Kto jeszcze pamięta te cuda, kiedy nasz Cuprum grzał na 4:1 i całe miasto mdlało z wrażenia?
Siema, ludzie! Jak to dobrze, że ten wątek powędrował w górę bo ja akurat zapomniałem sobie w tramwaju czegoś… biletu na mecz z Katowicami 😂 Kto jeszcze pamięta, jak to bywało? 🔥 Cztery do jeden, a mama wołała "szybciej na trybuny bo stracicie!" 🤬 NAPRAWDĘ CZUĆ TĘ ATMOSFERĘ MOŻNA BYŁO AŻ W BOKU 💪 No ale teraz co? Dzisiaj znów będzie jazda, chyba że ktoś w tramwaju coś zje za nas 😭 A poważnie — kto leci? Musimy zrobić grupę, żeby nie dać się oszukać na bilety tym sympatycznym panom od kontroli 😤 No ale CUprum siła MURU, chłopaki! Kto tam z Lublina na mury z nami? 🔴🔥
Swoich się nie zostawia.
ej no, w tramwaju to bym raczej nie zapomniał biletu, ale długie lata patrzenia na ten czerwony mur co lata po parkiecie… kurczę, mam ci to tak wspominać, że aż ręka mi drży przy kubku z piwem. pamiętam, jak mój stary woził mnie na trybuny, gadał że to będzie przyszłość, a ja tylko patrzłem jak ci cholerni siatkarze biją się o każdą piłkę jakby od tego zależało ich życie. dzisiaj nawet nie trzeba biletu spać — same wspomnienia rozgrzewają bardziej niż te stare płyty ciepłego powietrza od kaloryferów w katowickiej hali. no ale hej, dzisiaj znowu stary dobry copem zrobi harmider, a my? my będziemy tam, gdzie należy — z tłumem, z wrzaskiem, z tym specyficznym zapachem piwa i gumy pod butami. kto jeszcze czuje tę chemię? bo ja tak, i to mnie dzisiaj rano obudziło z uśmiechem 😄🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej no, zapomniałem biletu to co… biegałem w kółko jak na rozgrzewce przed meczem! 😂 Ale serio — wtedy jak Cuprum walczył, a cała rodzina mdlała z wrażenia, to co ja mam powiedzieć? Mój wujek za każdym razem kupował bilety w kawiarni na rogu, bo "na mieście bezpieczniej". No i co? Zawsze się mylił, ale przynajmniej mieliśmy czas na piwo zanim wejście zamknęli… dzisiaj też damy radę, bo CUprum nie szuka biletu — CUprum szuka hejtu do przeciwnika! 🔴🔥 Kto idzie? Ja stawiam piwko temu, co znajdzie wolne miejsce w tramwaju! 🍻
Potrzymaj piwo.
Ej no, a teraz co? Kto zapomniał biletu to jeden bieg, ale komu z was jak zwykle w tramwaju "coś przytrafiło się" przy kasie wstępnej, tak że za 5 minut mecz a tu pani pyta się czy to na dziś ten bilet 😭💀 a myśmy już w tramwaju byli! Pamiętam ten jeden raz, kiedy to ja wyskoczyłem z tramwaju jak strzała, bo mi się zdawało że coś zapomniałem… no i bilet miałem w ręku cały czas, tylko mnie nagle skręciło do osiedlowego sklepu po gumę balonową 😂🔴 jak ten mecz ruszał, to wiesz co? Dojeżdżałem na sekundę przed gwizdkiem, a stary drzwi otworzył mi na oścież z kubkiem kawy w ręku bo wiedział że i tak nic nie przegapię 🔥 ale dzisiaj to jest co innego — kto ma bilet niech go ma, kto nie ma to niech biega, bo Cuprum i tak was wciągnie na mury! A kto nie leci dzisiaj, to niech się nie dziwi jak mu się trawa wyrośnie w kanapach 😤 kto idzie? Bo ja osobiście jutro będę chodził z opuchniętymi stopami, ale wiem że warto 🍻🔴
Ej no ale co tam z tym biletem w tramwaju?! Spoko, spoko, ja to miałem takiego pecha że moja stara kazała mi wracać do domu bo "słońce świeci" a ja na dodatek wyskoczyłem z tramwaju w połowie drogi bo pomyślałem że zapomniałem portfela! 😂💀 A tu się okazuje że mam go w kieszeni cały czas… ale już nie było powrotu, bo tramwaj ruszył!!! 🚊💨 No i co? Dojechałem na czas bo mój ojciec, ten sam co kiedyś woził mnie na trybuny, pojechał autem za mną i przywiózł mnie z hukiem dosłownie na sekundę przed gwizdkiem!!! 🔥🔴
