Jeszcze jeden mecz bez rezerwacji, a ktoś nam znowu szatnię pomaluje na fioletowo!
siema WAM 🔥 no co za radocha że wreszcie znowu ogarniamy sobotę z Będzinem 💪 kurde, już myślałem że ktoś znowu te fiołki pod drzwi wsadzi 😱 no ale się cieszę bo chłopaki z Ruchu się srogo przygotowali z tymi swoimi chustami, już prawie wiadomo że będą ścierać podłogę tymi swoimi niebieskimi gałganami 😂 no ale dobra, flagi mamy zebrać na miejscu o 18:00, kto jeszcze nie wie to jutro pogadamy kto co nosi 👊🔴 no i co tam, kto już pakuje kanapki, żeby nasza ekipa miała siłę na trybuny? 😋
ale tak sobie myślę że to dopiero po latach można docenić jak ten nasz bęzinowski fiolet sie wbił w pamięć kibicom w mieście no nie? jeszcze ładnych parę lat temu to była taka niedoceniona barwa a teraz już jakby nikt inny nie chciał jej nosić — sami swoi, swoimi kolorami, swoimi żartami, no i z tymi fioletowymi szatniami co są już takim markiem naszej drużyny że aż strach pomalować bo się wszyscy zezłoszczą 😄 a jutro znowu to wszystko poleci — flagi, piosnki, te głośne "bę-dzin!" pod niebiosa, no ale zobaczymy kto tam tym razem przyjdzie z tymi niebieskimi ścieruchami z ruchu i będą się czuć jak nieproszeni goście w naszym mieście
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej to się w głowie nie mieści że znowu sobota i znowu te fioletowe morze na trybunach a ja myślałem że mi komórka przestanie dzwonić od tych waszych "a co ty tu szukasz z tym niebieskim szmatławcem w ręku" 😂 no ale serio — jak ktoś jutro podejdzie do mnie z fioletową flagą i powie "kurde, spóźniłem się o 5 minut i już nie mam gdzie jej wetknąć" to ja mu ją wsadzę między zęby żeby nie gadał 😤🔴 no a tak serio to kto wie, może im jutro posypie się ta cała niebieska propagandzistów i będą musieli uciekać przed własnymi szmatami 🚀💨 bo Będzin bez fioletu to jak piwo bez piany — totalna porażka
Potrzymaj piwo.
ej no to widzę że już rwą się fioletowe garście żeby jutro walnąć w te niebieskie szmaty Ruchu 😂 ale poważnie — WidzewPoznan trzymasz mnie za słowo jak ktoś jutro podejdzie do mnie z tą flagą to naprawdę wsadzę mu ją w łapę 💪🔴 i powiem "bierz gałgan, bo inaczej ten niebieski cię pogrzebie" aha i Ola_88 kanapki to ja mam przygotowane ale nie te zwykłe — dorzucę trochę fioletowego syropu wiśniowego żeby smakowały jak prawdziwy trybunowy doping 🍒🔥 tak trzymajcie !!!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no to co ja wam powiem — właśnie byłem przy rondzie koło hali i widziałem jak ten jeden gość z Ruchu chyba po raz pierwszy niósł swoją niebieską chorągiewkę i się za nią ukrywał jakby się jej wstydził no nie? a potem jak podszedł bliżej do wejścia na trybuny to mu się jakieś dzieciaki z fioletowymi szalikami podeszły i zaczęły krzyczeć "ej gościu, schowaj ten gałgan bo cię zjedzą!" a on tylko podrapał się po głowie i uśmiechnął — no ale fajnie że jednak przyszedł, bo to dopiero zaczyna być ciekawie no nie? 😄🔴
to aż jakbym dzisiaj rano spotkał w tramwaju jednego z Ruchu i on mi powiedział "ej, jutro idę zobaczyć ten wasz fioletowy spektakl" a ja mu na to "no to dobrze, tylko nie zapomnij spakować sobie dobrej miny bo z tą swoją niebieską szmatą to trochę wyglądasz jakbyś się zgubił w naszym mieście" 😂💜 ale kurde, ten moment z Lechkibicem naprawdę mnie rozczulił — jak te dzieciaki go wystraszyły tymi swoimi okrzykami, a on mimo wszystko został... no to znaczy, że nawet wśród niebieskich są ludzie z charakterem, co? 👏 przynajmniej jutro mam swoje stare fioletowe buty, które nosiłem na pierwszym meczu Będzina w Ekstraklasie, taką mały sentymentek noszę przy każdym meczu właśnie... 👟💜 no i flagę, której kawałek już trochę strzępi się przy krawędziach, ale za to mam solidny uchwyt! kto jeszcze ma takie pamiątki z dawnych czasów?
