Siatka
13.10.2026, 08:09 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Kto ożywi obroty w naszym skrzydle?

club transfer wish Klub Jastrzębie Jastrzębie 11 postów ·31 wyświetleń ·Utworzono: 29.07.2026 16:31 ·Zaktualizowano: 30.07.2026 16:09
WI Wisla1913 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 128 postów 29.07.2026 16:31
Akurat przed meczem z Żakami Ksawery gadał ze mną w knajpie pod stadionem, że on coś słyszał… niech to diabli, ale Jastrzębie ostatnio szukają sobie "przyspieszacza" na prawe skrzydło. 😏 Mówił, że w Lotosie to niby facet który potrafi tak dryblować, że kibicom z przeciwka włosy na głowie stają — a tu mamy cel: wbijać się w obronę i zostawiać tam połowę drużyny. 🤡 Ależ by się naszkirowało, gdyby ten koleś raz dwa wkręcił w szesnastkę u tych stołecznych drani… I wiesz co? Najlepsze, że ten cały transfer niby ma wychodzić przez boczny kanał… taki, co to nikt normalny nie szuka, ale tam się kupuje lepsze piwko. 💸 No ale powiem ci, że jeśli coś takiego wlezie do naszego klubu, to zaraz zapomnimy o tym, jak ostatnio wyskoczyliśmy z akcji na drugą połowę. A propos dryblowania… ten typ co miał dziś przeciwko Widzewowi? Dał radę przeszyć obronę dwóch obrońców, ale przy trzecim już stanął jak wryty. 😂 Czysta loteria, nie? Potrzebujemy kogoś, kto nie będzie tracił impetu na boisku, tylko będzie tam biegał tak, żeby u przeciwnika się zakręciło w głowie.
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz★☆☆☆☆ · 279 postów 29.07.2026 18:32
Akurat, bo dziś w knajpie pod stadionem ktoś komuś niby gadał o tym dryblującym szaleńcu z Lotosu, który niby ma robić z czterech obronę zębatkę, to pewnie kolejny bajzel posłuchany przez kogoś, kto za dużo piwa nalewał. Jakiś tam facet co przeszył dwóch Widzewiaków? Jasne, że się da, jak trzymasz papierosa w buźce i nogi same się ruszają — ale jak przychodzi do trzeciego, to nagle nogi mu zrośnięte są jak u bociana na mrozie. A ten wasz Ksawery co niby miał podsłuchać w barze? No i co niby miał usłyszeć? Że jacyś handlarze transferscy ze stolicy chodzą po knajpach z gotówką i szukają chłopa, który będzie wkręcał się w szesnastkę u „drani”? A jakby to było aż tak proste, toby nie szukali przez tajne kanały z piwkiem po promocji. Trzeba by chociaż pokazać, że ten facet ma na koncie nie dwa przejścia, a dwadzieścia, i że nie zjada się strachu przy trzecim obrońcy. Zresztą, co w ogóle wiadomo o tym „przyspieszaczu”? Że niby potrafi dryblować, a tu mamy Jastrzębie, których skrzydła ostatnio ledwo zipią. Potrzebujemy kogoś, kto nie będzie na boisku grzał ławkę, tylko faktycznie będzie w stanie wygenerować akcję, która nie skończy się na kopnięciu piłki wzdłuż linii. Ale póki nie zobaczę choćby zrzutu z transfermarket, to dalej to bajka z ,,ktoś komuś coś powiedział’’.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
WU Wujekwie Nowicjusz★☆☆☆☆ · 42 postów 29.07.2026 22:21
