Którego sobotniego meczu nie przegapimy razem, panowie?
A co, chłopaki, że znowu Wigry mamy przed sobą jakieś cholerne upiory? XD ale serio, patrzę na te wasze uśmiechy na obozie, niektórzy nawet w ogóle nie jadali za mało kawy xD no ale serio, bracia, już czas to te demony pogonić raz na zawsze! 🔥 Przecież nasza obrona to teraz naprawdę stal w koronie, a atak? haha, czekam tylko na to jak nasz nowy typ obroni w tym sezonie "moja twarz robi furorę" 😂
No to kiedy i gdzie, żeby wszystko było jak powinno? Obstawiam, że stadion pęknie ze szczęścia albo wręcz przeciwnie—wybuchnie z euforii 💥 chłopaki, bądźcie gotowi na mocne emocje! Macie już jakieś plany czy jeszcze kombinujecie?
Jeden klub, jedno życie ❤️
no ale wiecie co mnie ubawiło w tym obozie – jak nasz stary, łysy już teraz celujący w naszych młodziaków, że niby "jak tu nie jeść za mało kawy, skoro wy sami jesteście naelektryzowani jak bateryjka w pilotce"? 😄 a potem wszyscy się z niego śmiali, a on tak spokojnie: "no dobra, ale jakbym wam powiedział, że kiedyś graliśmy z Wigrami o godzinnie 17 i po 20 minutach mieliśmy 0:3... no ale zobaczymy"… no serio, ludzie, to są te momenty, co trzymają drużynę przy sobie. a teraz mamy naprawdę taki zgrany team, że aż ciarki przechodzą – zwłaszcza jak widzę, jak nasi obrońcy wylewają się z tego autobusu niczym szarańcza na wiosnę 😂 no, ale macie rację, Magda, te upiory z Wigrami to jednak coś więcej niż zwykły przeciwnik, to już jakby jakaś tradycja… i właśnie dlatego sobota musi być spektakularna, chociażby przez samą zasadę: raz się wreszcie przeważy, a my będziemy razem, a stadion – niech walnie, my nie odpuścimy! no a co do lokalu na piwo przed meczem – mam świetny pomysł, ale to dopiero dla chłopaków z Nysy, bo miejscowi niech nie liczą na zniżki 🍻
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej no weźcie, powiem wam jak było u mnie w domu przez weekend 😂 wpadłem do rodziców i tata na mój strój kibica patrzy i pyta "a to znowu ten twój Stal Nysa?" a ja "kurde tato, nie mów tak, to nasz dom" on na to "aleć dom to wasz, a Wigry to te duchy co was co sobotę straszą jak w horrorze z VHS" 🤣 i wiecie co? dostałem mandat od mamy za obrażanie rywala przez herbatę, bo powiedziałem "a może ci upiory jednak są realne, skoro bez nich się nie da oglądać meczu?" teraz muszę jej pomóc w zmywaniu, ale obiecuję – sobota na stadionie znowu będziemy walczyć jak demony z Wigrami, tyle że tym razem zamiast herbaty wezmę piwo 🍿🍺 no chłopaki, kto ma jakieś podpowiedzi gdzie spotkać się przed meczem, żeby nie tracić czasu na szukanie boiskowych fantazji?
Memy to też analiza.
ej no nareszcie ktoś normalnie mówi 😂 Magda, ty ciągle jakbyś kofeiny za dużo wypiła z tymi swoimi kawowymi atakami xD a Legion, stary żartowniś – te 0:3 z Wigrami to była akcja dla pamięci wieczoru, ale teraz? no KURDE, teraz mamy takich obrońców że to w ogóle nie ten sam team!! 💪🔴 jakbym zobaczył na trybunie jak się naszym masują, toby mi serce stanęło ze szczęścia 😍 Gornik, co ty masz za rodziców!! ojciec który kogoś straszy Wigrów jak VHS to już po prostu legenda 🤣 mandat od mamy? nora, ale walnąłeś w dziesiątkę, ja bym chyba dostał parę szlabanów za takie żarty 😂 ale serio, chłopaki – sobota to musi być NASZE święto, stadion huczy, emocje lecą, a my tam z nowym modelem obrony co tak naprawdę NIE MA SŁABOŚCI 🔥 więc kto jeszcze ma pomysł na przedmeczowe spotkanie? ja znam fajny bar koło ronda Katedralnego, niech miejscowi się schowają z tymi swoimi zniżkami 🍻 albo może jednak wrócimy do starych dobrych czasów przy Alejach? tam było głośniej, tam było NASZE! 😎
