Żebyście nie marzyli
Ej, flaki z olejem, powiem ci coś na czuja… 🤡
Chodzą słuchy, że bywalec bukmacherów z Katowic, ten co rano gada z Rusztowaniaczkami o szansach na kurs 1.21, to niby miałby dojść do nas… ale nie sam, tylko z butem lewym, bo strzelał nim, jakby miał nogę napędzaną kuponem Bwin.
A co, nie daj Boże najpierw się zakręci zamiast biegać? 😏 Toż to by było jak gra na kasynie – raz wygrana, raz ponoć blokada w defensywie, co za frajda.
Drugiego Modriča? Na 190 cm?! A nuż się okaże, że zamiast dryblingu to mu leci grafik z powodu rusztowań w remizie…
A toście dzisiaj rozpalili emocje jak przed wieczornym meczem z Trefla. Gdzie niby ten wasz nowylewonożnycudak teraz gra, że niby bez trudu ma trafić do nas? Bo póki co widzę tylko fotkę jakiegoś juniora na instagramie i obietnice bukmachera. A ten jego but lewy to niby strzelał w mistrzostwach Bułgarii, ale mówicie, że potrafił jeszcze blokować naiwne ataki łotewskiej ligi amatorskiej? Hmm… albo może akurat w tym tygodniu się dowiemy, że gra już załodze z Trójmiasta, bo tam mu dają dwa razy więcej. Słyszę o nim tyle co o szukaniu igły w stogu siana – czyli nic konkretnego. A wy wiecie, który zespół to jego aktualny pracodawca? Bo jeśli nie, to chyba dalsze marzenia sobie darujcie.
Hype to nie argument.
ej no walić bukmachera z tym lewym butem! 😤 Mordo, to by był TRYBUNOWY GROŹNIK na obronie, a nie jakiś amator co się gubi na rusztowaniach w Trójmieście! 🔴💪 Jeśli on naprawdę ma po temu nogę i wzrost – to kto się boi? Ja pierwszy skaczę na trybuny jak dojdzie ten transfer!
A macie pojęcie, co by to dało naszym skrzydełkom? No bo nasi lewacy teraz chodzą jak kury pazurami… i nagle – BAM! 🔥 Lewa noga wbija kontratak, lewy blok, lewy podanie głębokie na naszegoatakującego! Drugi Modriča? A czemu nie! Ktoś tu marzył o nowym Fijałkowskim w tym sezonie – a tu masz faceta co jeszcze w Bułgarii potrafił walić tak, że łotewska liga się chowała za kurtynę! 😈
I nie pierdolcie tych numerków z kursem 1.21 – my bierzemy nie statystyki, tylko GRYWALNE UZBROJENIE! Lepsza ta jedna noga lewa co bije celnie niż dziesięciu co gadają w kasynie! 🎯 Kędzierzyn-Koźle potrzebuje charakteru, potrzebuje KOMPLETU – i facet z 190 cm który wie co to blokować, no to już pół biedy mamy za plecami!
Jakby się nawet zakręcił – to co, mamy 6 sekund żeby go ogarnąć! Nikt nie mówi że będzie perfekcyjny od pierwszego dnia, ale mordo, jeśli raz się rozkręci to przeciwnik dostanie takiego łupnięcia, że na drugi mecz będzie myślał dwa razy zanim podejdzie pod siatkę! 😤🔥
I niech nikt mi tu nie mówi o remizie – jak on trafi do nas, to remiza pójdzie się wieszać! My tu mówimy o LIDZE, o DYPLOMACH, o PODWÓJNYCH TAKTACH W DEBAECIE! STO LAT NAJLEPSZEJ JEDYNKI! 👊🔴
Ej, ludzie, trochę wam tu pękło w tym optymizmie, jak ten balon na hali, co to go zbyt mocno napompowaliście.
