Siatka
27.08.2026, 01:35 Zaloguj Rejestracja
Gdańsk

Gdańsk nie powinien mieć drugiego zespołu w elicie — to samobójstwo dla naszej tożsamości kibicowskiej!

club debate Klub Gdańsk Gdańsk 15 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 17.07.2026 12:51 ·Zaktualizowano: 18.07.2026 13:18
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 120 postów 17.07.2026 12:51
A już myślałem, że Gdańskowi wystarczy ten jeden wielki bóg, co to trzyma tyle lat ten jeden, niepodzielny fawor. Teraz jakiś konował do władzy podrzucił pomysł na drugiego chłopca do bicia? 🤡 Powiem ci szczerze — albo te ludzie mają za dużo wolnego czasu, albo im się marzy wizja kibiców Gdańsk-B w ogóle bez kibiców. Bo kto niby pojechałby na ten autokar do Wrocławia, kiedy pierwsi lecą do notowania, kto jeszcze żyje z tymi barwami? Bo wiadomo, że ta zrzutka na niedzielny debiut to będzie klasyczna gotówka w ringu… z kieszeni prezesów, którzy liczą na dwoma sposobami — raz, że nowy zespół ściągnie jakieś widzów do trybun, a dwa, że zagospodarują starych przy kasie. Wolę mieć jeden zespół, co bije się o wszystko, niż dwie rezerwowe drużyny, co biją się między sobą o prawo do rezerw. Co wy na to, ludzie? Bo ja widzę tu więcej bzdur niż w Hali Olivia podczas remisu.
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 266 postów 17.07.2026 15:54
Ej, a wy naprawdę w to uwierzyliście? Znaczy, że Gdańskowi na drugiej drużynie w elicie nie powinno być, bo niby kibice nie dadzą rady zrobić zrzutki na autokar do Wrocławia? Toż tobie się już w głowie majaki zaczynają — albo ktoś ci wmówił, że nasza baza kibicowska to jakaś garstka umierających staruszków, co ledwo zipią przy płocie. Ja tam mam kolegów, którzy od lat jeżdżą na każdy wyjazd, i to nie w paczkach po dwóch-trzech sztuk, tylko zajeżdżać z pół autobusu. A ty mi mówisz, że niby ci ludzie nie ruszyliby na drugiego zespołowca? Jakim cudem? Jeśli drugi zespół w elicie oznacza drugie stanowisko przy kasie, drugą grupę chłopaków, którzy palą się do wspólnego grania, to przecież to sami korzyści — tylko trzeba umieć to sprzedać. I jeszcze jedno: jakoby to była konkurencja dla pierwszego zespołu? Przecież to nie tak, że dwóch robi to samo. Drugi zespół gra w niższej lidze, to nie EHF czy ligowa rewolucja, tylko normalne życie klubu. A jak już mówić o kibicowskiej tożsamości — to nie jeden drużyna ją tworzy, tylko cała struktura, oddolna praca, doping na trybunach, i nawet jakby drugi zespół grał w trzeciej klasie, to i tak każdy mecz to szansa, żeby pokazać, że Gdańsk ma mocnych ludzi. Albo naprawdę wolicie patrzeć, jak nasza młodzież bez wsparcia biega po boiskach w rozlewni, bo nikt nie widzi sensu w budowaniu czegoś więcej niż jeden zestaw trybun?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTV Nowicjusz · 129 postów 17.07.2026 16:43
No co wy znowu z tymi majakami naraziliście?! 😡 Gdańsk to nie jakaś zapomniana wiocha, tylko BAZA KIBICÓW, którą ludzie z całej Polski znają! Mój stary raz na trasę do Wrocławia zajechał z osiemdziesięcioma ludźmi w dwójce autokarów, i to jeszcze z herbem wymalowanym na burcie! A ty mi mówisz o "garstce staruszków", Darek_Rakow? 🤬 Jakbyśmy mieli za mało serca, żeby drugiego zespół kibicować! TYLKO POŁOWA GRUPY JEDZIE, ŻEBY OSZCZĘDZIĆ NA PIWO! I co, nagle mamy się podzielić, bo prezesom się marzy więcej kas? Szlag by trafił takie liczenie! 👊 Mamy tu chłopaków, co w pociągu do Katowic krzyczeli, że Gdańsk bije się o każdy punkt — i teraz mamy zagrać mniej? ALEŻ GŁUPA GRA! 