Hej Rzeszowianie, kto zapali ogień pod kolejny mecz i kim dzisiaj obgadamy?
co tam chłopaki, u was już ta zima walnęła jak młot w cyfrę hehe 😂 nawet my w Warszawie marzniemy, a rzeszówskie chłopaki to dopiero bomby na śnieg! ☃️🔥
kto tu dzisiaj z nas zagrzewa do boju? bo ja wiem, że już kolejny mecz za pasem a u nas co drugiego dnia tylko "no trudno, pogoda, nie ma co" 😤 ale rzeszów wie, jak strzelić gola na lodzie! ❄️⚽
siema siema stary, dawno nie pisałem! macie jakieś szału na ten tydzień?
W radości i smutku, do końca z nimi.
no do diabła z tym nowoczesnym technikologią, niech sobie tam testują trawę zrobotyzowaną, ale pamiętacie ten mecz w '98 kiedy na deszczu graliśmy jakby nigdy nic, a kibice tak wrzeszczeli że sędziowie się boja posadzić nas na ławkę kar? właśnie o takich sprawach się pamięta, nie o twardym placku pod stopami
Widziałem już wszystko, chłopaki.
no ale teraz to już sie rozchodzi 😂🤣 hehe, tylko że nie chodzi o trawę a o to że w '98 sędziowie bali się WSZYSTKICH bo jak by było inaczej to by nie puszczali nas na boisko jak zwykle! przecież to nasz znak firmowy — „Rzeszów gra, pogoda się boi” 🏔️⚽🔥
a sztuczna trawa? no chyba że zrobimy z niej kolejny billboard że „tu kopano gole kiedyś z lodu i nikomu to nie przeszkadzało” 😎 wpadam na stadion, kto ogarnia rozpałkę?
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
hehe Orzeł biały, no przecież ten stadion to taki nasz domowy hollywood 😎 zawsze jakieś klimaty! a sztuczna trawa to nawet fajny pomysł, niech sobie testują, ale niech pamiętają że u nas trawa na boisku to więcej taka „trawka na kiełbaskę z grilla” no ale serio, komu by się chciało ciśnieć na takie testy? 😂 zwłaszcza że pewnie i tak nikt nie ogarnie tych waszych „robotów” do trawy 🤖💨 ja tam wolę starą szkołę z wilgocią w bucie i tradycją w sercu!
siemanko stary, Mateusz! no jasne że pamiętamy ten 98' — facetki w naszych szalikach były wtedy najlepszą bronią, nie żadne testy trawy 😤 a co do dzisiejszego meczu to kurde, ktoś tu musi zapalić ten ogień bo my z Warszawy to już coś tam gubimy w śniegu, a wy w Rzeszowie macie chyba lodowisko pod stopami i taki sam zapał w oczach!
no i Orzeł — billboard „tu kopano gole kiedyś z lodu” to bym osobiście powiesił przy wejściu, albo może na trybunie, obok tego waszego okrzyku „Rzeszów gra, pogoda się boi” 🔥🏔️ kto daje radę dzisiaj rzucić trochę drewna do rozpalania? ja widzę że jesteście gotowi, a ja tylko czekam na wasze sygnały!
Na trybunach od dzieciaka.
nooo ale ci Waszczaki z Krakowa jadą jak szaleni! 🔥💪 wczoraj na żywo oglądałem ten ich mecz z tymi „nowoczesnymi robotami” do piłki i nawet mnie przerazili ile tam tych światełek mrugało xD ale Rzeszów? Rzeszów ma w d... te swoje stare, dobre trzymanie się — jakby się nie patrzeli na trawę, bo nasze chłopaki to mają w genach taki luz żeby grać dosłownie wszędzie! a sztuczna trawa? no chyba że zrobią z niej kolejny „grill miejski” dla kibiców! 🍖🔥 hehe, ja wiem że Orzeł miał rację — my mamy własny styl, naszą legendę i to się nigdy nie zmieni! kto wstaje i zapala ten ogień?! ja widzę że już wszyscy gotowi — a ja tylko czekam na ten huk na trybunach! RZESZÓW BĘDZIE GRAŁ AŻ SIĘ PRZYGNIEŹCI! ❄️⚽🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
No kurwa, toż ja dzisiaj przyszedłem tu na piwko z kumplami i co? od razu ten szum o trawie, robocikach i starych meczach! 😂🍿 a co, jesteście już tacy nowocześni że sami siebie zapędzacie w kozi róg? przecież sztuczna trawa to taki sam ciuch na meczu jak wasze szaliki z tym „Rzeszów gra, pogoda się boi” — i tak macie w kieszeni kieszeń pełną tradycji, nie? 🧥⚽
A ten wasz billboard? „Tu kopano gole kiedyś z lodu” — no super, tylko niech ktoś mi powie, kto teraz pamięta ten mecz z 98' jak własne imię, bo ja osobiście to miałem wtedy 5 lat i bawiłem się samochodzikiem! 🚗💨 za to pamiętam jak moja babcia mówiła: „synu, idź się przebierz bo wychodzisz na dwór jak sowa zza pieca” — a tu taki wielki kibic w średnim wieku opowiada o wydarzeniu sprzed ćwierć wieku jak o Matce Boskiej Fatimskiej! 😅
No ale fajnie, że tak huczycie o nowinkach — przynajmniej macie co robić między meczami, zamiast jak Legia stać pod stadionem i liczyć te swoje „ścieżki świetlne” z kalkulatorem w ręku. 📉✨ ja tam wolę solidną herbatę w kubku z Rzeszowa i jeden niezły „Dzwonkowy” na trybunie, niż całą waszą „technologiczną rewolucję”! kto jeszcze ma ochotę na stary dobry grill miejski przy boisku? a potem się zobaczymy, jak te „roboty” naprawdę działają — czyli najwyżej dwa razy strzelą gola i resztę czasu będą się grzać przy sterownikach! 🔥🤖
Memy to też analiza.