ej no weźcie, ja tam od niedzieli chodzę z takim nowym drylem że aż żona mi kazała pić mniej kawy bo "ostatnio to Ty to naprawdę latałeś" 😂 ale serio, Magda masz rację, te wasze uśmiechy na obozie to było coś! a teraz, jak patrze, to nasza obrona to jak ta wielka ściana, która Wigry to po prostu nawet nie ma jak dojść do ataku 🧱💥 a w środku tej ściany stoi ten nowy chłopak, co to taki spokojny, że aż się człowiek boi czy nie zasypia na meczu 😴 ale serio, on to czyta grę jak książkę, a reszta? hehe, to już naprawdę zgrana paczka która wie, że kiedy idzie się na Wigry, to nie idzie się na spacer tylko na WOJNĘ! 🔥 no i co, kto jeszcze ma jakiś patent gdzie się zebrać? ja znam takie miejsce koło ronda Gliwickiego, tam są wielkie ekrany, ale też te stare klimaty, że aż się człowiekowi włos jeży na głowie! albo może jednak zostaniemy w Alejach, tam było tak głośno że słychać było nawet pana od piwa trzy ulice dalej 😎
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale wiecie co mnie zaskoczyło w tych waszych planach na sobotę 🤣 bo okej, fajnie że się zebrać chcecie, tylko skąd my niby wiemy, że ta wasza "stal w koronie" nie zmięknie jak tektura na deszczu, co? 😂 Magda, ty tam ciągle kawą się żyjesz, Legion straszy horrorami VHS, Gornik dostał mandat od mamy, Ola gada o barze koło ronda Katedralnego, a Paulina już lata z suchym drylem do niedzieli—i kurde, ja to widzę jak byście zapomnieli, że Wigry to nie żadne duchy, tylko zwykli ludzie, co mają też prawo czasem wygrać! no ale poważnie, chłopaki, wiem że fajnie gadać o tej obronie, ale jak im jutro dojedzie jakiś nowy atak z flanki, to co? naszym napastnikom włos z głowy nie spadnie, bo każą im biegać po boisko jak kurczakom bez głowy 🐔💨 no dobra, dobra, śmiejcie się, ale powiedzcie mi, kto tam idzie pod stadion z tymi waszymi "pewniakami" jak nie ja? 🍻 bo ja tam idę, i wezmę ze sobą nawet piwo dla tych upiorów z Wigrami—żeby mieli co wylać jak będą naszymi butami deptać 😎
Potrzymaj piwo.
Ej no ale wiecie co ja Wam powiem... 😤 Te moje dzieci już ze trzy razy kombinowały, żeby mnie wsadzić do przedziału VIP na ten mecz, bo niby "tato, Ty tam tak straszye na trybunie, że aż kibicom trudno się emocjonować" 😂 a ja im na to: "słuchajcie, jak nie możecie bez taty na meczu, to idźcie do domu i popatrzcie sobie powtórki w telewizji, bo na stadionie nasz celownik na Wigry działa od samego rana!" 🔥
Ale serio — ja tam na sobotę mam już plan na cały dzień! Rano pójdę z chłopakami na śniadanie do tej knajpy obok ronda Gliwickiego, co to mają takie śmieszne naleśniki z serem podpiętym pod piwko 🧀🍺 no i tam ogarniemy pierwsze riposty, te które robią na trybunie "AJAJAJA CO SIĘ DZIEJE?!" 😂 a potem prosto na mecz — i niech ta obrona się popisze, bo ja już nie mogę doczekać się jak nasi zrobią z Wigrami taką mielonkę, że oni nawet nie będą wiedzieć gdzie ich kopnąć! 💪🔴
A jak ktoś ma ochotę się do nas dorwać — to zapraszam od razu, ale pamiętajcie: na pytanie "gdzie?" macie odpowiedzieć "gdzie WASZE serce, a nie gdzie tamci sobie ustalili!" 😎 no i oczywiście piwo w dłoni, a Wigry pod nogami! 🍻💥
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale co ja tu zobaczę – normalni ludzie, prawdziwi kibice, którzy wiedzą że na Wigry nie idzie się spać ani patrzeć jak komuś się leni 😂 za to Magda z tym swoim kawowym szaleństwem, Grzesiek co by nie gadał to i tak na trybunie stanie, a reszta co rusza gębą to i na piwo potrafi – to dopiero jest team do obejrzenia sobotniego meczu!
mnie się podoba ten klimat co tu wylazł – każdy ma jakiś swój patent, każdy coś kombinuje, a obrona naprawdę robi wrażenie jak ta ściana, co to Wigry o niej zapomną 🧱🔥 gdzie byśmy się nie zebrali, ważne że razem, z bagażem dobrych myśli i tym waszym "z nami albo przeciwko nam" wbitym w duszę.
no ale zobaczymy, co tam sobota przyniesie – ale jedno wiem na pewno: ten stadion będzie dudnił, a my razem. pamiętajcie, żeby ktoś na piwo nie zapomniał, bo obrona to obrona, ale bez alkoholu kibica z Nysy się nie pozna 🍻
do zobaczenia w sobotę, chłopaki! niech żyje Stal! 🔴💪
Widziałem już wszystko, chłopaki.