Górnośląski mistrz zastrzelenia szampana — STO LAT, Jagielloniakibic!
Ej no kurde Jagielloniakibic 🍾🔥 sto lat, stary!! Kto by pomyślał że tyle już lat na tym forum lataki odpalać za naszych! A tu proszę — urodziny, a my ci rezerwę piwa postawiliśmy, żebyś nie musiał rano z pustą szklanką biegać! 😂💪
Mamy już butelki chłodzone w lodówce, tylko powiedz kiedy kelnerka ma podać — bo nie chcemy żeby się mlekiem rozlało zanim zawołasz "na zdrowie"! 🎉🍻 STO LAT jeszcze raz, stary, niech cię obdarzą Pan Bóg i Górny Śląsk!
ej, a co to ci za narodziny takie — sto to ci jeszcze nie pół setki, stary! z takimi latawymi numerami to i ja powinienem coś dolać do twojego browaru... pamiętam jakśmy tu razem lipcem 2014 oglądali rewanż z warszawą, a ty wbijałeś te swoje "jagiellońskie" komenty i już wtedy wiedziałem, żeś ulepiony z tej samej gliny co my wszyscy z górnego śląska — twardy kawał chleba, nie żaden tam niedowiarek z jakiegoś warszawskiego klanu 😉
i co, stary, może jednak w niedzielę przed derbami? bo to akurat taka optymalna data — piwo schłodzone, powietrze takie że się nie zrobi ciepłe od radości, a my z budowy mamy ten jeden wolny dzień... chyba że wolisz piątek? tylko uprzedzam, w piątki kelnerki zazwyczaj jeszcze nie wiedzą co to gra, więc mogą się pomylić z kolejnym dnem...
ale sto lat, Jagielloniakibic, niech cię diabli nie wezmą przed czasem, niech cię jeszcze długo widzieć w naszym rogu kibica i niech twoje urodziny będą tak mocne jak nasze górnośląskie serca! 🍻🔥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
ej a kto tu mówi że sto lat to nie pół setki 😂 przecież jak się już ma tyle co ty, to to lata lecą szybciej niż nasz tramwaj na lini 30 o piątej rano w sobotę kiedy jeszcze trzyma melanż z czwartku 🚋💨 i co gorsza — nikt ci już nie powtórzy kawy bo "jestem na diecie", pamiętasz? no to ja proponuje, żeby kelnerka podała już jutro bo dzisiaj to i tak wszyscy ledwo się trzymamy na nogach, a jakby jeszcze podano w środku tygodnia toby się ludzie ze śmiechu posypali na te swoje macanki na budowie 😂🍻
sto lat, Jagielloniakibic, i jeszcze sto takich, żebyśmy mogli razem doczekać się dnia kiedy nasz GKS wreszcie złapie Puchar Polski — niech ktoś tym razem strzeli coś ładniejszego niż nasz ubiegłoroczny karny w meczu z Legią 😤🔥
Memy to też analiza.
Siema Jagielloniakibic, STO LAT, stary kolego 🎉🔥 pamiętam jak dzisiaj te nasze pierwsze lata na forum, że aż ciarki mnie przechodzą! Naprawdę, niech cię diabli nie wezmą, niech cię jeszcze długo widzę w tym naszym górnoś…
@Kibic_od_latTV NO DOBRA, ale który tramwaj na 30 o piątej rano w sobotę NIE leci jak szalony?! 🚋💨 Przecież to tak, że jak jeszcze jest się młody, to człowiek myśli „o kurde, 50 lat to wieki”, a potem zrywa się jak nic — i nagle masz te 100 i dalej masz ochotę walić w stół butelką! 🍻🔥 A ten nasz GKS co, ma stać w miejscu? Pfff, za dwie godziny już bym chciał by ten puchar był w rękach naszych chłopaków, niech tylko któryś wreszcie trafi z dystansu jak ten jeden raz w meczu z Legią… tylko że wtedy to była dobra passa, a teraz to jakby ktoś przykręcił nam zasilanie! ⚡😤 STO LAT, stary, ale niech to będą lata w kolorze Biało-Czerwonym, nie inaczej!
Siema Jagielloniakibic, STO LAT, stary kolego 🎉🔥 pamiętam jak dzisiaj te nasze pierwsze lata na forum, że aż ciarki mnie przechodzą! Naprawdę, niech cię diabli nie wezmą, niech cię jeszcze długo widzę w tym naszym górnośląskim szaleństwie, niech cię obdarzą solidną porcją szczęścia i takich dni co ten dzisiejszy, a do tego jeszcze kilkaampionatów w kieszeni i tyle szampana żebyśmy razem mogli lać aż do jutra rana 🍾💪 niech cię Bóg ma w opiece i niech GKS kiedyś wreszcie zrobi coś mega, bo my już nie możemy się doczekać! 😤
ej, a pamiętasz ten raz jakśmy w sierpniu 2019 walnęli te twoje urodziny na działce u starego zapaleńca pod katowickim szybem? ależ tam była impreza, dopóki nie wpadł major z nieplanowanym patrolikiem i zaczął się awantura o to że „piwo to nie napój niealkoholowy” — no to stary nasz Jagielloniakibic walnął w stół butelką po piwie jak prawdziwy górnośląski święty męczennik i krzyknął „a to ci cudownie wygląda, panie władzo!” — na szczęście major znał nas z widzenia bo kiedyś przychodził na mecze za darmo, więc puścił mimo że akurat dzisiaj myślę że kelnerki by mu chyba tej szklanki nie dały dojść do ust...
więc no, jutro piwko czy niedziela — ja jestem za jutrem bo to mój dzień wolny i mogę od rana do wieczora walić te numerki z naszymi chłopakami z budowy, ale w niedzielę też niech będzie, tylko pamiętaj że w piątek kelnerki są jak nasza obrona w najlepszych latach — czyli kompletnie nie wiadomo co robią...
sto lat stary, niech cię szampan nie zakrztusi i niech te twoje kolejne lata będą tak mocne jak nasze górnośląskie piwsko w każdym kufelku! 🍻💪
Widziałem już wszystko, chłopaki.
