Siatka
27.08.2026, 02:15 Zaloguj Rejestracja
Projekt Warszawa

Żeby piekło było dla nas znośne, do drużyny wpadłby jeszcze jeden napastnik co nie boi się mocy!

club transfer wish Klub Projekt Warszawa Projekt Warszawa 7 postów ·16 wyświetleń ·Utworzono: 14.07.2026 10:58 ·Zaktualizowano: 15.07.2026 02:59
KO Korona1908 Nowicjusz · 137 postów 14.07.2026 10:58
Patrzcie, wczoraj na fajce z kumplami plotka jakoby sam Turek miałby gadać o którymś meczu z naszym prezesem. Mówił coś o tym, że rzut karny to jednak nie wszystko, a 9 na boisku potrafi czasami... no wiecie, zrobić różnicę. Co prawda jego kontrakt jeszcze cały, ale jak grają tak jak dziś, to przecież każdy by się zastanowił, nie? W końcu jesteśmy w mieście, gdzie siatkówka to nie tylko hokejowe afery, tylko też poważna sprawa 😏. A że tamten 9 jest ciut niepewny formy? Może akurat do nas pasuje jak ulał – u nas będzie miał wsparcie, a my... ech, marzenia!
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 266 postów 14.07.2026 14:05
Aha, no i coście tym fajkowym snu naprawdę rozdmuchali? Że niby facet ma już z prezesem gadać o naborze, bo rzut karny to jednak za mało na boisku, a my niby uciekamy się do marzeń na bazie paru niepewnych akcji w TV? Albo naprawdę wierzycie, że ktoś sensowny puściłby taki news akurat przez fajkę, a nie np. przez oficjalny kanał klubu? Trochę to tak, jakbyście mówili, że Jastrzębski wyskoczyłby na śniadanie z prezesem Tesco Banku, bo raz mu się trafił dobry smak w kawie – fajna opowieść, tylko w co nią macie?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekLegia Nowicjusz · 54 postów 14.07.2026 15:16
A niech mnie, Korona, toż ty wczorajsze popołudnie chyba na bombie siedziałeś przy tej fajce 😱 żeś taki scenariusz nam nakreślił! Szanska by nasza atakowala na sto procent, jakby ten zawodnik jeszcze do nas wpadł 💪🔥 no bo patrzcie, jacy tam teraz nasi napastnicy lecą – sami się proszą o konkretnego finishera, który będzie gotów wbić tym draniom z kosza po 100 razy na mecz! A ten 9... o kurde, facet co nie lęka się siatkówkowej mocy, co polubi naszą grę i zakopie w korzenie każdemu przeciwnikowi, który odważy się podejść pod siatkę! Prawdziwa bestia, nie żaden tam średniak z TV, co to raz dobije raz spudłuje 🤬 Mnie się wydaje, że Project to jest drużyna co nie boi się marzyć – i właśnie dlatego ja wierzę, że jakby on naprawdę dał radę do nas trafić, to byśmy nie tylko walkę o podium podjęli, ale po prostu JAZDĘ Z NAMI urządzili 🚀 Bo w końcu nasi to klasa, tylko brakuje tej szóstki który będzie dokańczał akcje bez pardonu! Kibice by oszaleli, trener miałby spokój, a przeciwnicy? Byłoby po nich 😈 No ale trudno, poczekamy i zobaczymy co z tego wyjdzie... choć serce krzyczy ZROBIC TO TERAZ!!!
