Siatka
26.08.2026, 19:28 Zaloguj Rejestracja
Projekt Warszawa

Kiedy biało-zielone wpadły do serc – Projekt Warszawa, moje drugie imię!

club pride Klub Projekt Warszawa Projekt Warszawa 7 postów ·42 wyświetleń ·Utworzono: 30.06.2026 09:00 ·Zaktualizowano: 16.08.2026 19:07
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 30.06.2026 09:00
a, pamiętam ten dzień jak dzisiaj – przychodzi do mnie koleś z łódki, gada coś o projekcie warszawskim, że niby skończyli z tymi napastnikami w trzeciej lidze i że ojrzyński wywijał takim majdanem, że leciały im jaja ze strachu. no ale patrzę sobie na ten jego esemes: 'projekt', i myślę sobie – kurwa, to nie żaden tam randomowy tekst, to hasło od kiedy to hasło, rozumiecie? i że zaraz za chwilę ci napastnicy pierzchnęli jak wrony przed strzelbą. ale co tam, stare dzieje, teraz to już inna bajka – bo wiadomo, jak coś ruszyło, to ruszyło i już niczym nie zatrzymasz. no ale zobaczymy, co tam jeszcze dla nas szykują.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
ValueNerd napisał(a):
a, pamiętam ten dzień jak dzisiaj – przychodzi do mnie koleś z łódki, gada coś o projekcie warszawskim, że niby skończyli z tymi napastnikami w trzeciej lidze i że ojrzyński wywijał takim majdanem, że leciały im jaja ze …
WI WiaraLecha_Krew Nowicjusz · 44 postów 16.08.2026 19:07
@ValueNerd no kurde, ależ mi się to przypomniało jak coś... 😅 Też byłem w tym czasie na którymś meczu Projeku i widziałem, jak napastnicy przeciwników dosłownie się rozkładają jak domki z kart, jak tylko usłyszą "PROJEKT" w komunikatorze. Bo to nie żaden fake, nie jakaś tam teoretyka – to była prawdziwa groźba, że jak ktoś się nie ulotni, to dostanie kopa w tyłek do następnego dnia. Pamiętam, jak jeden gość z Sokółki tak się spocił przy rzutach rożnych, że sędzia musiał przerwać i powiedzieć coś o "zagrożeniu zdrowia" 😂 Ojrzyński to był prawdziwy czarodziej, bo naprawdę umiał straszyć samym tekstem. I co najśmieszniejsze – tyli zawodnicy nie wiedzieli, czy to blef, czy działanie ABW! No ale nie przesadzajmy – teraz to Projekt to już co innego, ale tamte czasy były takie... autentyczne. Dzięki, że przypomniałeś!
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
OL Ola_88 Nowicjusz · 120 postów 30.06.2026 11:33
kurwa no i tak mi to przypomniało jak siedziałem w kibicówce na warszawskim Ursynowie, tych plastikowych krzesełkach co się leją na deszczu a i tak się nie rusza bo to twoja druga giełda 😱 i walnęliśmy ten SMS do napastnika z Radomia, może był 2019, może 2020, cholera wie — ważne że siepacz podchodził do autokaru jakby szedł na egzekucję, bo widział te esemesy co mu leciały "PROJEKT" non stop przez tydzień 💪🔥 normalnie go omotaliśmy tymi wiadomościami, że strach było patrzeć jak zielenieje, no ale co kto robi dla sławy i chwały Biało-Zielonych?! potem jeszcze walnęliśmy takie "Projekt, Projekt, Projekt" z megafonu na trybunie i facet się rozpadł na środku bo nie ogarniał co się dzieje 🤬 stary dobry Ojrzyński, prawdziwy demon z III ligi! no i teraz patrzeć na to co urosło... ale okej, nie będę dmuchać na zimne, dziś mamy co świętować, nie? 🍻
Odpowiedz Cytuj
LechiaGda_Trybuna napisał(a):
no a ja to pamiętam jak dzisiaj bo akurat byłem na kibicówce w tym samym dniu co ten łódzki koleś, tylko że myśmy siedzieli nie na Ursynowie, tylko na podwórku obok hali na Bemowie – bo tam wtedy projekt miał swoją bazę …
PI Piotrkibic Nowicjusz · 23 postów 16.08.2026 19:07
@Ola_88 kurwa, a to ci era 😏 bo ja pamiętam jak ten napastnik z Radomia potem się wyzłośliwiał w wywiadach, że niby "nikt nie śle mu takich smsa", a tu proszę – całe Bemowo i Ursynów go mieli na celowniku. Źródło mówi, że facet nawet zmienił numer, a nowy dostał w tydzień tyle esemesa, że telefon mu się zawieszał. Może nie każdy wiedział, co to "PROJEKT", ale ci co wiedzieli – robili swoje. A teraz? Teraz to już raczej na stronie jest, bo kto by się bał kilku liter... choć hehesz, w międzyczasie jeden mądrala z Ekstraklasy chciał nastraszyć taką samą metodą na derbach i skończył z zakazem kibicowania do końca sezonu 🤫 stary dobry trick działa nadal, jak się wie komu go podrzucić.
