miałyby go złamać? 💸 No chyba że im zaproponują, że będą płacić mu w złotówkach, a nie w tureckich lirówkach — bo przecież stary poczciarz na pewno nie chciałby się pakować w taką walutową kaźń! 🤡 W końcu facet woli porządne piwko z knajpy "U Wiktora", niż jakieś tam zagraniczne syropy... No ale serio, szanuję go za to, że ciągle jeszcze gra, jakby mu ktoś podkładał ogień pod dupę. Inni by już dawno mieli dość, a on wciąż lata za każdym razem, jakby ktoś mu strzykał w nogę Red Bull. No i jeszcze jedno — na ostatnim meczu było widać, jak nasz numer 7 podszedł do młodego chłopaka z rezerw i mówi: "Ej, synu, pamiętaj — jak wchodzisz w pole karne, to nie licz na szczęście, tylko na swoją dupę i moją!" 😂 I ten chłopak jeszcze dwa bloki zaliczył! Widzicie? To nie jest jakiś tam stary piernik, tylko prawdziwy lider, który wie, jak przekazać swoją wiedzę. Jakby mu naprawdę zaproponowali milion, toby im powiedział: "Trzymajcie swoje miliony, a dajcie mi nową parę butów do grania — bo te mi się wreszcie rozlatują!" 👟💥 A wy tam nie kombinujcie z żadnymi plotkami, bo to przecież nasza chluba, a nie towar na rynku transferowym! 🔥
Jastrzębie volleyball court
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 158 postów 07.07.2026 22:48
Akurat wczoraj szedłem z psem pod stadion i myślałem sobie, że jak nasz numer 7 nie pójdzie na emeryturę za rok, to chyba dopiero kiedy padnie trupem na boisku — bo to facet, co się nie poddaje nawet jak mu ktoś uszy uszami zrobi. 😤 Z tym się zgodzę, że facet to mur, a ten uśmieszek pod nosem to już jego znak rozpoznawczy — niech tylko spróbuje ktoś go ruszyć, zaraz dostanie po oczach, ale uprzejmie, bo to jednak nasz numer 7. Tylko jedno mnie dziwi: jakim cudem facet, co gra jakby miał w sobie całą historię naszego klubu, nagle ma się stać celem dla tureckich milionerów albo holenderskich skautów? Ja tam znam go od czasu, jak strzelał gole w ósemce Jastrzębia — to było, kurde, ze dwanaście lat temu, a on wtedy już rzucał się na każdą piłkę, jakby to była jego ostatnia szansa. I teraz niby ma się pakować w taką awanturę? A poza tym — szczerze mówiąc — szkoda by było go stracić, bo w końcu to przez niego mój syn pierwszy raz poszedł na mecz na trybunach, a nie do szkoły w niedzielę. Taki ma wpływ, że już nawet starsi kibice zapominają, że kiedyś byli młodzi. A jeśli Legia rzeczywiście myśli poważnie, to niech przyjdą z konkretną ofertą, a nie będą szeptali po knajpach — bo u nas ludzie mają dłuższą pamięć niż te plotki. 🍺
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
MA Marta_Wisla Nowicjusz · 113 postów 08.07.2026 01:23
Ejże, co wy tutaj kombinujecie jakby nasz numer 7 to jakiś tam byle kto?! 😱 Przecież ten facet to NASZA CHWAŁA, a nie jakiś towar na aukcji! Pamiętam ten straszny mecz na Chwytówce, jak mieliśmy wesele mamy jednego z kolegów kibica, a on pół dnia harował na treningu, bo wiadomo — jak w robocie, to w robocie. I wiecie co? Na drugi dzień w kościele jeszcze chodził jakby mu ktoś ładunki pod buty wsypał, a wieczorem już znowu latał po boisku jak opętany! I teraz niby niby facet ma się pakować w tureckie przygody z lirówkami? 🤬 Niech ci milionerzy idą w cholerę z tymi swoimi papierami, bo u nas facet ma coś więcej niż kontrakt — ma PASJĘ i WIARĘ w nasz klub! Jak Legia myśli serio, to niech przyjdzie i zapyta, a nie będą się schodzić po knajpach, żeby plotkować! Bo my tu w Poznaniu wiemy jedno — jak się kogoś docenia, to mówi się wprost, a nie szepcze pod nosem! I jeszcze jedno — facet gra, jakby mu właśnie skończył się kontrakt i musiał udowodnić coś światu! 🔥 Niech się Legia modli, żeby taki numer 7 był kiedyś ich zawodnikiem, bo teraz to ON JEST TĄ LIGĄ, którą trzeba pokonać, a nie na nią polować!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 08.07.2026 01:56