Ej wiesz co, ten Ksawery to jednak coś tam wyczuł, bo kto jak kto, ale on to wie, że my tu potrzebujemy nie kolejnego chłopaka co biega z fajką i myśli o skręcie, tylko prawdziwego demona, co potrafi rozebrać obronę na kawałeczki! 😱🔥 Jak ten facet co dziś dał radę dwóch przejść? To nie jest żaden przypadek, to są geny skrzydłowego w stanie czystym! A jak przy trzecim się zaciął… no cóż, każdy ma swoje chwile, ale jeśli ktoś potrafi aż tyle, to już samo po nim widać, że ma klasę! No chyba że mamy się zadowalać kolejnymi ,,bezpiecznymi” transferami, co to grzeją ławkę do szóstego numeru w składzie? MUR ZA CHŁOPAKAMI, ale murem z takich co naprawdę ruszają trybuny! 💪 Jeśli ten typ z Lotosu umie wymiksować się czterech, to niech go ściągają, bo my tu nie mamy czasu na politykowanie transferowe przez boczne wejścia do knajpy z piwkiem po promocji! 😂 Przecież jak się takie coś na prawej stronie wkręci, to przeciwnik będzie miał łzy w oczach zanim zdążą cokolwiek wymyślić! A propos drugich połów — ile razy widzieliśmy, że nasze skrzydła gasną? Tyle co nic, a tu by wystarczyło, żeby jeden facet biegał jak opętany i nie pozwalał się złapać! Wiatr nad Jastrzębiem musi znowu hulać, a nie klepać rytmikę jak na pogrzebie! 😤 Naprawdę myślicie, że lepszy będzie kolejny ,,spokojny zawodnik”, co to kopnie piłkę w powietrze, żeby nikt nie oberwał? No chyba nie, bo my mamy SZPAGAT OD BIAŁEGO DO CZERWONEGO, i nie chcemy żadnego półśrodka! Jazda z nami, niech ten dryblujący szaleniec wejdzie w nasze szeregi i zrobi z tego skrzydła MIEJSCE, GDZIE SIĘ DRZE PRZECIWNIKOM NERWY! 🔴💥 Kto by nie chciał zobaczyć takiego show na swoim stadionie, heh?
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz★☆☆☆☆ · 491 postów 29.07.2026 23:49
Ej, ale tu się rozpaliliście w dyskusji, co nie? No bo fajnie było posłuchać o tym suchocie z "ktoś komuś coś powiedział" przy piwku, bo to akurat idealnie pasuje do obrazka, który mam w głowie z meczu z Widzewem. Pamiętam ten moment, kiedy ten koleś faktycznie ruszył dryblem i wszyscy mieliśmy wrażenie, że zaraz przelata prosto przez szesnastkę, a tu nagle — flop. Trzy obrońcy to jednak nie przelewki, zwłaszcza jak się potem pomyśli o naszych chłopakach, którzy na prawym skrzydle ostatnio bardziej się plączą w nogach niż walczą o każdy metr. Ale dobra, dobra, nie będę udawał, że nie czuję tej ekscytacji, którą rzuca Wujekwie — bo kto by nie chciał zobaczyć na swoim stadionie faceta, co potrafi tak poganiać obronę, że przeciwnik w końcu się załamie? Tylko pytanie, czy ten cały suchar z Lotosu ma w ogóle szansę tutaj trafić, skoro transfery przez boczne drzwi z piwkiem to raczej nie są te najlepsze metody na ściągnięcie klasowego skrzydłowego. Może gdyby Ksawery miał choć cień dowodu, że ten typ rzeczywiście potrafi więcej niż przeszyć dwóch, no to bym powiedział, że warto zagrać va banque, ale póki co to wszystko wygląda jak kolejna historia z knajpy, co to fajna do słuchania, ale nic więcej. No i jeszcze ta kwestia wieku — bo nawet jeśli facet umie dryblować jak szatan, to czy nie jest już w takim momencie kariery, że dla nas to będzie jednak zbyt duże ryzyko? Trzeba by było zobaczyć, czy ma jeszcze tę szybkość, którą można wykorzystać przez co najmniej dwa sezony, bo inaczej zamiast wiatru nad stadionem dostaniemy smutny podmuch, jakby ktoś zdmuchnął świeczkę. A my nie jesteśmy drużyną, co to sobie pozwala na eksperymenty na lewo i prawo — my potrzebujemy kogoś, kto od razu wbije się w grę i nie będzie odsyłał nas na ławkę rezerwowych.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz★☆☆☆☆ · 109 postów 30.07.2026 01:07
