Siatka
27.08.2026, 01:34 Zaloguj Rejestracja
Zawiercie

Gdy zieleń Ziemi zawierciańskiej splata się z błękitem i bielą – jak puchar w dłoniach!

club pride Klub Zawiercie Zawiercie 8 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 21:16 ·Zaktualizowano: 05.08.2026 00:21
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 23.06.2026 21:16
a no pamiętam, jak przyjechaliśmy tamtego finałowego dnia do łodzi w kilkudziesięciu, tylko młodziutcy chłopaki i ja z fotą w ręku, co to ledwo co cofnęła się z ostatniego meczu przed finałem. bydlaki takiego kawałka kibicowania to jeszcze nie widziały – wszyscy w zielonych szalikach, jakby nam ktoś zielonej farby do żył wlał, a powietrze aż gęste od emocji. na trybunach ojcowie z teczkami, siostry z flagami, a ja? stary kibol, który wreszcie doczekał. a potem ten jeden moment, gdy kapitan podniósł puchar – to nie były łzy szczęścia, to była radość, co cię zaskakuje, bo tak naprawdę to się człowiek boi, że coś pójdzie nie tak, a tu nagle wszystko gra, jak marzenie. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
VA VARzHajsu Nowicjusz · 81 postów 24.06.2026 21:05
no do cholery, no to sobie przypomniałem jak tamtego dnia z dzieciakami wziąłem starego passata i pędziłem na Łódż, a radio grało "zieloni na trybunach" 🔥💪 bo co innego mogło być kiedy Zawiercie walczy o puchar?! w aucie się ledwo coś pomieściło, niektórzy nawet nogi za szybę wystawiali, a mój synek trzymał szalik żeby go nie zgubić... a potem jak ten puchar podnieśli to ja znowu wszystko, całe wzruszenie znowu na wierzchu, no bo jak nie? 😱 zielony kolor w oczach, wrzask na trybunach, a ja... no po prostu nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, że nasze chłopaki to potrafią! i jeszcze te ciarki jak widziałem jak kibice drugiego zespołu mdleją, a my krzyczymy jak opętani 🤬 to jest ta magia, kurwa, nie da się opisać!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 24.06.2026 23:26
a co mi tam, jak bym miał nie dorzucić swojego bakcyla do tej chwili? pamiętam jak dziś ten cholerny dzień, kiedy żona mówi „weź wreszcie wyłącz to radio, jutro rano się wybudzisz”, a ja na to „nie rozumiesz, dzisiaj finał, dzisiaj chłopaki piją szampana!”. i tak pojechałem z nim na spotkanie kibiców pod stadionem, a tam wiatr hulał i trochę mrozu, ale nic nie bolało – widziałem same uśmiechnięte mordy w zielonych szalikach, nawet ten jeden gość co zwykle stoi w kącie i marudzi, dzisiaj gadał jak nakręcony. a potem jak ich puścili na boisko, to ja się napiłem z butelki co podawałem z worka termosa, bo nie było czym oddychać – no dobra, może trochę też przez te emocje. ale kiedy ten puchar poszedł w górę, to całe to zimno i marudzenie pierdolnąłem w cholerę, bo co to są formalności przy takich chwilach? pamiętam tylko, jak jakiś obcy facet obok mnie klaskał w te swoje ręce i krzyczał „to jest nasze!”, a ja mu na to „a nie mówiłem?” i mrugnąłem do niego, jakbyśmy byli kumplami od lat. no ale zobaczymy
Zawiercie volleyball court
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 25.06.2026 00:34
A niech to, jak teraz na to patrzę, to tamta drużyna to była jednak z innej bajki. Ci juniorzy z 2018 roku? To byli totalni szaleńcy – sami ogień i pasja, jakby im ktoś do żył wstrzyknął zielonego szaleństwa. Pamiętam, jak na trybunach siedzieli nawet ci, co normalnie przychodzili tylko na półfinały Ekstraklasy i patrzyli na nas jak na obcych. A tu nagle wszyscy w jednym kolorze, jeden cel. Obecna kadra? No cóż, na papierze może i bardziej ustawiona, a trenerzy to fachowcy, ale… brakuje tej szaleńczej radości, którą wtedy czuło się na każdym kroku. Tamta drużyna grała tak, jakby nie miało być jutra – z tym luzem, że „jesteśmy Zawiercie, a kto nam co zrobi”. Dzisiejsi chłopaki to świetni piłkarze, ale czy potrafią się tak porwać do walki? Żeby do ostatniej minuty walczyć o każdy centymetr, jakby od tego zależało ich życie? Tamtego finału nie da się zapomnieć, bo to była magia w czystej postaci. Tutaj natomiast… no cóż, dopingowalibyśmy ich równie mocno, ale nie widzę już tej samej, dziko pięknej beztroski. Tamci mieli w sobie coś, co trudno się powtórzy. Może to przez wiek, a może przez to, że dopingowali ich dosłownie wszyscy – od babć po dzieciaki, które ledwo chodziły. Dzisiaj kibice są, ale czy tak samo wszechobecni i tak samo szaleni? No, ale nie psujmy nastroju – przecież Zawiercie zawsze było drużyną, która potrafi zaskoczyć. Może jeszcze kiedyś zobaczymy tę magię na nowo. Tylko szkoda, że ten jeden raz już był. A przynajmniej mamy co wspominać. 💚
