Siatka
27.08.2026, 04:49 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Gdańsk płonie dopingiem: powrót do tych samych trybun, które pamiętają swoje "No to gramy!

club pride Klub Gdańsk Gdańsk 5 postów ·4 wyświetleń ·Utworzono: 04.08.2026 05:03 ·Zaktualizowano: 04.08.2026 13:55
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 04.08.2026 05:03
pamiętam jak byłem mały i starym mercedesem na starej gdańskiej hali przy alei gen. hallera, jeszcze z tymi drewnianymi ławkami na trybunach, ten zapach pleśni i trociny pomieszanej z potem... a przed meczem z warszawską polonią facet obok mnie wyjął z torby papierową torebkę z kanapkami na jutro, bo wiedział że jak sie ten mecz ogląda to czas leci jak oszalały i nie ma czasu na mycie rąk. no i jakbym to widział wczoraj - te same trybuny co wtedy, te same twarze, te same ciarki na karku jak hymn grają. tylko teraz mamy nową kurtynę i głośniki nie piskliwe jak te stare, ale w środku ten sam ogień co kiedyś. palikotalasica, że to miejsce nigdy nie straciło tej magii 😄
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PU PudloRokuKrol Nowicjusz · 131 postów 04.08.2026 06:42
a, cholera, ja też mam ten sam dreszcz co Poisson_1X2 no bo byłem na trybunie północnej w 2016 roku, do dzisiaj mam w oku jak te stare babcie szły z termosami kawy i ciasta dla zawodników, jeszcze przed remontem hali, i ta cała widownia trzęsła się od "Lechia, Lechia!" nawet jak sędziowie robili wszystko żeby nam zepsuć... a teraz patrzę na te same miejsce i nareszcie mamy nowoczesną arenę ale ten zapach starych dni został, no i te same hece z kibolami co na ławkach przed meczem krzyczeli na sędziego że ich buty są za grube 😂🔥 wsio gra na luzie, ale jak hymn leci to wszyscy na nogi i te same ciary, cholera jasna, Gdańsk naprawdę nie ma sobie równych!
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 04.08.2026 10:09
pamiętam te stare transparenty przy wejściu na trybuny, co wisiały od lat jakby się przykleiły do sufitu, a na nich ręcznie namalowane hasła w stylu "dziś mech na boisku, jutro puchar w szafie" albo "lechia nie wygrała dopiero jak nie zagra" — no i ten jeden, na którym ktoś dopisał flamastrem pod spodem "ale dziś na pewno" i został tam tak na stałe, jakby ktoś go chciał zachować na wieczność. właśnie go wczoraj zauważyłem, jeszcze tam wisiał, i mnie to tak rozbawiło, że aż się uśmiechnąłem — jak ten czas leci, a te bzdurne teksty zostały, i wcale się nie zestarzały.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 04.08.2026 13:43
No do licha, jak bym miał patrzeć na trybuny wczoraj i nie widzieć was wszystkich tamtych, którzy przyszliście z tą samą myślą co ja – że nic się nie zmieniło, choć niby stadion jest nowy, kurtyna też, a głośniki nie trzeszczą już jak stare radio w stodole. Tamta ekipa była takim zespołem, co się rodziła na naszych oczach – niektórzy chłopaki dopiero co zdejmowali szkolne buty, inni dawno już mieli na sobie barwy nie tylko przez zmianę koszulki na weekend. Pamiętam, jak stary Truszczyński albo tamten Patryk Tuszynski, co potrafił kopnąć tak, że piłka leciała wprost w okno kibica na piętrze, walczyli o każdy punkt jakby to była ostatnia szansa na chleb. I umieli tak grać, że wszyscy wokół zapominali o tym, że za kilka godzin muszą wracać do pracy albo szkoły – bo w hali było po prostu tak, że ten czas zatrzymywał się na te dziewięćdziesiąt minut. A teraz? Teraz mamy chłopaków, którzy mają tę samą chęć, tylko czasem widać, że muszą jeszcze nad tym posiedzieć – dopóki nie złapią tej magii, co jej nie da się nauczyć w akademii ani w statystykach. Tamci grali z sercem na dłoni i ubrani w koszulki, które same mówiły, że nie chodzi o pieniądze ani kontrakty, tylko o to, żeby wkurzać sędziego tak, żeby dostał szału. Teraz młodzi śpiewają równie głośno, ale czasem brakuje im tej desperackiej głupoty, co sprawiała, że te stare trybuny trzęsły się od "Lechia, Lechia!" nawet jak wynik był 0:2. I co najfajniejsze – wczoraj widziałem, jak młodziak z latarniami zapalił te same ogniki co kiedyś, i stary facet obok niego aż się oparzył, żeby tylko dołączyć. Stare transparenty wiszą tam nadal, te ręcznie malowane śmieszne rzeczy, co nikt ich nie wyrzuca, bo to nie są dekoracje – to pamiątki po tym, jak ktoś kiedyś napisał na kartonie "dziś mech, jutro puchar" i dostał za to dzban z piwem od kibiców. Tamten duch został. Tak że nie powiem, że to ta sama drużyna – bo drużyny zmieniają się co parę lat, zawodników wymieniają, systemy się przewijają. Ale ten kolor, ten huk, te same twarze na trybunach – to jest ta Lechia, co ją znamy. I dobrze, że wreszcie znów oddycha pełną piersią w tej nowej hali, ale z tym samym smakiem pleśni i trocin, co kiedyś, kiedy wchodziło się tam, gdzie nie było już miejsca na krzesła, tylko same ławki, co kłuły w tyłek, ale nikt nie narzekał.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
KI Kibic_od_latTV Nowicjusz · 217 postów 04.08.2026 13:55
Ej, no kurde ja jeszcze pamiętam jak byłem mały to na trybunie południowej sprzedawali piwo w plastikowych kubkach, co same się roztapały jakby ktoś je przytulił za długo i to wcale nie był zabytek tylko po prostu zbyt blisko do kibolów z drużyny gości, którzy mieli ten swój specyficzny styl noszenia kubków pod pachą 🤣🔥 ale to było szczęście, bo jak się komuś oparzyło rękę to miał gotowy orzeźwiający napój prosto na ramię. A wczoraj patrzę to samo piwo leje się w nowoczesne kubki z logo Lechi a ja sobie myślę – cholera, chłopaki to nawet strachu nie mają, że im kubek stopnieje przed połową meczu! Zresztą, kto by się tym przejmował jak mamy do zagospodarowania całą salę łez, czyli trybuny, co trzęsą się jak galareta od "Lechia, Lechia!" i to w takt nowej kurtyny, co niby ładna jest, ale nikt nie zwraca na nią uwagi bo wszyscy gapią się na te stare bambetle, co wiszą od 2010 i na których ktoś dopisał "tu graliśmy w koszulkach z dziurami od papierosów". No i macie ten klimat – ten sam co kiedyś, tylko teraz młodzi kumają że palenie na trybunie jest jednak zakazane bo nie da się już wtulić się w chmury dymu jak w starym dobrym 2005 roku. Aha, i jeszcze ten jeden facet co zawsze stał pod słupem i krzyczał na sędziego w okularach – wczoraj go zobaczyłem i ten sam okulary, ten sam głos, ten sam "sędziu, twoja mama paliła w kiblu"! Magia właśnie się nie kończy, chłopaki! 😂🍿
Gdańsk volleyball fans
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.