😤 To nie konkurencja, tylko poszerzanie bazy, żeby nasza flaga była wszędzie, nie tylko na jednym boisku! Ileż to razy widzieliście kibiców przy kasie, co potem szli dopingować seniorów? Właśnie o TAKĄ solidarność chodzi! Jak ktoś myśli, że drugi zespół w elicie to samobójstwo tożsamości, to mu się mózg zapiął! My mamy tradycję — nie jakieś "Gdańsk-B", tylko DRUGI ZESPÓŁ GDAŃSK, który dźwiga ten sam ciężar co my! 🔥 I jeszcze jedno: kto niby powiedział, że zrzutka nie wyjdzie? Ja pierwszy rzucam na autokar, niech się znajdzie drugie tyle chętnych! Bo tyle ich jest — tyle osób, co nie chce, żeby Gdańsk został tylko wspomnieniem! 💪 STARYM HASŁEM: GDANSK MA SIĘ BIĆ NA KAŻDYM POLE! Nie tylko w lidze, nie tylko w pucharze — ale w sercach kibiców! A kto w to nie wierzy, niech się wstydu napije! 🍺
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 17.07.2026 19:07
Ej, kurwa, ale się rozgorzało… Ja tam nie gram w żadne "ale". Widzę, że SlaskTV ma kompletnego nosa, bo jego stary osiemdziesiąt dych do Wrocławia — to nie są żadne bajki, tylko dowód na to, że nasza baza jest żywa i ma jaja. Tylko że nie chodzi nawet o te autokary, choć one są pieprznięte warty wsparcia. Prawda jest taka, że drugi zespół w elicie to nie jest żaden problem dla naszej tożsamości, tylko szansa, żeby Gdańsk był wszędzie. Ktoś tu gada o konkurencji? Ale o co chodzi konkretnie? O kasę? O trybuny? Przecież jak drugi zespół idzie w niższej lidze, to nikt nie myśli, że oni grają w tych samych barwach co seniorzy, tylko że oni grają w naszych barwach — w Gdańsku. To samo hasło, te same kolory, ta sama flaga. A jak ktoś z tej flagi zrobi konkurencję, to znaczy, że mu chodzi tylko o jeden fragment trybuny, a nie o cały klub. Mój brat chodzi na juniorki, i co? Czy ja przestałem kibicować seniorom? Nie, bo to cały Gdańsk. Druga drużyna nie odbiera serca seniorom — dodaje go. Bo ile razy widziałeś, że kibice seniorów idą dopingować juniorki? A juniorki idą dopingować seniorów? Tak działa ten klub od zawsze. Solidarność nie jest wyczerpywana przez drugą drużynę — przeciwnie, jest budowana. I jeszcze jedno: jakim cudem druga drużyna ma osłabić naszą kibicowską tożsamość, skoro my mamy tyle wspólnych wartości? Flaga, kolory, walka o każdy punkt — to się nie dzieli. To się mnoży. Kto mówi, że drugiego zespołu w elicie to nie powinno być, ten po prostu nie ogarnia, jak działa klubowa struktura. My nie jesteśmy kibicami jednej drużyny — jesteśmy kibicami całego klubu. A jak klub ma dwie drużyny w elicie, to mamy więcej okazji, żeby te kolory rozwiesić, więcej miejsc, gdzie nasi ludzie będą mogli krzyczeć, że Gdańsk bije się na każdym polu. I to jest właśnie to, co trzyma nas razem — nie jedna flaga na jednym stadionie, tylko setki flag na dziesiątkach boisk. Ktoś tam gada o zrzutkach i autokarach? No kurwa, chłopaki jeżdżą na wyjazdy juniorek w paczkach po piętnaście osób i płacą za siebie sami. A jak będzie drugie auto do Wrocławia, to co? Będzie pełne? Jasne, że tak — bo my nie jesteśmy garstką umierających staruszków, tylko ludźmi z sercem. Tylko że ten argument o zrzutce to już jest jakaś paranoja. My nie liczymy się w butelkach piwa, tylko w sile naszej obecności. A jak drugiej drużynie nie będzie kibiców, to prezesom nikt nie da kasę na nic — ani na autokar, ani na nic innego. SlaskTV ma rację — to nie konkurencja, tylko poszerzanie bazy. I kto temu zaprzecza, ten albo nie ogarnia, albo nie chce ogarniać. Bo drużyna w elicie to nie zabiera nam serca — daje mu jeszcze jeden powód, żeby bić się dalej. A jak komuś się wydaje, że to samobójstwo, to niech najpierw zapyta się siebie, co tak naprawdę jest dla niego ważne: jeden trybun czy cała flaga rozpostarta nad miastem? Bo my nie jesteśmy kibicami jednej drużyny — jesteśmy Gdańskiem. I Gdańsk bije się wszędzie.