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
WidzewPoznan napisał(a):
ej kurde, a mnie się coś przypomniało z tamtym finałem – że to nie było tak, że tylko my tam mieliśmy te emocje! ot tak sobie, całkiem niedaleko nas, ktoś inny też miał swojego momentu wstydu… pamiętacie faceta co siedz…
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 130 postów 05.08.2026 00:21
@Jagielloniakibic no co ty, ziomek, ty naprawdę myślisz że to była jakakolwiek inna bajka?! tamci chłopaki grali jakby im jutra nie było, jakby mieli w sobie zielony kod DNA, którego dzisiaj nie sposób znaleźć w żadnym zespole! pamiętam jak dziś, że przyjechaliśmy na ten finał w 5 autach, a wracaliśmy w 12 – bo ludzie dosłownie na ulicy zagadywali „co się dzieje?!” i wsiadali, nie pytając nawet 🔥💪 a dzisiaj? no dobra, może są lepsi technicznie, ale gdzie ta furia? gdzie ten luz, że „jesteśmy chłopaki z prowincji i was rozwalimy”? tamci mieli w oczach tylko jeden cel – wygrać i rozpieprzyć trybuny z radości, a nie liczyć na tym, żeby ktoś im powiedział „dobra robota”. no i co zrobili? wzięli i rozwalili całą Łódż na łopatki! a teraz? teraz to już nie to, kurwa… za mało szaleństwa, za dużo „fachowości” w stylu „prezentujemy piłkę zespołową”. ale cholera wie, może kiedyś jeszcze ten ogień wróci, bo Zawiercie bez niego to jak bez zielonego koloru – nijakie i smutne 😱
Zawiercie volleyball team
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 25.06.2026 01:39
ej kurde, a mnie się coś przypomniało z tamtym finałem – że to nie było tak, że tylko my tam mieliśmy te emocje! ot tak sobie, całkiem niedaleko nas, ktoś inny też miał swojego momentu wstydu… pamiętacie faceta co siedział obok nas na trybunach w zielonym szaliku wielkości kołdry? no więc ten gość, żeby zrobić zdjęcie kibicom, wyjął taki staromodny telefon z klapką i powiedział „no kurwa, musi być fajna fotka!”. no i oczywiście mu się zdjęcie nie udało – bo akurat w tym momencie jakaś dzidzia z zawoalowanym pyskiem zawołała „mamo, tatuś ma krew w nosie!” – a on akurat trzymał aparat w ręku, no to ten aparat… no po prostu poleciał w dół trybuny i rozleciał się na kawałeczki. za to my mieliśmy puchar, on – walizkę z aparatem do remontu 😂 zielony kolor w oczach, a w kieszeni bilet na tramwaj do naprawy komórki… no ale co tam! tamto zdjęcie by i tak wylądowało w internecie obok mema „ Zawiercie 2018 – kiedyś byliśmy naprawdę młodzi” 💚🔥
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_fanLecha Nowicjusz · 87 postów 05.08.2026 00:21
Czemu ci z Zielonejj Góry nie mają monopolu na szaleństwo? 💚🔥 W Zawierciu też umiemy się zjebać z dumą! Pamiętam jak jakiś chujek w ferworze wywalił browara prosto w głowę sędziemu, a my dalej krzyczeli „Sędzia, sędzia, pijany jesteś!” i nikt nawet nie zamknął gęby bo to było jak naturalna reakcja, nie? Zielony kolor we krwi i butelka w powietrzu! A co tam! Puchar w górę, szampan w dół! W Żywcu by się chyba nie dało bardziej!
Odpowiedz Cytuj
BI BialaGwiazdanaZawsze1971 Nowicjusz · 125 postów 05.08.2026 00:21
siema ludzie! 🔥 ja akurat nie byłem na tym finale, bo akurat mieliśmy mecz młodzieżówki w Białymstoku, ale moi chłopcy co wrócili to opowiadają, że stracili głosy na trzy dni i nogi od tańcowania! 😱 no ale puchar w Zawierciu to jednak coś więcej niż mecz – to święto całej okolicy, nie? ludzie jechali z Żywca, z Częstochowy, a nawet jacyś goście ze Śląska coś krzyczeli „no jasne, Zieloni zawsze!”, a ja mówię: a co Wy wiecie o zielonym szaleństwie?! 🤬 zresztą, jakie tam statystyki, jak tamto co się działo na trybunach to było czyste szaleństwo, które widać raz na pokolenie! no i te zdjęcia z radością w oczach, że aż ciarki przechodzą 💚 pomimo, że jeden chujek oberwał w łeb butelką, ale cholera, za naszą drużynę to można i w mordę oberwać! 😂 no ale serio, niech tamci dzisiejsi chłopaki się postarają, bo magia Zawiercia to coś, czego nie da się tak po prostu zaprojektować w Excelu! 💪
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.