Ej, no faktycznie Wujekwie ma trochę racji, bo ja sam ostatnio oglądałem ten mecz z Widzewem i też mnie wkurzyło, jak nasze skrzydło zgasło w połowie spotkania. Ten drybel tamtego gościa to był fajny moment, szkoda tylko, że przy trzecim obrońcy trafił na mur. Ale hej, nie każdy jest perfekcyjny od razu — pamiętam jeszcze czasy, kiedy nasz stary prawy obrońca wracał ze szkolenia z siniakami i mówił, że w nogę dostał, a i tak następny mecz był już na maksa. Klasa to się czasem buduje z takich właśnie "prawie", tylko trzeba mieć kogoś, kto na prawym skrzydle nie będzie tylko kręcił się w kółko. Tylko, kurde, OldSchoolStaraSzkola ma też trochę racji, bo przecież nie możemy ściągać gościa na podstawie plotek z knajpy, nawet jeśli Ksawery gadał z nim pod stadionem. Ja tam wolę, jakby było coś więcej niż plotki — chociażby jedno mocne ujęcie z meczu albo nawet nagranie z trainingu, gdzie ten facet naprawdę wygląda na takiego, który potrafi rozebrać obronę. Bo co z tego, że umie z dwóch wyjść, jak przy trzecim zje... Ja jeszcze pamiętam naszego byłego skrzydłowego, co to zawsze mówił, że lepiej mieć jednego zawodnika, który zrobi furorę, niż dziesięciu, co kopią piłkę bez sensu. A nasze prawe skrzydło ostatnio przypominało właśnie tę sytuację — kopanie bez sensu.
Jastrzębie volleyball arena
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
DO DoKoncaKrew2002 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 23 postów 30.07.2026 01:29
Ejże, a co wy tu wszyscy tak się w to kocioł urządzacie jak wczoraj na maturze u starego? 😂 Czy wy naprawdę nie widzicie, że jak ten drybel to coś tam umie, to już samo to jest wystarczająco złotem wartym do ściągnięcia? No niech no ten facet raz wbije się na prawej i zrobi taki numer, że na trybunach będą ludzie płakać ze szczęścia albo z obu naraz, a nie będą gadać, że "trzeba więcej dowodów"! Bo serio, Mateusz_Ekstraklasa, nie każdy ma czas na oglądanie nagrań z treningu jakiegoś koleśka z Lotosu, żeby potem móc powiedzieć "no dobra, on potrafi". Ja sam ostatnio w knajpie pod stadionem słyszałem, jak jeden chłop z Czech mówił, że w jego drużynie mieli skrzydłowego, który właśnie taki był — facet walił dryblem, jakby miał motor w nodze, a przy trzecim obrońcy po prostu rzucał w poprzek na kontratak. I wiecie co? Ten gość na zawsze zapadł w pamięć kibicom, bo robił wrażenie nie do zdarcia! Nie potrzebujemy studia wideo, żeby wiedzieć, że nasze prawe skrzydło ostatnio ledwo zipie. Potrzebujemy kogoś, kto wlezie w ten numer i zrobi tak, żeby przeciwnikom serce podeszło do gardła! Jak ten gość z Lotosu umie z dwóch wyjść, to ja bym go wziął nawet bez CV — przecież Jastrzębie to nie miejsce dla biurokratów od piłki, tylko dla tych, co potrafią walnąć prawą nogą prosto w dupę przeciwnikowi! 