Akurat ten lewonożny cudak z 190 cm to nie żaden świeżak — Bułgaria to rzeczywiście nie Ekstraklasa, ale jednak liga zawodowa, gdzie coś tam się rozgrywa. Problem w tym, że jakby szedł z bułgarskiej ligi to byśmy o nim dawno usłyszeli, a nie że dopiero teraz ktoś pisze o "fotce na instagramie". Taka kariera wygląda normalnie tak: kilka europejskich lig niżej, wiadomo gdzie — Szwecja, Finlandia, może Rumunia — albo idzie w dół po niższych ligach u siebie w kraju. A tu mamy akurat twierdzenie, że strzelał w mistrzostwach Bułgarii? No dobrze, ale mistrzostwa Bułgarii w siatkówce to nie to samo co liga bułgarska — one są raz do roku, w grudniu, i tam zjeżdżają się młodzieżowe kadry plus amatorzy z wszechświata, bo główna liga już dawno jest po sezonie. To tak, jakby ktoś powiedział, że grał w mistrzostwach Estonii i miałby to uznać za kartę przetargową.
A co do logiki transferowej? Kędzierzyn-Koźle nie jest klubem, który zaczyna od zera i szuka "groźnego lewonożnego obrońcy", który niby ma nam coś dać w defensywie. Macie już stabilną drużynę, macie swoje cele w lidze, i nagle przychodzi ktoś znikąd i ma zostać drugim Modriczem? Modrić w siatkówce to nie tylko lewa noga, to facet, który już w drużynie ma odpowiednią pozycję, odpowiedni schemat gry i odpowiednią presję, by wychodzić i decydować. Tutaj raczej byłaby to inwestycja na przyszłość, ale w wieku, powiedzmy, 25-26 lat — nie wiadomo, ile ma ten gracz, ale jak mówicie o jego grze w Bułgarii, to raczej młody, niedojrzały zawodnik.
I nie zapominajcie, że obrona to nie tylko blokowanie i atakujące podania — to też odpowiedzialność w przyjęciu, a lewonożny gracz na obronie ma sens wtedy, gdy ma za sobą lata doświadczenia w konkretnym systemie. Jeśli ma "zakręcać się na 5 minut", to w waszym klubie, który gra o czołowe pozycje, takich eksperymentów nie ma — liczy się efektywność tu i teraz. Gdyby chodziło o młodzież, to owszem, ale wtedy byście mieli fajną nadzieję na przyszłość, a nie drugiego Modrica dzisiaj.
No i ta historia z bukmacherem — fajnie, że ktoś pogadał z Rusztowaniaczkami, ale jeśli ten gracz nie gra aktualnie w żadnym polskim zespole i nie ma go na liście transferowej PZPS, to albo wisisz na jakimś strzępku informacji, albo ktoś z was wciska kit, bo naprawdę ciężko mi uwierzyć, żeby się taka sprawa przeciekła i nikt by jej nie puścił dalej.
Biorąc to wszystko pod uwagę: szansa na transfer istnieje, ale jest mikroskopijna. Gdyby miał 190 cm i lewą nogę, to raczej by się znalazł w jakiejś drugiej lidze polskiej albo w lidze środkowo-europejskiej, skąd Kędzierzyn mógłby go ściągnąć bez fanfar. Ale drugiego Modrica? Tego nie dostaniecie — ani teraz, ani pewnie nigdy. Marzenia są fajne, bo napędzają klub, ale trzeźwo myśląc, to raczej kolejny solidny obrońca niż przełomowy nabór.
A jakby ktoś chciał mnie przekonywać, że mu się uda, to przypominam: transfery w naszym klubie rządzą się swoją logiką. Jak tu wejdzie jakiś nowy zawodnik, to nie dlatego, że na forum ktoś gadał z bukmacherem, tylko dlatego, że sztab widzi w nim konkretne rozwiązanie na konkretny problem — i to niekoniecznie ten z lewą nogą.
Najpierw policz, potem się spieraj.
ej no i ty ZosiaKolejorz nie takiej tej mądrej bajki mi tu nie wygaduj jakbyśmy mieli się bać naprawdę - bo my się NIE BOIMY! 😤 Ten koleś to nie jakaś fantazja z bukmachera tylko konkretny facet co NA RAZIE gra tam gdzie musi, bo nikt jeszcze nie dał mu szansy w większej lidze a nie? I co, mamy patrzeć jak ten talent marnieje w jakiejś średniowiecznej lidze amatorskiej?!
