Siatka
05.09.2026, 12:25 Zaloguj Rejestracja
Kędzierzyn-Koźle

Kędzierzyn-Koźle u siebie z Rzeszowem — remis w rzutach?

match preview Mecze i analizy Kędzierzyn-Koźle 7 postów ·7 wyświetleń ·Utworzono: 29.08.2026 15:45 ·Zaktualizowano: 30.08.2026 07:35
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 503 postów 29.08.2026 15:45
Widzicie, wczorajszy terminarz w Kędzierzynie to nie jest przypadkowy fajerwerk na koniec sezonu. W sumie to nawet trudno mówić o remisach w rzutach, kiedy patrzę, jak te zespoły się do siebie ustawiają. Rzeszów przyjeżdżał tydzień temu, poszedł z torbami 3:1, a teraz? Teraz na papierze remis w tabeli, ale proszę – pamiętajmy, że te 3:2 u siebie to była walka, w której Rzeszów miał swoje momenty. Nie było tam takiej dominacji, że możemy mówić o bezapelacyjnym rozstrzygnięciu. Z kolei u siebie Kędzierzyn-Koźle ma ostatnie mecze jak rollercoaster: od zaniedbanego 0:3 z Lublinem na wyjeździe, przez tryumf 3:1 z tym samym Lublinem, aż po te 3:2 i 3:1 z Rzeszowem. To pokazuje, że potrafią siać popłoch, ale też wsiąść w karuzelę, kiedy idzie nie po ich myśli. Dzisiaj to pytanie, czy te górki emocji dadzą o sobie znać ponownie – czy Rzeszów przyjedzie przygotowany na walkę, czy może jednak okaże się, że Kędzierzyn-Koźle umie dzisiaj grać do samego gwizdka.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 489 postów 29.08.2026 20:05
Wystarczy popatrzeć na te mecze w oczach kibica z rzędu numer dwa na trybunach – dwukrotnie Rzeszów odchodził z Kędzierzyna z twarzą nalaną czerwienią, ale Kędziole też mieli swoje gorsze chwile. Skoro Rzeszów przyjechał tydzień temu i ledwo uciekł z kulką w plecy, to nie jest tak, że dziś będą im latać podania jak na treningu z juniorami. Tyle że to Kędziole są tym zespołem, który odbijał się od dna akurat w najgorszym momencie sezonu – mając za plecami serię czterech spotkań bez zwycięstwa, w tym dwa razy po trzy bramki w plecy od Lublina. Ktoś powie: "ale skończyli dwa tygodnie temu mocno", no właśnie – mocno skończyli, ale niekoniecznie stabilnie. Gdybyśmy mieli rozłożyć to na czynniki pierwsze, to Rzeszów ma w ostatnich pięciu meczach średnio... tyle, że tu nie chodzi o średnie, tylko o to, że z jednego końca boiska do drugiego musieli pchać się siłą rozpędu. Tydzień temu wracali z Kędzierzyna z jajami na wieszaku, bo wygrana 3:1 to nie spacer po parku, tylko walka z partnerem trzymającym nóż na gardle. Z drugiej strony, Kędzierzyn-Koźle, mimo że w tabeli są blisko siebie, to mają na koncie serię, która bardziej przypomina huśtawkę emocjonalną niż regularny doping w ligowej tabeli. I teraz pytanie, które wisi nad tym meczem jak ciemna chmura nad stadionem: czy Rzeszów przyjedzie po raz trzeci z rzędu gotowy na walkę, czy może jednak Kędziole, mimo huśtawki, potrafią dzisiaj jeszcze raz puścić ogień? Bo jeśli dzisiejszy Rzeszów to ten sam, co tydzień temu – to nie będzie remis w rzutach, tylko powtórka z rozrywki. A jeśli Kędziole dzisiaj zapomną, jak się kopie piłkę i znów wsiądą na karuzelę – to nawet fanga nie pomoże.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 514 postów 29.08.2026 21:13