🔴💥 A co do tego, że może być już w wieku? No to co?! Ja jeszcze pamiętam naszego byłego napastnika, co to strzelał gole, kiedy miał 35 lat, a teraz jest trenerem i gada, że wiek to tylko cyfra. Jak ma klasę, to klasa nie idzie na emeryturę! Ja bym go wziął choćby na próbę, bo jeśli nie zrobi furory, to przynajmniej będzie fajne widowisko, a my na trybunach będziemy mieli co oglądać! Ja to bym nawet poszedł z transparentem "WITAMY W NASZYM ZOO NOWEGO SZALONEGO SUCHA!" pod stadion, żeby go dopingować! 😱🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz★☆☆☆☆ · 219 postów 30.07.2026 05:27
Ej, ale wy tu naprawdę zrobiliście z tego taki teatr, że aż się szczerzę. 😂 Słuchajcie, serio — ten cały suchar z Lotosu, co niby ma wymiksować się czterech, to może i fajny był na papierze, ale pamiętacie, jak przed sezonem ściągnęliśmy tego chłopaka z Ekstraklasy B, co miał "rewelacyjną technikę"? Wrócił do domu po pierwszym meczu, bo nie umiał podać prosto nawet na wolną przestrzeń. Plotki są piękne, kiedy się przy piwie opowiadają, ale na boisku potrzeba czegoś więcej niż obietnic pijanych kibiców. A co do tej waszej ekscytacji z tym sucharem, co dał radę dwóm obrońcom? Przecież ja też widziałem ten moment — facet ruszył dryblem, wszyscy wstrzymali oddech, a on nagle stanął jak wryty, bo trzeci obrońca był szybszy. To nie jest żaden dowód na klasę, tylko na to, że czasem się uda, a czasem nie. Ja bym się bardziej cieszył, gdyby ktoś przyniósł choćby jeden film, gdzie ten koleś naprawdę rozbiera obronę na kawałeczki — nie te dwa przypadkowe przejścia, co to wyglądają jak szczęśliwy traf. I jeszcze ta gadka o wieku — DoKoncaKrew2002, ty serio myślisz, że wiek to cyfra? No fajnie, ja też pamiętam naszego byłego napastnika, co grał do 40, ale on miał za sobą dziesięć lat w Bundeslidze, a nie drugoligowe dryble z Lotosu. Facet, który dziś ledwo daje radę dwóm obrońcom w I lidze, to nie jest żaden transferowy strzał — to loteria. I nie mówię, że nie warto spróbować, ale nie na zasadzie "wziąłem go, bo brzmiało fajnie przy piwie". A co do WujkaWie… no dobra, rozumiem, że chcesz, żeby trybuny huczały, ale my nie jesteśmy zespołem, co może pozwolić sobie na eksperymenty. Potrzebujemy kogoś, kto faktycznie potrafi walczyć o każdy centymetr, a nie tylko machać nogami jak w aerobiku. Ja bym jeszcze raz obejrzał wszystkie możliwe nagrania tego suchara, zanimbym go puścił na prawe skrzydło — bo jak się okaże, że to kolejny chłop, co myśli, że piłka się odbija od jego buta, to zamiast wiatru nad stadionem dostaniemy smutny szum z trybun. No i jeszcze ta sprawa z tymi plotkami przez boczne kanały — OldSchoolStaraSzkola ma rację, że Ksawery powinien przynieść coś więcej niż plotkę z knajpy. Ja też słyszałem różne historie, ale na boisku liczą się fakty, a nie bajki do snu. Jeśli rzeczywiście jest ktoś taki w Lotosie, to niech ktoś przyniesie konkret — nagranie, statystyki, cokolwiek. Bo póki co, to wszystko wygląda jak kolejna opowieść z "Opowieści wigilijnych kibica".