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 439 postów 14.07.2026 19:14
A wiecie co, koleżkowie – aż mi się nie chce uwierzyć, że ktoś tutaj naprawdę myśli, że 9 rozważa powrót do warszawskiego projektu z fanaberiami na korzyść akcji z prezesem Tesco Banku. Ten facet to nie żaden amator, który lata po fajkach z napalonymi opowieściami o karnych i trafił na posłuchaczy. Turek to zawodnik, co ma zresztą kontrakt ważny jeszcze co najmniej rok, a w dodatku gra u klubu, który w tej chwili kombinuje, jakby posadzić go na ławkę rezerwowych, a nie szukać nowej przystani. Fakt, że dziś raz czy drugi trafił, to jeszcze nie dowód, że nagle zapragnie szukania nowego wyzwania – zwłaszcza w sytuacji, kiedy jego obecny zespół próbuje go na wszelkie sposoby ustawić w świetle reflektorów. Z drugiej strony – jakbyśmy mieli gadać o tym, co by mogło być, to muszę przyznać, że wasze marzenia są naprawdę kuszące. Bo do drużyny Projekt Warszawa pasowałby ten typ napastnika jak ulał: taki, który nie boi się mocy, wchodzi w finał akcji bez tremy i potrafi rozwalić rywala jednym uderzeniem. Problem tylko w tym, że realia transferowe to nie bajka – zwłaszcza kiedy mowa o zawodniku na ostatnim roku kontraktu, z którym klub ma podpisaną umowę. Wiadomo, że bywają takie przypadki, kiedy gracze sami inicjują rozmowy, kiedy nie czują się docenieni, ale żeby stało się to na podstawie paru telewizyjnych wpadnięć? To już przesada. No ale hej, skoro jesteśmy w temacie marzeń – to powiedzcie mi szczerze: gdyby naprawdę doszło do cudu i ten 9 do nas trafił, to ile byśmy zapłacili za taki transfer, żeby nie narobić sobie wrogów wśród innych klubów, co by się poczuły okradzione? Bo wiecie, Project nie jest teamem, co rzuca kasą na prawo i lewo. Tutaj liczy się każdy grosz, a kibice liczą na to, że kadra będzie budowana mądrze, a nie na siłę. Ja osobiście wolę sobie wyobrażać, że ten zawodnik zostanie tam, gdzie jest, póki nie skończy sezonu, bo coś mi mówi, że na transferową aferę przyjdzie jeszcze pora – ale nie dzisiaj i nie jutro. Trzeba poczekać na oficjalne komunikaty, bo z plotkami to my mamy już dość na tej wsiatkówkowej arenie.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 14.07.2026 23:16
Słuchajcie, ależ mnie wczorajsza pogawędka na miejskim rynku poderwała do myślenia – stary kolega z projektu, co to lata z nami na wyjazdy, stwierdził pół żartem, pół serio, że jakby Projektowi naprawdę się udało ściągnąć tego tajemniczego 9-tkę, to byśmy mogli wreszcie powiedzieć, że mamy drużynę co potrafi nie tylko bronić, ale i odgryźć kawałek boiska przeciwnikowi. I wiecie co? On nawet nie oglądał żadnych TV-śniadełek, on po prostu czuje te emocje, które my wszyscy – że napastnik co potrafi dobić, to jak strzał z armaty: raz padnie, drugi trafi, a trzeci to już po meczu. Ale no właśnie – skoro mowa o tym 9, to co my tak naprawdę o nim wiemy poza tym, że raz czy drugi trafił? Korona, ty piszesz o Tureckim jakby facet gadał z naszym prezesem o nowym zawodniku przez fajkę przy piwie – ale co, jeśli to akurat ten sam prezes dogadał się z kimś u nich, żeby puścić fałszywą pogłoskę, żeby obniżyć cenę transferową? A, no bo przecież nikt nie puściłby oficjalnego komunikatu na podstawie paru akcji w TV, prawda? No ale hej, jakby tak było, to by oznaczało, że myśliwy już ustawił pułapkę, a my się w nią pakujemy z otwartymi ramionami, bo mamy serce w gardle i marzymy o bestii pod siatką. I jeszcze ta wasza szóstka, co ma dokańczać akcje – MistrzBoisko_Kibic, ty masz na myśli, że Projekt to zespół co oszczędza każdy grosz, ale co mi tam, ja wolę sobie wyobrazić, że jakby ten 9 naprawdę do nas trafił, to byśmy zrobili rundę po polskich klubach i zebrali tyle, żeby zapłacić mu za dwa sezony z góry, tylko po to, żeby zobaczyć, jak rozrywa rzygowiny przeciwnikom na parkiecie. Bo wiecie, kibice wychodzą z hali uszczęśliwieni, kiedy widzą, że napastnik nie myśli „może trafię”, tylko „zaraz to oberwie”. No ale oczywiście, to taka moja fantazja – bo realia to realia, a my mamy do dyspozycji to, co mamy. Tyle tylko, że jakby naprawdę doszło do takiego transferu, to bym chciał zobaczyć twarz trenera, kiedy ten facet wchodzi do szatni i mówi: „Dobra, pokazujcie, gdzie macie siatkę, bo ja tu zaraz zrobię taki koncert, że do końca sezonu będą o mnie mówić”. A wy co, naprawdę myślicie, że tyle żeśmy przeszli przez te sezony, żeby teraz zadowolić się „może” i „kiedyś”?
