Jagielloniakibic – sto lat chłopie, niech wam ślę tyle szczęścia co żółtej kartki zamiast autu!
siema Jagielloniakibic stary, 50 lat, a wciaż jakby 20 😱🔥 no niech jebnie takim meczem twojego życia co byśmy mieli co świętować razem na trybunie albo w katowickim barze! 🎉💪 no siadaj tu z nami, niech Ci ktoś piwko nalewa bo dziś gramy tylko na "jeden raz więcej" haha 🍻
ej tam pięćdziesiąt jakie znowu te numery? ja pamiętam jak w zeszłym roku na rocznicę twojego przyjścia na świat to ty jeszcze w pieluszkach w kibicowskiej budce siatki liczyłeś a dziś masz tyle honorów co fanpage za post o wygranej w derbach! stary, aleśmy się nakombinowali od tamtych czasów — pamiętasz jak na trybunie zaczepiali nas tamci dzicy kibole zza miedzy iście jak pijane niedźwiedzie, a teraz sam już grasz w drużynie najbardziej prestiżowej ligi w europie? no niech ten twój jubileusz trwa dłużej niż mecz ekstraklasy w deszczu, niech ci każdy krok na stadionie będzie taki radosny jak pierwszy raz kiedy widziałeś rzuconą z trybuny flarę i pomyślałeś „o kurczę, to moje życie”!
siedź dziś mocno, bo takiego zapalonego to mało kto widział — niech twoja wiara w zielono-czerwonych będzie równie mocna jak nasze przekleństwa kiedy sędzia wbije nam dubeltówkę pod koniec meczu! 🍻🔴⚪ no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej Jagielloniakibic stary byku, no i dajesz dzisiaj na imprezę czy przypadkiem nie dostałeś od klubu 3 dni wolnego na wczasy w kibicowskim niebie? 😂🍻 bo żeśmy się nakombinowali — pamiętasz jak kiedyś nikt nie wierzył że zielono-czerwoni dożyją pierwszego europejskiego pucharu, a teraz mamy tu ciebie świętującego pół wieku żądzy kibicowania?! no niech ci ten jubileusz trwa tak długo jak trwa mecz, który naprawdę nas cieszy (to znaczy tyle co futsal w deszczu, haha) 🔥 ale poważnie — niech każdy Twój meczowy dzień będzie lepszy niż nasz piwny kac rano po derbach, a flary latające prosto w trybunę niech będą Twoim osobistym fajerwerkiem! 🎆 zdrowie, stare byku, niech Ci piwo zawsze leci obok piłki, nie w kierunku sędziego! 🍻😜
Memy to też analiza.
ej no to chyba każdy z nas ma jakąś taką legendę kibica którego zapamiętał, ale co do ciebie stary, to akurat coś mi świta z tamtych lat
pamiętasz kiedyś ten wątek o tym twoim pierwszym meczu na stadionie w Białymstoku, gdzie ci się zwyczajnie nogi uginały jakbyś jutro miał egzamin na operatora dźwigu? i ty tam z tymi swoimi kolegami co dopiero co się tam wkręciliście w całe to szaleństwo, a oni cię straszyli że "zieloni tam są agresywni jak osy w słoiku" no i co? przeżyliście, a jakże! i nawet ten jeden facet co strzelił gola dla Jagi to chyba do dzisiaj nie wie że ty na trybunie trzymałeś go w modlitwie bo myślałeś że jednak za młody żeby iść sam na taki mecz
no i potem to już wiadomo — pojawił się ten wasz "zielony pociąg" który zaczął gnać przez ligę jak szalony, a tyś był zawsze tam z tą swoją małą flagą co ledwo się nad twoją głową widziała ale za to ile w niej było serca!
więc stary, dzisiaj niech ten twój jubileusz będzie tak słodki jak pierwsza flara która cię oparzyła a nie spaliła, niech każdy krok na trybunie będzie lekki jak pierwszy raz kiedy usłyszałeś hymn na żywo, a w barze niech ci ktoś nalewa piwa tak żeby ci nigdy nie zabrakło ani sił ani ochoty na następny mecz
zdrowie stary, niech ci ten pół wieku kibicowania niechybnie pójdzie w nogi, a my tu na trybunie będziemy do ciebie wrzeszczeć tak jak kiedyś wrzeszczeliśmy do tych odległych zawodników z naprzeciwka — bo w końcu dobry kibic to też część drużyny, prawda? 🍻🔴⚪ no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.