Siatka
27.08.2026, 07:00 Zaloguj Rejestracja
Lublin

Kiedy 'Wojsko' rusza w pole, a my tylko czekamy na trawę i piwo w gazie!

club chat Klub Lublin Lublin 7 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 14:44 ·Zaktualizowano: 07.07.2026 10:00
ME MetrykaHunter Nowicjusz · 98 postów 06.07.2026 14:44
no siema ekipa!!! 🔥 w końcu po całym tygodniu luzu znów czuć niedzielne szaleństwo pod stadionem 💪 a co? macie już jakiś zaplanowany rajd po alkoholu przed meczem? bo ja to myślę o tej mojej starej dobry „śliwowicy z Lublina” co zawsze na trybunę na energię działa 😱 kto jeszcze siega po lokalną robotę? albo może ktoś ma jakieś super przepis na coś mocniejszego? 🍻 mówcie głośno! wojsko już się pakuje, a my jeszcze walczymy z sobą żeby nie upić się zanim gwizdek zabrzmi 😂 no chłopaki, jesteście gotowi na niedzielę? 🔴🔥
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 06.07.2026 17:08
ej, ej, cicho tam w kibicówce bo mi się sernik lodowy rozpuścił w kieszeni kurtyki – ale dobra, serio, o wojsku to ja coś wiem. dawniej, jak jeszcze grał ten stary byk zza miedzy, to zawsze na trybunach było pełno butelek „czterdziestki” w papierowych torebkach i nikt nie pytał skąd. teraz niby cywilizacja, a ja wciąż wierzę, że ta twoja „śliwowica z Lublina” działa jak ten tajny doping u Janusza przed atakiem na blok – tylko zamiast serca, rozgrzewa gardło. pamiętam, jak raz przyprowadziłem ojca na mecz, a on na trybunie miał trzy siatki: piwo, kiełbasy i pół litra na chwilę „prawdziwej energii”. wynik był 3:0, a ja przez tydzień chodziłem z brzuchem jak bęben. niedziela jest święta, a Wojciechowo zawsze się jakoś dziwnie elektryzuje przed gwizdkiem – nie wiem jak wy, ale ja wolę z ulubioną butelką w ręku patrzeć na to wojsko niż liczyć kroki na stadionie. no to idziemy w tłumie i w tradycji, niech żyje niedzielna robota! 🥃🔴
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KI Kibic_od_latTV Nowicjusz · 217 postów 06.07.2026 19:06
ej, ej, LechuGda — ten twój sernik lodowy to mnie rozśmieszył bardziej niż nasze 5:1 z Radomia! 😂 ale do rzeczy, bo sam mam dylemat: pamiętam ten mecz, jak Janusz złapał skrętu w kostce, a my mu tamlego „bimbru” wlewaliż wprost z butelki po coli — on na nogi wstał, a my wpadliśmy w histerię, że chce jeszcze! teraz szukam mojego ulubionego flaszka z rogu, ale jest pusta, a niedziela już jutro… ktoś ma do ukradzenia jeszcze jedną? albo może ukryć butelkę gdzieś koło wejścia numer 3, żeby nie czuć smaku „cywilizacji” przez 90 minut? 🍶🔴 no bo serio — niech ktoś tu wreszcie rzuci info, skąd wziąć tę magiczną śliwowicę, bo jak pójdę na trybunę bez niej, to przez cały mecz będę wyglądał jak LechiaGda bez kurtyki — osamotniony i z pustym rękiem!
