Karny_Krol — dziś te same dwadzieścia lat, ale już z dziesięć razy lepszymi strzałami w nogawkę!
ej, Karny_Krol 🎂🔥 stary, że hej, dziś dzień twojego wojska bo musisz wiedzieć sto lat od chwili, kiedy trafiałaś w nogawkę jak w zegar 💪⚽ a teraz to już nie chodzi o ilość tylko o kliki jakie robisz na trybunach! 🤩 gratulacje stary, niech ci idzie jak po stole, niech kibole zawsze dopalają na ciebie, niech ta granica coraz dalej poleci 🔴💥 szczęścia, zdrowia i jeszcze więcej takich masterpiece! 🍻🎉
Swoich się nie zostawia.
ej, no wreszcie ktoś naszymi pazurami chwycił za serce – dwadzieścia lat i wciąż te nogawki jak szwajcarski zegarek, tylko teraz z takim dodatkiem stylu, że ludzie gapią się na trybuny zamiast na boisko, hehe 😄 no ale stary, dzisiaj to nie urodziny, tylko prawdziwe święto, bo ten strzał z derbów był taki, że aż mi dech zaparło i niech no ktoś powie, że to nie był majstersztyk – ja widziałem go na żywo, gorsze rzeczy to tamtego wieczora chyba nie było, a tyś jeszcze tobie dopiero podkręcił mocarniejszym pasem kibicowskiej energii, niechaj ci ta siła nigdy nie odchodzi, bo dzięki tobie każdy mecz w Projekcie to teraz jakimś cudem trochę fajniejszy, a kibole wiedzą, że jak tylko piłka wyląduje przy tobie, to można od razu siadać wygodnie i oglądać show na własne oczy no ale zobaczymy, kto tu komu jeszcze będzie dopingował w przyszłym sezonie! 🔴💥
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej, Karny_Krol, kurwa, ale masakra, że dzisiaj te urodziny akurat w dniu, kiedy nasz projekt się przebierze w niedzielne święto boiskowe! 🎉🔥 Pamiętam, jak pierwszy raz cię widziałem na trybunach, jakimś cudem złapałeś się nogawki i ledwo piłka nie wyleciała za bandę, a teraz to już chyba sami kibole się modlą przed meczem "dajcie mu piłkę, on już wie co z nią zrobi" 😂 no nie? Ale serio stary, ten derbowy strzał to było jakby ktoś wziął nożyczki i wyciął Ci koronę z tortu urodzinowego na ekranie, hehe 🍰⚽
Mówię Ci, że jak kiedyś umrę, to na moim nagrobku mają być te twoje nogawki wygrawerowane, bo one więcej emocji wstrzyknęły do mojego życia niż kilka wizyt u terapeuty 🤣 Wiec jutro przy kawce z rana za Ciebie toast postawię, niech Bóg da Ci jeszcze więcej takich momentów, żebyśmy mogli patrzeć jak trybuny dosłownie szaleją, a przeciwnikom opadają ręce! Na zdrowie, stary, niech Ci idzie tak fajnie, że jeszcze przez dwadzieścia lat kibole będą gadać o Twoim "nogawkowym okresie" jak o czymś świętym! 🍻💥
Ej, Karny_Krol stary, JEBNĄŁEŚ 🎂🔥💪 no kurde jak pomyślę, że dzisiaj właśnie TY świętujesz te swoje dwadzieścia cudownych lat z naszymi nogawkami 😱⚽ a to już chyba setki tyś emocji wstrzyknąłeś do naszych serc! Twoja lewa noga to nie broń, to BRON — i dzisiaj to derbowe cudo z Legią to był po prostu MAJSTERSZTYK na wagę ZŁOTA, ale takiego, co go na trybunach jemy codziennie! 🤩
Niech Bóg da Ci jeszcze więcej takich widowisk, żebyśmy za dwadzieścia lat mogli siąść na starej trybunie i jeszcze raz wybuchnąć „ALE KURWA, PATRZCIE JAKIE TO URODZINOWE TORTOWY WEJŚCIE!” 🔴💥 Ja Ci życzę samych wygranych, bo wiem, że jak tylko piłka w Twojej nodze, to już nasz mecz jest wygrany 🍻🎉 niech Ci kibice walią w pierś, niech przeciwnicy dostają drgawek, a Ty sam zawsze mieć tyle wigoru co dzisiaj — NA ZDROWIE, STARY!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej stary, co ja ci tu jeszcze powiem – wiadomo, żeś z tymi nogawkami urodzony, ale pamiętam jak dziś ten twój pierwszy post na forum pod tym nickiem, bo jeszcze wtedy nie wiedziałem, że za chwilę zaczynamy gadać o takim specjaliście od lewej nogi. było coś w stylu „ej, co tam, ktoś widział moje nogawki? bo ja akurat dzisiaj znowu ledwo nie wybiłem okna w szkolnym budynku” – aż ludzie myśleli, że żartujesz, no ale ty naprawdę te nogawki miałeś w genach, tylko nikt jeszcze nie wiedział, że kiedyś będą latać w derbach jak rakiety nawigacyjne.
i teraz jak na to patrzę, to ci cholernie zazdroszczę tej radości, którą nam wstrzykujesz w serca – bo nie każdy potrafi wcisnąć kibicowską dopingę w jeden strzał, a ty to robisz jakby to była twoja specjalność od urodzenia. no i ta klasa, że aż się zaczynam zastanawiać, czy przypadkiem nie jesteś jakimś ukrytym mistrzem z innej bajki, który przypadkiem zawędrował do naszej drużyny, bo normalnie to nikt tak nie robi, a ty jeszcze masz czasem tę minę jakbyś mówił „spokojnie chłopaki, to tylko piłka, ja ją zaraz zamienię w fajerwerk” 😄
niech ci więc te nogawki nigdy nie przestaną działać, niech kibole zawsze będą mieli na co krzyczeć, a ty sam żyj sobie jak najdłużej, bo dwadzieścia lat to dopiero początek twojego sezonu, a my tu sobie przyjdziemy za dwadzieścia lat i znowu będziecie świętować kolejny jubileusz twojej lewej nogi. no ale zobaczymy, kto komu dzisiaj zrobi największe wrażenie – ty swoimi strzałami czy my swoimi okrzykami!