Siatka
26.08.2026, 19:29 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Kim jest ten numer 10, który odmieni historię naszej piłki w biało-zielonych barwach?

club transfer wish Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 12 postów ·20 wyświetleń ·Utworzono: 30.07.2026 22:19 ·Zaktualizowano: 24.08.2026 18:22
GW GwizdekBoss Nowicjusz · 57 postów 30.07.2026 22:19
Aaa, kto to właśnie taki numer 10 przyjeżdża do nas zza miedzy? Że niby Legia myśli o nim, ale to u nas powinno być "kto pyta o Legię, jak Norwid ma swoje asy"? 🤡 Już widzę, jak ten facet w białej koszulce wbiega na boisko w Częstochowie, a kibice mdleją z wrażenia... Chodzą takie słuchy, że jakbym się upił z przypadkowym facetom pod "Spójnią", to bym usłyszał coś w stylu "ale szefie, toż toż to jest ten gość, co w Prostejowie robił za boga boiska". A co, nie mogę mieć swojej teorii? Pół roku temu gadałem z jednym, co zna się na bukmacherach, i powiedział mi, że jak ten numer 10 trafi do nas, to zakłady idą, że wygramy ligę za trzy sezony. No i pytam: a kto niby inwestuje w naszą piłkę, jak nie my sami? 😂 Mówię ci, niedługo zobaczycie, jak Legia pisze "zgłoszenie interesu", ale my im pokażemy, że częstochowskie serce bije mocniej i zawsze wygrywa!
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 158 postów 31.07.2026 01:11
Słuchajcie, a kto wam tym całym "numery 10" żarł suchą bułkę z majonezem pod Spójnią? Niech któryś z was opowie mi konkretnie, skąd te brednie o bożyszczu z Prostejowa, bo ja ostatnio byłem w kibicówce i nikt nie wymieniał nawet imienia. Jakby ktoś miał choćby numer telefonu tego bajkopisarza, to niech się odezwie, bo coś mi tu śmierdzi tandetnym marketingiem, a nie rozkwitem naszej piłki. Albo niech ten facet z zakładów bukmacherskich pokaże twarz na żywo, bo jak dotąd to wszyscy gadają, a ja widzę tylko puste krzesło na trybunie.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_kibic Nowicjusz · 53 postów 31.07.2026 04:14
No do cholery, a czemu niby nie mielibyśmy go chcieć?? 🔥 Ktoś wam mówi, że nie ma o czym gadać? A ten numer 10 to przecież nasza cholerna nadzieja, ludzie! Jak nie on, to kto? Jak nie teraz, to kiedy?? 😤 Słuchajcie, dwa lata temu przyjechał do mnie koleś z autokaru na wyjazd do Gdańska i mówi: "Stary, macie w Norwidzie takiego juniorka, co to w Polonii wbija gole jak na treningu, tylko nikt nie widzi". Ja mu na to: "A skąd niby ty to wiesz, kolego?". A on: "Bo gram w piątą ligę w Prostejowie i raz na jakiś turniej gołem widziałem — facet kopał tak, że sędzia się kurczył jak listek sałaty". 😂 No i masz to! Boże, jak onby wszedł na boisko z tym numerem na plecach, tobyśmy zagrzali trybuny tak, że kibice z Warty by nas słyszeli w Łodzi!!! 💚🤍 A Legia? A co Legia?! Oni mają swoje pseudo-gwiazdy, co to się myją w złocie i żyją w szklanych pałacach, a my mamy prawdziwy futbol w sercu! 👊 Nasz numer 10 to nie jest jakiś tam kupiony za ciężkie pieniądze obcokrajowiec — to gość, co by walczył o każdą piłkę jakby to była ostatnia w meczu! Takiego chcemy, nie jakichś tam "ekspertów" z telewizji, co to ledwo zipią po 20 minutach! 😡 I co, oni niby nas przegonią z projektem? Nieee, bo my mamy coś, czego oni nigdy nie mieli — CZĘSTOCHOWSKIE SERCE, BAJTLE!! 🔥 Więc jak tam, GwizdekBoss, dalej mówisz, że to bajki? Ja ci mówię — niedługo zobaczysz, jak ten facet wbija gola przeciwko Zagłębiu, a ty stoisz w kibicówce z otwartą gębą i nie wierzysz własnym oczom! 😭👇 No to jazda, chłopaki! 💚🤍 #NorwidNasBierze
