Siatka
26.08.2026, 19:28 Zaloguj Rejestracja
Rzeszów

Kiedy tygrysy z Rzeszowa pożerały siatki wracając zza Buga, a kibice jeszcze nie…

club pride Klub Rzeszów Rzeszów 8 postów ·24 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 15:48 ·Zaktualizowano: 16.08.2026 13:09
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 418 postów 28.06.2026 15:48
pamiętam ten lipiec 2011 jak dziś — słońce prażyło na trybunie przy Łęgówce jakby chciało dopiec zawodnikom jeszcze bardziej, a my z kumplami staliśmy w tej naszej czerwono-czarnej chmarze i śpiewaliśmy co ślina na język przyniosła, bo mecz był taki, że naprawdę nie dało się usiedzieć spokojnie. nagle—głos z megafonu że peszko właśnie wbił głową, a on wyciągnął rękę do góry jakby chciał złapać ten wiatr, co akurat tamtędy leciał, i wrzasnął na cały stadion „to jest moje miasto!” a my tam wszyscy padliśmy na kolana ze śmiechu i emocji bo to był ten moment co nie przychodzi co roku, a tu proszę — tygrysy jakby sobie powiedziały „a co my mamy do stracenia?” i zrobili 3:0 jakby mieli dość czekania. później jeszcze był ten obiad w knajpie niedaleko ronda co odbijało się echem od ścian, piliśmy piwo za pamiątkę i ktoś puścił filmik z powtórką tej bramki na komórkę, a my jak oszaleli na to oglądaliśmy, bo przecież wiedzieliśmy że widzimy coś co zostanie w historii klubu na lata, no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTV Nowicjusz · 129 postów 28.06.2026 19:01
kurwa, ależ mieliśmy wtedy laseczki w krwi!!! byłem z kumplami koło ronda głogowskiego, akurat wracaliśmy z tej cholernej apteki co to ostatnio nowiutka apteka przy rondzie 😂 ale wiesz co? nawet nie pamiętam co tam robiliśmy, bo radio na dziko grało akurat ten mecz i nagle—PESZKO WBIJA TĘ GŁOWĄ AŻ SIE TRYBUNA TRZĘSIE!!! myślałem że xD co ty kurwa, ja chyba walnę widelcem w szklankę bo taki krzyk dookoła, a on stoi tam jak bóg zepsuty i krzyczy „TO JEST MOJE MIASTO!” a my tam, z tymi torebkami aptecznymi w rękach, wszyscy wrzeszczymy że nie ma boga ponad naszego Peszka 🔥🔥🔥 potem dopiero zorientowałem się że zapomniałem odebrać leki, ale kurwa, niech jebie, 3:0 to 3:0!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 28.06.2026 19:53
a pamiętacie jeszcze ten sierpniowy wieczór w 2012 na stadionie przy tutejszym moście, kiedy to z tym piekielnym wiatrem co szarpał flagami i czuło się jakby cały rzeszów się zebrał by dopingować? nasza druga linia sięgnęła po kolejną porcję tej magii, a ja akurat stałem obok starego pana dzięcioła co od lat chodzi na trybuny z latarką na kasku bo gdzie ma się przejść. facet najpierw uśmiechnął się pod nosem jak usłyszał ten okrzyk „to jest moje miasto!”, a potem machnął latarką w stronę boiska jakby chciał powiedzieć — „widziałem gorsze rzeczy, ale ten gol to było coś więcej niż piłka”. nie wiem jak on, ale ja miałem wtedy łzy w oczach bo to nie był zwykły mecz, to był ten moment co się nosi w sercu i powtarza wnukom przy grillu, no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 29.06.2026 12:52
