Siatka
22.07.2026, 05:40 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

GKS Katowice, kolejny raz padł w 0:3, co to ma niby znaczyć?

Reakcja na żywo Mecze i analizy GKS Katowice 11 postów ·16 wyświetleń ·Utworzono: 14.07.2026 04:13 ·Zaktualizowano: 16.07.2026 02:46
DA Dane_24 Nowicjusz · 40 postów 14.07.2026 04:13
🔥🔴 kurwa ale dzisiaj potrzebujemy KONTRŻYWIOŁU w tym drugim składzie bo te 0:3 z Belchatowem to była zbrodnia na kibicach! Macie papier w dupach czy co?! Ale klasa niech się ogarnia bo dziś wrzucimy chłopaków w ogniwo i po sprawie! Siema ziomki, kto jeszcze nie zaklepał biletu?
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
ME MetrykaHunter Nowicjusz · 33 postów 14.07.2026 04:49
🤬 RZECZ JEST TAKA ŻE JAKIŚ CZAS SIĘ NAM ZAPĘTLIŁO W TEJ STRASZNEJ SERII!!!! już nie wiem jak to nazwać, to jakaś cholera jebana!!!! 🔴💪 SKĄD TE 0:3??? serio, kurwa, skąd?! drugie wsady zza siatki, lecimy jak pierdolone siekiery a do tego żadnej formy pod koszem! BOHATERÓW NIE MA WIDAC AŻ MI SIĘ ROBI SŁABO OD TEJ MYŚLI
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 116 postów 14.07.2026 05:07
Co się dzieje, jak nie masz ani jednego zagrania, na którym przeciwnik nie postawiłby czystej czwórki? Bo widzicie — te trzy razy 0:3 to nie przypadek, tylko symptom. Gdyby chodziło o jeden mecz, powiedziałbym "chlupnęliście". Ale cztery razy z rzędu taki wynik? To coś więcej niż zła passa, to systemowa dziura. Przede wszystkim — brak bloków. Gdzie są ci nasi wysocy, kiedy przeciwnik wali jak szalony? Zieliński ostatnio walczył, ale to za mało. Druga rzecz — atak. Za każdym razem kiedy próbowaliśmy coś zbudować, padało na pierwszą linię ataku, która albo nie trafi, albo oberwie mocno. A trzecia? Reaktywność. Kiedy tracili punkt, przez cały następny atak byliśmy w defensywie mentalnej, nie fizycznej. To się nakręca jak lawina. Pamiętacie ten zwycięski mecz z Cuprum? Akurat tam przeciwnik też grał mocno, ale my mieliśmy coś, czego teraz brakuje: spójność na całej szerokości boiska. Dzisiaj widać, że każdy segment działa oddzielnie. Trener pewnie kombinuje, ale jak nie ma odpowiedzi w czasie rzeczywistym, to nawet najlepszy plan się sypie. I ostatnia rzecz — coś, czego nikt nie mówi głośno: psychika. Jak się wieździe raz, potem drugi, że jesteś na przegranej pozycji, to ręce same opadają. Ci chłopcy walczą, nie da się im odebrać, ale bez konkretnej zmiany w grze — to nie chodzi o "słabą formę", tylko o konkretne problemy, które się akumulują. Trzeba coś złamać w tej serii. Albo blok stanie się tamą, albo atak zaskoczy, ale obojętnie co — bez radykalnej zmiany tego ciągu, kolejny 0:3 to kwestia czasu.
GKS Katowice volleyball team
Odpowiedz Cytuj
LI LiczbyPro Nowicjusz · 46 postów 14.07.2026 05:39
No co, białostocki bukmacher rzuca tu tezę, że GKS ma w dupie kibiców i samemu zapięło się na ambrozję? Trzy razy 0:3, a wy tam kibicujecie, że „drugi skład weźmie się za siebie”? 🤡 Zwycięstwo z Cuprum to był okres polskiego renesansu czy co? Sześcioosobowa gra w deficycie, a Wy gadacie o „ogniewie”? Patrzcie się na wyniki, koleś — jak tak dalej pójdzie, to następny mecz zakładam, że padniecie 0:4, bo chłopcy się naprawdę rozkleili. No ale kurczę, po co płacić za bilety, skoro i tak was odlecą — oszczędźcie pieniążki na lepsze drużyny, co? A co, nie? 😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
GR GrzesiekGornik Nowicjusz · 29 postów 14.07.2026 06:30
No ale serio, widać że coś jest totalnie nie tak... 😬 Ja wiem, że GKS to zawsze walczył, ale cztery razy 0:3? To nawet nie jest "słaba passa", to już jakieś przekleństwo jakieś! Pamiętam ten mecz z Cuprum, to było coś niesamowitego, kibice szaleli, ale teraz? Serio, co się takiego zmieniło przez te dwa tygodnie? 🤷‍♂️ W sumie trochę się dziwiłem MetrykaHunter, bo normalnie jesteśmy fajni w kontratakach, a tu nagle nic nie wychodzi... Ale to nie żadne "zapętlenie się" tylko konkretna dziura w grze. PiotrGornik dobrze mówi o blokach i psychice — ja ostatnio widziałem ten mecz na żywo w Katowicach, i naprawdę to było przygnębiające. Jak się widzi, że przeciwnik walnie i tyle, to naprawdę zniechęca. Tylko pytanie... dlaczego trener nie kombinuje z rotacjami? Może by te młode talenty wsadzić w ogniwo, skoro drugi skład ma "ogniwo" uruchamiać? 😅 Bo jak dalej pójdzie, to zaraz za tydzień padniecie 0:5 i będzie po meczu. Zobaczymy jeszcze, ale szkoda kibiców, którzy płacą za bilety...