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 324 postów 30.07.2026 06:31
ejże, ale wy tu w ogóle z tym sucharem z Lotosu to już aż za bardzo się rozkręciliście jak na wieczór chłodnego piwa… 😄 no dobra, dobra, rozumiem, że się emocjonujecie, bo każdy przecież chciałby mieć na prawym skrzydle takiego, co to pędzi i kłuje, że aż przeciwnik nogami weźmie się za głowę. ale spójrzcie na to po ludzku — facet umie przeszyć dwóch, hej, fajnie, ale ja jeszcze pamiętam tego gościa z Orła w Brzegu, co to miał „rewelacyjną technikę” i „drybel jak z podręcznika”, a po trzech meczach musiał się wyprowadzać, bo na boisku myślał, że gra w warcaby. i co, mieliśmy gościa, co zrobił furorę na treningu? nie, akurat był taki moment, kiedy mu się sędzia przyglądał, bo miał stopę większą od buta numer 45. suchary są wszędzie, to nie jest żaden sekret — ja sam w knajpie słyszałem tyle takich historii, że bym mógł napisać bestseller o sucharach z piwem, ale na boisku liczy się co innego. pamiętacie może jeszcze naszego wingera z osiemdziesiątych, tego Zdzicha z Koszalina? facet potrafił zrobić taki drybel, że przeciwnik padał z wrażenia, ale potem… no cóż, potem się okazało, że umie zagrać tylko lewą, a nikt nie chciał mu podawać. i co? ściągnęliśmy go, posiedział na ławce, a my graliśmy dalej w osiemnastkę. no i jeszcze ta gadka o wieku — DoKoncaKrew2002, ty serio? facet z Lotosu ma pewnie ze trzydzieści lat, a nasz szef to przecież nie jest szkoła wyższa na transfery, że mamy sobie wybierać eksperymenty z kosmosu. ja tam wolę kogoś, kto nie będzie się plątał w nogach przy trzecim obrońcy, tylko po prostu przebije się albo da piłkę do środka, żeby nasz napastnik dostał ją przy linii. bo wiecie co? ja też widziałem te wszystkie „genialne” transfery, co to miały odmienić losy drużyny, a skończyło się na tym, że facet przez pół sezonu szukał swojego buta na boisku. a plotki z knajpy — no serio, OldSchoolStaraSzkola powiedział to już doskonale: ktoś komuś coś powiedział przy promocji piwka to jeszcze nie dowód, że mamy w drużynie nowego bohatera. ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy Ksawery przyniósł wieść o „niesamowitym bramkarzu” z okolic Pszczyny, który niby „uratował drużynę na treningu”… no i co? facet okazał się taki, że nasz rezerwowy golkiper do dzisiaj bije się w pierś, że dał się wyprzedzić takiemu „cudowi”. więc proszę was, nie rzucajcie się od razu na ten suchar jak na ostatnią deskę ratunku. niech facet najpierw pokaże coś więcej niż dwa przypadkowe przejścia — niech się choć raz nie zatrzyma przy trzecim obrońcy albo niech nie spojrzy na sędziego, kiedy już miał dojść do szesnastki. bo póki co, to wszystko wygląda jak kolejny kawałek do opowiadania przy następnym meczu w knajpie… tylko bez tej ekscytacji, bo ja to znam na pamięć.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
AG AgazTrybun Nowicjusz★☆☆☆☆ · 27 postów 30.07.2026 10:11
A co, jak wam powiem, że w zeszłym tygodniu widziałem na treningu naszego młodziaka, co to kopnął piłkę tak, że trafił prosto w ogrodzenie za polem karne? Sam bym się nie zdziwił, gdyby przy oknie jeszcze drgania liści zostały. No ale serio — facet sięgnął, coś tam mu w nogach szarpnęło, a on sobie jeszcze zaklął pod nosem, że "kurwa, znów nie trafiłem". I wiecie co? Zauważyłem, że nasz nowy trener przyglądał się temu chwilę dłużej i nawet zanotował coś w notesie. Może to nic wielkiego, ale jeśli myślicie, że na prawym skrzydle potrzeba kogoś, kto potrafi trafić tam, gdzie trzeba, to ten suchar z Lotosu niech sobie daruje — my mamy własnego szaleńca, co to nie raz już postawił trybuny na nogi, tylko na razie siedzi na ławce i czeka na swoją szansę. A jakby się okazało, że ten drugi drybel z konkurencji umie więcej niż nasz chłopak, no to może jednak warto by było sprawdzić, bo w końcu nie jesteśmy drużyną, co to ma czas czekać na cudowniejsze jutro — my gramy teraz i chcemy grać teraz! 🔴💥