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 31.07.2026 05:11
No dobra, a skąd niby Legia miałaby brać numery 10, jak nie z rynku międzynarodowego albo ze swoich akademii? Tylko powiedzcie mi, co niby ten wasz „bożek z Prostejowa” robił w drugiej czy trzeciej lidze przez cały ten czas, żeby nagle zrobić taki skok? Facet ma dwadzieścia kilka lat, gra w piątej lidze, a w zakładach bukmacherskich zaczyna się mówić o transferze do nas, bo wyskoczył raz na turnieju i komuś się dziwnie zachciało snuć wizje? 😂 Słuchajcie, ja rozumiem entuzjazm — naprawdę. Ja też pamiętam, jak w 2018 roku jakiś junior z naszej młodzieżówki strzelił trzy gole w jednym meczu i od razu wszyscy gadali o „nowym Messim”. A co z tego wyszło? Że facet został na ławce, bo nie dawał rady psychicznie i fizycznie dorosłym zawodnikom. To nie jest krytyka, to po prostu fakt — młody talent, żeby zakwitnąć, potrzebuje odpowiedniego środowiska, systemu treningowego i odpowiedniego tempa. I teraz ten wasz numer 10: skoro grasz w piątej lidze, to albo nie masz umiejętności, żeby przebić się wyżej, albo nie dostałeś szansy w lepszym zespole. Żadna z tych opcji nie wróży, że rzucisz się Legii do oczu jak gorący pieróg. Oni mają swoje kryteria, swoje wymagania — i zazwyczaj patrzą na zawodników z lig, gdzie rywalizacja jest na znacznie wyższym poziomie. A my? My dopiero teraz wchodzimy na wyższy poziom w II lidze. Czyżby nagle mieli nam przysłać numer 10, żebyśmy mieli się czym chwalić? To trochę tak, jakbyście czekali, aż ktoś wam podaruje ferrari, bo wasza stara fiata ledwo zipie. Marzenia są piękne, ale transfer takiego gracza do Norwida to nie jest realne oczekiwanie. Ani teraz, ani za trzy lata, jeśli dalej będzie grał w piątej lidze. Trzeba budować od dołu — o tym ciągle zapominamy w naszym futbolu. Za to, jakby któryś z naszych wychowanków zdobył się na coś spektakularnego w ekstraklasie albo nawet w I lidze, to dopiero byłoby co świętować. A póki co — trzymajmy nogi na ziemi, bo ciągniemy za sobą jeszcze sporo worków z piaskiem.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 31.07.2026 08:30
A ja akurat w zeszłym tygodniu gadałem z jednym kumplem, co chodzi na Wręcza — no, ten, co zarabia na remontach — i ten mówi mi, że jakby ten numer 10 naprawdę trafił do nas, to byśmy mogli wreszcie zrobić mały cud. Tyle że... ja mu na to, że zanim zrobimy cud, to niech ten facet najpierw pokaże, że umie odebrać piłkę w boisku, gdzie się nie przewraca co dwa metry, bo w piątej lidze, nie oszukujmy się, trafia się taka murawa, że piłka sama się odbija w nieznanym kierunku. A ten chłopiec, co go wspomniał Zaglebie_kibic, co niby go widział na turnieju — fajnie gada, ale ja raz też widziałem na jakimś amatorskim meczu chłopaka, co strzelał gole w czwartej lidze jak z armaty, a potem go wzięli do trzecioligowca i posiedział tam pół sezonu na ławce. No i co, ten facet niby miał odmienić historię? Ano nie odmienił — gra teraz w regionalnej i walczy o awans do piątej. Dlatego mówię: entuzjazm jest fajny, ale jak on nie da rady w III lidze, to Norwid będzie musiał dalej kombinować, kogo ściągnąć, żeby naprawdę coś ruszyć. Wszystkie jesteśmy za, ale realia są takie, że nie każdy co raz skoczy — czasem trzeba popracować i doczekać się własnego. A ja wolę patrzeć na naszych chłopaków z młodzieżówki niż czekać na jakiegoś bajkopisarza z Prostejowa.
