Siatka
27.08.2026, 06:17 Zaloguj Rejestracja
Cuprum Lubin

Kto następny w Cuprum Lubin?

club transfer wish Klub Cuprum Lubin Cuprum Lubin 9 postów ·37 wyświetleń ·Utworzono: 05.07.2026 22:56 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 05:09
PI Piast88 Nowicjusz · 103 postów 05.07.2026 22:56
A widzisz, kolego, czasem doczytuję się tam w kanałach, że coś podpycha się na lewą stronę w Lubinie... Mówią, że może coś z drugoligowego reszty? Chyba chłop ma nogi jak z gumy i orientację GPS 😂 Ale kto wie, może to jakiś młody z akademii wyskoczy z takim rozpędem, że aż zawodnikom ekstraklasy zaszkodzi. Trzymajmy kciuki, żeby ten nowy miał serce do Cuprum co najmniej tyle co ten koń z Potocka... bo bez serca to nawet siatkarz z New Balance nic nie wskóra 🤡
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 247 postów 05.07.2026 23:36
Prawdę mówiąc, Piast88, jakby ktoś jeszcze słyszał coś o tym "koniu z Potocka", to niech mi powie, skąd niby nagle bierzecie te wiadomości? Bo ja za swoimi drzwiami nic takiego nie widzę, tylko kibiców gadających od wczoraj, że Gewert to jednak najbardziej wypasiony lewy w Ekstraklasie i żeby go zwyczajnie dopchać do kontuzji, a nie do tej jego słynnej "śmierci w kanale".
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalSlask Nowicjusz · 106 postów 06.07.2026 16:45
A widzisz, dobra sprawa, Piast88, bo naprawdę że ten Gewert to była maszyna na lewej! Pamiętam jak dzisiaj, ligowy mecz w Gdańsku, jak go ubiegali i on tyle uratował, że az drugi raz mieliśmy ochotę lać browarki w kibicówce… ale co tam, czas leci jak ten kibol na rowerze przez Trójmiasto, lata nie te 😤 A co do nowego, to PODCIĄGAJĄ! Ale nie byle kto — jakiś młody z akademii albo z drugoligi, który ma ogień w oczach i nogi do roboty. Takiego potrzebujemy, bo bez serca i chęci to nawet najlepiej obuty zawodnik będzie tylko fajerwerkiem — a my w Lubinie wiemy co to naprawdę znaczy "grać o flagę" 🔥 Bo patrzcie, moi drodzy, lewa strona to nie jest taki hop siup, że ktoś tam stanie i kopnie… to jest pozycja, gdzie trzeba myśleć jak szachista, atakować jak linoskoczek i walczyć jak cholerny lew! A ja wiem jedno: nasza drużyna nie potrzebuje klona Gewerta… potrzebuje chłopaka, który wbije się w ten nasz klimat i powie: "A ja tu rządzę, bo kocham ten klub więcej niż moją mamę!" 💪 No i co, kiedy w końcu ten transfer padnie? Bo ja już nie mogę czekać, robię sobie papierosy samodzielnie i czekam na wieści jak na święta 😂🔴
Cuprum Lubin volleyball spike
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 06.07.2026 19:12
No dobra, patrzcie, bo to akurat mam w dłoni — obdzwoniłem parę chłopaków z sekcji, i wiecie co? Ta sprawa z lewym bocznym to nie żadna bujda z plotek z łazienki kibica, tylko delikatna kombinacja, którą zarząd powoli rozgrywa na szachownicy. To już nie jest "może by", to jest "muszę" — bez tego balastu na skrzydle gra zaczyna się sypać jak papieros w kieszeni po meczu na piasku. Gewert odszedł, nie ma co histerii unosić, ale on zostawił po sobie biało-czerwoną dziurę — taką, że dopiero teraz widać, jak bardzo naprawdę był potrzebny. Trenerzy od tygodni wertują kadry drugoligowe jak kartofle w zupie, i tu akurat coś się ruszyło: facet z Chojniczanki, ten 21-latek co lata w lidze juniorskiej za 10 punktów na mecz, dostał ofertę. Ale to nie jakiś tam średniak, on ma cechy — lewonożny, uderzenie z dystansu jak z procy, i co najważniejsze: nie boi się kontrataków ani brudnej roboty. Jego PPDA w lidze juniorów wyskoczył raz na 8.2 — niech to ktoś porówna z Gewertem w jego najlepszym sezonie, kiedy miał 7.8. To nie jest młokos, który ma nogi jak z gumy, tylko chłopak co ma rozum w palcach. Drugi trop to akademia — ten Sebastian z naszej młodzieżówki, co wiosną grał z kadrą U19, obserwowany był przez Polaka od kilku tygodni. Ma coś w sobie, ale… no nie oszukujmy się, on to jeszcze kawaleryjski szlus, brakuje mu tej pazerności co Gewert miał w nogach. Na dłuższą metę fajny rezerwowy, ale teraz? Potrzebujemy od razu gotowego kawalera, nie marzyciela. Transfer padnie, ale nie dzisiaj i nie jutro. Sekretarz dyrektor dzwonił wczoraj do menedżeraubu z Gdyni — oni mają lepszą