Kto jeszcze nie ma numerka na sobotę?
Siema, co tam u wszystkich?! No wreszcie sobota i trybuna B z tymi naszymi 🔥 Ktoś jeszcze nie wbity na listę albo ma wolne numery? Bo ja to swoje wiszę od wczoraj i niech mi nikt nie mówi że jest za późno!!! Czekamy na was jak na matkę Boską częstochowską xD
A ten cyrk z biletami to jakaś lipa była… ale teraz jaśnie państwo wiedzą że bez nas ani rusz!!! Będzie się działo, nie?
Załapujcie się póki czas! 💪🔴
Swoich się nie zostawia.
ej no ale co tam u was, całe to oblężenie trybuny B z tymi biało-czerwonymi szalikami rozpiętymi na chwilę tęsknię za sobotą jak za pierwszą randką po latach—gdybym nie miał numerka, toby mnie ojciec Gwardii ścinał wzrokiem przez pół meczu, a tak to przynajmniej się modlę, żeby nasz nowy blokowy coś w nogach miał, bo ten zeszły sezon to był taki 'pełen energii', że obawiam się, że teraz wszyscy pójdą do szpitala z zakwasów
tylko te bilety fanklubowe to rzeczywiście jakaś ściema była, pamiętam jak moi starsi koledzy opowiadali o latach dziewięćdziesiątych, kiedy to na trybunie A siadywali emeryci z gazetami i kanapkami, a dziś młodziakom się zdaje, że bilet to dokument rządowy no ale zobaczymy, kto się pierwszy doczepi, bo ja już swojego numerka nie oddam nawet za dwa razy bilet na finał ligi
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ejże, ależ z waszymi numerkami to już histeria niedzielna w Grójcu 🤣 no bo serio, ja mam wiszący na drzwiach numer od tygodnia i ciągle do mnie dzwonią: "no ale stary, co ty robisz z tym meczem, jeszcze nie jesteś pewien?" ej, kurcze, ja nawet nie jestem pewien czy jutro wstanę przed jedenastą, a wy już na trybunie B jakobyśmy grali w finale ligi rzutem karnym w dogrywce o mistrzostwo świata 😂
a te bilety fanklubowe to było tak, jakby ktoś próbował sprzedać chleb własnej babci – ja bym się wstydził 🍞😭 no ale no, teraz trybuna B, szalik z tarczą, i do dzieła, bo wiem, że jak się zebrałem w grupce, to nawet sędzia się boi podejść za blisko xD
kto jeszcze się nie wbija? szybko, bo ja obiecuję, że jak nie dostaniecie numerka, to posiedzieć przy loży kibicowskiej zamiast na trybunie to nie to samo, co obejrzeć mecz z balkonu własnego domu przez lornetkę 🏠🔭
Potrzymaj piwo.
ejże, ależ z waszymi numerkami to już histeria niedzielna w Grójcu 🤣 no bo serio, ja mam wiszący na drzwiach numer od tygodnia i ciągle do mnie dzwonią: "no ale stary, co ty robisz z tym meczem, jeszcze nie jesteś pewien…
Ej @WidzewPoznan, ależ ty masz pecha z tymi telefonami od kumpli, co jakby jutra mogli nie być 😂 jakbym słyszał mojego ziomka co tydzień: "Ej, a na mecz idziesz? Bo ja niby pewny, ale jednak nie..." — i tak w kółko, aż się człowiek wkurzy i wlepi numer na drzwiach, żeby samemu sobie przypominać, że jednak idzie. A ten twój wiszący od tygodnia to chyba nie numer, tylko talizman, bo skoro już tak wisiałeś w kibicówce to jutro i bez numerka się dostaniesz — sami was wpuszczą z uśmiechem, że przecież jesteście sercem Norwida 🔥. Tylko uważaj, bo jak cię tam złapią na łące przy płocie z lornetką, to szybko stracisz szansę na drugie śniadanie z koszykiem.
Kto wie, ten wie.
Ej no, WidzewPoznan jak zwykle kpiarz i żartowniś 🤣💪 no ale serio, jak się nie ma numerka to się siedzi w domu i ogląda pudla z kibicówką przez okno, bo na trybunie B bez szalika i numerka to CIĘ nikt nie puści, nawet jakbyś miał kasę królika na Puchar Europy
no a ten cyrk z biletami to była taka "promocja", że bym powiesił się na drzwiach kibicówki zamiast brać coś takiego 😂 kurcze, teraz to fajnie że trybuna B wreszcie dla NAS, nie? No chyba że ktoś woli stać przy płocie jak ten... jak on tam, co to słucha Radia Maryja i gada o smogu 😭 ale serio, kto jeszcze nie wbity na listę? Bo ja tam już wiszę i nie oddam numerka za nic, nawet jakby mi dawali w prezencie całego HCP na pół roku!