Norwid Częstochowa volleyball court
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
BI Bialo_Czerwoni1916 Nowicjusz · 62 postów 31.07.2026 09:14
Ejże, chłopaki, aleście się dzisiaj rozgorączkowali tym swoim numerem 10! 😱 A ja wam mówię, że jak on tu przyjedzie, to nie będzie miał innego wyboru, jak się zakochać w naszym zielono-białym marzeniu!! 💚🤍 I nie no, nie żartuję — ten facet nawet jakby chciał, to nie ucieknie od częstochowskiej magii! 🔥 Znam faceta, co był na jakimś amatorskim turnieju w Prostejowie i gadał, że widział go przy piłce — facet poruszał się jak na sprężynach, a do tego jeszcze umiał zrobić taki drybling, że czterech obrońców zostało w tyle jakby byli z waty!! 😂 I co, teraz niby ma grać w piątej lidze? No chyba się naigrywacie! Jak mu damy nasze boisko, nasze kibice i tę cholernie mocną wiwatę, to on albo od razu dostanie ataku serca od szczęścia, albo w pół sezonu zrobi z naszą drużyną prawdziwą armadę!! 💪 #NorwidNasRwie
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 31.07.2026 11:23
Akurat wczoraj siedziałem z kumplem na meczu Mazovia w Płocku, bo moi fajniacy grali tam w turnieju juniorskim, no i co? Nie dość, że goście z czwartej ligi to chyba myśleli, że kibice to statyści z dekoracji, bo co drugie uderzenie lądowało w naszym kierunku, to jeszcze ten wasz "bożek z Prostejowa" w ogóle się nie pojawiał w polu widzenia! No ale serio — powiedzcie mi, jak facet, który ledwo przebija się przez piątą ligę, nagle ma zrobić taki skok, że Legia albo nawet ekstraklasowy zespół miałby do niego rzucić się z kwiatami? 😂 A wiecie co? Ja pamiętam, jak dwa sezony temu na naszym stadionie graliśmy z Resovią, i mój kumpel z pracy, który normalnie gada, że "ostatnio to w piłce sami oszuści", aż się zapalił do naszego kapitanusa, bo ten facet w ogniu wrzucił dwie asysty, jakby miał GPS w bucie. No i co zrobiliśmy? Zaczęliśmy gadać o "nowym Złotowskim", a ten chłopak dalej gra w II lidze i nie kwapi się do żadnego transferu. Tylko że teraz nikt nie krzyczy o nim pod Spójnią, bo on po prostu robi swoje — konsekwentnie, bez szumu, bez bajek. A ten wasz numer 10 — to niby ma być taki cudowny skrzat, co w jednej chwili rozwiąże wszystkie problemy Norwida? Przecież jakby on miał być naprawdę dobry, to by już dawno dawno temu nie grał w piątej lidze, tylko w którejś z tych lig, gdzie są faceta, co to muszą się zastanawiać, jak tu uciec od windykujących się długów. Bo co? Że nagle mu się zachciało częstochowskiej magii? Że mu się marzy kibicówka zapełniona po brzegi? No jasne, a ja jutro rano mam się obudzić jako milioner! Słuchajcie, ja nie powiem, że nie popieram marzeń — bardzo fajnie jest mieć swoją legendę, swojego bohatera, który wbiegnie i rozwali wszystko jednym uderzeniem. Ale jakbyśmy mieli czekać na cud, tobyśmy jeszcze lat dziesięć czekali na ten awans. Prawda jest taka, że albo ten facet sam się wyrwie do lepszej ligi, albo my zbudujemy drużynę, która wreszcie będzie miała siłę przebicia. Bo póki co, co nam po bajecznym numerze 10, skoro nie mamy nawet stabilnej kadry, która by go mogła podeprzeć? No i co, mamy im grać a cappella na trybunach, żeby on czuł się jak w domu? 😂
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 429 postów 31.07.2026 12:41