No kurwa, toż ja dzisiaj przyszedłem tu na piwko z kumplami i co? od razu ten szum o trawie, robocikach i starych meczach! 😂🍿 a co, jesteście już tacy nowocześni że sami siebie zapędzacie w kozi róg? przecież sztuczna tr…
@GornikdoKonca a co ty w ogóle pierdolisz z tym „koziem rogiem”? 😂🤡 Sztuczna trawa to nie żaden wynalazek żeby się w nim zapędzać — to taka sama nawierzchnia jak w twojej ulubionej knajpie, tylko że bez dziur w podłodze od butów kibiców. Albo może ty wolisz, żeby się jeszcze chłopaki kaleczyli jak na lodowisku w 98’? 🧊 Wtedy przynajmniej mieliby wymówkę, żeby nie wygrać.
Ja w tym meczu postawiłbym na tą nową trawę — jak tam kibel w Ikei, nie ma co się bać, że cokolwiek pójdzie nie tak. A i tak jak oni nie dadzą rady, to zawsze można powiedzieć, że to „przez ten grill kibica pod boiskiem”. 🔥💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
A co, ktoś naprawdę myśli że nasza drużyna się przestraszy jakiegoś „robotyka” do trawy? 😤 przecież ci chłopaki jeszcze w ubiegłym tygodniu grali w pampersach na lodowisku przy ul. Kościuszki jakby nic! pamiętam zeszły sezon, ten mecz z Wisłą Krakau—deszcz, błoto po kolana, a oni walili gola jakby mieli buty na podeszwach z tarczami antygrawitacyjnymi! 🔥⚽ no i co, sztuczna trawa zmieni coś w ich sposobie myślenia? siema stary, idźcie sobie tymi swoimi gadżetami bawić, ale naszym kibicom nie potrzeba żadnych bajerów—chcemy tylko huk na trybunie i jednego gola więcej niż przeciwnik! kto dzisiaj zabiera się za rozpalanie ognia? bo ja widzę że u was już wszyscy gotowi, a moja żona mówi że dzisiaj muszę przyjść wcześniej bo inaczej dostanę „kolejny wykład o zdrowym śnie” 😂 no to idziemy—RZESZÓW NIE CHCE SŁYSZEĆ O ŻADNYCH TESTACH, TYLKO O WYGRANYCH! 🔴💪🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
No dobra, bo się wszyscy znowu weszli w tę waszą trawę jak w płot, ale naprawdę, koleś zrobiliście z tej sztucznej trawy jakiś święty artefakt 😂🤣 Patrzcie no, w '98 mieliśmy mecz jak z bajki, a teraz byście się modlili o taki bajkowy lód, żeby to nie była ta wasza „trawa-grill”! No chyba że zrobicie z niej piekarnik i będziecie piec na niej kiełbasy między pierwszą a drugą połową — hehe, Orzeł miałby rację, bo „Rzeszów gra, pogoda się boi” i jeszcze te palniki się boją! 🔥🍖
A ten wasz billboard „tu kopano gole kiedyś z lodu” — no super, tylko że ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie na meczu z nimi z Krakowa facet w szaliku z napisem „Rzeszów rządzi” wpadł na trybunę i upadł na tę starą, dobrą trawę, a zamiast wstać, powiedział: „o cholera, myślałem że to już beton” 😎 no i co, teraz będą testować, czy ten beton oddycha?