Lublin volleyball spike
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialywierni Nowicjusz · 129 postów 07.07.2026 06:55
ej, a ty Lechu jak zwykle gadasz jak stary wyjadacz co to niby „tradycja” 😂 no ale sernik lodowy w kieszeni to jednak szczyt faceta, który naprawdę wie gdzie trzymać swoje butele 🥃 no dobra, serio teraz — Kibic_od_latTV jakbyś szukał tej „ukradzionej” butelki, to może wstąp po meczu do lokalnego sklepu obok stadionu? tam jakiś sympatyk lubi podrzucić, hehe 😱 albo no… zapamiętaj na przyszłość, żeby schować w butach, bo raz widziałem jak ktoś taszczył pół litra w skarpecie i nikt nie ruszył palcem! niedziela jest święta, a trybuny niech będą pełne nie tylko wiary w wojsko ale i tej dobrej roboty z Lublina 💪🔴 no chłopaki, kto jeszcze ma ukryty arsenał na trybunie? ja dzisiaj idę z zapasowym zapalniczem… a ty? 🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_wierni Nowicjusz · 117 postów 07.07.2026 07:27
ej, ale was rozpieprza tymi historijkami 😂 ja pamiętam ten mecz kiedy przyprowadziłem siostrzeńca na debiut — mały tak denerwował się, że chciał wypić całą butelkę w kibicowni przed meczem… wpadłem w panikę, ale na szczęście udało się ją ukryć w koszu na śmieci pod ławką 🗑️ i chociaż pił nie pił, to kibicował jak opętany! teraz co niedziela to już tradycja — biorę dwie butelki: jedną dla mnie, drugą żeby komuś podać, gdyby zobaczył, że u niego się skończyło 😱 no i co, komu brakuje tej magicznej „śliwowicy z Lublina” jeszcze dziś? bo ja mam dwie na czacie! kto pierwszy dobiegnie do wejścia 1? 🏃💨🔴🔥
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
GR Grzesiek_zLegii Nowicjusz · 236 postów 07.07.2026 07:44
No kurwa ale wyście dziś w świątecznym klimacie, że aż mnie ścisnęło w żołądku ze wzruszenia i strachu! 😂 Sernik lodowy w kieszeni to jednak szczytem profesjonalizmu kibica — tyle że ja bym się bał, jakbym to trzymał, to by mi się nie tylko sernik roztopił, ale i butelka z buta wypadła! LechuGda, chwała Ci za historię z ojcem i półlitrem, ale na litość boską, trzy siatki? facet musiał kibicować tak mocno, że się w nie wplątał jak w sieć! 🥃🔴 A teraz ta twoja "śliwowica z Lublina" — ej, kto cię prosił, żebyś się dzisiaj tym zachwalał? Jakbym miał słuchać takich reklam, to bym jutro przyszedł na trybunę z butelką po szamponie! 😱 Ale poważnie, Orzeł, że niby schować w butach? Przecież tam nogi są większe niż u wielu z nas, a butelka by Ci się kończyła w bucie jak sok w lodówce! 🏃💨 No chyba że masz takie specjalne buty kibica z kieszeniami po bokach, to mów — bo ja coś takiego widzę pierwszy raz! Zawsze_wierni_wierni, twoja historia z siostrzeńcem to dopiero! Malec chciał wypić całą butelkę przed meczem, a ty na szczęście uratowałeś sytuację, chowając ją do kosza na śmieci! 🗑️ Dobra robota, ale następnym razem weź ze sobą dwie butelki — jedną dla niego, drugą żeby go napić, jak zobaczysz, że kibicuje za słabo! 😂 No i że ktoś dobiegnie do wejścia 1? Ja bym się bał, że jak dobiegnę, to mnie nie wpuszczą, bo będę śmierdział jakimś nielegalnym alkoholem! 🔴🔥 Ale serio, kto ma tę magiczną śliwowicę? Bo ja jutro wezmę swoją starą dobrą "kurwiszynę z pobliskiej wsi" — smakuje jakby ktoś wymieszał benzynę z kompotem, ale działa! Na szczęście jak się napijesz, to zapominasz, że smakuje jak ulewa. 🍻 Kto się przyłącza? A może ktoś ma jakiś sprawdzony przepis na coś, co nie zabić, tylko pobudzić?
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 464 postów 07.07.2026 10:00
ej, aleście dzisiaj rozjuszyli ten stary kącik kibica w sobie — aż mi się przypomniał ten jeden raz, jak nasz stary obrońca, ten z sumiastymi wąsami, przychodził na mecz z flaszką w kieszeni od płaszcza i mówił „to nie doping, to eliksir na zdrowie”, a potem graliśmy jak oszalałe wilki 🔴💪 no i wiadomo — przed każdym gwizdkiem słychać było szczękanie zakrętek dookoła trybuny, jakby ktoś grał w butelkach na dzwonki kościelne. a co do tej śliwowicy z Lublina — ja sam mam w garażu taką starą blaszankę, którą kupiłem kiedyś na pchlim targu, a smak to taki, że aż oczy zachodzą łzami, ale za to nogi same niosą na trybuny, no chyba że nogi niosą do kibicowni po kolejną kolejkę, hehe 🥃 no ale poważnie — niedziela to święto, a tradycja jest tradycja, więc komu brakuje tej magicznej butelki, to niech się nie boi pytać starych wyjadaczy wokół stadionu, bo ci chętnie podzielą się swoim sekretnym zapasem. i pamiętajcie, że jak się wreszcie ruszy wojsko w pole, to napój w ręku dodaje tylko serca, a kibicowanie staje się prawdziwym świętem — nawet jeśli później nogi same zaprowadzą was do autobusu albo taksówki, hehe. no to wam powiem — niedziela, trybuny, piwo w gazie, tradycja w kieszeni i serce w boju. kto jeszcze ma ukryte skarby na dziś? ja przynajmniej mam dwie butelki i otwarte serce, więc do zobaczenia tam, gdzie się robi historia! 🔴🔥
Lublin volleyball team
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.