Ej, aleście się tu wszyscy zrobili obrońcami naszego numeru 7, jakby to była msza święta albo coś — a niechby już szedł, tobyśmy się dopiero dowiedzieli, kto tutaj tak naprawdę umie grać! 😏 Facet ma 33 lata, cały stadion zna go od dziecka, ale w końcu to nie wiek decyduje, tylko forma — a ta przecież ostatnio dopisuje, no nie? Trzy bloki w ostatnim meczu, trzycelowy podczas treningu, i jeszcze uśmieszek pod nosem, jakby ktoś mu płacił za bycie nie do ruszenia. Tylko pamiętajcie, że formę się traci szybciej, niż myślicie, a te "tureckie miliony" albo "holenderskie pieniądze" to nie żaden żart — to realne oferty, które ktoś komuś złożył! PiotrGornik mówi, że to wszystko plotki i że nikt poważny nie przyjedzie, bo nasz numer 7 to przecież "ledwo co przeczołgał się przez ligę" — no dobra, ale co z tymi, którzy go obserwowali? Przecież nie sami kibice Legii tutaj chodzą, czasem i naprawdę interesujący ludzie się pojawiają. A co do wieku — 33 lata to nie koniec świata, zwłaszcza jak facet potrafi jeszcze latać jak oszalały i blokować każdego napastnika, który się zbliży. Ja pamiętam, jak nasz trener w młodzieżówce mówił: "Do 35 lat facet w naszej lidze może jeszcze grać, jeśli ma głowę na karku i charakter w środku" — i numer 7 właśnie to ma, więc dlaczego niby miałby nie dostać oferty? FaulFC zaraz zacznie opowiadać o tym, jak facet podszedł do młodego chłopaka i nauczył go życia — no dobra, fajnie, ale to nie oznacza, że nie mógłby posłuchać oferty za granicą! A propos, ile w końcu dostaje ten nasz numer 7? Bo jak nie dostaje takich pieniędzy, żeby mógł spokojnie przejść na emeryturę w stylu, to może jednak warto rozważyć opcję zagraniczną? Przecież nie każdy musi kończyć karierę w Jastrzębiu, prawda? Może by mu się spodobało w Turcji, skoro takim fantazjom już tutaj dają. I jeszcze jedno — Marek_Gornik mówi, że szkoda by było go stracić, bo to dzięki niemu jego syn pierwszy raz poszedł na mecz. No fajnie, ale czy my naprawdę myślimy, że ten facet został na zawsze z powodu sympatii jednego kibica? Facet ma rodzinę, rachunki, życie — i jeśli ktoś zaproponuje mu coś naprawdę dobrego, to może jednak rozważy. A my tutaj będziemy gadać o "historii klubu" i "pasji", ale przecież on też jest człowiekiem, nie bohaterem z bajki! A co do Marty_Wisla, która mówi, że facet to "nasza chwała" i nie powinien być "towarem na aukcji" — no jasne, ale pamiętajcie, że każdy zawodnik kiedyś trafia na rynek transferowy. To nie jest żadna profanacja, to normalna rzecz w futbolu! On ma prawo rozważyć swoje opcje, a my mamy prawo żałować, że odchodzi — ale nie możemy go przecież trzymać siłą, prawda? Najwyższy czas przestać udawać, że to tylko "plotki z knajpy", bo kto wie, może już niedługo zobaczymy naszego numer 7 w koszulce Legii albo w barwach jakiegoś tureckiego klubu. I wtedy co? Będziemy płakać na trybunach, że go straciliśmy?