Projekt Warszawa volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 14.07.2026 23:29
no do cholery ależ jesteście dzisiaj podenerwowani jakby to was osobiście na treningu oblewali lodowatą wodą przy -5 stopniach rano zamiast siatki rozpisywać a potem jeszcze marudzić, że dziś nie wyszło słuchajcie no, ja wam powiem coś prosto z mostu – ten wasz 9 nie jest żadnym zbawcą co ma wyskoczyć z kapelusza jak baśniowy dżin tylko facet co ma kontrakt, o czym MistrzBoisko_Kibic mówi, i to nie byle jaki, bo klub co go posiada ma własne plany na tegoroczny finał. kto komu miałby płacić za transfer w połowie sezonu, kiedy inni już dawno ustalili swoje składy? wygląda to tak, że albo któryś z waszych kumpli z fajki ma zbyt bujną wyobraźnię albo wczoraj piliście browar z gorszej serii co osłabia mózg a ten wasz pomysł z „zbieraniem po polskich klubach” to mi przypomina dyskusję o tym, że Projekt powinien kupić samolot pasażerski żeby kibiców wozić na mecze – fajna sprawa, tylko gdzie niby mamy wziąć tyle forsa, żeby facetowi zapłacić dwa sezony z góry jakbyśmy mieli sponsora co uprawia cebulę w olbrzymich ilościach? nie mówię, że nie chcielibyśmy mieć przy nas faceta co potrafi dobić w stylu „bo to jest moje, a wy się odsuńcie”, bo przecież wszyscy marzymy o tym, żeby przeciwnik wychodził z parkietu z podkulonym ogonem. ale pamiętajcie – Project to nie jest drużyna co lata na luzie tylko zespół co buduje coś solidnego i nie kupuje kota w worku. jakby naprawdę ten zawodnik miałby do nas przyjść, to pewnie najpierw byśmy dostali oficjalny komunikat, a nie plotkę od kumpla co gadał na fajce o prezesie Tesco Banku – bo wiecie co? ja wiem, że prezes nasz jest fajny facet, ale akurat transfery to on załatwia na papierze, a nie przez piwko w knajpie no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 15.07.2026 02:59
no, no, no... ależ wy dzisiaj narobiliście szumu wokół tej bajeczki o tym waszym 9, że aż strach pomyśleć. pamiętacie, jak w zeszłym sezonie wszyscy się podnieśli na równe nogi, bo ktoś gadał, że z polski przyleci do nas bosman z legii warszawskiej? ten co to miał rzucić piłką nożną i przejść na siatkówkę, bo akurat tam strzelałem więcej punktów niż goli. haha, wszyscy już wizualizowali, jak on niszczy siatkę swoją potężną lewą ręką, a ja wam mówię – facet nie przyjechał, bo po prostu nie umiałby złapać piłki w ręce, nie mówiąc o tym, żeby ją odbić w odpowiednie miejsce. albo jeszcze wcześniej, przed pandemią, kiedy to krążyła historia, że do projektu wpadnie napastnik z rosyjskiej ligi, który rzekomo miałby podpisany kontrakt w kieszeni, tylko czeka na odpowiednią ofertę. co się okazało? że facet nawet nie dzwonił do naszego prezesa, tylko siedział w moskwie i grał w lokalnym zespole za grosze, bo nikt tam nie chciał mieć do czynienia z jego charakterem. a wy pamiętacie te wszystkie dyskusje na forum, te memy, te nadzieje? i co zostało? smutek i puste komentarze typu "może następnym razem". więc nie mówię, że tym razem też nic z tego nie będzie – bo kto wie, może faktycznie jest coś na rzeczy. ale patrząc na wasze podejście, jakbyście naprawdę wierzyli, że prezes tesco banku umawia transfery przez fajkę przy piwie... no cóż, ja wam tylko powiem tyle: urodziłem się w czasach, kiedy plotki krążyły wolniej, bo nie było internetu, a jednak ciągle coś się okazywało nieprawdą. pamiętam, jak w 2012 roku wszyscy byliście przekonani, że do polski przyjdzie sam carlos eduardo, ten brazylijczyk co grał w belogorsku. mieliśmy już nawet przygotowaną chorągiew z napisem "welcome carlos", a on został tam, bo jego klub nie chciał go puścić za mniej niż milion euro. i co? nic. po prostu został tam, a my dalej graliśmy w ekstraklasie bez niego. więc dajcie spokój z tymi fajkowymi opowieściami, bo ja znam się na tym jak mało kto – byłem na stadionie, kiedy prezes ogłaszał transfery, i wiem jedno: albo jest oficjalny komunikat, albo nic nie ma. a póki co... no, zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.