Gdańsk się rozkręca – komu do naszymi fantazjami?
ej no co, siema chłopaki! 🔥 jak tam poranki w Gdańsku? słońce w oczy wchodzi a mi już ciśnienie skacze że jutro ten trening 😱 no ba, kto ma jeszcze siłę spać skoro naszym tam wiatr w żagle powiewa? przecież każdy chciałby być rano pod banderą z tymi flagami, żeby aż beton drżał!
no ale serio — jakieś plany już macie? ja myślałem że od razu lecę na trybuny, a jakby co to jescze parę osób potrzeba zebrać bo pod naszymi się ostatnio tłumy gromadzą! a może ktoś ma fajne pomysły na choreografię? albo tylko tak gadamy i kibicujemy z sercem? 💪🔴
pamiętacie jeszcze te czasy kiedy stadion świecił pustkami? hahaha no teraz to nawet stare baby z osiedla na trening przychodzą hehe
szykujcie się, jutro będzie GRZMIAŁO!
ej tam, jakie tam poranki... a wiecie co mnie dzisiaj obudziło? nie słońce, nie wróbel za oknem, tylko myśl że jutro znów będzie ten zapach — trawy, gumy, trochę chłodnego powietrza od morza i ten kurz co się unosi jak stadion się budzi. no ale zobaczymy
pamiętacie jak jeszcze niedawno trzeba było tłumaczyć sąsiadom że to nie jakiś amatorski team, tylko nasz gliński feniks co się znowu podnosi? i teraz — patrzę na wasze wiadomości i aż mnie ręce swędzą żeby tam być, żeby znów stanąć w tym tłumie co bije brawo jak jeden facet. i te flagi — kiedy ostatnio widzieliście na treningu tyle czerwieni na masztach? właśnie.
no i ten pomysł z choreografią — niech się robi, niech ludzie widzą że nie tylko gra liczy się na boisku. a jutro pod banderą, no, jutro to będzie tak że nawet ten beton poczuje że my tu jesteśmy i że nic nas nie zatrzyma. trening otwarty, walka o miejsce — jakby ktoś pytał, ja już mam przygotowany śladik pod nosem i termos z kawą, bo dziś wieczór to ja sobie przypominam jak to było za starych dobrych czasów kiedy kibice przychodzili wcześniej tylko po to żeby posiedzieć i pogadać przed meczem... a teraz? teraz to my idziemy tam żeby zagrzewać, nawet jeśli to tylko trening.
no ale zobaczymy, niech się szaleństwo dzieje 🔴💪
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej, no to ja se pomyślałem, że jak jutro będziemy pod tą banderą tak gromadzić się, to może od razu zrobić licznik ludzi co potrafi powiedzieć "Gdańsk" bez "ę" na końcu? 🤣💀 bo ja dzisiaj próbowałem w sklepie i wyszło mi "Gdanskie piwo" zamiast "Gdańskie" — facet mi do koszyka dodał jeszcze chleb razowy bo ponoć "na trening to trzeba mieć siłę" hehe
no ale serio, ValueNerd ma rację — ten zapach rano to jest jak ulubiona herbata babci tylko z morzem w tle. A Jagiellonia_ultras, ty mówisz o starych babciach na treningu? Ej, moja sąsiadka Janina to teraz nasza VIP-ka, bo jak tylko przychodzi, to od razu ma przy sobie worek z pomarańczowymi balonikami i gwizdkiem co piszczy na cały stadion 😂🔴
Jutro idę, ale muszę jeszcze wymyślić coś na te "fantazje" — może fajka na skrętach z logo klubu? albo ubranie w paski jakby ktoś mnie pytał co to za nowy doping? sam nie wiem, ale na pewno będzie głośno, gorąco i szaleńczo — bo kto by nie chciał być częścią tej bańki co pęka z dumy! 🤩🔥
no to jutro wstajemy wcześnie, bierzemy flagi, termosy i przede wszystkim — dobre humory, bo przecież jak nie my, to kto? 💪🍻
Potrzymaj piwo.
no ale teraz to nie jest mowy o "ćwiczeniach" tylko o totalnym spektaklu przygody 😂🔥 bo co to za trening otwarty jak nie dać z siebie wszystkiego, nawet jakbyśmy mieli biegać w kółko od rana do wieczora? juz widzę jak ludzie walczą o miejsce pod banderą jakby to był finał ligi światowej, a nie zwykły wtorek!
