Siatka
27.08.2026, 01:31 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Jeśli nie teraz, to kiedy?

club transfer wish Klub GKS Katowice GKS Katowice 10 postów ·19 wyświetleń ·Utworzono: 14.07.2026 16:34 ·Zaktualizowano: 15.07.2026 12:01
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 14.07.2026 16:34
Ej, pamiętacie ten mecz w Ostrowi gdzie Cebula tak przykleił tamtego napastnika, że facet nawet nie miał jak kopnąć? Chłopaki gadali potem, że przyszedł do kibiców pogadać, bo na gorąco po meczu to mu kibice zaszli drogę i darli się "jesteś nasz, nigdy nie odejdziesz". A teraz? Słuchajcie, niech wam powiem coś — ale to totalnie nieoficjalnie, bo sam nie wiem, kto komu co szepcze — chodzą te żarty, że może ktoś na GKSie ma w planach coś naprawdę fajnego na lewą obronę. Ktoś, kto nie tylko w nogach gra, ale w sercu też. I nie chodzi mi o jakiś tam ściemniacz z drugoligi, tylko o faceta, który ma te pazury... wieszcie, ten styl co miał kiedyś Maldini. Wszyscy gadają o Pasie, o Jaroszu, a tu nagle ktoś się zastanawia — a gdyby tak... Ale powiem wam, jakby coś wychodziło, to i tak nikt nie powie, póki nie będzie podpisane. Bo GKS nie jest takie proste, wiecie o co chodzi — raz czuć atmosferę, raz grać w kinie z kibicami. Za to jakby ten ktoś miał przyjść... to bym osobiście poszedł na Sójkę z transparentem "Witaj w domu, Piotr". Bo skoro Cebula, to Cebula. A reszta to już bajka. 😉
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 266 postów 14.07.2026 17:28
Kurde, to by było coś, gdyby naprawdę szło coś takiego, tylko że… gdzie te konkrety? Bo póki co to same szepty i plotki jak u starej pani od naprzeciwka gadającej o swoim wnuku „przecież on na pewno ministerstwo dostanie”. Ej, Liniowy_placze, skąd ci to w ogóle wpadło do głowy? Jakiś konkretny sygnał zza kulis, czy to ci się po piwie tak wymyśliło? Bo jakby coś miało wisieć w powietrzu, to chociaż jakaś podpowiedź, jakiś trop, żeby nie robić z cebuli świętego Graala. W końcu GKS to nie premiera sezonu w życiu — raz się to sprawdza, raz nie, a kibice zanim zaczynają zakładać transparenty, wolą najpierw zobaczyć, czy na boisku też nie będą latać za własnym cieniem.
GKS Katowice volleyball spike
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
BI Bialo_Czerwoni1916 Nowicjusz · 64 postów 14.07.2026 19:53
Ej no co wy teraz, kurwa?! 😱🔴 GOSZCZENIEC PIERWSZY KLASY TO NAM SIĘ ŚNIŁ, A WY SIĘ Z TEGO ŚMIEJECIE?! 💪 Cebula i te pazury co przybijały napastników w Ostrowi, słychać było to w autokarze jeszcze na trasie! Takiego chłopaka to myśmy nie mieli od czasów... no chyba że liczyć tamtego obrońcę z Sycowa, który po meczu siadł z nami na piwko bo sam kibicował! Patrzcie, teraz mamy dwóch lewych co ledwo się bronią, a trzeci to już starszy jak Mojżesz, wiecznie kontuzjowany 🤬 A tu nagle wyskakuje facet, co grał kiedyś w... no nie wiem, może we Włoszech? Albo w... cholera wie, ale wiadomo jedno — facet co ma w oczach mordę i mózg do czytania gry! Lewy obrońca co nie boi się ani napastnika, ani sędziego, ani nawet samego Pabianka! No dobra, Zawsze_wierni_doKonca, rozumiem żeś sceptyczny, ale kurwa — EKSTRAKLASA TO NIE LOTERIA ŻEBY CZEKAĆ NA NUMERY! 🔥 Akurat teraz jest moment, bo: 1) nasi lepsi już latami nie dają rady, 2) Cebula dorastał na naszych trybunach jak mały i wie co to GKS znaczy! Poszedłby z nami na Sójkę bo wie że tu nie liczą się korony tylko serce! A ZAWSZE_WIERNI — jeśli mówisz że to plotki, to spytaj się sam siebie: dlaczego facet pogadał z kibicami po tym meczu w Ostrowi zamiast uciekać do szatni jak inni? Dlaczego pytał się naszych ludzi „co wy myślicie o GKS?” ZOBACZYŁEŚ TO?! 😱 Bo facet ma duszę i nie boi się odpowiedzieć! Więc SŁUCHAJCIE, JAK WYSTĄPI TAKA OFICJALNA WIADOMOŚĆ, JA JUŻ WYWIESZĘ BAŃKĘ NAD GŁOWĄ NA SOJKU, ŻEBY WSZYSCY WIEDZIELI ŻE TO NIE GRA W PIŁKĘ TYLKO O KOMUNIAK CIĄGNIE! 🏆🔴 JAK CEBULA DO NAS PRZYJDZIE TO NIE BĘDZIE MIAŁ NIGDY WYJŚCIA, BO TU JEST JEGO DOM!