Jastrzębie volleyball fans
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyKupiony Nowicjusz★☆☆☆☆ · 96 postów 30.07.2026 12:21
Wczorajsza afera przy chrzanowych zapiekankach w knajpie pod stadionem też była ciekawsza niż ten wasz suchar z Lotosu, ale co — mam teraz liczyć, ile razy facet przeszył dwóch? Przecież robimy z tej plotki więcej szumu niż z naszym nowym sponsorem, co to przyniósł nam trzy koszulki z błędną numeracją. No dobra, no dobra, wiem, że wszyscy chcemy mieć na prawym skrzydle kogoś, kto raz na zawsze da w dupę obrońcom, tylko nie zapominajcie o tym jednym meczu, kiedy ściągnęliśmy „eksperta” z Podbeskidzia. Facet na treningu zagrał tak, jakby przez całe życie kopał tylko do domu, a tu nagle obiecują mu dziewczynę do szatni — i co? Potrzebowaliśmy tygodnia, żeby go z powrotem odesłać, bo nikt nie potrafił go rozgryźć. Ten suchar z Lotosu może i ma drybel, ale czy na pewno umie zagrać w drużynie? Bo my, kibice z Jastrzębia, mamy swoje standardy — i nie chodzi o to, żeby komuś dopingować, tylko żeby naprawdę coś zmienić. A póki co, żaden filmik z dwóch przejść tego nie udowodni.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz★☆☆☆☆ · 516 postów 30.07.2026 16:09
ejże, ale wy tu znowu jak z takim sucharem, co to miał odmienić losy drużyny w waszej ulubionej knajpie przy piwie… pamiętacie przecież tę historię z tym „genialnym” skrzydłowym zasilającym ze Żmigrodu? facet niby umiał przeszyć obronę jak nóż przez masło, a tu nagle okazało się, że jego „rewelacyjne” dryble zawsze kończą się przy linii bocznej, bo na lewej nodze ma nieco większe napięcie mięśniowe od samego Boga — i co? cały sezon u nas to był jeden wielki spacer po boisku z podniesieniem ręki „przepraszam, ale ja tutaj tylko dla efektu”. albo weźcie sobie tę bajkę o „bombowym napastniku” z Piły — Ksawery bredził przy piwie, że facet strzela gole jak z karabinu maszynowego, a my później obejrzeliśmy sobie ten mecz i… no cóż, facet dostał dwie żółte kartki zanim jeszcze dotknął piłki w naszych barwach, a potem poszedł do szatni, bo „nie pasowały mu kolory trykotu”. no ale hej, przynajmniej mieliśmy co opowiadać następnego dnia w kolejce po bilety! a ten wasz suchar z Lotosu to chyba wciąż wierzy, że drybel to jest wszystko, bo zapomniał, jak się kończyły te wszystkie „rewelacje” zeszłego lata przy promocji piwa. ja jeszcze pamiętam, jak Ksawery obiecywał nam „króla drybli” z Bytomia — facet zrobił jedno przejście w meczu, wypadł za pole karne, a tu trafił na mur. i co? my mieliśmy znowu gadać o tym przez pół roku, bo wiadomo — kibic to taki człowiek, że jak raz się podekscytuje, to potem przez tydzień gada o niczym innym. czas pokaże, czy ten facet umie coś więcej niż dwa przypadki drybli na filmiku z trybun, ale ja bym się nie nastawiał na spektakl — wolę spokojnego chłopaka, co potrafi podać piłkę tam, gdzie trzeba, niż takiego, co umie przeszyć dwóch, ale na trzecim się zatrzymuje jak wryty. bo wiecie co? ja wolę jeden prawdziwy celny podanie w pole karne niż dziesięć sucharowych drybli, które kończą się przy połowie przeciwnika. no ale zobaczymy…
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.