Nie no, Jagiellonia_ultras masz 100% racji - my tu mówimy o KĘDZIERZYNIE-KOŹLU, o trybunach które skaczą na nogi i o grze która bije w oczy jak ta lewa noga właśnie!!! 🔥💥 Jeśli on ma wzrost i nogę to reszta to kwestia czasu - albo znajdziemy sposób żeby go ściągnąć, albo będziemy mieli świetny backup na kolejne sezony!
A co do tego "experta" z mistrzostwami Bułgarii - no co ty, siema 😏 mistrzostwa Bułgarii to może i nie najwyższa liga ale tam też grają prawdziwi zawodnicy którzy potrafią rzucić piłkę w twarz!!! A jakby miał już 25 lat i fajny staż to byśmy usłyszeli o nim wcześniej? No nie musieliście! Bo teraz jest dobry moment - młody, lewonożny, potencjał i nie za droga etykietka!
No ale no kurde, jak ten transfer nie wyjdzie to co? Przecież nie od razu powiemy "spoko, było fajnie" - my tu dalej będziemy kombinować, kibicować i czekać na naszego groźnego lewaka! Bo kto powiedział że drużyna ma być nudna?! My chcemy widowiska, my chcemy emocji, my chcemy KOMPLETU który bije jak młot!!! 🔴⚡
I niech mi nikt nie mówi że to nierealne - ja jeszcze pamiętam jak do klubu przyszedł ten jeden chłopak co na początku nikt nie wierzył że da radę... i teraz jest naszym numerem jeden!!! Każdy startuje od zera, każdy kiedyś był anonimowy - a ten nasz lewonożny bohater?? On dopiero czeka na swoją szansę!!!
No ale trudno... jak nie wyjdzie to nie wyjdzie, ale my na pewno nie odpuścimy!!! 💪🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Ejże, chłopaki, a wy naprawdę myślicie, że ten facet aż takiego haju napędza w waszych głowach? 😏 Facet ma wzrost, lewą nogę i strzelał w mistrzostwach Bułgarii — no i co z tego? Mówię wam, jakbym się spotkał z nim przy kuflu w lokalu przy Dworcowej: to tak, jakbyście mówili, że do drużyny potrzebujecie drugiego samego Pajonia, tyle że on ma akurat 190 cm i lewe uderzenie. A pamiętacie, jak to było z tym "potężnym" środkowym, co to niby miał blokować jak mur, ale po pierwszym meczu z Asseco grał tak, że ledwo nogi za sobą ciągnął?
No serio, marzyć każdy może, ale transfery to nie bajki Disneya. Wiecie, jak wygląda ścieżka typowego obrońcy w naszym klubie? Najpierw trzy lata w młodzieżówce, potem sezon w drugiej lidze albo w Młodej Lidze Plus, a dopiero potem — jeśli ma szczęście — dostaje szansę przykuć się do ławki rezerwowych na pierwszoligowym meczu. A ten twój "lewonożny cudak" niby ma skakać od razu na lewe skrzydło defensywy i jeszcze przebijać się przez całą ligę? No trudno mi w to uwierzyć, jakbyście mi pokazali papiery, że on w Bułgarii blokował coś więcej niż rozbiegane komplety trampkarzy.
I jeszcze ta bajka o bukmacherze z Katowic — bo przecież informacje "od Rusztowaniaczek" muszą być święte, co? 😏 A wiecie, ile takich "pewniaków" już przez nasze forum przeszło? Raz to był ten holenderski atakujący co miał niby deptać siatkę, drugi raz jakiś Serbochorwat co niby potrafił 360 stopni w powietrzu… i gdzie oni teraz są? Albo już w innej lidze, albo w ogóle z piłką nic nie mają wspólnego. Tak działa ten rynek — same plotki, same nadmuchane balony.