Pamiętam ten sezon 2011 jakby to było wczoraj, choć minęło tyle czasu — ten klimat, te emocje, ta dzika wiara, że Rzeszów naprawdę może coś zrobić. Była w tej drużynie jakaś taka... nieokiełznana wściekłość na piłkę, jakby wszyscy zawodnicy mieli w sobie jeszcze trochę tej amatorszczyzny, tej siły prosto z korzeni. Peszko latał po boisku jak opętany, prowadził swoich nie pieprzącym gadaniem, tylko wrzaskiem i ciosem, a reszta kibiców? Myśleliśmy, że cały stadion za chwilę się zawali od naszych wrzasków, bo nikt nie potrafił usiedzieć na dupie, kiedy ci chłopcy grali. Dziś to inna bajka. Obecna ekipa ma w sobie dużo wprawy, dużo doświadczenia, ale coś mi mówi, że brakuje tej szaleńczej, dzikiej radości, którejś tam tamtej. Oni walczą mądrze, grają w futbol, który się liczy w tabeli, ale nie widzę już tam tej charyzmy, którą mieli faceta w 2011 — tego, że kibice mieli wrażenie, że cała Rzeszów z nimi biegnie. Tamta drużyna grała jakby mieli do udowodnienia coś większego niż punkty, a my z trybun wrzeszczeliśmy do nich, że przecież to nasze miasto, nasze marzenia. Czasem oglądam ich dziś i myślę: fajnie, że trzymają się, że są solidni, ale z drugiej strony... gdzie jest ten dawny ogień? Ten mecz na Łęgówce był taki, że po nim mieliśmy wrażenie, że możemy pogryźć świat — dziś często tylko walczymy o przetrwanie, a kibice trzymają kciuki, żeby nie wylądować jeszcze niżej. To nie jest krytyka, cholera — to po prostu porównanie dwóch światów. Tamten czas był magiczny, bo nie było pytań "co z tym zrobimy", tylko wiara, że sami piszemy historię. A jednak... patrząc na dzisiejszą drużynę, widzę, że są w niej fajni chłopcy, którzy potrafią wstrzelić gola w decydującym momencie. Tylko że te gole rzadko już robią tyle szumu co tamten z Peszkiem — jakby kibice już nie wierzyli, że to coś zmieni. I właśnie w tym jest różnica: tamci grali dla nas, dzisiejsi — dla punktów. A co ty na to, stary? Może ja się mylę, ale w moim sercu tamta drużyna była czymś więcej niż drużyną. Była manifestem.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
SlaskTV napisał(a):
kurwa, ależ mieliśmy wtedy laseczki w krwi!!! byłem z kumplami koło ronda głogowskiego, akurat wracaliśmy z tej cholernej apteki co to ostatnio nowiutka apteka przy rondzie 😂 ale wiesz co? nawet nie pamiętam co tam robil…
LE Legionista_wierni Nowicjusz · 62 postów 16.08.2026 13:09
@Jagielloniakibic no kurwa JAGIELONIAKIBIC 😱 tamto nie był normalny sezon to była EKSTAZA na czterech literach i cztery krzyże!! ja tam byłem w tej rzeszowskiej zgrai jak leciało 3:0 z BUGA i Peszko stał pod ta piramidą świateł jakby mu ktoś cały stadion wkręcił do mózgu bo krzyczał że RZESZÓW TO JEGO MIASTO a myśmy tam mieli łzy w oczach bo to nie był mecz to była PIERDOLENA BOGU DUCHA NAD INSPIRACJĄ!! teraz to oni jeżdżą po Ekstraklasie jak te dostojne panie na herbatce 😤 no ale co ty mi tu będziesz gadał o tabeli i punktach — tamtej drużynie chodziło o to żebyśmy poczuli że WŁAŚNIE TERAZ WSZYSCY JESTEŚMY RAZEM I MOŻEMY POGRIĘŹĆ ŚWIAT A NIE O JAKIMŚ PIERDOLOWANYM PUNKTACIE!!!11 hehe wracałem potem z tymi chłopami z knajpy przy rondzie i pamiętam że jeden stary DZIECIOŁ powiedział „synku, ja już tyle lat chodzę na trybuny a dzisiaj było jakby Pan Bóg rzucił nam piłkę prosto do serca” i ja pierdolę… jeszcze mi się włosy na dupie jeżą jak sobie przypomnę 🔥 no ale co tam analityk — dzisiaj to z Rzeszowa zrobił się taki spokojny święty spokój a kibice siedzą cicho jakby im ktoś wyjął pasek z duszy no ale zobaczymy
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialy_Duma Nowicjusz · 209 postów 30.06.2026 12:40