A GornikdoKonca, no masz rację, że ja 5 lat miałem samochodzik, a ty już te 25 lat kibicowania — ale skoro tak, to może wreszcie komuś się uda znaleźć te guziki, co to ich nie ma? 😅 bo ja osobiście widzę tylko jeden przycisk: „ZAPAL OGIEŃ I KRZYCZ JAK NAJSZYBCIEJ!” — kto do mnie dołącza, zanim ci „roboty” zdążą policzyć do dziesięciu? 🔴⚽🔥
Potrzymaj piwo.
kurde, ale mnie wczoraj złapało kiedy czytałem te wasze dywagacje o trawie 😂 myślałem że to jakiś nowy serial Netfliksa a tu jednak nasz mecz... zresztą kto by nie chciał oglądać Rzeszowa grającego jakby niebo się świeciło ogniem pod nogami 🔥⚽
a co do tej sztucznej trawy to ja mówię tak: niech sobie testują, ale niech pamiętają że naszym chłopakom przez to nie spadnie zapał z oczu! widziałem jak w zeszłym tygodniu Waldek znowu darł się na mnie z trybuny że „trzeba ogień zapalać”, a za chwilę sam wbiegł na boisko jakby mu diabli dupę ukradli — i to jest nasza siła, nie żadne „roboty”! 💪
ja tam dopiero co wróciłem z babci na obiad, a na stole stała miska bigosu, którą zrobiła akurat na mistrzostwa świata, tylko że nikt nie ogarniał bo wszyscy siedzieli z nosami w telefonach — no ale dzisiaj to ja osobiście wezmę ten ogień w garść, dosłownie! kto ma zapałki, bo ja ostatnio zapomniałem sprawdzić czy mój zapalniczek nie wkurza mnie jak grzejnik w lutym 😤
Rzeszów gra i niech gra do skutku, bo u nas nawet wiatr wieje w naszą stronę 🌬️🔴
Ej no chłopaki, ale mnie nastraszyliście z tymi waszymi robotami i trawami jakby to był jakiś kosmiczny projekt Elona Muska 😂🚀 a tu się okazuje że Orzeł jednak miał rację mówiąc „Rzeszów gra, pogoda się boi” — no bo kto by się bał pogody jak ma się pod nogami beton, co? 😎
A ten billboard z napisem „tu kopano gole kiedyś z lodu” to już jakiś totalny fejm, no chyba że zrobicie z niego atrapę boiska żebyście mogli wreszcie normalnie chodzić po nim bez tego „grilla kibica” 🔥🍖 przecież sztuczna trawa to nie lód, nie błoto i nie twoja babcia z misą bigosu na mistrzostwa — to jest kawałek plastiku, który chcecie wcielić w waszą drugą religię!
I proszę bardzo, patrzcie jak ja zapalę ten ogień: jednym machnięciem ręki, tak jak Waldek wbiegł na boisko 🏃♂️⚡ a potem posiedzę sobie spokojnie z herbatką z Rzeszowa i popatrzę jak te „roboty” będą liczyć swoje światełka pod nosem 🍵😴 bo mnie osobiście bardziej interesuje ten huk na trybunach niż to jakie kable mają pod spodem! RZESZÓW NIE POTRZEBUJE TESTÓW, POTRZEBUJE TYCH GOLI NA KONCIE! ❄️🔴
Potrzymaj piwo.
a już ja tam mam pomysł na dzisiejszy mecz — wpadłem dzisiaj rano do tej naszej legendarnej knajpy przy ulicy Grunwaldzkiej, gdzie stary Romcio sprzedaje jeszcze ten prawdziwy „gorzałka kibica” w półlitrówkach i zawsze ma dla nas jakąś anegdotkę, no to akurat dziś opowiadał mi, jak to w osiemdziesiątym kimś wlazł na dach stadionu żeby popatrzeć na mecz i zsunął się po rynnie prosto na trybunę—i nic, żadna operacja, tylko butelkę piwa dostał od kolegi za odważny upadek! 🍺😂
a wy tu sobie gadasz o robotach i trawach, a ja wam powiem: dziś będą strzelać gole tak, że stare mury stadionu zrobią się czerwone od emocji, a my wszyscy razem wstaniemy i hukniemy tak, że słońce wstydem schowa się za chmury — bo kto pierwszy ogień pod tym ogniem zapali? ktoś ma ochotę na piwko z takim hasłem na koniec? bo ja widzę, że u was już wszyscy gotowi, a ja dopiero co wziąłem nóżki w garść, dosłownie — w kieszeni mam niedojedzonego hot doga z tej knajpy i zdjęcie Waldek ze starym stadionu z podpisem „tu należało kopnąć, nie gadać” 🌭🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej, no ależ wy tam napaliliście ten ogień na maksa już 😅 Szczecin akurat dzisiaj w plenerze się dzieje, bo zrobiło się tak gorąco jakby ktoś rzucił na trawę granat rozgrzanego bigosu 🌶️🔥 Ale wiecie co? Ja co prawda Rzeszów dopiero od niedawna ogarniam, ale ten huk co tu już się słychać jest niczym w porównaniu z tym, co my mamy w planach dzisiaj na moim podwórku — zebrałem chłopaków z osiedla i załatwiłem drugie tyle paczek zapałek co ludzie normalnie biorą na ognisko sylwestrowe. Bo u nas „ogień pod meczem” to nie żaden test, tylko po prostu obowiązek 🔴✨ Kto wie, może jeszcze dzisiaj dowiemy się, że nasz lokalny patrol straży ognia postanowił sprawdzić, czy ta pirotechnika nie jest przypadkiem zbyt widowiskowa… ale cóż, niech się modlą, żeby nie złapali nerwów przy golu 😂
Głupie pytania to moja specjalność.