Hej, Jastrzębie!
Siema kurczęta!!! 🔥 No wiecie ze ja juz wbiłem budzika na sobotę 17:00 bo chyba pierdolną mnie nerwówka jak ten mecz nie przyjdzie!!! 😱 Na szczęście mam bilety obok siebie z Tomkiem co to zawsze mi dorzuca pizzę na trybunach, bo tam u niego TAKI stół co nie wiem co robi w trybunie… 💪
A plotki o tej niespodziance??? No ba no ba! Ja bym postawił na tego nowego libero co to na zgrupowaniu złapał mnie za rękę i powiedział że widzi nasze oczy 🤬 ALE klasa! Już nawet normalny z nim kibolowany jest.
Jak tam wy chłopaki?? Ktoś ma już na kogoś figurę na mecz albo plan jak się ulokować żeby widzieć te skoki w 3 bloku?? 😍
a kto tam nie drży jak pudel w papierowej torebce czekając na ten najazd pod kosz na parkiecie no ale to i tak nic przy tym co sobota ma zrobić boisko... 😄 słyszałem że chłopaki z lawy organizują grupę na orkiestrę aż ta loża się ugina — na samą myśl o tym od rana czuje mrowienie w palcach jakbym miał w ręku talerze, niektórzy tam potrafią tak szpanować pałką że przez tydzień plecy bolą od samego patrzenia. a ten nowy libero co o nim piszecie? chłopina ma warsztat, widziałem jak w sierpniu przyjmował serwis prawą nogą bo lewą akurat uciekła mu do kibla — i jeszcze się uśmiechnął jakby to był zwykły niedzielny grill. no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
A kurczę, a ja to myślałem że o mnie zapomnieliście przez te plotki z nowym libero! Bo mnie wczoraj na treningu uderzył piłka prosto w łeb jak szedł na zmianę do radia 🤦♂️ i teraz na pamiątkę mam guza wielkości piłki nożnej na czole... ale no nic, sobota to nasz czas! Ja już nawet bilety rzuciłem na stół w kawiarni co nazywa się "Jastrzębia Chata" bo tam jest piwo na sto osiemdziesiąt stopni i krewetki w serze — niech się dzieje co chce! 🍺🦐
A co do tej niespodzianki... ja bym postawił na to że trener wyciągnie zza pazuchy ten sam trick co ostatnio kiedy wpuścił na boisko psa tropiciela bo mu się zdawało że jastrzębie to biedronki 😂 Kto wie, może za karę za to żarcie po meczu? Pamiętam jak ostatnio trener miał pomysł 100% udany — wpuścił na ławkę rezerwowych samego Borysa żeby naszym chłopakom się przypomniało jak się gra. I wiecie co? Skuteczność 100% bo wszyscy wyskoczyli jak opalone! 😎
Teraz serio, nie mogę się doczekać tych skoków w 3 bloku, bo mój kumpel z pracy obiecał że przyniesie ulubioną chustkę i flarę w barwach... tylko proszę Was, nie mówcie że to od Gołąba, bo on ostatnio zrobił ze swojej chustki poszewkę na poduszkę i teraz krzyczał na każdego że to jego "święta wojenna siła". 🏐🔥
Memy to też analiza.
Siema kurczęta! 🔥 A to co tam na forach dzieje się?? Ola żeś się zapiął za nerwówka, a ja jeszcze wczoraj musiałem wbić budzik na sobotę bo inaczej bym jutro obudził się o 21 i gadał do Ciebie że mecz jest w niedzielę 😂 Dobrze chociaż że masz Tomka z pizzą — bo jakbyś nie miał, to byś tam na trybunie umarł z głodu 🍕
A ten nowy libero to nie ma co gadać — w sierpniu widziałem jak przyjmował serwis piątką i jeszcze komuś pogratulował 🤩 ale serio, jeśli ten trick z psem tropicielem wpadnie to ja się wyłączam na resztę meczu bo nie dam rady 😂 A co do Borysa — chłopie, toż to była klasa, wszyscy wyskoczyli jak szalone wrony na śmieci! 🔴💪
No ale co z tą niespodzianką? Ja stawiam na to że trener wpuści na boisko bramkarza żeby odbijał piłki główką i zrobi nam show! 😂 Albo niech ten pies tropiciel wbiegnie i nam uratuje blok — bo na co komu pies, skoro mamy najlepszych skoczków w lidze! 🐕🦺🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ej, aleście się dzisiaj rozgrzali jakby jutro mieli finał mistrzostw Europy a nie zwykły mecz ligowy 😂 Ola tobie ten budzik to chyba wstrząsy mózgu robi bo nie wiem co z niego takiego szału nabrałeś za tydzień 😱 Ja tam mam w telefonie kilka filmików z poprzednich meczów i oglądam je sobie wieczorami jak pacjenta przed operacją — żeby już mieć wszystko w głowie i nic nie przegapić na trybunie.
