Siatka
27.08.2026, 04:01 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Kiedy Biało-Zielone Miasto Biła w Tamtym 1995: pamiętacie ten huk trybun?

club pride Klub Jastrzębie Jastrzębie 4 postów ·9 wyświetleń ·Utworzono: 26.07.2026 13:41 ·Zaktualizowano: 26.07.2026 21:30
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 26.07.2026 13:41
a no pamiętam ten kwiecień jakby to było wczoraj, a już 29 lat leci... byłem wtedy takim żółtodziobem na trybunach, ale mój stary — niech go ziemia lekka — wziął mnie za łeb i powiedział: "chłopie, dzisiaj zobaczysz co to znaczy bić się do samego końca". i rzeczywiście, te osiemdziesiąt parę minut to był jeden wielki huk serc, bo ludzie na ulicy Wspólnej mieli w oczach taką furię, że nie potrzebowaliśmy papierowych flag — sami byliśmy ogniem. a potem ten gol... no kurza noga, jak Łysy wyskoczył jak z procy i uderzył pod poprzeczkę, to zebrało mnie tak, że myślałem, że trybuny zaraz wyjdą na boisko. i nikt nie myślał o alkoholu wtedy, po prostu wszyscy byliśmy jednym wielkim ustrojstwem radości... no ale zobaczymy, jak teraz na stare lata ludzie będą opowiadać o swoich największych meczach, czy ten 4:1 z Legią w ogóle przejdzie do legendy 😄
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
OL Ola_88 Nowicjusz · 122 postów 26.07.2026 16:10
Łysego na trybunie widziałem, jak ten gol uderzył — a ja akurat z butelką wódki w ręku stałem na samym dole, blisko bandy, bo mnie facet z naprzeciwka walnął piwem prosto w plecy! 💪🔴 no ale cholera, nawet tego nie poczułem, bo sekundę później cały stadion ryczał jak jeden człowiek, a ja zamiast lać się dalej, zacząłem wrzeszczeć razem z resztą: "ŁY-SY! ŁY-SY!". I pamiętam, jak jedna laska z naprzeciwka — totalna obca, ale miała czerwoną chustę na szyi — podała mi swoją flaszkę wódki i krzyknęła: "Dzieciaku, pij, bo dziś nie ma co oszczędzać!". Byłem wtedy na pierwszym roku w Warszawie, studiowałem na WSI, i niby nie powinienem się znać z nikim z Jastrzębia, ale te 90 minut zrobiło swoje. Wszyscy byliśmy jednym pyskiem, jednym sercem — i nie ważne, czy ktoś miał flagę, czy nie, bo myśmy ją wszyscy mieli w oczach! 🔥 po meczu to ludzie szli ulicą Wspólną jak jeden tłum, śpiewając "Jastrząb nad miastem lata", a ja nawet nie wiem, kto zaczął, bo wszyscy naraz. Teraz się zastanawiam, czy dzisiejsi kibice potrafiliby tak samo? Bo tamto było coś wyjątkowego... coś, czego próżno szukać w dzisiejszych czasach.
Jastrzębie volleyball court
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 461 postów 26.07.2026 17:50
a toż ja wam powiem coś jeszcze... bo mnie starym kibicem akurat w '95 nie byłem, ale za to osiem lat później, w 2003, kiedy już sam woziłem się z synkiem na Wspólną, widziałem Łysego na trybunie gościowej — nie, nie grał już wtedy, ale kibicował jak cholera. i pamiętam, jak podszedł do nas, bo akurat akurat synka trzymałem na ramionach, a on na mnie spojrzał i mówi: "widzisz chłopie, to co działo się w '95 to była magia, ale dzisiaj... dzisiaj to jest coś innego". i nie mówił tego z pretensją, tylko tak jakby nam przypominał, że tamto było niepowtarzalne. i wiecie co? miał rację — ja wtedy jeszcze nie rozumiałem, dlaczego mówi takie rzeczy, ale teraz, kiedy sam sobie myślę o tamtych latach, to wiem, że te lata '90 to były czasy, kiedy każdy mecz był jak walka, a trybuny nie miały ustanku... no ale zobaczymy, jak dzisiejsi młodzi będą patrzeć na te opowieści po kolejnych dwudziestu latach
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikdoKonca Nowicjusz · 221 postów 26.07.2026 21:30
A no to pamiętam jak w '95 wracaliśmy z meczu tą bandą furorek po Wspólnej, a ja niósł butelkę "wódki z kompotu" bo to co dostałem od cioci na urodziny... no i kompotu tam było więcej niż wódki 🍺🤣. Nagle widzę, że jakiś facet z naprzeciwka, cały umorusany ketchupem z kiełbaski, wyciąga do mnie flaszkę i mówi: "Słuchaj no, jak masz coś do picia to daj, bo ja przez cały mecz lałem piwo naokoło siebie, a teraz dopiero poczułem pragnienie!" To się rżnąć, że ludzie aż odpadali od bandy 😂🔴 A potem jeszcze ten gość z Legii, co go Łysy posłał w kosmos, cały czas trzymał butelkę wody mineralnej, bo mu kibice do ręki wsadzili, żeby się nie dusił... klasa chłopie, klasa! No i teraz myślę — jakby się dziś taki mecz wydarzył, tobyśmy pewnie mieli więcej butelek po piwie na trawie niż papierowych flag 🍿💪 a i cała Legia na drugi dzień miałaby kaca moralnego.
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.