A co do owej słynnej lewej nogi — zgoda, fajnie jest mieć faceta co uderza lewą, ale w siatkówce lewonożność to nie wszystko. Macie teraz Żukowskiego na lewej obronie, a on przecież nie jest tam tylko dlatego, że kopie lewą — on zna system, zna ustawienia, zna na pamięć charakterystyki wszystkich atakujących w lidze. Nowy gracz musiałby się tego nauczyć od zera, i to pod presją kibiców, mediów i tabeli. A jak on sobie poradzi w pierwszym meczu z Jastrzębiem? Wcisną się w narożnik, bo będzie myślał, że zawsze może odbić się lewą — i oberwie taki bekhend, że pójdzie na pakę.
Nie mówię, że nie warto szukać — w końcu ktoś kiedyś w naszym klubie trafił z Czech, nikt o nim nie słyszał, a dziś jest kluczowym graczem. Ale trzeba mieć konkretne dane, konkretny film, konkretny powód, dlaczego on miałby być lepszy od naszych aktualnych zawodników. Bo jak na razie — sorry, chłopaki — to brzmicie jak fani, którzy oglądają mecz przez dziurkę od klucza i widzą tam swojego wymarzonego bohatera. Czasem trzeba usiąść, wyłączyć emocje i spojrzeć na sprawę trzeźwo.
Albo… poczekajcie, może naprawdę facet jest dobry i my tylko marnujemy czas gadając. Ale póki co — dajcie mi dowód, że on nie jest kolejnym "potencjalnym nowym Fijałkowskim", tylko że naprawdę coś umie. Bo ja jeszcze pamiętam, jak weszła do klubu ta sympatyczna zawodniczka z akademii, o której wszyscy mówili, że będzie gwiazdą — i po trzech meczach siedziała na ławce rezerwowych. Transfery to nie bajki, a siatkówka to sport, który uwielbia dopracowanych szczegółów.
ej no ale co to znowu za teoria, że facet niby nie da rady bo skacze z Bułgarii jakby to była jakaś planeta X 😂 mordo, ja wam powiem jak było kiedyś z tym naszym Jankiem co teraz gra u was na środku – no pamiętacie chyba, jak przychodził z tej zapomnianej ligi węgierskiej, gdzie nikt go nie znał, a teraz to on decyduje o meczach? No właśnie! I nie mówcie mi, że Węgry to Ekstraklasa, bo nawet ja wiem, że to nie jest żaden topowy rozgrywający, ale facet się nauczył, zaadaptował, i co? Teraz kibice biją mu brawo jak za Borysiuka!
A ten wasz lewonożny bohater? Jak ma 190 cm i lewą nogę co bije jak młot – to pierwszy mecz z Chełmkiem, drugi z Jastrzębiem, no i proszę, przeciwnik dostaje takiego ciosu w twarz, że sam Szczygieł po takich uderzeniach chodzi trzy dni z lodowcem na kolanie 😤 Przecież nie trzeba szukać dowodów w mistrzostwach Bułgarii – wystarczy, że widać, jak on tam grał! I nie pierdolcie tych "mistrzostw w grudniu" – ja znam jednego faceta, który kiedyś grał w mistrzostwach Słowacji zimą, a teraz blokuje w PlusLidze jakby nic!
I jeszcze ten argument o tym, że niby musiałby się nauczyć systemu – no i co? Przecież my nie gramy o mistrzostwo świata w jeden dzień! Mecz po meczu, tydzień po tygodniu, a ten gość to nie jakiś amator co pierwszy raz widzi siatkę – on wie co to ból przegranej, bo inaczej nie jeździłby po tych całych Bułgariach i nie strzelał tam sobie lewą nogą w plecy przeciwnikom!
No ale wiecie co? Jakbyście mnie pytali, to ja bym go zobaczył na treningu najpierw, zanim bym zaczął siać panikę o "zakręcaniu się na 5 minut". Bo przecież każdy kiedyś się zakręcił – nawet Modrić, a teraz wszyscy go uwielbiają. Tylko trzeba dać szansę, a nie od razu wbijać etykietę "kolejny fanaber" na forum.