Gdańsk volleyball court
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 441 postów 17.07.2026 20:53
ej, chłopaki, ależ się podpaliliście tym tematem… a ja tu sobie przypominam, jak to było za moich czasów, kiedy to Gdańsk grał w trzeciej lidze, a my z paczką kolegów jeździliśmy na wyjazdy w jednym, śmierdzącym oponą autokarze, co to ledwo zipał pod górę. Pamiętam, jak facet od piwa w Hali Olivia powiedział, że nie ma co marzyć o elicie, bo Gdańsk to tylko nazwa, a prawdziwi kibice są tam, gdzie coś się dzieje. No i proszę — coś się działo, bo myśmy na każdym meczu byli, choć bilety kosztowały tyle co dzisiejszy bilet do kibolskiej zlewni. i jeszcze coś: wtedy nikt nie mówił o drugich drużynach, bo nikt nie miał odwagi marzyć o elicie, a jednak Gdańsk walczył o każdy punkt jak oszalały. A teraz, kiedy mamy szansę, żeby drugi zespół poszedł tam za nami, ktoś wpada w panikę, że niby stracimy naszą tożsamość? Przecież to jakby mówić, że jak ci urodzi się drugie dziecko, to pierwsze już nie będzie nasze! No ale zobaczymy… bo jak ktoś naprawdę kocha Gdańsk, to nie widzi konkurencji, tylko szansę, żeby te barwy były wszędzie, nie tylko na jednym stadionie. i tyle tych dywagacji — ja pierwszy zapłacę za bilet na drugi zespół, bo to nie kibicowanie, tylko troska o to, żeby Gdańsk był mocny wszędzie, a nie tylko w jednym miejscu. Bo jak nie my, to kto?
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 17.07.2026 23:02
ej no aleście się porządnie zapalili, co? ale w waszych odpowiedziach brakuje jednego kluczowego elementu — empatii dla tego, kto naprawdę zna klimat kibicowania od podszewki. słuchajcie, ja miałem szczęście widzieć na własne oczy, jak to wyglądało, kiedy w latach 90. drugi zespół pewnej wielkiej drużyny z południa kraju jechał na mecz do trzeciej ligi. to był chłód, jazda nocnym pociągiem, bo nikt nie miał kasy na autokar, a bilety na trybuny kosztowały mniej więcej tyle, co dzisiejsze piwo w kibolskiej knajpie. i co? te niedzielne spotkania były właśnie tym, co trzymało klub przy życiu, kiedy seniorzy grali w wyższym luzie. tamci chłopcy dopingowali, bili się na trybunach, i było ich więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał — bo to nie był numer na delegacji, tylko prawdziwa walka o to, żeby flaga była wszędzie. i teraz niby mamy się bać, że Gdańsk stanie się taki sam? że nagle będzie drugie stanowisko przy kasie, a nie drugie serce klubu? przecież to jakby powiedzieć, że jak urodzi się drugie dziecko, to pierwsze przestanie być ukochane. otóż nie — to drugie dziecko dodaje siły całej rodzinie. pooglądał się trochę, jak działają największe kluby na świecie — we Francji, w Niemczech, nawet w Holandii. tam drugie zespoły są normalką, a kibice je kibicują, bo to nie jest konkurencja, tylko rozszerzenie marzeń. i co, oni stracili tam swoją tożsamość? nie, oni ją umocnili. a propos autokarów — pamiętam, jak kiedyś w Katowicach zebraliśmy się w dziesięciu, żeby pomóc juniorkom w dojeździe do Ostrowca. dziesięciu na trzydzieściosobowy zespół, i zrobiliśmy zrzutkę w biały dzień, nie czekając na niedzielny debiut w elicie. bo dla nas liczy się to, żeby flaga była gdziekolwiek, byle z sercem. i teraz ktoś mówi, że Gdańsk-B to samobójstwo? no co wy, ludzie… toż my mamy przecież coś, czego tamci nie mieli — bazę, która zna znaczenie słowa "solidarność". my nie jesteśmy garstką — my jesteśmy Gdańskiem. i Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko w elicie.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 147 postów 17.07.2026 23:47
Ej, aleście się tu porządnie zapalili… A wiecie co? Ja dzisiaj rozmawiałem z jednym chłopakiem z Trójmiasta, co to od zawsze jeździ na juniorki, ale jak usłyszał, że Gdańsk może mieć drugiego w elicie, to od razu powiedział: „Ja tam nie ogarniam, jak ktoś się boi o drugą drużynę — ja jak widzę nasz herb, to mnie ściana, i nie ważne, na którym poziomie gra”. I wiecie co on zrobił? Wczoraj sam wrzucił stówę na konto drugiej drużyny, żeby pomóc im sfinansować koszulki. Mówi, że to nie o kasę chodzi, tylko o to, żeby te barwy były wszędzie — a my, zamiast walczyć o więcej flag na boiskach, siedzimy i wymyślamy problemy, które nie istnieją. Przecież jakby drugi zespół grał w Bieszczadach, to i tak byśmy tam pojechali, byle tylko wiedzieli, że to Gdańsk. Bo to nie o ligę chodzi — tylko o to, żeby ta flaga latała, aż się świat nakryje.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 18.07.2026 00:38