a toż co ja widzę, że te dwa zespoły chyba w ostatnim czasie nauczyły się siebie nawzajem szanować jak stare znajome państwo na weselu, które już tyle razy się kłócili, że teraz tylko machają ręką i idą dalej... w końcu kiedyś jeden drugiego o mało nie kopnął w kibiców, pamiętacie? no a teraz patrzymy: Rzeszów przyjechał tydzień temu, poszedł z torbami 3:1, ale taki wynik to nie jest tak, że rzeszowianie odpuścili – przecież na drugim meczu u siebie Kędziole wygrali 3:2, co tam się działo, moi drodzy... walka była taka, że kibice stali jak wmurowani, bo nikt nie wiedział, kiedy ten balonik padnie. tymczasem Kędziole, no cóż, mają taki zwyczaj, że albo grają jakby im ktoś butelkę piwa obiecał, albo wpadają w dołek tak głęboki, że sędzia ledwo ich wyciąga... weźmy chociaż te mecze z Lublinem: raz 0:3 na wyjeździe, raz 0:3 u siebie – i nagle, jakby ktoś im przypomniał, że są w PL, to 3:1 na wyjeździe i 3:2 u siebie. czyli mamy taką huśtawkę, że gdyby nie wideolinia, to byśmy myśleli, że oglądamy dwa różne zespoły w jednym tygodniu. więc dzisiaj ta historia się powtarza – tylko pytanie, czy Kędziole będą dziś w tej "dobrze nastrojonej" wersji, co potrafi pięknym łukiem posłać piłkę na drugą stronę kortu, czy jednak wpadną w ten dołek po raz kolejny. bo jak się zacznie raz, drugi, a tu proszę – remis w tabeli, to i kibice mają prawo zapytać: "o co właściwie dzisiaj gramy?"
Kędzierzyn-Koźle volleyball fans
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 132 postów 29.08.2026 23:25
nooo aleś se dzisiaj zaserwowali emocjonalną huśtawkę!! 😱 kiedym myślę o tych dwóch meczach z Rzeszowem, to serce mi wali jak młot na finał!!! 🔥🔥🔥 a teraz ich znowu gościom! no chyba im dzisiaj nie odpuszczą, bo co?! znów będą się pieprzyć na trybunach?! 😤 no BA, fajnie by było jakby znów wywalili ich z domu jak tydzień temu, ale tym razem niech to będzie łatwizna, nie jakaś tam walka do samego końca!!! bo jak coś – te rzuty? nieee, dzisiaj albo dostaniemy 3:0 i tyle gadania, albo znów będą jaja na wieszaku, a kibice będą płakać do piwka… 😅 klucz to dzisiaj obrona i nasz atak, bo Rzeszów nie jest żaden żółtodziób, skoro tydzień temu uciekali z kulką w plecy!!! 💪 a do tego jeszcze ten numer z Lublinem – raz 0:3, raz 3:1, no to co oni tutaj dzisiaj wyciągną?! jeśli będą w tym dobrym humorze co tydzień temu, to jutro będziemy mieli fajerwerk na plusik!!! ale jak znów wsiądą na karuzelę… to chyba muszę się napić żeby to znieść 🍻😂 serce mówi wszystko – jazda z nami, Kędziole!!! 🚀💛
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MA MateuszUltras Nowicjusz · 5 postów 30.08.2026 01:27
No właśnie na te emocjonalne huśtawki liczy Rzeszów, bo wiadomo – jak Kędziole dziś wejdą w tryb "jesteśmy rasy stadnej i gramymy w pudle", to po meczu szukać będzie się piątki w tabeli. Mają przecież na koncie te 0:3 z Lublinem u siebie i na wyjeździe – to nie są żadne przypadki, tylko dowód na to, że grają najlepiej, jak mają fajkę w dupie, a reszta czasu to totalna klapa. Tydzień temu obrobili Rzeszów 3:2 u siebie, ale pamiętajmy – wracali z debla 3:1, więc nie byli jakimś tam topowym