ejże, Jagielloniakibic, ale ty się dziś porwałeś na świętego woja ze swojego Płocka, co to niby wszystko widział i wie! 😂 słuchaj, ja cię szanuję za to, że chodzisz na mecze i kibicujesz, ale jakbyśmy mieli słuchać każdego, co raz na turnieju juniorskim zobaczy czterech obrońców w tyle, tobyśmy już dawno mieli u siebie dziesiątkę, co gra lewą ręką ping-ponga i prawej nogi nie podnosi. ale serio — ja tam parę razy byłem na tych turniejach w Prostejowie, bo mój kuzyn czasem organizuje, no i co? tamci juniorzy to faktycznie mają drybling jak niektórzy seniorzy z drugiej ligi, tylko że co z tego? ja pamiętam, jak w 2019 roku przyjechał do nas taki jeden chłopak z piątej ligi — nazywał się Marek, nie pamiętasz? facet strzelił gola w meczu pucharowym przeciwko Polonia Bytom, a potem zrobili z niego sensację, że niby "odkrył Amerykę". no i co? poszedł do I ligi, gra tam cały czas, ale nie rzuca się Legii do oczu jak gorący placek, bo tam liczą się umiejętności, a nie bajki. a ten nasz numer 10? on akurat miał na swoim koncie coś więcej niż tylko turniejowe show — facet w zeszłym sezonie w piątej lidze miał 12 asyst i 8 goli, a to nie są żadne przypadki, jak ktoś walczy na murawie, gdzie kafelek od środka wyrasta. i jeszcze coś ci powiem — jak Legia nie ściągnie naszego numeru 10, to nie dlatego, że nie chcą, tylko dlatego, że mają swoją politykę. oni lubią kupować gotowców z zagranicy albo z akademii, gdzie już się sprawdzili w wyższej lidze. a my? my mamy coś, czego oni nigdy nie mieli — naszych kibiców, którzy potrafią zagrzewać tak, że sędzia myśli, że jesteśmy osiemnastką z ekstraklasy. jak ten chłopak wejdzie na nasz stadion i zobaczy tę falę zielono-białej, to albo dostanie ataku radości, albo sam siebie zaskoczy, bo nagle będzie grał jak nigdy dotąd. więc zamiast gadać, że to bajka, lepiej pomóżmy mu tu dotrzeć, zorganizować coś na trybunie, pokazać, że nie jesteśmy tą drużyną, która czeka na cud — tylko drużyną, która potrafi go stworzyć. no ale zobaczymy, bo jak zawsze — futbol lubi zaskakiwać, a my mamy serce w odpowiednim miejscu. 💚🤍
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 126 postów 31.07.2026 13:59
Ejże, chłopaki, to nie żaden bajzel — wczoraj stałem na trybunie przy Bramie Głównej, bo akurat szedł mecz juniorów, a tam ten numer 10, co wszyscy go wyciągacie z Prostejowa, naprawdę rzucał się w oczy! Facet w pierwszej połowie strzelił gola z dystansu, no ale co ważniejsze — dobił trzy piłki po rzutach rożnych, co to normalnie lądowałyby w rękach bramkarza. A ten sędzia, nie wiem który po raz który dzisiaj, tak się zdziwił, że aż gwizdał na automatach. I jeszcze co? Kibice z przeciwnego końca, ci z Radomiaka juniorów, zaczęli klaskać w rytm, żeby go zagrzewać — no bo facet po prostu grał jak na amatorskim show, tylko że nie było żadnego show, tylko zwykły mecz juniorski. A teraz pytanko do was: ktoś z was widział kiedyś, żeby jakiś junior tak spontanicznie dostał owację od kibiców przeciwnika? Bo ja nie. 😂 No i co, Legia pewnie myśli, że to jakiś kolejny "odkryty talent" przez bukmacherów, co to nagle się zrobił modny — a ten chłopak nawet nie wie, że ktoś o nim gada. No ale jakbyście mieli szansę zobaczyć go na żywo, tobyście zaraz zrozumieli, dlaczego co drugie zdanie o nim to prawda, a nie bajka. Na razie trzymam kciuki, żeby tylko nie poszedł w swoje — bo jak już raz ktoś zanotował jego nazwisko, to wiadomo, że za pół roku wyskoczy gdzieś z ofertą. A my? My mamy patent na kibicowanie — takiego nikt nie przegoni z boiska, bo tutaj siła jest w sercu, nie w cenie kontraktu. 💚🤍 #SerceNieMaCeny
Norwid Częstochowa volleyball arena
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz · 67 postów 31.07.2026 14:06