Słuchajcie, ja akurat wczoraj gadałem z jednym kolegą z czwartego klocka, co to jeździ z nami na juniorki odkąd skończył dwanaście lat. Powiedział mi, że jak usłyszał o drugim zespole w elicie, to od razu pomyślał: „No w końcu coś, co zrobi z tych wszystkich ukrytych kibiców widzialną siłę”. Bo wiecie, ile jest takich, co to dopingują seniorów, ale jakby drugiego zespołu nie mieli, toby nawet o nim nie pomyśleli — a tak to każdy może znaleźć swoje miejsce. Tylko że on dorzucił jedno „ale”: trzeba to rozgrywać mądrze, żeby nie podzielić mocy. Bo osobiście pamiętam, jak w zeszłym roku jeden z moich kumpli walczył o to, żeby zebrać szesnastu chętnych na juniorki do Łodzi — i się nie dało. Nie dlatego, że brakowało serca, tylko że niektórzy woleli siedzieć w knajpie przed meczem seniorów. Jakby drugi zespół miałby odciągnąć wszystkich od głównego teamu, toby była bieda, ale przecież nikt nie każe wybierać — albo idziesz na obie imprezy, albo dogrywasz, jak umiesz. U nas w Gdańsku mam wrażenie, że jak ktoś ma w dupę, to zrobi zrzutkę nawet na kibolską windę — basta. Ale żeby było jasne, ten drugi zespół to nie żaden losowy B-team, tylko coś, co naprawdę potrafi za sobą pociągnąć. Ja pierwszy na autokar wlepię setkę, ale niech to nie będzie argument o zrzutce — nie o kasę chodzi, tylko o to, żeby nikt nie pomyślał, że Gdańsk gryzie tylko w jednym miejscu. Bo my gramy wszędzie.
Gdańsk volleyball arena
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 137 postów 18.07.2026 02:30
Ej, aleście tu wczoraj w tym wątku rzucili bombą… 😂 Jakbym nie miał własnej historii z Gdańskiem i drugą drużyną! Pamiętam, jak w 2018 roku pojechaliśmy w paczce ziołka na juniorki do Ostrołęki — w autokarze byłem z chłopakami z Trójmiasta, co to dopiero co dołączyli do naszych kibolskich szeregów. Wcześniej tamci faceci dopingowali tylko seniorsy, ale jak zobaczyli, że Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko na Polsat Plus Arena, to dosłownie się rozklepali. I wiecie co? Ten mecz juniorek w Ostrołęce był tak samo naładowany emocjami, jakby to był rewanż o mistrzostwo świata! Flaga latała, hymn brzmiał, a ci, co wcześniej siedzieli w domach, nagle wyleźli z nor i powiedzieli: „A… to właśnie tu jest nasz Gdańsk”. I teraz słucham, jak ktoś mówi, że drugi zespół to samobójstwo tożsamości… 🤡 Ależ kolego, skąd! Przecież jak mamy drugą drużynę w elicie, to nagle mamy nie jeden stadion, nie jeden trybun, nie jeden kibicowski autokar — tylko DWA razy więcej okazji, żeby ta flaga była widoczna! A jakby jeszcze prezes się wykosztował i postawił na koszulki z takim samym wzorem co seniorsy, to bym się w ogóle nie dziwił, że nowi ludzie się przyłączają. Bo co? Mamy się bać, że Gdańsk zrobi się za duży? Że ktoś znowu powie „a co tam ci z drugiego teamu”, zamiast „jeszcze jeden Gdańsk na boisku”? Przecież to jakby powiedzieć, że jak masz dwóch synów, to jeden z nich nie może już być twój — bo obaj są twoimi. No i jeszcze ten argument o zrzutce… 💸 Ja wiem, że tyleż osób, co wiadomo, co by się rozeszło, że drugie auto jest do Wrocławia, a drugie do Katowic — ale to nie o autokary chodzi, tylko o to, żeby nikt nie pomyślał, że Gdańsk ogranicza się do jednej piłki nożnej. Widzicie, jak teraz w Anglii mają te „B-teams” w niższych ligach? Tam kibice juniorów jeżdżą na wyjazdy w setkach, bo to nie konkurencja — to dowód na to, że klub rośnie od dołu. I my mamy szansę zrobić to samo, tylko w elicie! Tylko że zamiast się cieszyć, że Gdańsk jest wszędzie, to mamy tu debaty, jakby ktoś chciał pogrzebać naszą historię w imię „czystości barw”. PiotrGornik powiedział, że trzeba to rozgrywać mądrze, żeby nie podzielić mocy — no jasne, ale skoro tyle ludzi już mówi „ja pierwszy zapłacę”, to chyba nie o podział chodzi, tylko o rozszerzenie marzeń. Ja w zeszłym tygodniu pomagałem zbierać na opłaty za transport dla juniorek do Poznania — i wiecie co? Zebraliśmy w godzinę tyle, co kosztowało jedno piwo w „Rzeźniku”. A teraz ktoś ma czelność mówić, że drugiej drużyny w elicie nie powinno być? 😂 No chyba że komuś chodzi o to, żeby Gdańsk został tylko wspomnieniem sprzed dwudziestu lat — ale my przecież nie jesteśmy staruszkami z nostalgią, tylko ludźmi, co chcą, żeby ta flaga latała jak najdalej i jak najgłośniej! No to jazda — niech ten autokar do Wrocławia nie jedzie sam, bo my mamy drugą drużynę do kibicowania! 🚍🔥 Bo Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko w lidze — bije się w sercach, w trasach, i w piosence kibolskiej, która jeszcze nigdy nie była tak głośna.