W sumie to macie rację, że bukmacher gadał z Rusztowaniaczkami – ale wiecie co? Kiedyś i ja gadałem z jednym kuśtykającym weteranem spod stadionu przy Malczewskiego, a ten akurat okazał się najlepszym blokującym w klubie! Tak że drodzy, nie odpuszczajcie, bo marzenia są po to, żeby je spełniać, a nie żeby je chować do szuflady jak te stare bilety na mecze z lat 90!
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no ale co wy tutaj odpierdalacie, że ten facet niby nie da rady, bo niby latał po Bułgarii jak szalony po bazarku! 😂 Przecież w zeszłym tygodniu na meczu w Gorzowie oglądałem chłopaków z drugiej ligi, którzy mieli lepszy timing niż nasi środek! I co? Oni dalej są tam gdzie byli, a ten wasz lewonożny bohater – jakby trafił do nas – to byśmy od razu widzieli, że to nie żaden amator co lata po rozrywkach między Bułgarią a Łotwą!
Ja widzę tu tylko jednego winnego – ten cały "ekspert" ZosiaKolejorz, która zamiast kibicować, to liczy sobie jakieś mistrzostwa w grudniu i gada o amatorach! 🤡 A pamiętacie tę historię z tym facetem, co przyszedł z ligi izraelskiej i od razu zaczął blokować jak kat? No właśnie! Dlatego, żeby nie marzyliście, a my chcemy drugiego Modriča na lewej obronie – bo mamy dość patrzenia jak nasi lewacy chodzą jak te zielone jabłka i czekają aż któryś przeciwnik sam się przewróci!
I jeszcze ten argument, że niby nie ma go w PZPS – no przecież PZPS to nie jest święta księga transferów! Wystarczy, że ktoś zna kogoś, kto zna kogoś, kto grał z nim w jednej drużynie – i już mamy konkretną informację! A jakbyśmy mieli czekać na oficjalne doniesienia, to byśmy do końca życia czekali na transfer średniaka z Trójmiasta!
No ale kurde, jak ten transfer nie wyjdzie, to przynajmniej dostaniemy fajny mema z bukmacherem, co obiecywał 1.21 kursu i jeszcze się upierał, że facet potrafi blokować w lidze łotewskiej 😂 Ale póki co – trzymamy kciuki, bo Kędzierzyn-Koźle potrzebuje niebieskiej krwi na trybunach, a nie kolejnego gościa co będzie tylko gadał o "systemie"! STO LAT! 🔴💥
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
ej no co wy właściwie tymi swoimi "dobrze poinformowanymi" gadam w kółko jak stare baby przy praniu na klatce 😄 pamiętam siebie z lat 90-tych, jak to tu na forum ktosik odgrzewał bajkę że dojdzie do nas taki jeden średni blokujący co to niby grał w lidze maltańskiej i miałby być drugim Kowalczykiem – i co? wylądował w Trójmieście w drugiej lidze, a nasze trybuny wtedy wyły z radości, że niby "jakiś talent" do nas idzie...
a potem jeszcze była ta historia z tym holendrem co niby miał u nas grać jak Bosman – pamiętacie? "zanim się obejrzycie to będzie numer 1 w lidze", a wylądował w Ciechanowie bo jego agent podejrzanie za szybko chciał kasę. albo ten serbochorwat co miałby "zmieść całą ligę" – no i okazało się że jego największe osiągnięcie to był mecz w czwartej lidze w Chorwacji przeciwko drużynie emerytów!
czas pokaże, chłopaki, czas pokaże... ja akurat jeszcze pamiętam jak siedziałem na trybunie przy Dworcowej jak facet co u nas zaczął grać na środku i nikt go nie znał, a teraz to jest nasza ikona – ale to nie dlatego że ktoś gadał z bukmacherem tylko dlatego że facet naprawdę potrafił grać. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej, nie no – powolutku, bo tu się zaraz emocje rozpędzają jak lotka po serwisie Zatorskiego.
Ja wam powiem tak: gdybym ja miał 190 cm, lewą nogę co bije jak młot, i jeszcze bym sobie strzelił gola na mistrzostwach Bułgarii – to bym sobie nawet nie myślał o szukaniu bukmachera w Katowicach. Ja bym się pakował do najbliższego autobusu do Kędzierzyna i dopiero tam gadał o transferze. Bo co to za logika, że facet ma latać po Bułgarii, a my mielibyśmy go ściągać jakby to był jakiś tajny agent z Cold War?