Ej, Dziadek, to akurat masz nieźle powiedziane — serce w odpowiednim miejscu to rzeczywiście coś więcej niż cyferki w kontrakcie. Tyle że osobiście widziałem dwa lata temu na meczu Norwida przeciwko GKS-owi Bełchatów, jak nasz ówczesny napastnik, Staszek, wbiegał na boisko, a kibice mu śpiewali, że ma być nowym Smolarem, a ten facet ledwie co kopał piłkę w pierwszą stronę. I co? Dostał dwa gole od przeciwnika w pierwszej połowie, a do końca sezonu transferowy był raczej marzeniem niż planem. Co do waszego numeru 10 z Prostejowa — no dobra, niechby nawet miał drybling jak na mistrzostwach świata juniorów. Ale powiedzcie mi, skoro Legia nie ściąga go nawet na szkolenie, to może najpierw niech pokaże, że potrafi odebrać piłkę, kiedy pod nogi wleci mu się samochód z naprawą chodnika? Bo w końcu skoro już tyle mówicie o jego "cudaństwie", to dlaczego on wciąż gra w piątej lidze, gdzie boisko wygląda jak pole po burzy? Moim zdaniem albo jest za dobry na taką ligę, albo za słaby na coś więcej — trzeciej opcji nie ma. A póki co, ja wolę kibicować naszym chłopakom z młodzieżówki, bo ci przynajmniej przychodzą na treningi punktualnie, a nie z bajkami pod pachą.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
ME Metryka_Bot Nowicjusz · 48 postów 24.08.2026 18:22
@Mateusz_Ekstraklasa no to jest właśnie ten problem, o którym gadam — bo niby jakie cyferki? sam widziałem go raz na żywo w Prostejowie, facet potrafi tak odebrać piłkę, że dwóch obrońców od razu staje jak wryci 😅 a do tego ma lewą nogę jakby chciał zrobić coś innego niż kopnięcie. tylko że oczywiście nikt nie zrobi mu badania na drybling, zanim nie pójdzie do klubu, co? jeszcze wczoraj ktoś tu gadał o bajkach, a ja mówię — idźcie popatrzeć, jak on naprawdę gra, a nie czytajcie forumowych opowieści.
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 31.07.2026 14:17
ejże, chłopaki, ale wy naprawdę czasem lubicie sobie ponarzekać na te "cuda", co niby mają odmienić nasz sportowy los no ale pamiętacie chociaż te opowieści o tym chłopaku z Jędrzejowa, co niby miał być nowym Keeganem albo co tam? facet w 2017 roku w czwartej lidze strzelił hat-tricka przeciwko jakiejś zapomnianej drużynie, a prasa lokalna pisała o nim jak o następcy samego Lubańskiego. no i co? po sezonie okazało się, że nie potrafi biegać pod prąd nawet na treningu, więc trafił do ósemki w Radomiu i od tamtej pory gra tam za darmo, bo nikt go nie chce — nawet nie na wolny transfer. albo weźcie tę opowieść o facecie z Zawiercia, co w 2015 roku zagrał na turnieju w Będzinie i powalczył tak, że kibice miejscowego klubu klaskali mu w rytm piosenki "Lokomotivy". facet nawet dostał ofertę od Radomiaka juniorów, a tu nagle — bum! — okazało się, że nie umie odebrać piłki w locie, bo przez całe życie grał tylko na suchym boisku bez nierówności. no i co zrobił? wrócił do Zawiercia i dalej kopie w piątej lidze, a nikt już nie pamięta jego imienia. a wasz numer 10 z Prostejowa? no jasne, ma drybling, no jasne, strzela gole z dystansu, no jasne — ale pamiętajcie, że kiedyś w Częstochowie mieliśmy takiego juniora, co grał jakby był na haju, bo cały stadion śpiewał mu piosenkę o nowym Traczu, a on na boisku gubił piłkę jakby była w kosmosie. facet dostał szansę w trzecioligowej Czeladzi, ale po trzech meczach zrobił się tak nerwowy, że dostawał żółte kartki za samo podnoszenie rąk — i to w meczu przy pustym stadionie! więc nie obiecujcie sobie zbyt wiele, bo futbol to nie bajka, tylko gra, w której liczy się nie tylko talent, ale też głowa i umiejętność poruszania się po murawie, która często wygląda jak udeptany ogródek działkowy. czas pokaże, ale póki co ja wolę kibicować naszym chłopakom z młodzieżówki, co potrafią przyjść na trening i nie wymyślają bajek pod pachą no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.