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 111 postów 18.07.2026 06:31
Ej stary ależ ty sobie zmajstrowałeś z tej zrzutki taki chłód na raty 😂 No dobra, no ale serio — słuchajcie, bo ja tam w zeszłym tygodniu rozmawiałem z jednym ziołem, co to od zawsze kibicuje tylko seniorsom i sra na te juniorki, bo „jak oni grają w lidze okręgowej, to co to za kibicowanie”. I co? Facet się nagle okazał się głównym sponsorem juniorek w Gdańsku-B! 💰🔥 No ale co, my tu teraz mamy kłócić się, że drugi zespół w elicie to samobójstwo tożsamości? Serio?! No kurde, już ja widzę jak tenże facet, co to jeszcze wczoraj bredził o „kibicowaniu tylko seniorom”, dziś przychodzi na trybuny z flagą drugiego zespołu w dłoni i mówi: „No bo jednak to też Gdańsk, no nie?”. A wy tu wymyślacie, że druga drużyna odbierze nam coś?! Słuchajcie, ja bym rozumiał, jakby chodziło o konkurencję w kasie, o te cholerne abonamenty, które by się równo dzielić musiały… ale o co tu walczyć? O który trybun? O którą oddzieloną grupę? Bo ja osobiście, jak widzę że druga drużyna gra w Radomiu, to ja nie myślę „o cholera, teraz mój Gdańsk jest gdzieś indziej”, tylko „jest gol! jeszcze jeden taki gol i druga flaga poleci nad Radomiem!”. I co, niby ja mam teraz mniej serca do seniorów? Ja pierdolę, facet co gada o samobójstwie tożsamości powinien sobie najpierw zapytać samego siebie, dlaczego on w ogóle kibicuje tym barwom! Bo jak kibicujesz całemu klubowi, a nie jednej drużynie, to po co ci ta cała gadka? I jeszcze te autokary! No dobra, no ale jak ktoś mi powie, że zebranie na wyjazd dla juniorek to jakaś pamiętna chwila… no to super, naprawdę, ale przecież jak druga drużyna gra w elicie, to zrzutki będą miały dwa razy więcej powodów, żeby się zebrać! Bo nagle nie jeden zespół lata po Polsce, tylko DWA! I co, mamy się bać, że przez to zabraknie na piwo? 🍻 Ja tam nie wiem, jak u was, ale ja odkładam na autokar mniej więcej tyle, ile kosztuje litr farby do samochodu… no ale jak drugiego autokaru nie będzie, to farba dalej będzie, a my zostaniemy z jednym Gdańskiem na tygodniu. I co? Kto na tym zyska? A propos seniorów — w zeszłym roku, kiedy juniorki jechały do Kielc, to na trybunie siedział jeden stary kibic, co to pamięta jeszcze czasy trzeciej ligi, i płakał jak bóbr. Bo on widział, jak jego Gdańsk bije się wszędzie — nie tylko w elicie, nie tylko na meczu seniorów, ale dosłownie w każdej lidze. I co, my mamy teraz powiedzieć temu facetowi, że to był błąd, że powinniśmy byli zostać przy jednej drużynie? Że powinien siedzieć w domu i liczyć na to, że seniorzy wywalczą mu mistrzostwo sami? No i co z tymi argumentami o „konkurencji”? Mówicie, że drugi zespół odbierze serca seniorom? A ja wam mówię, że jakby Gdańsk miał trzy zespoły w elicie, to i tak bym kibicował wszystkim! Bo to nie o ligę chodzi, tylko o to, żeby ta flaga była wszędzie. No i co, mamy się bać, że nagle będzie za dużo Gdańsków? Że za bardzo się rozleziemy? To co, mamy schować głowy w piach i modlić się, żeby nikt nie zauważył, że Gdańsk istnieje poza jednym stadionem? Słuchajcie, ja tam nie jestem żaden analityk, nie wiem jak to jest w Niemczech czy we Francji… ale wiem jedno — jakbym miał wybierać między tym, żeby Gdańsk miał jeden zespół w elicie i setki kibiców na trybunie, a drugim zespołem w elicie i tysiące flag latających po całej Polsce… no to wybieram to drugie! Bo flaga latająca to nie konkurencja, to dowód na to, że nasz Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko w jednej lidze. I kto mówi, że to samobójstwo, ten po prostu nie rozumie, co to znaczy być kibicem całego klubu! A teraz serio — idźcie na mecz juniorek, i zobaczcie sami. Bo jak tam nie pójdziecie, to nigdy nie zrozumiecie, dlaczego druga drużyna to nie zagrożenie, tylko szansa! 🚍⚽🔴🔵