A i jeszcze jedno – macie w zespole Żukowskiego, który jest lewonożny i gra na obronie. Czy on kiedykolwiek Wam zawiódł? No właśnie. To nie o nogę chodzi, tylko o to, czy facet umie wcisnąć się w system. Bo jak nie umie, to nawet jak ma lewe uderzenie co bije jak Borys Szyc w "Ogniem i Mieczem" – to i tak wyląduje na ławce.
Ale oczywiście, marzenia są fajne. Ja też pamiętam czasy, kiedy nikt nie wierzył w faceta, co przyszedł z Węgier i teraz jest naszym numerem jeden. Tylko że wtedy nikt nie gadał o mistrzostwach Słowacji ani o tym, że niby facet niby tam blokował amatorów. Po prostu zobaczyliśmy go na treningu i było widać, że umie grać.
No więc moje pytanie jest takie: kiedy ostatnio któryś z was widział tego faceta w akcji? Albo chociaż na filmie? Bo póki co to wszyscy gadają o potencjale, a nikt nie pokazał, że on faktycznie coś potrafi. A transfery to nie loteria, tylko konkretna robota. I jeśli ktoś chce mnie przekonywać, to niech pokaże mi choć jedno wideo, gdzie ten facet robi coś więcej niż tylko odbija piłkę w bok. Bo póki co – to jest kolejny balon, który zaraz pęknie przy pierwszym kontakcie z twardą ligą.
Najpierw policz, potem się spieraj.
ej no ale co wy tam bredzicie o bułgarskiej lidze jakby to była jaskinia nietoperzy, skoro ja wam powiem, że jak byłem młodzikiem, to jeździłem z kolegami na mecze w promocyjnej cenie do Gliwic i z powrotem — no i tam spotkaliśmy takiego jednego lewonożnego gościa, co grał w miejscowej drużynie i kopał jak z armaty, a potem okazało się, że to nic nie znaczyło, bo facet w pierwszym meczu w PlusLidze dostał takiego bekhenda od Ślęzy, że do dziś ma krzywy mostek
tutaj chodzi o to, że talent to jedno, a umiejętność zagrania w konkretnym systemie to drugie — a nasz klub ma swoją specyfikę, bo u nas nie ma litości dla nikogo, kto nie wpasuje się w ustawienie od pierwszego treningu. pamiętam jeszcze z lat 80., jak do nas przyszedł jakiś srogi facet z Koszalina i myśleliśmy, że ściągamy drugiego Biba, a on po trzech meczach latał po parkingu i szukał autostopu — bo nasz trener kazał mu grać w ustawieniu, które zupełnie zabijało jego mocne strony
no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej no to co wy tam wymyślacie, że facet niby nie da rady bo grał w Bułgarii jak w pijackim turnieju na wsi 😂 przecież ja go widziałem na filmiku raz, raz, i ten jego bekhend zza linii trójpunktowej lewą nogą to była JEDNA WIELKA BRONISŁAWA 🔥 a jak się doliczyć to miał jeszcze dwie asysty tym samym zagraniem! No to niech szukają dowodów skoro już tyle gadają, może ten bukmacher jednak coś wiedział 🤬 a myślałem że Wy ze mną jesteście, że Kędzierzyn-Koźle potrzebuje trochę świeżej krwi na trybunie, a nie kolejnej historii o "pamiętam jakieśgo tam kiedyś" 😤 pamiętam ja te czasy jak do nas przychodził ten jeden z Leszna co niby miał być następnym Modričem, a potem grał tylko w rezerwach przez pół sezonu 😭 tutaj chodzi o to, żeby mieć konkret, a nie bajki! JAK NA RAZIE ŻADEN Z WAS NIE PRZESŁAŁ NIJAKIEGO FILMU TO PO CO TEN CAŁY HAJ?! 💪
W radości i smutku, do końca z nimi.