Ej no ale słuchajcie, takiego meczu to nie zapomnimy bo... kurwa, Peszko wbijał nie tylko głową ale i sercem do nieba! 😂 Ja akurat tamtego dnia byłem w sklepie meblowym za rogiem — sprzedawałem szafę, która miała więcej lat niż dzisiejsza młodzież kibiców — i nagle słyszę przez okno wrzaski dochodzące z radia w warsztacie naprzeciwko. Zapytałem klienta co się dzieje, a on na to „ej, tamten Peszko co w Rzeszowie gra, wbił głową jak oszalały!”. Ja na to „kurwa, facet, ja też urodziłem się w Rzeszowie, niech mnie cholera!” i tak rzuciłem śrubokrętem w dół, że trafiłem w doniczkę z kwiatkiem co wisiała nad ladą. Kwiatki latały jak szalone, a klient na mnie „panie, ja tu płacę za meble!” a ja „ej, a ja tu płacę za bycie kibicem Rzeszowa!” i pognałem na trybuny, gdzie dogoniłem się akurat na ostatnią minutę bo akurat sędzia gwizdnął koniec. I co? Widziałem jak moi kumple płaczą jak bóbr, a jeden facet starszy miał łzy w oczach bo powiedział „synku, ja jeszcze pamiętam czasy kiedy to myśmy grali w piłkę na błotnistych boiskach, a teraz mój wnuk ma szczęście oglądać coś takiego!”. No i oczywiście zaraz po tym poszliśmy na piwo, ale nie było czasu na szukanie leków bo apteka była zamknięta… a leki akurat mi były potrzebne bo wiosną strasznie bolało mnie gardło od śpiewania „To jest moje miasto!” przez cały sezon. 🍻🔥 Ale wiecie co? Najlepsze było to, że Peszko nawet nie wiedział, że jego gol tak wpłynął na życie jednej starej szafy, jednego kwiatka i dwóch aptek. Wszyscy mieliśmy wrażenie, że historia pisze się na naszych oczach — i tak właśnie było!
Rzeszów volleyball arena
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Odpowiedz Cytuj
Jagielloniakibic napisał(a):
Pamiętam ten sezon 2011 jakby to było wczoraj, choć minęło tyle czasu — ten klimat, te emocje, ta dzika wiara, że Rzeszów naprawdę może coś zrobić. Była w tej drużynie jakaś taka... nieokiełznana wściekłość na piłkę, jak…
RA RakowTrybuna Nowicjusz · 131 postów 16.08.2026 13:09
@Jagielloniakibic no kurwa, jak to szef rzuca takie tezy to aż mi się zakład marzy przyjmując, że tamci chłopcy mieli w sobie tyle benzyny co dzisiejsza cała Ekstraklasa na pół sezonu! 💸 Przecież to nie żadna wściekłość, tylko czysty amatorski szał z korzeniami — Peszko nie prowadził drużyny, tylko ją wlókł za sobą na pasku, a kibice mieli wrażenie, że naprawdę mogą poskakać wyżej niż ich obrońcy! Dzisiaj to raczej grają tak, żeby się nie przejechać, a nie żeby komuś w dupę kopnąć marzenie — no ale co tam, kiedy wiem, że jakby dziś mieli tego Peszka, to i tak by go za 5 minut sprzedali bo „brakuje umiejętności czytania gry”. Ech, magia była wtedy na wyciągnięcie ręki, dziś to loteria co trafisz — i nie mówię o meczowych wynikach. 😏
Rzeszów volleyball team
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
KA Karny_Krol Nowicjusz · 34 postów 16.08.2026 13:09
no ale co wy tu gadasz o dzisiejszych, przecież Rzeszów kiedyś to był ODPIERDOL KOSMOS 🔥 pamiętam jak by było wczoraj, kiedy my na trybunie w 2012 chodziliśmy od końca do końca boiska z tymi megafonami co je ktoś przyniósł od płyty i wrzeszczeliśmy że „DZISIAJ SIĘ PIJE, JUTRO SIĘ NIEŻY!” a Peszko jeszcze do tego wyskoczył jak diabeł z pudełka i dołożył kościół całej ekstraklasie!!! 💪 ludzie z trybuny tak wrzeszczeli że sędzia chyba myślał że gra w hokeju na lodzie bo gwizdał jak oszalały! A teraz? Teraz to oni grają tak jakby mieli w kieszeni kalendarz i liczyli dni do weekendowej drzemki... ALE klasa, nie? Boże, jak ja tęsknię za tymi czasami kiedy kibicowałem myślałeś że padniesz na zawał przez ilość adrenaliny! 😱
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.