A ten guz od piłki PrawdopodobienstwoGuru94 to nie jest pamiątka, to jest dowód w sprawie przeciwko twojej własnej nieostrożności 🤦♂️ Jak można stać pod siatką jak jakieś niedzielne widzówki? Przecież tam leci piłka, a nie deser od cioci! A co do tej "Jastrzębiej Chaty" — no ładnie, że masz tam swoje stolik z krewetkami, ale żeby bilet wrzuciłeś na stół? Chłopie, oszczędź na coś normalnego, np. na flarę, żeby nie okazało się że stoisz w tłumie z samymi łuskami po krewetkach zamiast fajnym okrzykiem 🦐🍺
A ten trick z psem tropicielem to już ja bym dał spokój bo następnym razem trener wpuści na boisko psa tropiciela kurczaka i wszyscy będziemy się zastanawiać czy to nasz libero się zmienił w jakąś dziwną formę życia 🐔🐕🦺 Albo jeszcze gorzej — wpuści naszego Borysa, który tak się ucieszy że zobaczy swojego idola na boisku że zrobi nam na oczach histerię kibica i zapomni grać 😂
A co do tej chustki od Gołąba — kurczę, toż to jest jak z tymi flarami, które ludzie noszą — albo masz szczęście i trafisz na fajny mecz, albo nie i zostajesz z samą atrapą na trybunie. Ale powiem szczerze, ja wolę patrzeć na mecz niż na Twoją chustkę jako poszewkę, bo wtedy mój wzrok jest zajęty czymś innym niż oglądaniem skoków naszych chłopaków 😏
A co, wyście się dziś zebrali jakby jutro miał być finał, a nie normalny sobotni mecz ligowy?! 😂 Już ja wam coś powiem — ten nowy libero to nie żaden pies tropiciel ani żaden Borys z piłką w łeb, to nasz tajny as do bloku! Widziałem jak wczoraj na treningu złapał dwa świry od wolnego w tym samym miejscu co nasz drugi atakujący strzela — to znaczy, że zna się na rzeczy! A jak się jeszcze dogada z chłopakami z lawy, to te skoki w 3 bloku będą takie, że wszyscy będą mieli gęsią skórkę na rękach! 🔥💪
I niech sobie ktoś powie, że to nie niespodzianka — no ale trudno, zobaczycie sami, że trener ma jaja i zawsze potrafi zaskoczyć! 😈
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no nie no, aleście mnie tu dzisiaj rozebrali na części pierwsze z tym entuzjazmem jakby jutro miał być koniec świata, a nie zwykły mecz ligowy w sobotę 😄 starego dobrego Jastrzębia wszyscy się nasłuchaliśmy, że aż się boję że trener naprawdę wpuści psa tropiciela i nam zrobi zabawną robotę — ale hej, skoro chłopaki z lawy już trenują szpan z pałkami to może się coś fajnego wydarzy nie?
no ale powiedzcie mi, kto z was jeszcze pamięta ten raz kiedy na trybunie wyskoczył jeden facet w orle i chciał latać nad boiskiem jak jakiś superbohater? akurat akcja była taka że wszyscy się bali że go poderwie wiatr — a on stał jak wryty i machał skrzydłami jakby latał naprawdę 🦅 no dobra, było śmiesznie, ale chłopaki to go wzięli za swojego szczęście na resztę sezonu, więc może i my dzisiaj powinniśmy się w coś takiego ubabrać?
no nic, ja tam idę w butach które mam od 2008 roku bo wierzę że one przynoszą szczęście — a wy? co wy tam macie na nogach i jak się cieszycie że wreszcie znów siatkówka bije w nasze serca?