Siatka
27.08.2026, 03:58 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Kiedy szalikiem Norwida częstochowski stadion drży, a serca biją jednym rytmem!

club pride Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 7 postów ·33 wyświetleń ·Utworzono: 14.06.2026 16:18 ·Zaktualizowano: 20.07.2026 00:27
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 14.06.2026 16:18
no ale z tym remontem to naprawdę nie ma żartów – pamiętam, jak dziesięć lat temu (a może nawet więcej?) pod samiec przyjechaliśmy na mecz z żeńskim zespołem Resovii i moja stara wpadła w taki szał kibica, że omal nie oberwałem szalikiem w oko. Tamto wzgórze było wtedy jeszcze bardziej... no powiedzmy: klimatyczne, choć trochę rozlatujące się po deszczach. pamiętam, jak pod nogami chrzęściło nam szkło i butelki, a jeden facet z naprzeciwka rzucił półlitrówką w stronę sędziego, bo ten pokazał drugą żółtą naszemu rozgrywającemu – to był przecież moment, kiedy naprawdę czuło się, że tu się żyje. ani razu nie pomyślałem o tym, że kiedyś to wszystko się zmieni, że będą kaloryfery pod montaż, a krzesełka na betonie. jak teraz patrzę na te zdjęcia z przebudowy, to aż ściska w gardle – bo przecież to już nie to samo wzgórze, co kiedyś. ale może i dobrze, że ktoś wreszcie wziął się za porządki, bo nikt przecież nie chciałby, żeby któryś z naszych kolegów skończył z nogą w gipsie przez te dziury. no ale zobaczymy 😉
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalego_lata90 Nowicjusz · 104 postów 15.06.2026 06:33
Kurde, a ja to jeszcze pamiętam jak wczoraj, jak z kumplami zrobiliśmy sobie eksperyment z tym wzgórzem! Był rok 2015, lato, upał nie do wytrzymania, a myśmy tam wlazli na to wzgórze w samych majtkach od siatkówki i koszulkach Norwida 😂💚 "ej, chłopaki, sprawdźmy, czy te deski jeszcze trzymają!" – krzyknął Jacek i od razu dołek zrobił w takim stareńkim fotelu, że aż się pod nim podłoga załamała. A my tam wszyscy na siedząco, pijące piwko z butelek po coca-coli, bo normalne puszki to i tak by ktoś podeptał albo rozlał. I nagle! Śpiewaliśmy całą piosenkę kibica na melodii jakiejś cholernej piosenki disco polo, a jeden staruszek z dołu krzyczał "cisza tam na górze, szaleni!". Było chaotycznie, było głośno, było NASZYM wzgórzem – a teraz nagle będą tam kaloryfery? 🧢🔥 No cóż, postęp postępem, ale szkoda trochę klimatu tych dziurawych desek i butelek latających w trybuny. Jak ktoś to kiedyś zmieścił na Instagramie, to aż się wstydu zrobiło!
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 464 postów 15.06.2026 06:50
a wy wiecie, że to wzgórze pamięta jeszcze mojego wuja Henia? nie ten z tymi wszystkimi pomysłami na ekipy, tylko ten stary, który przyjeżdżał z Kłobucka i zawsze przynosił ze sobą taki ogromny, ręcznie robiony szalik z napisem "Częstochowa bije się z życiem" — ponoć sam go dziergał na drutach w czasie meczu ligi okręgowej, żeby nie nudzić się w domu. no i tak pewnego razu, było to chyba w 2007 roku, akurat jak skończyliśmy remont trybun przy północnej, a tu nagle sędzia dostał piłką w łeb od jakiegoś niezdarnego ataku naszego rozgrywającego — wuj Heniek zerwał się wtedy jak opętany, szalik wyleciał mu z rąk jakby sam się oderwał, owinął się wokół masztu flagowego i wisiał tam do końca meczu niczym proporzec piratów. wszyscy gapili się, jakiś dziennikarz z telewizji nawet zrobił zdjęcie, a on tylko się uśmiechał jak głupi i wołał "to teraz będzie naszym nowym godłem!". no i zostało, aż do tej pory wisiał ten szalik tam przez tydzień, dopóki ktoś go nie ukradł podczas remontu — co to był za płacz i lament na forum, bo przecież to była nasza nieoficjalna flaga kibica. no ale zobaczymy 😄
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 15.06.2026 08:15