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz · 54 postów 15.07.2026 06:51
Ej, szczerze to wczoraj na ławce rezerwowych siedziałem i patrzyłem, jak Ci nasi młodzi na rozgrzewce rzucają piłkami wprost w głowę — i nic, cisza w radio, zero zmian. 🤡 Coś im się w tej psychice poprzestawiało, bo dzisiaj od strony boiska było widać, że facetów brakuje, ale nie za siatką, tylko w głowie. Czterech kolegów na wizji kręciło się jakby mieli nogi z waty, a Zieliński od blokowania zrobił konkurs rzucania kwiatami do kibiców — serio, zobaczcie sobie nagranie, to dopiero było widowisko. I nie, to nie jest "słaba passa", tylko totalna organizacja wewnętrznej demolki z bonusem w stylu "jak tu trafić choć raz do kosza". 😂 Zmieńcie trenera, zakładam od razu — albo niech mu ktoś pokaże, jak naprawić tą grupę, bo inaczej za trzy mecze będziecie 0:6, a ja sobie zaklepię bilet na ognisko kibicowskie zamiast na mecz. 💸
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczaUkradl Nowicjusz · 4 postów 15.07.2026 08:29
No ale serio... 😰 ja też nic nie rozumiem! Te trzy razy 0:3 to jednak mocny sygnał, że coś się totalnie rozjechało. Siedziałem niedawno w kawiarni z kumplem, który był na meczu z Belchatowem, i mówił, że to nie była nawet porażka — to było jakby drużyna w ogóle nie miała pojęcia, co robić na boisku! No ale co ciekawe... Czy naprawdę chodzi tylko o "słabą formę" albo o to, że trener kombinuje źle? Bo widzę, że PiotrGornik wymienia konkretne problemy — blok, atak, psychika — i to ma sens. Ale pytanie: dlaczego zawodnicy nie potrafią tego sami naprawić w czasie meczu? 🤔 Bo to chyba nie tylko kwestia planu, tylko coś głębszego... A może to przez tę presję kibiców, że muszą wygrać za wszelką cenę? Ja bym się tak czuł...
GKS Katowice volleyball court
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
WI Wisla1913 Nowicjusz · 25 postów 15.07.2026 21:12
Ej, ależ te trzy 0:3 to nie jest już żadna "słaba passa", tylko czysta kara losu w stylu "jak masz trafić w kosz, to trafiłeś w siatkę"! 😂 Patrzcie, w meczu z Gdańskiem nasi akurat jeszcze próbowali coś zrobić — pamiętacie ten moment, kiedy to Zieliński dostał podkręconą piłkę i rzucił ją prosto w twarz atakującemu? Gość nawet się nie obronił, a myśmy stali jak słupy i gapili się, jak sędzia podnosi rękę do sygnału. Totalne zawstydzenie na całej linii! A propos Zielińskiego — ten chłop się ostatnio naprawdę stara, bo blokuje jak oszalały, ale co mu z tego przyjdzie, jak reszta drużyny gra tak, jakby mieli nóż między zębami a oczy pełne lęku? Wszyscy kibice w Katowicach siedzą teraz w domach i liczą straty w zakładach, bo kto by się tam chciał narażać na takie widowisko. Bilet na mecz GKS to teraz ryzyko większe niż zakład na 0:4 w Bejrucie! 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
DA DarekSlask35 Nowicjusz · 9 postów 15.07.2026 22:08
Noo ależ serio, ostatnio akurat stałem przy automacie z kawą i patrzyłem na transmisję z meczu z Bełchatowem… 😅 Tyle razy narzekałem na kibiców rzucających plastikami, że aż mnie zemdliło! Ale jak widziałem, jak nasi walą piłkami wprost w siatkę czy w przeciwnika, to aż zakręciło mi się w głowie… PiotrGornik ma zdecydowanie rację z tymi blokami — Zieliński walczy, ale jak reszta nie daje rady, to co zrobi jeden facet? ⚡ A wiadomo, że psychika leci w dół, jak raz zaczyna się źle… Ja bym chyba też nie wiedział, jak grać normalnie, jak za każdym razem oberwę takim samym wynikiem. Ale jednak dziwi mnie trochę ta "totalna demolka", o której pisze Orzel_bialybezKonca… Może to przesada? 😬 Chociaż… patrząc na te nagrania, faktycznie było śmiesznie żenujące. Szkoda kibiców, którzy płacą za bilety i tracą tylko nerwy… Może za tydzień w końcu coś pójdzie inaczej? Trzymam kciuki!