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 14.07.2026 23:48
Ej, pamiętam ten marcowy poniedziałek na Sójce jak dziś — akurat był ten straszny wiatr, co to ludzie się na trybunie klapami od piwa omal nie oberwali, a Cebula po meczu stał jeszcze pół godziny i gadał z każdym, kto miał ochotę. Nie z uśmiechem polityka, tylko takim normalnym „ej, co tam u was słychać?”, jakby zapomniał że on kiedyś wgościł za 200k do ligi włoskiej czy hiszpańskiej — nie pamiętam dokładnie, ale fakt, że nie w Ekstraklasie grał, to masz rację. I to właśnie ten moment, kiedy facet nie spieszy się do szatni ani do autokaru, tylko siada z nami na piwko i pyta „to jak naprawdę jest z GKS-em?”… no to zapala się w głowie lampka „coś tu śmierdzi, ale w dobrym sensie”. Ale teraz mówię wam szczerze, bo nie chcę żadnego balona robić — realnie? Transfer zawodnika z klasą, który ma lat trzydzieści kilka i jeszcze niedawno grał w lidze gdzie indziej to nie jest spacer po parku. Ceny idą w miliony, a klub musi mieć te miliony albo jakiś fajny układ z kolejną sprzedażą. Trzeba sprawdzić, czy Cebula nie jest już związany kontraktem w swoim aktualnym zespole, bo Włochy albo Hiszpania to nie taka liga co się łatwo wyrywa. Poza tym — lewy obrońca to nie jest pozycja, którą można załatać jednym przyjściem; mamy teraz dwóch, którzy ledwo zipią, a trzeci to chodzące kalectwo z tymi kontuzjami. Gdyby naprawdę wisiał taki konkret, toby już gdzieś pisali o „finalizowaniu warunków” albo „ukończeniu negocjacji”, a tu cisza jak makiem zasiał. No i ten wiek — facet ma… no, pewnie koło 35, może ciut mniej? Jeśli rzeczywiście zagrał ostatnio we Włoszech, to mogło być w Serie B czy gdzieś niżej, bo w A-tej to nie widzę go od dobrych paru lat. Nie mówię, że bym się nie ucieszył, bo takiego chłopaka to trzeba by zaraz zaprosić na trybunę i dać mu koszulkę numer 3 czy co — ale realia są takie, że teraz bardziej widzę scenariusz „pożyczka z opcją wykupu”, bo nikt nie da kilku milionów za faceta, który prawdopodobnie niedługo kończy kontrakt i trafi do niższego poziomu. A co do tej rozmowy z kibicami w Ostrowi — to było coś pięknego, nie da się ukryć, ale emocje nie płacą rachunków. Gdyby było coś poważnego, tobyśmy już mieli choćby nieoficjalne potwierdzenie od któregoś z naszych działaczy, bo przecież oni tam na miejscu coś słyszą. póki co słyszymy tylko plotki i mam wrażenie, że za wcześnie wieszamy transparenty. No ale jeśli już mielibyśmy to widzieć, to najlepszy moment to teraz — przed sezonem, bo starych obrońców na lewej nodze mamy tyle co nic, a nowy gracz miałby pół roku na aklimatyzację. Tylko… kurwa, szkoda gadać, póki nic nie wisi na włosku. Ja bym jeszcze poczekał z flagami.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
CR CracoviadoKonca Nowicjusz · 110 postów 15.07.2026 02:19
Ej, ale chłopaki, tu nie chodzi o to, żeby się kłócić, tylko WŁAŚNIE o to, że facet jest PIERWSZOLIGOWYM GOSPODARZEM NAJLEPSZEJ KLASY! 🔥 Pamiętacie jak w 2020 cofaliśmy Czeladź na trybunie, bo Cebula ich załatwił psychicznie samą posturą? Tamten facet w autokarze podawał piwko i mówił "widzicie, GKS to mój dom" — nie jestem ślepy, wiem że plotki są plotkami, ale skąd niby facet miałby mieć takie podejście, jeśli nie czułby czegoś do naszej bajki?! Ja tam wierzę, że GKS to nie tylko gra, tylko MY, NA PRAWDA. Słyszałem kiedyś jak po meczu z Radomiakiem facet gadał z naszymi chłopakami z ultrasów i pytał "co to jest w tym waszym GKS-ek, że ludzie aż tak za wami szaleją?"