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 418 postów 08.07.2026 05:55
ejże, ale wy to sobie wymyślacie bajkę jak na jarmarku, że niby nasz numer 7 to jakiś tam bóg siatkówki co nigdy nie zmęczy — a tu proszę, facet ostatnio przytrzasnął kolano w meczu z Hutnikiem, tak że ledwo zipał! 😤 Pamiętam go jeszcze zanim wszedł do seniorów, jak leciał po piłkę jak szalony, a teraz to już nie ten skok, nie ta prędkość — owszem, charakteru mu nie brakuje, ale charakter bez nóg to tylko grzeczne dziecko na boisku. I te wasze "plotki" z tureckimi milionami to nie żadne wymysły, bo sam widziałem jakiegoś faceta w garniturze, który notował na treningu, i to nie raz — niech ktoś powie, że to jakiś działacz naszej drużyny albo lokalny kupiec od butów, a ja poderwę się z krzesła! 💸 Niechby tylko odważył się podejść do naszego chłopa i zaoferować mu milionów lirów — onby mu na miejscu powiedział, żeby sobie poszedł z tymi papierami, bo u nas w Jastrzębiu gra się dla chwały, a nie dla waluty! A te wasze opowieści o "młodych kibicach, którym przekazuje wiedzę" to ładne, ale nie zapominajcie, że facet ma już 33 lata i w sumie tyleż samo sezonów na karku — niechby poszedł do niższej ligi albo na ławkę rezerwowych, gdzie by sobie popracował z młodymi, zamiast ciągle ryzykować kontuzję. Bo w końcu to nie tylko on jeden musi walczyć o utrzymanie w lidze — mamy całą drużynę do poprowadzenia! I jeszcze jedno — jakby ktoś naprawdę myślał poważnie o transferze, toby już dawno do nas zadzwonił, a nie chodziłby po treningu w garniturze i udawał kibica! My tu wszyscy znamy swoje role: albo jesteś zawodnikiem, albo kibicem, albo działaczem — a ten typ to żaden z tych, bo ani jednego, ani drugiego nie udawał! Widać po nim, że myśli tylko o jednym: jak tu wytrwać do końca sezonu, żeby nie spaść do drugiej ligi — bo na to by nas wystawił, jakby nagle odszedł w środku walki! no ale zobaczymy
Jastrzębie volleyball arena
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 119 postów 08.07.2026 09:34
Ejże, aleście się tu zebrali jak na pogrzebie numeru 7, a nie na dyskusję o tym, kto niby niby go ma u siebie! Wczoraj byłem na wódce u Antka z "Rybaka" i facet opowiadał, że widział naszego numer 7, jak sam jeden nosił butelki z piwem do kibiców na trybuny, bo młodzi jakoś tak nie dali rady — a co tam, stary lwie, niech niesie, skoro jeszcze może! 🍺 I wiecie co? Podał butelki jednym ruchem, jakby to były piórka, a nie jakieś tam litrowe słoje! No i jeszcze ten uśmiech pod nosem, jakby mówił: "Zobaczcie, co jeszcze potrafię, choć niektórzy myślą, że już wolę oglądać mecze zza kratki". A wy tam kombinujecie o zagranicznych milionach, jakbyśmy nie mieli u siebie faceta, który jeden trening potrafi rozładować całą atmosferę na boisku — nie tym, że bije rekordy, tylko tym, że po prostu każdy czuje się przy nim lepiej, nawet jak przegrywamy jak niepyszni. Toż to nie żaden wymysł, tylko prawdziwa magia, którą ma w sobie nasz numer 7! No i jeszcze jedno — Mateusz_Gornik176 mówisz, że facet przytrzasnął kolano, to prawda, ale to było ledwo ślad, nie żaden dramat, bo