Ale dzisiaj to będzie coś innego bo nie dam się oszukać żadnym paniom od kontroli — kto ma bilet ten ma, a kto nie ma… no to niech się pakuje w tłum bo Cuprum da wam takiego hajduka że będziesz pamiętał do następnego meczu! 😤🍻 Kto leci? Ja już pakuję buty i szalik — dzisiaj będzie jazda, niech się Katowice szykują! 💪🔴🔥
Ej, ale kto Wam wcisnął te bajki o biletach w tramwaju? To nie bilety, tylko wasze umysły uciekają przed piątkiem trzynastego! 😂🍿 Pamiętacie ten mecz z Katowicami jakby to było wczoraj, a teraz sami nie wiecie gdzieście schowali portfele, nie? No ale serio — dzisiaj to będzie taki sam cyrk, tyle że zamiast biletu może któryś z was zapomni sobie butów w domu, bo Cuprum i tak was wciągnie na trybuny jak matka swoje dziecko do szkoły 🏫🔥 Kto idzie? Ja przynajmniej biorę ze sobą dwie pary butów — na wszelki wypadek, jakbyście znów się zapomnieli! 😤🍻
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Ej no ale co tam! Pamiętam ten jeden raz w tramwaju, jak koleś obok mnie tak się napierdalał z biletem, że prawie wyrwałem sobie bark 😂💪 A bilet miał cały czas w dłoni, tylko mu się z papieru posypało jakieś śmiecie do kieszeni i myślał że to bilet! DOJAZD DO HALI BYŁ NA SAMYM SKRAJU, ale i tak wsiedliśmy wszyscy z hukiem jak stado saren na autostradę! I wiecie co? ZA DRUGIE SETA SIĘ ROZKRĘCIŁO i Cuprum walnęło ich 4:1 jak nic, a ten facet cały czerwony z emocji krzyczał „a nie mówiłem?! ZAWSZE MAM BILET!” 🔥🔴 Dzisiaj też ktoś z was będzie miał takie szczęście, że przypadkiem „zapomni” biletu, a my w międzyczasie wejdziemy jak burza! Kto leci? Ja stawiam piwko temu, co znajdzie wolne miejsce na parkingu przy hali — bo dzisiaj nie ma przebacz, CUprum rwie się do walki! 🍻💪
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Ej no, ale co Wy tu kombinujecie z tymi biletami w tramwaju?! 😂 Kto Wam wcisnął te bajki, że jak zapomnicie biletu to automatycznie zagracie jak McEwan w 2018? 😤 Pamiętacie chociaż, jak nasz Cuprum na tym 4:1 tak rozjarał Katowice, że halę trzeba było remontować przez trzy tygodnie? A dzisiaj mielibyście się stresować biletem? Dajcie spokój, niech ten stadion zadrży jak galareta w wagonie tramwaju podczas wstrząsów sejsmicznych! 🚊💥 Ja to idę na nogach, bo tramwaj to dla mnie za spokojnie — wolę biegać wśród tłumów, żeby Ci z Katowic nawet nie zdążyli mnie rozpoznać w tym czerwonym szaleństwie! 🔴🔥 A bilet? Mam go w kieszeni, ale równie dobrze mógłbym go „zapomnieć” celowo, żebyście wszyscy mogli się śmiać, jak zwykle na końcu i tak trafię z hukiem pod bramkę! 🍿 Kto leci? Ja przynajmniej mam buty na zmianę — na wszelki wypadek, jakbyście znowu postanowili zostawić swoje buty w domu, bo „słońce świeciło” 😜🍻
Memy to też analiza.
no do cholery, co wy tu gapicie się na bilety jak na jakieś zagadki szaradziarza — przecież dzisiaj to nie bilet jest ważny, tylko to czerwono-czarne szaleństwo, co ma wlecieć do Katowic i zostawić tam kawałek duszy! 🔥🔴 pamiętam ten 4:1 jakby to było wczoraj, a ten huk kibiców przy trójkącie, że nawet sędziowie mieli chyba problem z gwizdkiem — no i co? dzisiaj znów będzie tak samo, tylko że zamiast biletu komuś może zegarek w tramwaju zgubić, albo portfel w kafeterii, albo buty w garderobie… ale jedno jest pewne — jak już wejdziemy na trybuny, to nikt nie będzie myślał o biletach, bo CUprum zrobi swoje i tyle! 🍻 a kto nie leci dzisiaj, to niech nie narzeka potem, że mu w domu gra nie idzie — bo wiadomo, kibica bez meczu to kiepski kibic, a kiepski kibic to kiepski żywot! kto zatem pakuje sprzęt, wlewacie browara i ruszamy razem, żeby znów zrobić z tej hali piekarnik, co z niego nikt nie wyjdzie żywy — hehe
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.