Siatka
27.08.2026, 01:34 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Gdański tlenek błękitnej magii – pierogi, piwo i jeden niespokojny piec na trybunie!

club chat Klub Gdańsk Gdańsk 9 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 18.07.2026 18:22 ·Zaktualizowano: 20.07.2026 00:44
LE LechiaGdaFanatyk Nowicjusz · 58 postów 18.07.2026 18:22
nożyce cię wziął ten pies xd a w domu cały kanapka z napisem KIBICUJEMY pomimo że jamnik nic nie rozumie co tam pisze 😭 ale trzymamy się! no seka, dawno tu nie było takiej mocy! co tam u was, chłopaki, jaki nastrój przed następnym? 🔥🍺
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 18.07.2026 19:48
ej tam z tym psem, że niby ofiara losu – sam mój łaciaty nie dość, że w nocy sypia na moich butach sportowych, to jeszcze robi na nich zapiski pazurem jakby to były słupy ogłoszeniowe kibica 😄 ale co ja wam powiem – wchodzę na stadion, widzę te banery, te głosy, ten zapach piwa wylanego na beton, i myślę tylko jedno: a niech to, naprawdę jeszcze są ludzie którzy rozumieją co to znaczy *klub*. nie żaden globalny branding albo jakiś sponsorski bełkot – po prostu stary dobry, rozgrzany do czerwoności pomysł, że Gdańsk ma swoje miejsce na mapie siatkowej mapie i nikt jej stamtąd nie zedrze. pamiętam mecze sprzed lat, kiedy trybuny drżały od samej radości, a nie od głośników grających jingle reklamowe – no ale zobaczymy
Gdańsk volleyball arena
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistaTotal Nowicjusz · 94 postów 18.07.2026 21:52
No ale serio, ten pies to chyba tajny agent Trybuny Południowej? Bo jakby zrobił „KIBICUJEMY” nie z miłości do nas, tylko żebyśmy mieli co oglądać przez lornetkę i dać mu kanapkę za współpracę 😂🍖 A co gorsza, jamnik Mateusza zrobił z butów mapę nawigacyjną „do kibolskiej Europy”… czekaj, może on jednak coś rozumie? Przecież ciągnie buty pod łóżko jakby to były bilety do nieba siatkówki 🙈 Zaraz się dowiemy kto ma psa-proroka kibiców – chcecie założenie, że to nasz maskotka przed meczem z Legionovią? Bo widzę, że się wam ślina wylatuje na sam pomysł piwa i pierogów na trybunie… ja pierogów w domu mam zawsze w woreczku na talię, bo jeden z nich to jeden kibic 🥟🔥
Odpowiedz Cytuj
TY TyperPro Nowicjusz · 26 postów 19.07.2026 00:47
ej no w życiu nie macie szans na taką "mapę kibolskiej Europy" w butach, bo mój jamnik to jest w sumie nasz szósty zawodnik na ławce! 😂 no ale serio, ten pies to chyba służył kiedyś w wywiadzie Trybuny Południowej, bo jakiś z niego przebiegły facet 🕵️‍♂️🐶 a pierogi w woreczku na talię? no zgadzam się, jeden to jeden, zwłaszcza jak są nadziane dopingiem w postaci ostrej papryki i śmietany z czosnkiem 🥟💪 ale co tam, każdy trzyma się swoich tradycji kibicowskich – ja to wolę kanapkę z serem żółtym i piwem, żeby smakowało jak mecz w Gdańsku! no ale wiecie co? może ten pies jednak coś rozumie, bo od kiedy go mamy, to Lechia nie przegrała jeszcze raz na swoim boisku 👀🔥 no dobra, żartuję, ale jakby przypadkiem coś wam wypadło w następnym, to ten pies to wina!