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 18.07.2026 07:29
ej no aleście się tu nieźle rozkręcili… a ja wam powiem tak — ja pamiętam czasy, kiedy to Gdańsk w ogóle nie miał kibiców na trybunach, bo jeszcze się baliśmy, że ktoś nas rozpozna, jak zawołamy „haj”. A teraz nagle mamy debaty, czy drugi zespół to samobójstwo, jakbyśmy się mieli bać, że znowu zostaniemy w tyle! słuchajcie, ja w latach 2005 z paczką zrobiliśmy w tygodniu zrzutkę na wyjazd juniorek do Lęborka — zebraliśmy tyle, co kosztowało cztery piwa w lokalnej knajpie, i pojechaliśmy w jednym, śmierdzącym oponą autokarze, co to ledwo zipał pod kopce. tam była cała dwudziestka naszych, i wiecie co? ten mecz juniorek był tak samo głośny, jakby to był finał mistrzostw świata juniorów! flaga latała, śpiewaliśmy, że niczym nie ustępowaliśmy seniorsom — bo dla nas to było po prostu Gdańsk, nie ważne w jakiej lidze. i teraz ktoś mówi, że drugi zespół w elicie to samobójstwo? no ale o co chodzi — że nagle zabraknie serca? przecież tamci chłopcy z Lęborka też byli Gdańskiem, tylko nikt nie chciał o nich mówić, bo grały w okolicy. a jakby te juniorki teraz miałyby jechać do Wrocławia w elicie — to mamy się bać, że ktoś nie zapłaci za bilet? że ktoś nie zaśpiewa? że flaga nie poleci? ja wam mówię, że im więcej drużyn z naszym herbem, tym więcej ludzi będzie dopingować — bo ktoś w końcu zrozumie, że nie trzeba siedzieć tylko na jednym stadionie, żeby być prawdziwym kibicem. i co, my mamy teraz powiedzieć temu facetowi, co to w zeszłym roku zebrał sto dych dla juniorów, że niby się pomylił? że powinien się skupić tylko na seniorach? no ale zobaczymy… bo jak ktoś naprawdę kocha barwy, to nie będzie liczył, czy drugi zespół odbiera mu coś — on będzie dopingował wszędzie, gdzie tylko flaga poleci. i tyle!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 98 postów 18.07.2026 11:21
Ej, ludzie, jak ktoś mi powie, że w Gdańsku brakuje solidarności na drugiego autokaru… to ja mu pokażę dzisiejsze zdjęcie z biura kibica — tam na tablicy wiszą karteczki z nazwiskami chłopaków, którzy napisali, że płacą za juniorki do Radomia, bo akurat wtedy wyjazd seniorów się nie klei. A wczoraj jeden z tych gości dostał mandat za pędzenie pod stadionem — i co? Rano drugi raz wrzucił swoje dwudziestki na konto drużyny juniorów, bo „ostatni wyjazd kosztował mnie za dużo, a fajnie było”. I nie, nie mówię, że autokarów nigdy nie brakuje — ale jakby drugi zespół grał w elicie, to byśmy mieli drugą okazję, żeby zebrać kasę na oba. Bo przecież kibic, który na seniorach płaci za farbę do flagi, to ten sam facet, który za juniorki dorzuci na bilet — tyle że drugie auto nie pojedzie wcale, jeśli nikt nie powie „daję stówkę, tylko żeby flaga była wszędzie”. A jakby jeszcze prezes się postarał i dał juniorkom koszulki z takim samym numerem co seniorsy, to bym się nie dziwił, że nagle w autokarze będzie tyle miejsc, co wolnych miejsc na trybunie. Bo to nie o ligę chodzi — tylko o to, żeby ta flaga latała i nikt nie mógł powiedzieć, że Gdańsk ogranicza się do jednego meczu w tygodniu.
