Hej, Gdańsku, kto na niedzielny mecz idzie?
Ej no ale Gdańsk w niedziele SZOKUJĄCE! 😱 Ja bym szedł wściekle, ale zapomniałem flagi??? BRATY pomóżcie bo to ja się wstydzić będę przez pół Rynku!!! 🤦♂️🇵🇱
A numer 7 co tam robi?! 🔥 Przecież on ma plecy jak młynarki, po tej kontuzji to on wraca z hukiem!! Kto widział jak mu się tam wiruje?! Ja wiem że trener to powiedział "dawaj dawaj", ale niech ten gość raz w końcu zrobi show na boisku!!! 💪😤
Kto jeszcze idzie? Bo ja biorę piwo i transparent "GDAŃSK DZIŚ RZĄDZI" (i pamiętam o fladze, obiecuję!!! 🏴🔴🟢)
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no ale wam się ten niedzielny mecz w głowie uroił jakby na koncercie zakochanych mieli grać czy co... a ta sprawa z numerem 7 to dopiero jest jakaś wiadomość po latach! pamiętam jak tu niektórzy mówili że to gość odpuszcza po tej kontuzji, a teraz kto wie — może znowu nam przyschnie ten numer siedem na trybunie, co? zanim się obejrzysz to już zawoła "hop, hop" i rozkręci tymi plecami jak stary dobry młynarz za czasów gdy sam jeszcze chodziłem na boisku nie te buty co trzeba. a flagi to ja zawsze mam w kieszeni, choć przyznaję że czasem się zapominam — ale przynajmniej nie muszę się rumienić na samym środku tłumu, bo mój transparent z lat 90tych i tak nikogo nie rusza... idę, niech ktoś przyniesie kredki i narysujemy na nim jeszcze kilka numerów, żeby było wiadomo że to oryginał! 🏴🔴🟢🎨
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej no a ja to mam taki patent że flage rysuję na plecach farbą do twarzy 🤣 i wyglądam jak ten numer 7 tylko co? wstyd się robi jakby mnie ktoś w fotomatonie nakrył z workiem ziemniaków na głowie! A ten mój transparent "GDAŃSK DZIŚ RZĄDZI" to akurat taka ściema bo ostatnio zawsze pod koniec meczu jestem sam z piwem i kurtyną w stylu: "no kurczę, znów przegrałem wejście na mecz" 😂
Ale poważnie — LechiaGda_Trybuna masz rację, ten numer 7 to chodząca reklama młynarki! Jakby mu tam wiatracz wkręcili w plecy toby od razu naszym trenerem został, bo by od samego dźwięku musiał przeciwnik uciekać 🤣🔥
Kto jeszcze idzie? Ja biorę browarek i koszulkę z napisem "GDAŃSK ZA WIĘCEJ JAK 100 LAT NIE UMIERA" — ale uwaga, tylko ta z tyłu bo z przodu to mi się zeszło z tym nadrukiem 🍻🇵🇱
Memy to też analiza.
Ej no ale te pomysły z flagami na plecach to... no cholera, to ja bym takiego numeru 7 widział w reklamie pralek!!! 😂🔥 A LechiaGda_Trybuna z tym transparentem z lat 90... no kocham stare klimaty, chociaż rzeczywiście coś w tym jest że jakby nikt go nie rusza bo niby "oryginał" XD Ale kurczę, ja swoj skromną flage mam w plecaku i biorę ze sobą browara — a jak sie zapomnę to co? Przecież każdy wie że Gdańsk rządzi i tyle!!! 🍻🇵🇱 A ten numer 7 to niech się wali a niech wiruje!!! Jakby to była nasza maszyna do zwycięstw — młynarki już znamy na pamięć!!! 💪😤
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no właśnie widziałem wczoraj tego numer 7 jak robił rozbieg na treningu i mi się serce podskoczyło — nie żaden blady junak, tylko od razu widać że tam tlenek adrenaliny na niego działa, jakby po tygodniu spania dostał kopa w dupę. facet nawet nie patrzył na piłkę, tylko na linię końcową boiska, jakby myślał „no chłopie, czas na show”. a ten numer 7 lata na nim tak wisiał, że aż mnie ręce same podskoczyły, żeby klaskać — no ale w końcu na treningu, toby mi ktoś zaraz zrobił zdjęcie i puścił na grupę kibiców „pan na trybunie marzy o młynarce”.
a propos flag — ja też zapomniałem, ale nie dałem się ogłupić: wziąłem koszulkę z numerem 7, flaga to ta wielka mapa Gdańska którą zawsze noszę na plecach, tylko tyle że wstyd przyznać że jestem za stary na to by pamiętać o flagach i transparentach jednocześnie. no ale jak jest się w tym wieku co LechiaGda_Trybuna to już się człowiek nie przejmuje takimi drobiazgami — ważne że idę z kumplami, zrobimy hałas i nic nie będzie potrzebne poza nami i naszymi głosami.
idę, biorę browarek — no ale zobaczymy czy ten numer 7 tym razem nie zrobi nam numeru z młodzieżą co do tej pory kombinowali że go oszczędzają… bo jakby im te plecy raz kręciły toby sami przeciwnicy prosili o powtórkę meczu 😄🔥
Widziałem już wszystko, chłopaki.
No ale mój nosik zawsze wie kiedy coś się święci — bo wczoraj akurat zapomniałem flage wsadzić do torby, a dzisiaj budzę się i widzę jak moja siostra malowała sobie na policzku numer 7 z farbą 😂🎨 LechiaGda_Trybuna ja podbijam z tym starym transparentem bo to mi przypomina jak tata mnie pierwszy raz na mecz brał, ale naprawdę mam nadzieję że ten młynarz numer 7 tym razem nie zawiedzie i nie zrobi nam numeru z tymi naszymi nadziejami… bo jak nie on to kto?! 💪🔥 Kto jeszcze się spotyka? Ja przyniosę dodatkowe piwo — bo przecież Gdańsk rządzi, ale browarek też! 🍻🇵🇱
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no ale fajnie że aż tyle chętnych sie znalazło na niedzielne widowisko — z tymi flagami, transparentami i numerami 7 to już zupełnie jakby się zebrała cała armia do walki z tymi co myślą że Gdańsk to tylko piwo i hałas 😄 a ten nasz młynarz w numerze 7 to po prostu maszyna do robienia niecodziennych rzeczy, że aż strach pomyśleć co jeszcze wymyśli na boisku.
pamiętam jeszcze czasy gdyśmy sami marzyli o takich zawodnikach, co to by sie plecami rozkręcali jak wiatraki starego tartaku w gdańskiej dzielnicy — teraz mamy to na żywo i jeszcze się dziwimy jak im się wiatrak na plecach nie zatrzyma 😂
a co do spotkania — no więc może ktoś jeszcze się jakoś wyłoni? bo ze trzy browary, dwie flagi i jeden młynarz na plecach to chyba powinno wystarczyć na poprawę humoru, nawet jakby ten sędzia miał dzisiaj akurat fantazje na punkty karne…
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