Kto jeszcze szuka kogoś do wspólnego pociągnięcia w kierunku Orunia przed derbami?
siema wam tam wszyscy, kurde ale się cieszę że znów jest ten klimat! 🔥 no normalnie jak za dawnych lat, kiedy to jeszcze na Bemowie było ciepło a Orunia grała nieźle no ba 😂 kto tu z wami pakuje plecaki? bo ja już swój worek walizkowy pakuję, tym razem nie sam — z kumplami pewnie, a może z kimś nowym! no zwyczajnie sielsko będzie 😍 bo ten raz to nie może być byle co, derby są raz na ruski rok!
no ale dziwne to jakoś tak wychodzi że akurat ten mecz wywołał we mnie więcej wrażeń niż inne, może przez ten powrót do korzeni albo co, chociaż mam to w pamięci że jakieś dwadzieścia lat temu jeździliśmy na Bemowo i tam było cieplej, nie w sensie emocji, tylko dosłownie – paleta z butelkami po piwie była ciągle ciepła bo słońce grzało, a teraz to się człowiek dziwi że w ogóle jeszcze ktoś jeździ na stare stadiony, no ale niech tam, Orunia to nasz dom, nie?
przez te wszystkie lata człowiek widział lepsze i gorsze, ale ten klimat zawsze został, i teraz znów ten bagaż znowu pakuję, tym razem może z tym nowym facetem co ostatnio kręcił się koło bramki, no kurde, w końcu derby to derby, nie? no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Słuchajcie, ale ja to kurcze ostatni raz pakowałem worek na wyjazd i wziąłem ze sobą szczoteczkę do zębów, bo myślałem że to jest ten mecz co nas zaprowadzi do finału... No i co? Przegraliśmy 0:3 z Proszowicami, a facet od czyszczenia butów na drugi dzień pytał się na fejsie, czy przypadkiem nie przewróciłem się przez pomyłkę na trawnik obok murawy 😂😭 kto tu się pakuje? Ja na pewno, ale tym razem biorę też cztery pary skarpetek na zmianę, bo kto wie, może znowu nas coś tam niespodziewanie natchnie do sukcesu... albo do kolejnej potyczki z obcym sprzętem 🍿🔥
a kurwa no to wiadomo że się pakuję bo ino patrze że Orunia gra a mnie już ręce same składają namiot 😂🔥 i jeszcze do tego ten z BIP-u znowu grzebie w naszych transparentach, niech se wreszcie do nas dołączy to zobaczy że nie tylko puste makatki wieziecie, ale i serca prawdziwe! 💪😤 i no ba, cztery pary skarpetek LegioTotal nie od rzeczy, bo kto wie czy przypadkiem nie będziesz musiał biegać za autobnusem albo sponiewierać się na trybunach jak za dobrych starych czasów 😏 no chyba że w końcu wymyślą jakiś nowy wynalazek, żeby kibica nie bolało plecy... ale to nie prędko 😂 kto jeszcze? bo ja mam wolne miejsce w plecaku i nie chce jechać sam!
W radości i smutku, do końca z nimi.
A co, kurde, to już chyba tradycja w naszym plecaku obok piwa i ulubionych czapek mieć coś zapasowego? Ja tam zawsze biorę dodatkowe buty, bo ostatnim razem wdałem się w dyskusję z kimś z Oruni i... no cóż, jeden rzut oka na trybuny i już wiadomo, że nie samemu się tam idzie, tylko z całym tłumem! 😅 Myślałem, że tym razem dam radę jechać sam, ale nie — widzę, że Legio ma rację z tymi skarpetkami, a ja dorzucam jeszcze jedną butelkę wody i paczkę chipsów na wszelki wypadek. Kto się pakuje? Ja na pewno, choć trochę się boję, że ten facet z BIP-u znów narobi hałasu z naszymi transparentami... niech se patrzy, my i tak wieziemy nie tylko makatki, ale i całą masę dobrej energii! 💪
Głupie pytania to moja specjalność.
no do cholery ależ się zrobiło sentymentalnie jak w starej telewizji z tym pakowaniem i tymi skarpetkami – pamiętam jeszcze jak mój dziadek mówił, że na wyjazd kibica nie idzie się z pustym sercem, tylko z workiem pełnym pomysłów na spotkanie, no ale co tam, Orunia to nasza stara kochana, która czasem płacze, czasem się śmieje, ale zawsze bije wciąż tym samym sercem pod żółto-czarnym sztandarem
tego nowego faceta co pyta o wolne miejsce w plecaku witam od razu serdecznie – a nuż znajdzie się jakiś skarb w drodze, choćby ta ulubiona kiełbaska co w Oruni zawsze smakuje inaczej niż gdziekolwiek indziej, no ale zobaczymy
i jeszcze ten facet z bipa co szuka naszych transparentów – niech se szuka, my i tak wieziemy nie tylko kawałki materiału, ale całą masę solidarności co nie ginie nawet kiedy pada deszcz albo słońce praży na tyle mocno, że palec na guziku migawki lata jak oszalały