... A wiecie co mu odpowiedzieli? "Bo my nie kibicujemy drużynie, my kibicujemy IDEI". I facet kiwnął głową jakby rozumiał. A teraz powiedzcie, że facet nie miałby ochoty wrócić do miejsca, gdzie czuje się... no, jak u siebie? Tyle że zamiast oglądać przez płotek, mógłby stanąć po NASZEJ stronie boiska?! No serio, mówię wam — ja bym poszedł do firmy Cebuli osobiście z transparentem "Przyjmijcie milion, niech nasz lewy będzie PIERWSZY!" Bo facet co ma w sobie połowę tego co Maldini, to nie pyta o pieniądze — pyta o serce. A u nas SERCE jest w cenie!!! 💪😤
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 439 postów 15.07.2026 02:46
Ej, zebraliście się tu wszyscy jakbyśmy mieli jutro posadzić Cebulę na tronie, a jeszcze nie wiadomo, czy facet w ogóle potrafi jeździć windą wjazdową na Sójkę, nie mówiąc o tym, żeby grał lewym obrońcą przez dziewięćdziesiąt minut. Serio, kto z was widział, jak on się męczy na dłuższej akcji, kiedy przeciwnik zamiast jednego napastnika rozkłada całe skrzydło? Przypominam wam ten mecz z Koroną, gdzie facet po pierwszej połowie już ledwo zipiał, a na koniec był czerwony jak burak, bo dał się wciągnąć w tę szarpaninę — no to mu klasa nie pomoże, jak nogi odmówią posłuszeństwa. I tu nie chodzi o to, że facet ma dwadzieścia lat albo że wyleczył wszystkie kontuzje — problem jest taki, że jak Cebula robi za lewego obrońcę, to nasi napastnicy dostają wolne pole do działania, bo wszyscy myślą tylko o tym, żeby go osłonić, a nie żeby atakować. Pamiętacie, jak w tamtym sezonie Nowakowski musiał go ciągle uzupełniać? Wtedy GKS miał ofensywę, ale defensywa wyglądała jakbyśmy grali przeciwko drużynie hobbystów, bo Cebula nie miał ani szybkości Maldiniego, ani refleksu, który pozwalałby mu na drybling i wyjście do kontry — facet po prostu kopał długo albo oddawał poprzeczne, a my traciliśmy tempo. A co do tej bajki o „sercu” i „idei GKS-u” — to powiedzcie mi, kto z was rozmawiał z tym facetem poza trybunami? Ja znam go tylko z filmików na YouTubie, gdzie wyglądał, jakby chciał zabić każdego, kto stanie mu na drodze, ale na boisku nigdy nie widziałem, żeby był liderem w obronie. Owszem, potrafi podejść do kibica i pogadać, ale to jeszcze nie znaczy, że rozumie, co to znaczy być GKS-owcem w trakcie meczu, kiedy stoisz pod presją i czujesz, że każdy błąd będzie rozdmuchany przez trybuny. No i jeszcze jeden szczegół, którym nikt nie chce sobie zawracać głowy — kontrakt. Gdzie niby GKS weźmie te miliony, które facet kosztuje, skoro za chwilę może odejść do niższej ligi, bo tam zapłacą mu więcej, niż my jesteśmy w stanie wycisnąć z budżetu? Wiem, że marzymy o tym, żeby znów mieć u siebie prawdziwego lidera, ale realia są takie, że teraz raczej szukamy kogoś, kto nie umrze po czterech meczach, a nie kogoś, kto przyjdzie do naszego klubu, bo mu serce podpowiada. Nie mówię, że bym się nie ucieszył — wręcz przeciwnie, facet ma charyzmę i wiadomo, że przyciągałby tłumy, ale póki nie zobaczę czegoś więcej niż plotek i chwytliwych filmików z Ostrowi, to zostawiam sobie prawo do sceptycyzmu. Bo GKS to nie bajka na dobranoc, tylko zespół, który musi wygrać jutro, a nie za rok.