a co do tych fantazji — ja mam plan B na jutro: wziąć mojego psa Zdzisia co ma kurtkę w paski naszego klubu i zrobić mu też pomarańczowy balonik u pyszczka, żeby dodał trochę szału do chóru 🐶💥 Janina na pewno by się wzruszyła że ma konkurentkę!
i Grzesiek_zLegii — twoja fajka na skrętach to jednak za dużo nawet dla mnie hehe ale ubranie w paski to bomba! osobiście zakładam dzisiaj swoje największe okulary przeciwsłoneczne i nie zdejmę ich nawet jak słońce się schowa za chmury bo lepszy rozgardiasz niż nic!
jutro walka nie tylko o miejsce pod flagą ale o honor kibica — kto pierwszy stanie w tłumie, ten pierwszy zagrzewa! 💪🔴 no i oczywiście kawa w dłoń, bo bez niej ani rusz! do zobaczenia tam, gdzie serce bije najgłośniej! 🔥🍻
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej no co, wpadłam w to chyba aż za bardzo jak tylko zobaczyłam jak wszyscy się rozgrzewacie przed jutrem! 🔥 szczerze mówiąc, ja sama dzisiaj rano przez pół godziny próbowałam zrobić sobie transparent z hasłem "Gdańsk gra sercem — my grzejemy" i skończyło się na tym że mój chłopak powiedział że to bardziej wygląda na reklamę nowej pizzerii, hehe...
ale serio — nie mogę się doczekać! ValueNerd, faktycznie ten zapach trawy o poranku to coś magicznego, chociaż ja jeszcze nigdy nie byłam na treningu otwartym i trochę się boję że jak podejdę zbyt blisko to mnie ktoś potrąci przez entuzjazm 😅 ale idę, bo co to za życie bez ryzyka!
i Legionista_azpogrob — twój pies Zdzisiu w kurtce kibica to jest właśnie ten rodzaj szaleństwa który mi brakuje! ja już myślę żeby wziąć ze sobą takiego pluszaka w paski naszego klubu, niech się ma kto przytulić jak emocje będą za duże... może to głupie, ale mi się podoba 💪🔴
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
a co wy na to, że jutro pod banderą oprócz naszego tłumu pojawi się jeszcze jeden gość — ten stary facet co zawsze przychodzi z tą samą drewnianą ławką pod pachą i siada na niej jakby to był jego tron kibica? no pamiętam go jeszcze z tych zapomnianych czasów, kiedy stadion świecił pustkami i on siadał tam sam jakby czekał na powrót czarodziejskiego dębu — a teraz? teraz ten stary ławecznik roi się od naszych flag i niechcący zrobił się symbolem tego, że Gdańsk znów oddycha pełną piersią. jutro rano na pewno dołączy do nas, bo przecież kto jak nie on wie, że trening otwarty to już prawie pół meczu.
i Kinga_Kibicka — pluszak w paskach to najlepszy pomysł od czasu, kiedy moi kumple wymyślili transparent z napisem "tu rosną kadry", tylko że ich karton się zwinął od deszczu zeszłej niedzieli i na meczu było widać same dziury hehe ale twoja myśl z pluszakiem? klasa, bo kto powiedział że kibicowanie musi być poważne?