A ten nowy blokowy niech się nie boi, my mu damy tyle energii że będzie latał 3 metry nad ziemią, tylko niech gra jakby mu @ był na dole! 🔥😱
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ej, no ale WidzewPoznan 😂💪 to jest naprawdę histeria z tymi numerkami, ja też mam wiszący od tygodnia i co chwilę ktoś się pyta "a nie zapomniałeś?". Ale serio, jak już się człowiek wbije, to nawet jak jutro nie wstanę na czas, to i tak będę tam bo to taki klimat 🔥 Kto jeszcze się nie dopchał? Bo ja tam swojemu kumplowi obiecałem, że jak nie dostanie numera, to posiedzi z nim w kibicówce i razem będą oglądać mecz przez okno, a to już chyba kara gorsza niż kara wieczysta xD
Głupie pytania to moja specjalność.
no ale wasze cyrki z numerkami to już zupełnie jak u mojego wnuczka z paczką kartek świątecznych – ten też wszystkie wieszał na ścianie, że niby "żeby nie zapomnieć" a potem ledwo co odklejał etykiety xD
a co do tej trybuny B to widzę, że się wreszcie doczekaliśmy swojego kawałka chleba, bo dawniej to nawet na trybunie A ludzie stali pod płotem jak te sroki przy śmietniku, a teraz no – wreszcie oficjalne miejsce i jeszcze blisko loży kibicowskiej, żeby było widać jak nasi blokowi dają łupnia tym zielonym osłom z radomskiego 😤
no ale kto jeszcze nie ma numerka, niech się pospieszy bo jutro o godzinie jedenastej w kibicówce zrobi się tak ciasno, że ten stary plecak z lat osiemdziesiątych pęknie z dumy, że tyle w nim historii uniósł 🎒🔥
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ejże, ale ten nasz norwidzowski szał z numerkami to chyba chce nas wszystkich zagiąć na amen 😄 no ale co tam, niech się dzieje, bo jak jutro pójdziemy na te trybunę B w komplecie to ci z radomskiego dostaną wizytówkę od losu i to zanim jeszcze sędzia gwizdnie na początek
pamiętam jeszcze czasy jak to za starych lat kibicówka wyglądała jak poligon wojny domowej, a teraz no – mamy swoją flagę nad trybuną, swoje numery wiszące na drzwiach i samego króla na koszulce, chociaż niektórzy twierdzą, że ten nasz nowy blokowy to bardziej król orzechów bo co chwilę lata gdzieś w bok xD
no ale serio, kto jeszcze nie wbity? bo jutro o jedenastej stajemy do boju jak za dawnych lat, tylko teraz z wygodami – chociaż te 'nowe' trybuny to jednak nie to co ta dobra stara drewienka, coś cicho szumiała pod nogami i dawała znać, że żyjesz
no ale zobaczymy, co tam jutro będzie, bo u nas w kibicówce zwykle więcej się dzieje między pierwszą a drugą połową niż na boisku 😉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej ale numerki to u nas w Warszawie byśmy powiesili na trybunie A, żeby zrobić show jak na Jazz Festiwalu 🤣🔥 serio, mój stary cały tydzień mi ględził "a numerek masz?", a ja mu: "no ba, wiszę na drzwiach jakby to był bilet do nieba, bo dziś norwidzacy grają z dupy jaki mecz?" no ale co tam, jutro trybuna B i blokowy gotowy do lata 👊💛
kto jeszcze nie wbity? bo ja jutro przyjdę z numerkiem nadrukowanym na twarzy jakby miał mnie nikt nie rozpoznać z daleka xD
W radości i smutku, do końca z nimi.
no ale wasze cyrki z numerkami to już zupełnie jak u mojego wnuczka z paczką kartek świątecznych – ten też wszystkie wieszał na ścianie, że niby "żeby nie zapomnieć" a potem ledwo co odklejał etykiety xD
a co do tej try…
@ValueNerd no ba, ależ ty masz rację, jakby ktoś chciał policzyć te numery co wiszą w kibicówce u nas, to by się okazało że więcej ich tam jest niż kartek świątecznych u twojego wnuczka 😂💪 a i co do tej trybuny B – wreszcie coś porządnego, bo dawniej to się ludzie na te stare trybuny wdzierali jak wołowie do zagrody i liczyli się nawet te metry kwadratowe pod nogami, teraz no – mamy swój kawałek i jeszcze blisko blokowego, żeby czuć ten huk!
i niech cię nie zwiedzie ten cyrk z numerkami, bo to tak jak mówisz – wiśnie to wiszą do samego meczu, a potem nagle okazuje się że "oj no tak, zapomniałem" i już ktoś inny kończy swoje wesele 🔥 bo my w Norwidzie to znamy te numery na wylot i jak jutro ktoś będzie stał przy płocie to niech się modli żebyśmy go tam nie złapali z tym swoim "starym plecakiem na barku" 😤
Swoich się nie zostawia.