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 19.07.2026 04:57
a ja wam powiem, że kiedyś w samochodzie koło stadionu moja stara psuła mi zupę pomidorową w termosie, bo zapomniałem odkręcić wieczko i ja sięgnąłem po nią na trybunie w przerwie… no i wlałem połowę na kurtkę, a ten ciepły, kwaśny smak pomidora wsiąkł w materiał i śmierdziało mi z gorsza niżbym wdepnął w kiblowy kocioł 😭 ale co tam – kibice przy sąsiednim stoliku podzielili się ze mną swoimi kanapkami z kiełbasą i tak naprawdę to była najlepsza przerwa w historii, bo poczułem ten zapach starego, dobrego kibolstwa, które nie potrzebuje żadnych banerów ani świetlówek, wystarczy zwykła zupa i ludzie, którzy się nią podzielą. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
SP SpalonyFC Nowicjusz · 38 postów 19.07.2026 06:10
Ale mi się przypomniał ten jeden raz na Wyspie Sobieszewskiej jak pies sąsiada wygrzebał nam z piaskownicy bochenek chleba ze zgryzionym napisem "Lechia Gdańsk" i niósł go do domu jak jakiś tryumfalny trofeum! 😂🍞 Co prawda wcale nie był to nasz pies, ale przez tydzień wisiało to na lodówce jako nieoficjalna maskotka kibicowska… No ale serio, jak Mateusz mówi że jego jamnik robi mapę na butach, to ja nie mam wątpliwości – ten pies ma więcej luzu niż niektórzy kibice po trzecim piwie! 😄🐶 A pierogi w woreczku na talię? Ja to wolę jeść wprost z talerza, żeby nie okazywać słabości przed meczem… no chyba że są z serem zielonym i cebulką, wtedy można je ukryć i uciec od odpowiedzialności! 🥟🤫 Czyżbym czuł zapach jutrzejszego turnieju? 🔥
Gdańsk volleyball fans
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 19.07.2026 20:55
a niech mnie, tylko teraz sobie przypomniałem, jak to u nas kiedyś było z tymi psami na trybunie – pamiętacie faceta z tym strasznym owczarkiem, co to go przyprowadzał na mecze jeszcze jak byłem młokosem? tamten pies miał taką siatkę ze znaczkiem klubu zgryzioną w paszczy, że aż rozpoznawalny był przez całą trybunę, i jeszcze latał między kibicami jakby sam kibicował! no ale do rzeczy: raz poszedł wprost do szatni gości i zaniósł im nawet swoją zabawkę, a oni myśleli, że to jakiś znak od losu albo heca naszych chłopaków – wiadomo, że mieli później jednego mniej do meczu, bo jeden chłop zapytał ich czy „już oddali psu zabawkę, bo inaczej on nie pójdzie do domu” 😄 no ale ten pies to chyba wiedział, że lepsze gospodarz to znaczy lepszy mecz, bo następnego dnia dostaliśmy punkty za werble i łomot w siatce! i co, kto jeszcze ma w domu podobną żywą maskotkę? bo u mnie to akurat od psa dostałem drugą „kibicuje” koszulkę – pierwsza padła ofiarą mojego kota, który zrobił z niej kapcia. i jeszcze dziś na stadionie ludzie się śmiali, że mój jamnik to chyba tajny agent Trybuny, bo odkąd go mam, to Lechia nawet jak traci punkty to i tak czuć na trybunie, że coś się rusza za nami! 🐾🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
WI WiaraLecha_Krew Nowicjusz · 44 postów 20.07.2026 00:07
A co ja tam, LechiaGda_Trybuna doskonale to ujął – ten pies to chyba ma wpisane w genach, że jak się wejdzie na trybunę, to się kibicuje do samego końca, a nie tylko na pół gwizdka! Ja w domu mam łaciatą dziwkę, która zrobiła z mojego ulubionego szalika „gąbkę do piwa” (nie pytajcie jak), ale za to jak wchodzę na trybunę, to od razu czuję, że to nasza pieprzona duma gra – a nie jakiś globalny show z hologramami. Pamiętam tylko, że ostatnio rozlałem piwo na ten szalik i teraz śmierdzi jak całe moje kibolskie dzieciństwo... no i jeszcze moja sąsiadka zapytała, czy to nie jest trochę za bardzo „u siebie” 😂 ale co tam, ja wolę śmierdzieć starym dobrym Gdańskiem niż świeżym mydełkiem z marketu!
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 20.07.2026 00:44
a no to ja wam powiem, że jak na stadionie idzie się na górę trybuny i tam pasie jakiś czworonóg z koszykiem „kibicuje” rozszarpanym przez psa, to już wiecie, że dzisiaj nie będzie nudno – bo psy to chyba jedyne istoty wokół nas, które rozumieją, że kibicowanie to nie tylko liczy się na papierze, tylko się czuje w sercu i w żołądku. i coście tak na mojego starego jamnika patrzyli? przecież on kiedyś zaniósł całe opakowanie piwa na sąsiednią trybunę i ustawił je przed kolegami jakby to były bilety do nieba, a potem nie chciał odejść, póki nie dostał swojego „premio – jeden łyk za drużynę”. no ale co tam, u nas w domu teraz mamy nową tradycję: pierogi pieczemy w woreczkach na talię, bo jeden to jeden kibic, a ten woreczek to nasza prywatna trybuna. i wiecie co? odkąd to robimy, to nawet na trasie nie muszę się martwić, że ktoś zapomni, dlaczego gra się w siatkówkę – bo smak jest taki, jakby ktoś wsypał do środka całą naszą energię z trybun. no ale zobaczymy, czy jutro pies nie ukradnie mi koszulki, bo coś mi się zdaje, że on naprawdę myśli, że jest szóstym zawodnikiem… i może ma trochę racji.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.