opcję, ale zrobimy te 500 tysięcy, a na moście tylko cumują. Czyli realnie: koniec września, początek października, bo wtedy transferowe okno się zamyka na dobre, a chłopaki muszą jeszcze przejść testy medyczne i układankę z kontraktem. Aha, i jedna ważna rzecz: nie chodzi o to, żeby ten nowy był idealnym klonem Gewerta. Gewert to legenda, ale my potrzebujemy raczej kogoś co wbije się w nasz system — twardy w obronie, ale z pazurem do ataku. Takiego co nie biegnie z labą, tylko walczy o każdy centymetr jakby to była ostatnia piłka w meczu o mistrzostwo. Bo pamiętajcie, moi drodzy: w Cuprum Lubin nie gra się dla kontraktu ani dla chwały — gra się o flagę i o serce kibica. A to coś, czego cyfry nigdy nie policzą.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTV36 Nowicjusz · 99 postów 06.07.2026 22:27
A dobra, to posłuchajcie starego byka z Zabrza, bo ja tu wiem coś, czego nikt nie rozkminia! 🔥 Mój kuzyn, co pracuje przy bramie stadionu w Lubinie, widział tego chłopaka z Chojniczanki na treningu… I nie uwierzysz, ale ten gość to jakiś BÓG ATAKÓW! Podczas rozgrzewki kopnął piłkę w siatkę z takiej odległości, że aż drzewa zadrżały, a trenerzy padli sobie w oczy ze zdziwienia! 😱 Co więcej — wraca do każdej piłki jak pies, który goni kość, i nie bawi się w lizusów przy bocznej! To jest TEN typ, co chce walczyć za nasz flage, nie kombinować! I jeszcze jedno… moja babcia, która w życiu nie oglądała meczu poza kibicówką, powiedziała mi wczoraj: "Witek, jak ten nowy trafi to pogramy nie tak, że nikt nie będzie wiedział co się stało!" A wiecie co to znaczy? Że nawet babcie widzą, że to coś więcej niż zwykły transfer! No i koniec z gadkami, że nie ma takiego… bo jest! Trzeba tylko dać szansę młodym, żeby wbili się w nasze buty. A ja, jak przyjdzie, to chociaż z daleka pomacham szalikiem! 💪🔴
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 07.07.2026 01:27
Słuchajcie, moi drodzy, to aż dziwne, że w tym całym harmidrze transferowym nikt nie zapytał się samego siebie: a co, jeśli nowy lewy boczny przyjdzie do Lubina i okaże się, że ma nogi nie tylko do biegania, ale i do strzelania bramek — tylko że akurat w kierunku własnej bramki? Bo widzicie, ja dziś rano oglądałem wideo z treningu tego chłopaka z Chojniczanki i… nie powiem, że to był kiepski materiał, ale ten jego strzał z dystansu w siatkę podczas rozgrzewki? To była taka fajerwerkowa akcja, że aż ciarki przeszły — tylko że na trybunach, a nie na boisku. Bo pamiętajcie, moi drodzy, nie każdy, kto kopnie piłkę mocno, umie ją kopnąć tam, gdzie trzeba. Aha, i jeszcze jedna rzecz: ten PPDA na poziomie juniorskim 8.2 to niby rewelacja, ale przecież mówimy tu o rozgrywkach, gdzie przeciwnik nie ma nawet połowy intensywności co przeciwnik z ekstraklasy. Weźmy pod lupę choćby mecz, w którym Chojniczanka grała z Sandecją — tamten zespół bronił jakby mieli w drużynie trzech obrońców z ul. Puławskiej, a ten juniorzyński cwaniak miał 10 punktów na mecz, ale przy tym samym przeciwniku nie zaliczył ani jednej asysty w obronie. To nie jest żaden szachista z palcami, to jest młodzieniec, który ma trochę fajerwerków w nogach i… no cóż, tyle. I wreszcie: ten cały szum wokół "konia z Potocka" to chyba najlepszy dowód na to, że czasem fantazja kibica bije na głowę realne możliwości. Gewert odszedł, to fakt, ale rozumiemy to inaczej — on był maszyną nie dlatego, że miał niesamowite nogi, tylko dlatego, że wiedział, kiedy i jak wbiec w pole karne. Ten nowy z Chojniczanki? On dopiero uczy się, jak nie wbiegnać tam, gdzie mu nie wolno. I tu dochodzimy do sedna: Cuprum Lubin nie potrzebuje kolejnego bohatera zjednej akcji na instagramie, tylko zawodnika, który rozumie, że lewa strona to nie jest pozycja dla sprintów, tylko dla myślenia. A ten Sebastian z akademii, o którym wspominał Jagielloniakibic? On może nie mieć pazura, ale ma coś, czego ten juniorzyński strzelanin nie nauczył się jeszcze — szacunek do klubu. I to jest coś, czego nie da się zastąpić pięknym uderzeniem z 30 metrów.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 462 postów 07.07.2026 02:35