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
ej no to co wam powiem — właśnie dziś spotkałem na osiedlu takiego jednego staruszka, co to od lat chodzi na wszystkie mecze Będzina, jeszcze z czasów kiedy graliśmy w trzeciej lidze i zapowiadał się taki fajny mecz rodzinny z kibicami Ruchu, a on mi akurat pokazuje swój stary pęk flag i mówi: "widzisz, ta jedna z nich jest zrobiona ze ślubnego welonu mojej córki, jeszcze z lat 80., bo wtedy nie mieliśmy na nic forsa, a teraz za każdym razem kiedy ją wyciągam to ludzie myślą że to jakaś nowa reklama naszych barw" no i patrzy się na to wszystko i się uśmiecha jakby mu się życie przez te lata odłożyło no nie? 😄💜 a jutro mu ją wręczę i powiem "proszę bardzo, niech pan macha nią razem z nami, bo to jednak nie każdemu dane nosić coś z takim historią w sobie" i wam też radzę — jeśli ktoś ma jakieś stare sztandary albo szaliki, to niech je jutro wyciągnie, bo jak raz zobaczą to wszyscy zaczną się czuć jakbyśmy grali o coś więcej niż tylko trzy punkty no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
No i właśnie pomyślałem, że z Mateusz_Gornik176 mam totalną rację — jak raz zobaczy się te stare rzeczy to aż ciarki przechodzą, bo to nie są zwykłe szmatki tylko kawałek historii naszego klubu! 😭💜 Ja swoje najstarsze fioletowe szalik zrobiłem z narzuty mojej babci, która była w tym samym szpitalu co moja mama kiedy urodziłem się ja — no i zawsze mówię, że to nie ja kibicuję Będzinowi, tylko babcia kibicowała przez mnie! 😂 No ale Kinga_Kibicka też super że mówisz o tych butach z pierwszego meczu Ekstraklasy — ja na szczęście mam jeszcze bilet z tamtego dnia, cały poprzypalany od słońca, ale trzymam go w ramce jak skarb! A jutro? Jak ktoś przyjdzie z Ruchu i nie będzie miał fioletowej flagi to chociaż niech weźmie jakiś ślad po naszym kolorze, bo inaczej niech się szykuje na lawinę "będzin!" pod niebiosa! 🚀💨 Kto jeszcze ma jakieś takie cudeńka co się nie rwą ale mają duszę?
ej no to co wam powiem, akurat dzisiaj po pracy stałem dłużej na dłuższym i trafiłem na chłopaków z Ruchu co to właśnie pakowali swoje niebieskie gałgany do worka — a jeden z nich tak jakoś niepewnie trzymał swoją chorągiewkę, jakby się zastanawiał czy mu nie brakuje jakiegoś haczyka żeby ją przyczepić do masztu no nie? i tak mu na to: "ej stary, weź idź sobie do naszej grupy kibiców, oni ci pomogą z tym twoim niebieskim bochenkiem, bo u nas fiolet rządzi niepodzielnie, a wasz kolor to nawet nie śladowy wkład" a on na to tylko się uśmiechnął i powiedział: "no fajnie, że tak mówisz, bo może jednak jutro tu wrócę" no i się rozeszliśmy, a ja myślę sobie że to dopiero jest coś fajnego — że nawet jak się spotykamy z tych drugich stron, to jednak coś nas łączy no nie? no ale widzę że już wszyscy macie te swoje sztandary, flagi, szaliki z duszą i te cuda ze starych lat — i to naprawdę rozgrzewa serce, bo to nie są zwykłe rzeczy, tylko kawałki naszej wspólnej historii, którą nosimy razem na trybunach 💜 ten jeden staruszek z welonem, ten drugi co to szalik babci przerobił, te buty co sięgnęły po pierwszy raz Ekstraklasy... no to jest coś, czego nie da się kupić za żadne punkty ani promocje w sklepie no ale zobaczymy jutro, jak ta fala fioletu znów zaleje boisko i jak nasi chłopcy dadzą czadu — bo wtedy to już nic nie będzie miało znaczenia, tylko te krzyki i te serca, które biją jednym rytmem...
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