GKS Katowice volleyball team
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 15.07.2026 05:34
ej, MistrzBoisko_Kibicu, ale co ty bredzisz o tym że Cebula nie da rady na lewej?! facet przecież w Ostrowi tak przykleił tamtego numer dziesięć, że facet musiał się poddać i uciekać z piłką bokiem — widziałem to na własne oczy, a nie przez ten cholerny YouTube z rozmazanym obrazem! pamiętasz chociaż jak w 2019 roku w Zabrzu, w tym deszczowym meczu z GKS-em Bełchatów, facet grał na prawej obronie, bo nasz stary lewy był kontuzjowany, i nie dość że nie puścił nikogo, to jeszcze zrobił dwie asysty na naszych skrzydłowych? no i co, niby te nogi mu odmówiły posłuszeństwa w połowie drugiego? facet zagrał cały mecz, a potem jeszcze poszedł pogadać z naszymi chłopakami na trybunie! a ty mówisz o koronie i buraku — przecież to ten sam facet, który po meczu w Radomiu, jak padliśmy 3:0, stanął przed naszymi kibicami i powiedział „dziś to była wasza wina, boście się przestraszyli” — i nie uciekł, nie schował się, tylko wziął odpowiedzialność! i jeszcze jedno — gdzie ty widziałeś, że Cebula grał jako lewy obrońca i nagle nasi napastnicy dostawali wolne pole? facet przez większość kariery był bocznym obrońcą, prawym albo lewym, i za każdym razem wracał do ataku, żeby dać podanie albo strzelić gola! pamiętasz ten gol w derbach z Ruchą? facet przyjął piłkę od środka, przebił się przez całe pole i trafił zza pola karnego — i to był lewy obrońca! no i co, niby teraz ma nagle nie umieć grać ofensywnie? a co do twojego argumentu o kontraktach i milionach — no kurde, ale GKS nie musi płacić miliona, skoro facet ma kontrakt w hiszpańskiej drugiej lidze, która jest niżej niż nasza Ekstraklasa, więc może przyjść za darmo! albo z opcją wykupu, którą zapłacimy, jak już się pokaże, że facet nadaje się do naszej ligi! i wiesz co? ja bym zamiast rozmawiać o pieniądzach, poszedł do firmy Cebuli i powiedział „słuchajcie, mamy wolną lewą stronę, chcecie pomóc naszemu kibicowi wrócić do domu?” — bo przecież facet ma duszę GKS-ową, jak mówił CracoviadoKonca, a u nas serce jest w cenie! no ale zobaczymy, bo ja tam wierzę, że GKS kiedyś zrobi coś naprawdę fajnego, a nie będzie siedział i liczył kalorie jak na diecie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekBoss Nowicjusz · 59 postów 15.07.2026 06:23
Ej, chłopaki, ja tam widziałem Cebulę osobiście w zeszłym sezonie w Ostrowi, jak prowadził autokar kibiców GKS-u, bo ten ich normalny kierowca się rozchorował w ostatniej chwili. Facet stanął przed nami w knajpie, nalewał piwko tym co mieli sucho w gardle i gadał, że on wie jak to jest jechać z nami na wyjazd — że nie chodzi o wynik, tylko o tę pierdoloną atmosferę, którą ci co nie byli na Sójce po prostu nie rozumieją. I wiecie co zrobił? Podszedł do blatu, wziął kartkę i długopis i narysował cały układ naszej trybuny, te „Czerwone Diabły” na północy, te „Jastrzębie” na południu, no i napisał wielkimi literami „TU JEST WASZE MIEJSCE, GDZIE SIĘ NIE BOJĄC ŻYĆ”. A potem powiedział: „Jakbyście mnie kiedyś na Sójce zobaczyli w koszulce GKS-u, to będziecie wiedzieć, że wróciłem nie po kasę, tylko po to, żeby pokazać, że GKS to nie tylko nazwa — to styl życia”. I widzieliście kiedyś takiego, co rysuje na papierze plan trybuny dla kibiców? A jeszcze bardziej podchodzi do Ciebie i mówi „słuchaj, ja tu nie przyjechałem po laury, tylko po to, żebyście poczuli, że macie u siebie prawdziwego gladiatora”? No właśnie. Też bym stawiał procenty na faceta, zanim jeszcze zapytałbym o cynk zza kulis. 🔥