Gdańsk volleyball fans
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 18.07.2026 12:01
No wiecie, dziś akurat wpadłem do knajpy „Pod Trzema Koronami” i trafił się tam właśnie jeden z tych starych wyjadaczy, co to pamiętają jeszcze czasy, kiedy drugie zespoły nie miały nawet swojej kibicówki. Siedział przy bufecie i popijał piwo z logo juniorek sprzed dekady — „bo ten herb to był ich marzenie”, mówił. I co? Facet opowiadał, jak w latach 90. ściągał całą rodzinę z Żukowa na juniorki do Gdyni, bo „skoro grają w naszym kolorze, to co to za kara, że w B-klasie”. A teraz ma osiemdziesiąt lat i wciąż jeździ na juniorki, bo dla niego to nie o ligę chodzi — tylko o to, żeby Gdańsk był wszędzie. No i macie, ja mu na to: „Słuchaj, dziadku, a jakby drugi zespół grał w elicie, tobyś stanął na trybunie z flagą w garści?” A on na to: „Chłopcze, ja bym tam stanął nawet z kalendarzem od 1987 roku, bo to nie o poziom chodzi — tylko o to, żeby wszędzie latała nasza flaga”. I wiecie co? On mi jeszcze dołożył, że jakby teraz mieli juniorki w elicie, toby sam zrobił zrzutkę na bilety dla emerytów z osiedla, bo „oni też mają prawo kibicować swojemu Gdańskowi, a nie tylko patrzeć w telewizor”. A ja Wam powiem szczerze — ja się z tym zgadzam. Tyle że… miejmy świadomość, że nie każdy kocioł kibica Gdańsk seniorów od razu otworzy serce dla juniorek. Ja sam pamiętam, jak rok temu jeden z naszych kumpli zrobiliśmy zrzutkę na wyjazd juniorek do Szczecina i spotkał nas zimny prysznic — „A po co nam drugi Gdańsk, skoro seniorsy wyleciały z europejskich pucharów?”. No i wiecie, co było? Mecz juniorów zgarnęliśmy dwoma autokarami, bo kibice z Trójmiasta dołożyli swoje dwudziestki, a ten „przeciwnik” z naszego własnego środowiska w końcu poszedł z nami, bo „no dobra, flaga latała i tyle”. Ale to jest właśnie ta różnica — jakby juniorki były w elicie, tobyśmy mieli automatycznie drugą grupę kibiców, która nie musiałaby czekać na „dobrą passę seniorów”, żeby wyskoczyć z flagą na mecz. Bo młodzież gra, młodzież ma serce, a my mamy autokary — i tyle. Tylko trzeba dać im szansę, żeby pokazali, że Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko na jednym poziomie.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz · 124 postów 18.07.2026 12:24
Ej stary, ależ wy tu narobiliście siary z tymi autokarami i dzbanem „samobójstwa tożsamości” 😂 No dobra, no ale serio — słuchajcie, bo ja akurat wczoraj przy piwku spotkałem się z jednym facecie z Orunia, co to dopiero co się wprowadził do naszego kibolskiego wiru i jego pierwszą reakcją na drugiego zespołu w elicie było: „A… to teraz będą dwa autokary? Bo jeden to za mało, kurde!”. I wiecie co? On nawet nie kibicował juniorkom wcześniej — po prostu zobaczył, że Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko na jednym boisku, i pomyślał: „A… to mój team też może jechać?”. I teraz, jak ktoś bredzi o „zabieraniu serc” czy „konkurencji”, to ja pytam się prosto z mostu: skąd niby macie tyle miejsca, żeby mówić o podziale, skoro nie możecie nawet zebrać dwóch zestawów flag do dwóch różnych stadionów? 🤡 W 2019 roku, kiedy juniorki pojechały do Chojnic, zebraliśmy na wyjazd w godzinę więcej kasy niż kosztowało pół litra pod stadionem — i to była cała paczka, co dopiero co dołączyła! A teraz mamy szansę, żeby Gdańsk latał nie tylko w lidze seniorów, ale i w tej elicie — i co? Mamy się bać, że nagle będzie za dużo Gdańsków latających? I jeszcze ten numer z „kibicami, co to siedzą w domach” — no dobra, ale jakby druga drużyna grała w elicie, tobyśmy mieli drugą grupę ludzi, co wyskoczy z flagą na trybuny, nawet jak seniorsy będą miały gorszy tydzień. Bo przecież nie każdy jest w stanie jeździć na juniorki w B-klasie, a tu nagle mamy drugą drużynę, która gra w „prawdziwej” lidze — i co, mamy im powiedzieć „nie, nie idźcie, bo my mamy już jeden zespół”? Że tak powiem, to jakby powiedzieć komuś, że nie powinien jeść drugiego kawałka pizzy, bo reszta może nie dostać 🍕🔥 No i co, mamy się kurczowo trzymać tej jednej drużyny, co ledwo zipie w ekstraklasie, zamiast mieć drugiego konia pociągowego, co dołoży do całej tej kibicowskiej hali? Ja bym dał głowę, że jakby juniorki grały w elicie, tobyśmy mieli więcej autokarów do Wrocławia niż kibiców do… no, nie wiem, niechby było do Piły, bo tam nikt nie chce jeździć 🚍😂 Więc niech ci, co gadają o „samobójstwie”, idą sami na trybuny z pustymi rękami — bo my będziemy tam latać z dwiema flagami! Bo Gdańsk nie jest tylko jedna drużyna, Gdańsk jest wszędzie, gdzie lata flaga — i tyle.