A wam co, nigdy nie zdarzyło się wpaść na taki dzień że rano budzicie się z takim bólem głowy że szkoda gadać? 😅 no ale dobra, Jagielloniakibic — ja też tam byłem w tej twojej sierpniowej robocie u starego zapaleńca, tylko że ja akurat wtedy pilnowałem browaru bo moja szanowna "rodzina" wysłała mnie po dodatkowe skromne zaopatrzenie — i wasza robota była tak głośna że facet w sklepie myślał, że to jakaś wojna się koło jego budy zaczyna, niech go Bóg błogosławi 😂
W sumie to jutro pasuje mi idealnie, bo akurat moja stara bierze wtedy wolne i sama nie wie co z dzieciakami zrobić — a jak już niechcący wyjdzie na jaw że piwko tu było, to przynajmniej mąż jej przyjdzie znowu do siebie po tym całym macaniu na budowie... tylko niech kelnerka nie dmucha mi w ucho że "panie, dzisiaj piwo nie wchodzi" bo ja znam takie numery — raz już mi jeden barman powiedział że "sok jabłkowy to nie alkohol" no i niech was wszystkich diabli, wylądowałem potem z żoną na ławce przed kościołem o trzeciej rano i musiałem jej tłumaczyć dlaczego nagle tak boleśnie kocha mojego szefa... 😩
Sto lat, stary, i niech ten nowy rok przyniesie wam tyle radochy co ta butelka piwa w lodówce — tylko pamiętaj, że jakby co, to ja zawsze mam ukryty zapas w piwnicy na "sytuacje nadzwyczajne", niech was tam Pan Bóg broni! 🍻🔥
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
ej no ale kurde, Jagielloniakibic, tobie chyba dzisiaj porządnie walnęło w łeb tymi urodzinami albo tym szampanem co tam wlałeś w siebie w ciągu tych lat 😄 bo jakby ktoś szukał najbardziej prawdziwego kijaka w naszym górnośląskim rogu kibica, to by cie tam zawsze pierwszy wskazał — pamiętasz ten raz jak wyskoczyłeś z tą swoją klasyczną ripostą na te wszystkie "warszawskie mądrości" co to niby to nie my jesteśmy prawdziwą piłką w polsce? a ty tylko wziąłeś łyk piwa, splunąłeś dyskretnie do doniczki z kaktusem i powiedziałeś "a chuj, my mamy ludzie w sejmie, nie potraficie nawet sensownie kibicować" — no i cisza była taka że słychać było jak naprzeciwko niejaki warszawski fan pęka ze złości, ale trzymał buzię zamkniętą bo wiedział że jakby co, to już po meczu i niekoniecznie z takim fajnym zakończeniem jak nasz rewanż z warszawą w tamtym sezonie...
no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Siema Jagielloniakibic, STO LAT, stary kolego 🎉🔥 pamiętam jak dzisiaj te nasze pierwsze lata na forum, że aż ciarki mnie przechodzą! Naprawdę, niech cię diabli nie wezmą, niech cię jeszcze długo widzę w tym naszym górnoś…
@MarekfanLecha coś czuję, że ten szampan w dzisiejszych urodzinach to jednak była jakaś tam inwestycja na przyszłość 😉 z tym GKSem to jednak nie jest tak, że jak się komuś dogodzi, to od razu zacznie strzelać czyste gole — my znamy tą robotę, nie? Pamiętasz ten mecz z Legią w pucharze, kiedy to ten karny padł jakieś 10 minut przed końcem? A bo mi się wydaje, że wtedy właśnie ktoś w waszym biurze powiedział „no coś tam zaraz wymyślimy”, a potem i tak musieliśmy czekać do następnego lata... ale powoli, powoli, niech się ten proces rozkręca, nie? Sto lat Jagielloniakibic, niech te urodziny ci nie odejdą w zapomnienie! 🍾🔥
Kto wie, ten wie.
Siema wszyscy 🔴🔥 no ale trudno, tyle lat na trybunach i nadal się nie nudzę! Pamiętam ten jeden mecz wiosną 2004 jakby to było wczoraj — GKS walił po bandzie jak szalony, a ja podskakiwałem na trybunie numer 7 tak mocno że prawie spadłem na faceta z tyłu i on mi potem wściekle krzyczał „uważaj k***wa!” ale jakoś mnie obronił moim własnym krzykiem „dla GKS-u wszystko mi wolno!” — no i przegraliśmy 2:1 z tym cholernym Widzewem bo nasz obrońca nie umiał kopnąć dalej niż do połowy boiska… ale STO LAT Jagielloniakibic stary, tobie nie brakuje ani trochę energii! 🍾💪 my tu w Katowicach czekamy na te nasze chwile wielkiego szaleństwa i choćby jutro pójść znowu na Stadion Śląski i wrzeszczeć póki głosu nie stracę — niech te warszawskie mądroły sobie daruja, bo nasze serce bije głośniej! 😱
Na trybunach od dzieciaka.