Kiedy Biało-Niebiescy płonęli na Stadionie Narodowym i wyrywali serca całej Warszawy!
pamiętam ten wieczór w warszawie jakby to było wczoraj — wróciłem z meczu zupełnie rozebrany, bo kibolska lawina była nie do zatrzymania. pod stadionem wszyscy śpiewali "już wiemy, że jesteśmy w pucharze", a potem ten mecz... no po prostu magia. kuncewicz na wysokości, petardy padały jak gradem, a ludzie wylewali się na ulice tak, że policja musiała kibiców uspokajać wjazdem milicyjnych wozów wprost w tłum. jak patrzyłem na te twarze — wszędzie łzy, uśmiechy, podnoszenie młodzieńca na ramiona — to było coś, co się w sercu zostawia na zawsze. no ale zobaczymy, może kiedyś jeszcze takich chwil nam nie zabraknie
Widziałem już wszystko, chłopaki.
kurwa co to było... siedziałem na trybunie wschodniej jak na bombie 💣🔥 i nie wierzyłem własnym oczom kiedy ogień rzucił się na boisko... a te ryki "P-W-A" jakby całe miasto miało pęknąć z radości... potem wszyscy na migi krzyczeli do kompa na trybunie, żeby puścił hymn bo grał nasz zawodnik jakby mu ktoś dusze wyciskał... wracałem do domu z kolegami i gapiliśmy się na te petardy latające nad Wisłą jak fajerwerki na sylwestra 🎆🤬 i naprawdę miało się wrażenie że nie tylko my wygraliśmy, ale cała Polska... klasa miała rządzić!
W radości i smutku, do końca z nimi.
właśnie przypomniałem sobie ten jeden, cholernie długi dzień w sierpniu 2017 kiedy projekt warszawa wywalali się z ligową siódmej ligi do czwartej... i pamiętacie co było potem? nikt nie wierzył, ale ci sami goście co krzyczeli na trybunach "p-w-a" tamtego finału, to samo tłumy podnosili chłopaków na ramiona w roboczych bluzach po meczu z jasnym... bywa, że serce mówi swoje i nagle okazuje się, że wielka radość dopiero przed nami no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
No to mi się przypomniało jak kolesie zrobili nam łóżko ogniowe na stadionie narodowy, bo policja postanowiła, że petardy to nie fajerwerki tylko narzędzie do kolonizacji Europy 🤣💥 a mój kolega Staszek tak się cieszył, że chciał rzucić się w tłum kiboli żeby zapalić jeszcze jedną i ledwo go powstrzymaliśmy — w końcu mieliśmy nową gwiazdę w drużynie kibiców: klasa_warszawa 🏆🔥 i te petardy latające nad Wisłą wyglądały jakby ktoś puścił PSZESKA na jakiś hollywoodzki fajerwerk
Potrzymaj piwo.