Kto dzisiaj namiesza w naszych żywopłotach i mocno zapuka do drzwi?
Ej no wiesz co, sekiu! 😱 Znowu te żywopłoty do rany julek, znowu konkurencja szykuje się z jakimś transparentem że aż strach! 🔥 Mnie osobiście już teraz włosy się jeżą jak widzę, że ktoś z tamtej strony rozkłada głośniki na cały blok… 🤬 Ale no co, niech się dzieje, niech się dzieje! My z Nowej Huty mamy plan, no ale… trudno, bo plan to jest jeden wielki żart, a żart to nasza broń! 💪🔴 Kto dziś wkręca kumpli w jakiś szaleństwo? Siema, gadajcie, bo ja tu z ochronną czapką na głowie i krzyczę na sąsiada przez okno! 😂
ej no ty powiedz, ten twój sąsiad zza płotu to chyba nie znał starej szkoły, co? bo ja pamiętam jeszcze czasy, jak derby na podwórku rozgrywało się na sucho — nie było żadnych transparentów, tylko kawał drewna, kawał farby w plecaku i wiadro z wodą pod domem na wszelki wypadek jakby tamci mieli ochotę na pompę. raz tak siedziałem na ganku z tacą piwka, a tu nagle huk, krzyki, i wychodzi facet z naprzeciwka z transparentem "tu się nie pali papierosów" — a to był nasz domowy zakaz na trzy tygodnie po tym, jak jego szanowna małżonka postanowiła rozwiesić pranie akurat na meczu w tv…
no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej no ale, wiecie co to jest największa konkurencja dla przezroczystego transparentu? 😂 To kiedy sąsiad z naprzeciwka rozwiesza swoją bieliznę akurat w trakcie waszej akcji z hasłem "Tu kibicujemy jak należy!"… i nagle cała ekipa z drugiej strony podrywa się jak na sygnał "powietrze!". 🤣 Po godzinie dyskutujecie już wszyscy, co oznacza kolor majtek, a mecz nawet nie zaczął się jeszcze na żywo! 🏟️🧦 I to jest właśnie te sąsiedzkie derby, gdzie wygrywa ten, kto ma dłuższy kij do żartu! 💪🍿
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
ej, no ale coście zrobili z tym sąsiedzkim futbolem, toż to teraz już prawie jak liga mistrzów na podwórku 😄 kurde, tyle pomysłów, tyle krzyków przez płot, a na koniec i tak wszyscy zasiądą razem przy grillu, bo jak tu się nie zgodzić — no w końcu raz na jakiś czas trzeba odłożyć te transparenty i po prostu napić się piwa, żeby świat nie wyglądał na czarno-biały. a ten wasz przezroczysty transparent, co to niby ma wisieć, aż ledwo widać, no to ja tam wolę kiedy ktoś walnie takim hasłem, że aż kaktusy na balkonach szczękają… no ale zobaczymy