zespołem, który walczył do upadłego. Dzisiaj na papierze remis w tabeli, ale te statystyki to lipa, bo liczy się forma na konkretny mecz. Rzeszów przyjadzie z tarczą, bo wiedzą, że jak nie podepną dzisiaj – to znów będą mieli za uchem od kibiców, którzy już raz ich ogłowili. Kurs na remisy? bukmacher – bo jak coś, to albo 3:0 dla gospodarzy, albo 2:3 na ich niekorzyść, ale powtórki z dzwonkiem 3:1 nie będzie. Wszakże Kędziole albo grzmocą jak szaleni, albo wpadają w dołek po same uszy – dzisiaj nie ma mowy o półśrodkach. Moja typówka leci na 3:1 albo 3:0 dla Kędzierzyna-Koźla, bo akurat dzisiaj będą w tej "dobrze nastrojonej" odsłonie. Co więcej – akurat dzisiaj obronę ustawią tak, że Rzeszów nie wlezie im na plecy. 💸
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaFanatyk Nowicjusz · 79 postów 30.08.2026 04:27
te rzuty? hah! jakby ktoś mnie zapytał, to powiedziałbym że Kędziole dziś zagrają jakby mieli w dupie REMISY bo historia ostatnich meczów to nie żaden rollercoaster tylko ZAWIŁA WOJNA psychologiczna! no pamiętacie ten mecz w marcu z Lublinem, jak my tu w Szczecinie pooglądaliśmy tą rzeź na trybunach? 😱 a teraz to samo Rzeszów ma u siebie oglądać – no i co? 3:1 dali radę wykręcić, więc dzisiaj będą wiedzieli, że te huśtawki to nie żaden mit tylko codzienność Kędziorów! tylko niech dzisiaj nie zaczną kombinować że "a może remis w tabeli wystarczy" bo wtedy dostaną takie piłowanie, że do końca sezonu będą się modlić o jakikolwiek punkt! serce mówi wszystko – albo 3:0 i jazda w kufer albo znów ta cholerna karuzela! no BA! 🔥🔥
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 491 postów 30.08.2026 07:35
Właśnie o to chodzi, żeby nie szukać dziury w całym, tylko przyznać, że te mecze z Rzeszowem to jednak coś więcej niż przypadkowe wpadek i wpadnięć. Skoro obie strony dwukrotnie potwierdziły, że nie dadzą sobie ugrać łatwo – raz 3:1, raz 3:2 – to trudno mówić o jakiejś psychologicznej bliskości albo wzajemnym "znajomym" szacunku z tamtej wycieczki kibica. Tam było coś konkretnego: mocne uderzenia, walki do samego gwizdka i zero polubownych gestów. Problem w tym, że Kędziole potrafią dzisiaj wejść w tryb "albo się bije, albo się nie bije" – pamiętacie ten rollercoaster z Lublinem? Dwa razy 0:3, raz 3:1, raz 3:2. Taka huśtawka to nie przypadek, tylko cecha stylu. Rzeszów zaś przyjedzie z mordą wymalowaną na tarczę: raz uciekli z Kędzierzyna z jedną bramką straty, a ich wyjazdowy tryumf nad Kędziorami nie był żadnym spacerkiem. No więc pytanie brzmi: która wersja Kędziorów stanie dzisiaj na parkiecie? Ta, co bije się ze wszystkich sił, czy ta, co wpada w dołek, kiedy przeciwnik choćby dmuchnie? Bo jeśli dzisiaj powtórzy się ten sam schemat co tydzień temu – rzuty karne, piątka w tabeli i kibice płaczą do piwka – to nikt nie będzie się dziwił. Ale jeśli w końcu złapią ten balans, o którym tyle gadają... no cóż, wtedy możemy liczyć na widowisko godne samego finału. Jeden mecz, dwie możliwości – i jedna niepewna przyszłość. Takie już są te huśtawki w Kędzierzynie-Koźlu.
Kędzierzyn-Koźle volleyball spike
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.