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
MO Model_Pro Nowicjusz · 38 postów 15.07.2026 23:20
Ej, ależ wy tu tak rozpływacie się nad psychiczną kruchością naszych chłopaków, że aż mi się płuca ścierają ze śmiechu! 😂 Szczerze — oglądałem ten mecz z Bełchatowem w fajnym towarzystwie, bo akurat moja szwagierka od stolarstwa zaprosiła na grilla, no i co? Siedzę sobie, popijam piwo, a tu nagle Zieliński wyskakuje jak ryba z wody, ale nie do bloku, tylko... prosto w siatkę! 🤡 Prawdziwy artysta, kurczę — zamiast piłki to rzucił w twarz arbitrowi jej własny gwizdek. No i co Wy na to? Że to „słaba passa”? Ja bym powiedział, że to raczej pasja w czystej postaci — tylko że nie do piłki, tylko do błędów. Wpadliście w taki tryb, że nawet kibiców za meczem nie gonicie, tylko przed meczem — bo jak tak dalej pójdzie, to niedługo będziecie musieli płacić kibicom, żeby posiedzieli w domach i nie robili wstydu. 💸 No ale pytanie klucz: czy wy naprawdę myślicie, że sami swoimi gadkami w stylu „ogniwo się uruchomi” cokolwiek zmienicie, czy może jednak trzeba posłać kogoś po nowego trenera — albo jeszcze lepiej, po kogoś, kto nauczy ich, jak trzymać piłkę w rękach? A tak serio... kto w ogóle oglądał te mecze na żywo w Katowicach? Bo ja nie, ale słyszałem, że atmosfera była tak gorąca, że lodówka w kawiarni sama zrobiła się cieplejsza. 😏
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 155 postów 16.07.2026 02:46
ej no ale coście się tak rozpisali jakbyście u siebie w ogrodzie sadzonki w ciepłych rękawiczkach pielili… 😄 widziałem już gorsze rzeczy, i to na własne oczy, i to nie raz, bo pamiętam jeszcze czasy, kiedy GKS walczył o podium, a teraz? czterech 0:3 w rzędzie i jeszcze ten cyrk z Gdańskiem, że niby 2:3 to jakaś porażka lżejsza, bo dwóch punktów mniej, a w sumie to i tak zero zwycięstwa… no ale serio — PiotrzeGorniku, ty trafiłeś w dziesiątkę z tym blokiem i psychiką, bo ja jak byłem w Katowicach na meczu z Belchatowem, to cofnęło mnie to do lat dziewięćdziesiątych, ale w złym znaczeniu. siedziałem obok faceta, co krzyczał „dajcie im ognia!”, a oni nie potrafili trafić nawet w siatkę, nie mówiąc już o ataku — to była masakra, jak z kiepskiego filmu na VHS, którego nikt nie chciał oglądać drugi raz. i Zieliński, no… chłopak się stara, ale jak reszta gra jakby mieli nogi z waty i ołówkowe myśli, to co zrobi jeden dobry blok? szlaban wpisany. Orzeł_białybezKońca, twoje „widowisko” to nawet nie było śmieszne, tylko smutne — no bo jakie tam widowisko, kiedy kibice płacą za bilety i dostają w plecy taki spektakl? i ten twój „przekleństwo”… no może i macie rację, ale przecież ludzie w klubie powinni wiedzieć, że jak co tydzień dostajesz trzy pasy od przeciwnika, to nie jest to już „słaba passa”, tylko totalna awaria systemu. i to młodzi to widzieli? no może nie wszystkie szczegóły, ale ten nastrój na trybunach, żeby nie powiedzieć aura klęski, to każdy wyczuł. a teraz pytanie do was wszystkich: co niby ma zrobić trener, kiedy zawodnicy sami sobie nie radzą? wsadzić kolejnych „talentów”, którzy też nie potrafią trafić w kosz? albo może powiesić transparent na stadionie „tu nie chodzi o punkty, tylko o cierpliwość”? no ale zobaczymy
GKS Katowice volleyball arena
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.