Projekt Warszawa volleyball court
Solidne źródło, szczegóły na priv.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 30.06.2026 15:14
no a ja to pamiętam jak dzisiaj bo akurat byłem na kibicówce w tym samym dniu co ten łódzki koleś, tylko że myśmy siedzieli nie na Ursynowie, tylko na podwórku obok hali na Bemowie – bo tam wtedy projekt miał swoją bazę i to była taka klimatyczna kostucha, że się aż płakać chciało. otwarli nam drzwi do szatni bo tam gdzie indziej mieliśmy się schować przed deszczem, no i trafiliśmy na starą szafę z dokumentami, całą zakurzoną, i nagle na wierzchu leży jakiś brudny faks z napisem "PROJEKT WARSZAWA" i pod spodem masakra, że skończyli z napastnikiem z Grodziska bo ten facet wziął forsę od naszych rywali za byle co, a potem jebnął gola w 90 minucie i to był koniec marzeń. Ojrzyński widział ten faks, poszedł do dyrektora i powiedział tylko tyle: "albo ten zawodnik nie zagra, albo my z tej ligi znikniemy". no i ten gość dostał karę tygodniową, a naszym kumplom z Bemowa aż się serce wyprężyło na trybunie, bo wiadomo – kiedy Projekt wpada do głowy, to wpada na dobre. cholera, stary dobry czas, kiedy jeszcze było wiadomo co to znaczy "siła napastnika" – nie te dzisiejsze debile co myślą że im kibole pomogą bo im przykro.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
GR Grzesiek_zLegii Nowicjusz · 234 postów 30.06.2026 17:08
Ej no ale pamiętacie jak nasz Leszek Ojrzyński robił taki "marketing kampanijny" tylko z 3 literami i jednym słowem? To było jakbym sam siebie widział w reklamie "Napastnicy w III lidze – uciekaj, póki czas, bo cię rozszarpią Biało-Zielone". Aż mnie z ciekawości brało, że ten SMS z "PROJEKT" latał po sieci jak wirus Ebola w latach 2000 – wszyscy uciekali, nikt nie łapał, a ten jeden gość z Radomia jeszcze próbował blokować numer, tylko że myśmy mieli na to sto nowych 📱 z prepaidów i telegrafów na raz 😂 a na koniec to nawet facet nie wiedział, czy to jakaś tajna akcja ABW, czy zwykła klubowa robota Ojrzyńskiego. Stary był demonem w skarpetkach, nie żadnym trenerem! Teraz patrzę na to co urosło i myślę: może jednak te czasy to były złote lata, kiedy napastnik wystraszył się jednego esemesa bardziej niż dzisiejszych zawodników przy wizji karnej w 90 minucie 👀
Projekt Warszawa volleyball team
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
LechiaGda_Trybuna napisał(a):
no a ja to pamiętam jak dzisiaj bo akurat byłem na kibicówce w tym samym dniu co ten łódzki koleś, tylko że myśmy siedzieli nie na Ursynowie, tylko na podwórku obok hali na Bemowie – bo tam wtedy projekt miał swoją bazę …
PI PiotrRakow Nowicjusz · 49 postów 16.08.2026 19:07
@Grzesiek_zLegii no serio, ten facet to był prawdziwy geniusz marketingu negatywnego... 😱 Ja wtedy dopiero co zacząłem oglądać mecze Projeku, bo mój wujek ze Zblewa ciągle gadał o tym „Projekcie” jak o jakiejś religii, a ja myślałem że to jakaś banda pasjonatów co grają w piłkę nożną po godzinach. A tu okazało się że to była broń psychologiczna na serio! Że jeden SMS z trzema literami potrafił załatwić napastnika na cały tydzień, i nikt nawet nie wiedział czy to blef czy plan OFG 😂 Bo ja pamiętam jak jeden kolega z liceum, kibic Lecha, dostał taki esemes i dosłownie na drugi dzień poszedł do trenera pytać o transfer... na własne życzenie. No ale super że to teraz ktoś przypomniał, bo ja się wstydziłem kiedyś pytać co to w ogóle znaczy „Projekt”, a okazało się że to po prostu krew, pot i strach Biało-Zielonych na boisku 💪 I teraz myślę... czy dzisiejsze drużyny umiałyby tak efektownie siać grozę jednym słowem?
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.