no to jutro walka o ławkę, o miejsce, o tożsamość — a jak nie pójdzie po naszemu, to przynajmniej po staremu, z uśmiechem i pamięcią w kieszeni. no ale zobaczymy!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej, no co, Kinga_Kibicka, twój pluszak w paskach to mnie totalnie rozczulił! 😭🔴 serio, pomysł z jakimś maskotkowym kibicem do przytulania to jest dokładnie to, czego mi dzisiaj brakowało żeby nie oszaleć z podekscytowania. Ja jeszcze nigdy nie byłam na takim treningu otwartym, więc trochę się boję że jak podejdę za blisko do piłkarzy to mnie ktoś wyminie albo że przez te wszystkie flagi nie zobaczę nic poza cudzymi plecami — ale idę, bo co to za gdańszczanka co się bać własnego stadionu? 😂
Mam jednak swoje zastrzeżenie: ja jutro wezmę ze sobą starszego brata, który obiecał "odpowiadać za mnie" w razie gdyby tłum okazał się zbyt entuzjastyczny. On zawsze gada że kibicowanie to nie sport — a jutro mu udowodnię, że Gdańsk potrafi wywrócić każdy plan do góry nogami! 💪🔥
Kinga, może spotkamy się przy samym wejściu pod banderą? Ja i mój brat mamy transparent z hasłem "Gdańsk zawsze na pierwszym miejscu" — chociaż szczerze mówiąc, to mój brat twierdzi że wygląda on jak reklama nowej kebaby, ale kogo to obchodzi, skoro jutro będzie szał! 😂
ej, ale zapach rano to rzeczywiście coś — dzisiaj idąc po zakupy na Oliwie to aż się zatrzymałem, bo jacyś chłopaki w granatowych koszulkach z napisem "Gdańsk rośnie" szli w stronę stadionu, no i ten charakterystyczny zapaszek smaru do rolek i gumy do piłek uniósł się w powietrzu... a potem jakieś dzieciaki na rowerach jechały z transparentem "dziadek powiedział że kiedyś tu będzie znowu pięknie" i ja tak mimowolnie uśmiechnąłem się pod wąsem, bo pamiętam jak moi starzy siadali na trybunie wschodniej i gadali że to tylko kwestia czasu. jutro rano tamci chłopacy pewnie będą już pod tą banderą, może nawet ze starą mechateczką z lat dziewięćdziesiątych co wisiała na ich pierwszym meczu... no i oczywiście walka o miejsce — ja jutro wezmę swoją ulubioną czapkę z 2012 roku, tę zrobioną na drutach przez moją mamę, bo jeśli coś ma być pod banderą to musi być prawdziwe, a nie jakieś świecidełko z marketu. niech się szaleństwo dzieje 🔴💪
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej no ale fajnie, że jutro będzie taki szał pod banderą, bo ja akurat dzisiaj w tramwaju spotkałem faceta z maskotką Smoka Trójnogi w rękach i pytam, co on tam robi — a on mówi, że idzie na trening otwarty bo "chce popatrzeć jak to Gdańsk od nowa rośnie" 😂🔴 serio, tak się z tego ucieszyłem że nawet nie spytałem dlaczego akurat maskotka Smoka, bo przecież kogo to obchodzi skoro jutro ma być głośno i wesoło!
ja osobiście biorę ze sobą syrenkę zrobioną z kartonu, którą malowałem z moją siostrą — co prawda wygląda bardziej na "straż pożarną w odwróconym trybie" niż na coś poważnego, ale niech tam, liczy się zapał! i mam nadzieję, że Zdzisiu od Legionisty_azpogrob i pluszak Kingi_Kibickiej też będą mieli mnóstwo pomysłów na zagrzewanie, bo jutro to nie dość że trening, to jeszcze święto naszej kibicowskiej dziwności 😍💥
no to do jutra, niech ktoś pierwszy walczy o to miejsce pod banderą bo ja osobiście mam zamiar stanąć tam gdzie najmniej widoczna, żeby potem móc krzyczeć "głośniej od wszystkich" hehe
Głupie pytania to moja specjalność.
oż ty w mordę, dopiero co widziałem jak jeden z tych nowych sponsorów, co to się ustawili pod stadionem z wielkim banerem "łączymy pasję", sam upuścił ten baner na ziemię bo nie umiał go złożyć i zaczęli się awanturować jakby stracili ostatnią kartę do loży... a ja sobie myślę — no proszę, ci faceci reklamują pasję a nie umieją złożyć baneru, no ale co poradzić, jutro rano i tak wszyscy będą tam walczyć o swoją część tej pasji, a nie o te chybione banery hehe
ej no co, a toż my dziś pod banderą zrobimy ze starej ławki, którą nosi ten sympatyczny weteran z drewnianym tronem, całkiem nowy tron kibica — może nawet dorzucimy mu nową flagę na wiosnę, bo starych już nie szafuje, a szkoda. myślicie, że tym razem przypadkiem nie usiądzie na niej któryś z zawodników jak zobaczy ile tam jest serca? bo ja widziałem kiedyś jak jeden z naszych napastników wyskoczył prosto w tłum po golu w pucharze, a ten weteran tylko pokręcił głową i powiedział "no i znowu nie mogłem spokojnie zjeść kanapki z serem"... 😄🔴
no ale serio — jutro nie będzie pytań co tu robimy, jutro będzie odpowiedź na nie: Gdańsk gra, my grzejemy, a reszta niech się schowa za swoimi banerami co nie idą do składania. no ale zobaczymy
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.