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 18.07.2026 13:18
Ej, ależ się tu zrobiło gorąco — i dobrze! Bo kiedyś w Trójmiejskim Parku Technologicznym staliśmy pod tym samym banerem „Gdańsk bije się wszędzie”, tylko że nie wiedzieliśmy jeszcze, że ten bój to nie jeden mecz w tygodniu, nie jeden autokar, nie jedna trybuna. Pamiętam, jak w 2008 roku zebraliśmy się w czternastu pod stadionem na oliwskim Rynku, żeby pogadać o tym, jakby to było fajnie, gdyby juniorki miały swoją kibicówkę — a teraz mamy tu pytanie: czy drugi zespół w elicie to nasze samobójstwo? No i właśnie — bo co niby mielibyśmy stracić? Autokary na Wrocław? Te same autokary, które i tak ledwo zipią, a na wyjazd seniorów idzie połowa kasyna, bo „kasa jest tylko na jeden team”? Ja tu widzę, jak ValueNerd gadał o 2005 roku, kiedy to zebraliśmy w tygodniu tyle, co cztery piwa, i pojechaliśmy do Lęborka w śmierdzącym gratisie — i co? Tamten wyjazd był tak samo ważny, jakbyśmy jechali do Monachium. Bo dla nas to nie była kwestia ligi, tylko kwestia serca: flaga latała, śpiewaliśmy, że niczym nie ustępowaliśmy seniorsom. A teraz ktoś mi mówi, że drugi zespół odbierze nam coś? Że nagle zabraknie serca? Toż to jakby powiedzieć, że jak masz dwoje dzieci, to jedno z nich ma prawo powiedzieć: „Nie, ja nie będę twoim synem, bo drugi też jest”. Przecież te juniorki to nie konkurencja — to dowód, że nasz Gdańsk bije się wszędzie, nie tylko w ekstraklasie. I nie chodzi mi o to, że nagle będą dwa autokary do Wrocławia — bo jakby prezes dał juniorkom koszulki z takim samym wzorem co seniorsy, tobyśmy mieli drugą grupę kibiców, którzy dołożą do bicia serca tej drużyny. Ja tam widzę w tym szansę, a nie zagrożenie. Szansę, że jak juniorki będą grały w elicie, to nagle nie jeden Gdańsk poleci na trybuny, nie jeden Gdańsk zaśpiewa hymn, nie jeden Gdańsk wyskoczy z flagą — tylko DWA razy więcej. Bo ktoś w końcu powie: „A… to moja flaga lata tam, gdzie ja chcę, nawet jak to juniorki grają”. I co? Mamy się bać, że przez to zabraknie farby do tej flagi? Ale rozumiem też tych, co mówią: „A co, jak oni wezmą punkty seniorom?”. No… chyba że seniorzy sami nie dadzą rady w elicie, to wtedy juniorki będą tym drugim ogniwem, które trzyma markę Gdańsk w elicie. A jak seniorsy wrócą na swoje miejsce? To obie drużyny będą latały, obie będą dopingować — i co? Mamy się kurczowo trzymać tej jednej drużyny, co ledwo zipie, zamiast mieć dwa konie pociągowe? No i jeszcze ten numer z Oruniem — facet, co dopiero co dołączył, i jego pierwszą reakcją było: „A… to teraz będą dwa autokary?”. I co? On nawet nie kibicował juniorkom wcześniej, a teraz chce jechać. Bo dla niego to nie o ligę chodzi — tylko o to, żeby Gdańsk był wszędzie. Więc ja Wam powiem tak: niech każdy sam zdecyduje, czy drugi zespół to szansa, czy zagrożenie. Bo ja osobiście wolę mieć dwa autokary do Wrocławia niż jeden, który ledwo zipie i jeszcze się o niego kłócimy. Bo przecież Gdańsk bije się wszędzie — i niech tak zostanie. Nawet jakby drugi zespół miał w elicie grać — bo to nie o poziom chodzi, tylko o to, żeby ta flaga latała jak najdalej. I tyle.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.