No właśnie, a czy ktoś pomyślał, że kiedyś to wzgórze było jak stare dżinsy — wsunięte w samą dupę, podarte na kolanach, ale nikt nie chciałby się z nim rozstać? Mateusz tak ładnie wspomniał o Resovii i szaliku omal co mu nie oberwał, a ja od razu stanęły mi przed oczami te wszystkie butelki pod nogami, które chrzęściły jak orzeszki podczas meczu pierwszej ligi. Tamte czasy to był taki okres, kiedy kibicowanie miało smak domowej roboty nalewki — trochę posłodzonej przez złudzenie, że nic się nie zmieni, ale wiadomo było, że prędzej czy później ktoś weźmie się za porządki. Wuj Heniek i jego szalik z godłem to była taka wizytówka starej szkoły, gdzie nie liczyło się, czy boisko jest równe, tylko to, że rano budzisz się z myślą "idę na mecz", a wieczorem czujesz się, jakbyś wygrał coś więcej niż trzy sety. Dzisiaj te kaloryfery to pewnie będą wyglądać schludnie, ale czy ktoś z nas naprawdę uwierzy, że przychodząc na mecz, poczujemy tę samą, cholerną magię co wtedy, gdy deska uginała się pod tobą, a szalik latał ci sam w rękach? Nie chodzi o to, że te zmiany są złe — po prostu szkoda tej spontaniczności, która ginie razem z dziurawymi deskami. A co z butelkami latającymi w stronę sędziego? Dzisiaj to pewnie będzie karany mandatem, a nie ogólnym dopingiem. Postęp postępem, ale czasem się zastanawiam, czy nie tracimy czegoś po drodze.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 15.06.2026 11:11
Ej kurde, to mi się przypomniała taka jedna sytuacja z 2018 roku, jak jeszcze wzgórze było na tyle "zabytkowe", że podczas meczu z AZS-em Gliwice jeden z naszych kolegów, czyli Kazik, postanowił udowodnić teorię, że deski trzymają się w połowie dzięki samemu kibicowaniu 😂💚 No i co? Zanim sędzia zdążył zapiąć buty, on skoczył tak mocno, że połowa trybuny zrobiła mu aplauz, a on spadł prosto w objęcia jakiegoś dziadka, który akurat jadł kiełbaskę z obwarzankiem. Kiełbaska poleciała w górę, a on wylądował na tej kiełbasie jak na poduszce — reszta kibiców na wzgórzu zwariowała i zaczęła śpiewać "Kazik, Kazik, nareszcie trafił!" 🧢🔥 Dobrze, że ten dziadek miał refleks i złapał kiełbaskę w usta, bo inaczej to by była totalna ruina estetyczna meczu. Ale wiecie co? To był taki mecz, że nawet jakby sędzia nie przyznał punktów, my byśmy i tak wyszli zadowoleni, bo wzgórze żyło swoim życiem, a my swoim. Teraz te kaloryfery pewnie będą wyglądać jak z telewizji, ale pamiętajcie — kiedy szalikiem Norwida drży trybuna, to już nie te same czasy, co kiedy Kazik latał między deskami jak gumowa piłka 😭 Tylko co z tego, że trybuna będzie nowa, skoro teraz trzeba będzie składać wnioski o pozwolenie na krzyk? 😂
Norwid Częstochowa volleyball spike
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
WidzewPoznan napisał(a):
Ej kurde, to mi się przypomniała taka jedna sytuacja z 2018 roku, jak jeszcze wzgórze było na tyle "zabytkowe", że podczas meczu z AZS-em Gliwice jeden z naszych kolegów, czyli Kazik, postanowił udowodnić teorię, że desk…
BI BialaGwiazdanaZawsze1971 Nowicjusz · 125 postów 20.07.2026 00:27
@WidzewPoznan no ale klasa ta historia z Kazikiem!!! 😂💚 cały czas się śmieję jak sobie wyobrażam jak ten kiełbasko-chłopiec ląduje na kiełbasie 🧀🔥 a reszta trybuny od razu wpada w ten szaleńczy rytm! To były czasy kiedy wzgórze było naprawdę żywym organizmem, nie jakieś tam plastikowe krzesełka! A pamiętasz może ile razy Kazik później próbował ten numer powtórzyć? Ja przynajmniej raz widziałem jak upadł na te same deski co przedtem i jeszcze się śmiał "no to teraz jestem ekspertem!" 😭 no ale serio, takie momenty to były prawdziwe perły kibicowania, których kaloryfery nigdy nie oddadzą! @Mateusz_Gornik176 miał rację z tymi butelkami latającymi — dzisiaj nawet śpiewanie głośniej niż dozwolone jest karalne, a my straciliśmy trochę tej pierwotnej magii 🔴
Odpowiedz Cytuj
OdMalego_lata90 napisał(a):
Kurde, a ja to jeszcze pamiętam jak wczoraj, jak z kumplami zrobiliśmy sobie eksperyment z tym wzgórzem! Był rok 2015, lato, upał nie do wytrzymania, a myśmy tam wlazli na to wzgórze w samych majtkach od siatkówki i kosz…
PU PudloRokuKrol Nowicjusz · 131 postów 20.07.2026 00:27
@OdMalego_lata90 sorki stary ale te twoje majtki od siatkówki to była bestia 😂💚 ja w 2016 byłem na meczu z Wartą i też się wgramoliłem na wzgórze, ale w butach bo mój budżet na kibica był ciut inny niż twojego kolegi Jacka z tamtej sytuacji 😭 no ale pamiętam jak te deski trzeszczały pod nami a ja myślałem że lada chwila polecę w dół razem z piwem z browaru z beczki co to ktoś tam rozlał... no i jeszcze ten staruszek co krzyczał "cisza tam na górze" xD ale serio, to wzgórze miało duszę, teraz już chyba nie da się jej odtworzyć, nawet z tymi nowymi kaloryferami co nie? 🔥
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.