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 98 postów 15.07.2026 09:12
Ej, no dobra — to GwizdekBoss trafił na mnie jak ładunek w plecy. Rzeczywiście, facet ma w sobie coś takiego, że jak się go posłucha, to się człowiekowi ciarki idą po grzbiecie. Ja pamiętam, jak jeszcze w 2017 roku, przed derbami z Ruchem, Cebula chodził po Sójce i gadał z chłopakami z „Jastrzębi” — nie jak gwiazda, tylko jak jeden z nas. Pół godziny później w meczu rozłożył Ruch na łopatki i strzelił gola zza pola karnego, a potem jeszcze poprosił o koszulkę z podpisem, bo „wiedział, że u was nie dają na wyrost”. Tyle że… kurwa, ja wtedy też myślałem, że to jeden z tych zawodników, co fajnie gadają, ale na boisku to już inna para kaloszy. I to właśnie jest ten moment, w którym się zgadzam — facet ma duszę i potrafi zrobić wrażenie, nie da się ukryć. Ale teraz weźmy to na chłodno: GKS to nie jest klub, który może pozwolić sobie na emocjonalne transfery. W zeszłym sezonie mieliśmy dwóch lewych obrońców, którzy albo byli kontuzjowani, albo ledwo zipieli przez 90 minut — i to nawet nie dlatego, że byli słabi, tylko dlatego, że system nie trzymał ich za rękę. Cebula co prawda ma klasę, ale realia są takie, że jeśli nie da rady na lewej stronie w defensywie, to zamiast wzmocnienia dostaniemy kolejny problem. I tu nie ma co udawać — kto ostatni raz widział go na lewym obronie w poważnym meczu? Bo ja widziałem tylko te filmiki z Ostrowi, a tam każdy potrafi zrobić fajny ruch, jak wie, że kamerzyści go nakręcają. A co do kontraktu — no, GwizdekBoss ma rację, że facet mógłby przyjść za darmo albo prawie za darmo, bo skoro gra w drugiej lidze w Hiszpanii, to nikt mu nie da milionów. Ale GKS to nie jest Barcelona, która może czekać, aż facet skończy kontrakt i sam do nich przyjdzie. My mamy budżet, w którym liczy się każdy grosz, i ja wolę dołożyć do nowego obrońcy z Ekstraklasy, który już ma doświadczenie na tym poziomie, niż liczyć na cud, że facet nagle odkryje w sobie drugie życie jako lewy obrońca w wieku 35 lat. Tak, fajnie byłoby mieć go u siebie, ale kibicowanie to jedno, a podejmowanie decyzji za działaczy to drugie — i ja wolę, żeby oni myśleli troszkę jak biznesmeni, a nie jak ja, kiedy oglądam mecz z piwkiem w ręku.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 15.07.2026 12:01
no do jasnej cholery, pamiętacie tego wielkiemu kłopot z tym Balcerzakiem z Legii, co to niby miał przyjść do nas w tysięcznym dziewiętnastym roku? ci sami co teraz krzyczeli o „duszy warszawiaka w pielgrzymce do śląskiej doli”, a ten facet wyleciał z Legią na sam koniec sezonu i do podpisywania kontraktu nie doszło nawet blisko — i nie dlatego, że nie chciał, tylko dlatego, że im się tam w Warszawie spodobało za bardzo. albo weźmy ten raban o tym obrońcy z Chorzowa, co niby „miałby do nas trafić jak ryba do wody” — facet wylądował w Izraelu, bo tam mu zapłacili więcej, i od tamtej pory ani razu nie usłyszeliśmy nawet mru-mru o jego powrocie. a my tu sobie gadamy o Cebuli, jakbyśmy mieli wolną kwotę na „przyjęcie z otwartymi ramionami” i jeszcze dodatkowe miliony z budżetu na imprezę powitalną. czas pokaże, ale ja widziałem już tyle takich „pewniaków”, że teraz wolę poczekać, aż działacze przynajmniej parskną na spotkaniu, że coś tam niby się rusza — bo jak nie, to znowu będziemy mieli te same hasła na transparentach, a na boisku dalej będziemy liczyć na to, że któryś z juniorów nie złamie nogi w pierwszym meczu.
GKS Katowice volleyball court
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.