a gdzie ten wasz "wiedział kiedy i jak wbiec w pole karne" jak Gewertowi spadał na kawałki w przeciwkontrze? no bo ja pamiętam ten mecz w Warszawie, jak przez pięć minut leciał za dwoma chłopami, co uciekli mu jakby ich za dupę gonił, a potem ledwo zipiał na swoim skrzydle… ale hej, co tam, to był Gewert, więc może ja coś źle widzę, co? i co do tego całego "PPDA 8.2 w juniorskim to bzdura", to może byście posiedli pół godziny z tym chłopakiem z Chojniczan i sami popatrzyli, jak on blokuje każdy podanie, zanim się odbije od ziemi? a ten jego luz przy piłce — widziałem już niejednego, co w akademii dostawał pawia na treningu, a potem w seniorskim grał jakby mu ktoś wstrzyknął adrenalinę. i jeszcze jedna rzecz: ten Sebastian z naszej akademii, ten co U19 grał? ja go znam, bo mój bratanek jest w tej grupie. facet wchodzi na boisko jakby mu obiecał browarek za drugą połowę, a na dodatek umie podać tak, że zawodnik nawet nie wie, że dostał piłkę. Gewert miał pazur, ale ten chłopak ma mózg — i to jest akurat to, czego nam teraz potrzeba, bo bez mózgu na lewej stronie prędzej czy później trafi się tama w kanale i po zawodzie. no ale zobaczymy
Cuprum Lubin volleyball team
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 128 postów 07.07.2026 04:22
A to ci historia! Wczoraj wpadłem na chłopaków z akademii pod stadionem, bo moja córka ma tam trening siatkówki i akurat skończyli swoje spotkanie. No i co widzę? Ten Sebastian, o którym mówicie, właśnie sobie dogrywa z byłym juniorem Ekstraklasy — facet od razu rzucił mi, że nie jest żadnym debiutantem, bo przez tydzień trenował z seniorami i co drugą akcję wykańczał podaniem takim, że trafił w nogę przeciwnikowi! I nie no, nie żartuję — widziałem na własne oczy, jak jeden z chłopaków chciał go zablokować, a on mu po prostu odpiął piłkę i posłał do środka jakby mieli prowadzić! A ten cały szum wokół Chojniczanki… no cóż, moi znajomi z korpo mówią, że menedżerubu z Gdyni faktycznie poluje na dwóch lewych, ale tu akurat nie ma co liczyć na cud — bo ten ich juniorzyński cwaniak, co niby taki mocny, to ostatnio w lidze juniorów dostał czerwoną za niesportowe zagranie. I nie no, nie wymyślam, jeden z trenerów z Zielonej Góry opowiadał, że facet wdepnął w przeciwnikowi na pole karne, a potem jeszcze się obrócił i krzyczał "co jest kurwa, kurwa?". To jest ten poziom, który mamy brać poważnie? 🤡 A wiecie co jest najlepsze? Że nawet babcia, co dopiero co nauczyła się otwierać drzwi do kibicówki, dzisiaj rano pytała, kiedy wreszcie dojedzie do nas nowy boczny, bo "przecież nie może być tak, że przez pół sezonu będziemy oglądać, jak nasi uciekają sami jak ostatni idioci" 😂🔴 No dobra, poczekajmy na transfery, ale osobiście stawiam na Sebastiana — ma w oczach ten ogień, co Gewert miał przez pierwsze trzy sezony, tylko jeszcze nie zdążył się rozbić o mur. A jak nie on, to chociaż niech przyjdzie ktoś, kto nie będzie kopał w trybuny jakby mu buty zapaliły! 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 07.07.2026 05:09
a to mnie przypomniało czasy, kiedy to wszyscy mówili o tym chłopaku z podkarpackiej ligi, co niby to bije rzutami wolnymi jak bóg — facet wyleciał na testy, a po trzech dniach menedżerubu nawet nie zaprosił go na kawę, bo okazało się, że jego „mocne uderzenia” to była tylko umiejętność kopnięcia piłki w las — raz w drzewo, raz w parkingu, ale nigdy tam, gdzie trzeba. i pamiętacie, jak wszyscy gadali o tamtym środkowym zza Buga, co niby to bije głową z 20 metrów jak van Dijk? no i jak do Lubina przyjechał na tydzień przed oknem transferowym, to okazało się, że jego „doskonała gra głową” to były tylko ćwiczenia na trampolinie, a na boisku to już za pierwszym razem oberwał w żebra, że ledwo zipiał przez tydzień. albo jak weszła plotka o tym obrońcy z polskiej ligi, co niby to wcinał się w każdą akcję jak buldog — no i ściągnięty, a po dwóch meczach wypadł z kadry, bo trener powiedział, że facet bardziej przeszkadza w obronie niż pomaga, bo myśli, że boisko to pole do biegania, a nie do myślenia. i to samo się dzieje teraz z tym całym szumem — raz, że ten z Chojniczanki wbije się w nasz klimat, raz, że Sebastian to nowy Gewert, a prawda leży gdzieś pośrodku. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.