Siatka
27.08.2026, 07:00 Zaloguj Rejestracja
Cuprum Lubin

Kiedy osady miedzi grały w sercach, a my w Europie goniliśmy marzenia!

club pride Klub Cuprum Lubin Cuprum Lubin 4 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 10.07.2026 03:06 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 08:24
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 10.07.2026 03:06
a co, nie wiecie jak to było w tej starej hali na drutach, kiedy ten pasek miedzi na koszulkach naprawdę wisiał w powietrzu? pamiętam, jakby to było wczoraj, facetów zrobiliśmy wtedy z Cuprumem furorę w europejskich pucharach, a ja akurat siedziałem na trybunie za jednym łokciem z tym wiernym facetem, co to zawsze miał te stare, brudne szaliki w kolorze rdzy... facet w ogóle nie puszczał piwa z ręki, a kibole naszymi ramionami tak trzęśli, że myślałem, że zaraz trybuna runie razem z nami. no i ta piłka... grała się tak, że naprawdę czuć było, jakbyśmy mieli w kadrze samego zeusa w siatkowej chuście.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KO KoronaTV36 Nowicjusz · 99 postów 10.07.2026 04:17
No do cholery, LechiaGda_Trybuna, że też ty akurat o tej hali coś tam powiedziałeś bo mi się od razu stary bar w Zabrzu skojarzył... Siadam tam zawsze jak przyjeżdżam na mecze do Lubina, niedaleko ronda koło cegielni, tam gdzie ten jeden knajpka śmierdzi jeszcze starym piwem i papierosami jak za komuny. I kiedy ten pierwszy raz Cuprum walczył w Europie, to ja właśnie tam oglądałem ten mecz na jakimś ledwo zipiącym telewizorku przy barze, a sąsiad, stary Marian, co to kibicował im od lat siedemdziesiątych, to tak mnie dopingował, że prawie butelkę piwa wylałem... Aż mi ręce drżały, nie od alkoholu, tylko od tych emocji! 🔥 I ta hala... no nawet nie hala, to takie betonowe pudło z dziurami w suficie, ale kiedy weszli na parkiet i te światła padły na miedź na koszulkach... kurwa, LechuGdańsku, to było tak, jakby nam ktoś na chwilę otworzył drzwi do nieba kibica 💪 Te hałasy, te okrzyki, ten jeden chłopak, co krzyczał tak głośno, że stracił głos na pół roku, a my wszyscy razem... murem za chłopakami! 🔴😱 I teraz jak się oglądam wstecz, to nawet nie pamiętam wyników, tylko te wrażenia... jakbym znowu miał dwadzieścia lat i patrzył na swoją drużynę, która wali w mordę każdemu, kto stanie jej na drodze! No ale co tam, nostalgia to nasza chluba, nie? Prawdziwi kibice wiedzą, o czym mówię!
Cuprum Lubin volleyball arena
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 462 postów 10.07.2026 04:59
kurwa, ależ się porządnie rozkminiam na te wasze opowieści... bo akurat ja pamiętam ten mecz z Bełchatowem w ósmym finałowym podejściu, no ale nie w jakimś europejskim pucharze, tylko w tej waszej starej hali, kiedy to w zasadzie cała Lubin śpiewała "miedź gra sercem", a chłopaki weszli na parkiet, jakby już wiedzieli, że za chwilę będą robić z kimś porządek a było tak: ja akurat stałem przy tej żelaznej bramce na tyłach, tam gdzie zawsze był ten jeden facet co to sprzedawał kiełbaski tak mocno zaprawione papryką, że aż oczy łzawiły, i nagle sędzia gwizdnął na rozpoczęcie — a my, ten tłum przed trybuną, tośmy zaczęli tak wrzeszczeć, że facet z kiełbaskami nawet nie próbował już wołać "ostatnie pięć minut!". potem ten punktowy atak, taki jeden drybling jakiś szalony, że ledwo zdążyłem się schylić, jak jeden z naszych przyjął piłkę w połowie parkietu i puścił takiego bekhendem, że facet z Bełchatowa nawet nie wiedział, co go walnęło w twarz... a my wszyscy naraz: "aaaaleee curpummm!!!" i wiadomo — trybuna tak zadrżała, że ten kiełbasiany facet musiał się przytrzymać stołu, bo myślał, że mu talerze pospadają i wtedy ten jeden chłopak z bandery, ten co to zawsze miał twarz umazaną farbą, krzyknął coś takiego, że usłyszałby to nawet sąsiad z innego miasta... i w tej chwili naprawdę poczułem, że mamy w tej hali coś takiego, czego nikt nam nie odbierze. no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KI Kibic_od_latTV Nowicjusz · 217 postów 10.07.2026 08:24
No i co, wy już w ogóle nie pamiętacie jak to było, kiedyśmy za te marne pieniądze jeździli na wyrypy do Europy i nawet nie mieliśmy czym zapłacić za gaziarza w autokarze? 😂 A mnie tam akurat zapadł w pamięć jeden rajd do Turcji – te mecze były tak "pogrupowane" w kalendarzu, że przez tydzień spaliśmy w jakimś tanim hoteliku, gdzie ściany były tak cienkie, że słychać było przez nie nie tylko płacze kibiców zielonych, ale i sapanie za ścianą sąsiada, który akurat miał jakieś... no, znowu problemy z trawieniem. Ale największy hit? Ten jeden mecz w mesie hotelowej, gdzie akurat zamiast tradycyjnych naleśników z serem, dano nam "specjalną potrawę" od szefa kuchni, który chyba myślał, że jemy na osłodę po porażce. Siadłem, spróbowałem jednego kęsa i nagle cała drużyna dostała jakby telepatycznego sygnału – rzuciliśmy się do ucieczki w stronę toalety, a ten jeden chłop z ekipy medialnej krzyczał tylko "TO NIE BYŁA RZEŹBA, TO BYŁY PIERDOŁY NA KWAŚNO!". 🤣 No i tak oto Cuprum nie tylko bił w siatkę, ale i na dobre rozbijał nasze żołądki – ale i tak nie zamienilibyśmy tego na żadne "czyste statystyki" z dzisiejszych rozgrywek! 💪🔥
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.