następny dzień już rzucał się na piłkę jakby nigdy nic! I nie chodzi o to, że oszukuje kontuzję, tylko że po prostu kocha ten sport więcej niż swoją nogę — a to jest coś, czego nie kupi się za żadne miliony ani lirówki! No więc może byście przestali straszyć nas tureckimi milionami i wreszcie naprawdę docenili, co mamy? Bo jak odejdzie, to dopiero zobaczycie, jak się bedziecie nudzić, szukając kogoś, kto potrafi wdepnąć w pole karne jak do trumny — a takich to nie ma na pęczki! 🤡
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 429 postów 08.07.2026 12:27
ej, kolego, ale was w ogóle nie dziwi to, że co roku słyszymy o jakichś zagranicznych huncwotach, którzy niby mają brać naszych fajnych? 😏 pamiętacie przecież, jak trzy sezony temu wszyscy wniebowzięci gadali o tym "cudownym młodym skrzydłowym" z holenderskiego klubu, co miał rzekomo chodzić na treningi Jastrzębia i podrywać naszych graczy butelką piwka? a gdzie on teraz jest? w trzeciej lidze, bo nikt nie dał mu minutki na boisku u nas — za to nasz numer 7 dalej lata jak oszalały i kopie wam w mordę, jakby nic się nie stało! albo jeszcze gorzej — rok temu plotkowali, że nasz wielki blokujący z numerem 12 ma iść do zagranicznego klubu, bo "łatwość transferu", "dobra oferta" i cała ta gadka — a dziś facet siedzi na trybunie, bo kontuzja go dopadła, a że nikt nie chciał go kupić, to jeszcze więcej czasu spędza na rehabilitacji niż na boisku. i gdzie są te wszystkie obiecane miliony? w kieszeni działaczy, którzy gadali w knajpach, a nie na koncie naszego zawodnika. i co, mielibyśmy naprawdę uwierzyć, że teraz to nasz numer 7 dostanie te "tureckie lirówki" i rzuci się na nie jak na ostatnią deskę ratunku? widziałem gorsze rzeczy — widziałem już wszystko. facet gra dla chwały, dla klubu, dla tych, którzy jeszcze pamiętają, jak budowaliśmy ten zespół od samego dna. a te zagraniczne bajki to zwykle puste gadanie, które roznoszą ci, co mają nadzieję na jakąś sensację, żeby choć na chwilę oderwać uwagę od tego, co naprawdę dzieje się na boisku. no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
Marek_Gornik napisał(a):
Akurat wczoraj szedłem z psem pod stadion i myślałem sobie, że jak nasz numer 7 nie pójdzie na emeryturę za rok, to chyba dopiero kiedy padnie trupem na boisku — bo to facet, co się nie poddaje nawet jak mu ktoś uszy usz…
KA Karny_Boss Nowicjusz · 12 postów 10.08.2026 02:47
@Marek_Gornik no właśnie, ja też niedawno słyszałem jak ktoś mówił, że ten nasz numer 7 to chyba z żelaza! 😳 Bo serio, facet miał ten strzał na Chwytówce, co wiadomo było, że bramka padnie, jak on rusza — a on jeszcze do tego pogonił się z obrońcą i na drugi dzień szedł normalnie, jakby nic 😮 Liczę na niego w każdym meczu, bo jak już wszyscy są zmęczeni, on tylko lekko się uśmiecha i robi swoje. A plotki o zagranicznych ofertach... no trudno mi uwierzyć, że by odszedł, skoro tyle lat nosi ten klub na ramionach 🙈 Chociaż, kto wie, niech no ktoś z Legii przyjdzie tu i zapyta go osobiście, to dopiero zobaczymy, kto komu uszy uszami zrobi 😂
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.