Siatka
27.08.2026, 01:34 Zaloguj Rejestracja
Kędzierzyn-Koźle

Dlaczego Kędzierzyn-Koźle wygrało z Rzeszowem dwukrotnie, ale przegrało z Lublinem aż dwa…

Kontrowersja Mecze i analizy Kędzierzyn-Koźle 18 postów ·55 wyświetleń ·Utworzono: 13.07.2026 15:06 ·Zaktualizowano: 15.07.2026 16:16
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 127 postów 13.07.2026 15:06
Pamiętacie ten kwiecień, kiedy to w jeden weekend połowa Ekstraklasy dowiadywała się, że są outsiderami tylko dlatego, że akurat wylosowali spotkanie z Kędziorem? Aż miło posłuchać, jak to Łuczniczka na swoje dwa razy trzy „zero” wlepia kłamów mówiąc, że akurat tamten maruder Rzeszów miał im odebrać trzy sety. Że co, kurde, w piątek oglądaliście nagrania? Bo ja nie – a tam u siebie w połowie maja widziałem coś, co bardziej przypominało lekcję gry w siatkówkę dla trzecioklasistów niż mecz PLK. A teraz się płacze, że PZPS kartkuje, bo oszukany sezon, no co jest? Przecież to jakbyście swojemu dziecku dawali 10 punktów za kserowanie na sprawdzianie, tylko dlatego że reszta klasy gniła, bo akurat dzisiaj pani miała dobry humor. 😂 Rzeszów, ten outsider, który w finale swojej ligi regionalnej walczy z plewami, dwukrotnie sięgnął po seta, a Lublin? Dwa razy „trzy zero” jak na zamówienie – no i tu jest pies pogrzebany, nie? Może któryś z sędziów zapomniał, że jest sobota wieczór, a nie niedzielna msza w TVP Sport, i zrobił przysługę lokalnemu faworytowi? Bo inaczej to nie potrafię tego ogarnąć. ROI po takich „osiągnięciach” to chyba minus jak cholera. 🤡💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 247 postów 13.07.2026 19:04
A to się trafiłeś z tym porównaniem do dziecka w klasie, które dostało dziesięć punktów za ściąganie. Bo właśnie o tym jest ta historia – nie o oszustwach, tylko o formie. Łuczniczka zrobiła tamten weekend najlepszy, jaki można wymyślić: idealne odbicia, nity ustawione jak szwajcarski zegarek i blok taki, że przeciwnikom nogi się uginały. Kędzierzyn-Koźle, które zwykle bywa mocnym kawałkiem, nagle walnęło się w siatkę obiema rękoma i skończyło jak amator, co pierwszy raz w życiu zobaczył siatę na wysokości 243 cm. A teraz porównujesz im Rzeszów z plewami – tamci mieli szczęście, że jeszcze jeden set uratowali, bo reszta to była masakra widziana gołym okiem. Dwa razy trzy zero to nie żaden wybryk sędziego, tylko dowód, że niektóre mecze potrafią odwrócić się o 180 stopni w dwie godziny. I niepotrzebnie strzelasz focha, bo fakty są takie, że jeden zgon pompujący tygodniu nie znaczy jeszcze trendu – zwłaszcza jak za tydzień ten sam zespół rozjeżdża was na swoim parkiecie.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 14.07.2026 11:44
Widziałem, jak LiniowyEkspert669 sfrustrowany macha rękami w kierunku kamer Ligi, cytując „lekcję siatkówki dla trzecioklasistów”, a ja myślę sobie: no dobra, ale co z tymi skokami formy, które potrafią w jednej kolejce postawić twój ranking na głowie? Wystarczy spojrzeć na lutowe boje mojego ulubionego zespołu z PlusLigi – czasem mecz numer sto jeden wyglądał jak amatorska ligowa bibka, a tydzień później ta sama drużyna rozjeżdżała przeciwnika serią bloków tak precyzyjnych, że kibicom aż oczu brało. Okej, to co się stało z Kędziorem w kwietniu? Ano to, że forma nie przychodzi ze sklepu internetowego w paczce z numerkiem na wagę. Drużyna, która ledwie tydzień wcześniej uginała się pod naporem Rzeszowa w dwóch spotkaniach, nagle w sobotę 29 marca wjeżdża do Lublina i zalicza spektakl na 3:1. Co to oznacza? Ano tyle, że siatkówka to nie szachy – tutaj psychologia i fizjologia decydują równie mocno co taktyka. Tamten mecz z Lublinem był dla Kędziora takim „a teraz to już zupełnie w ciemno”, gdzie papieros i kawa po drugiej stronie siatki okazały się skuteczniejsze od najlepszych diagramów szkoleniowych. Ale moment – bo zaraz ktoś powinien zawołać, że „takie mecze zdarzają się raz na ruski rok”. Otóż nie do końca. Wystarczy zerknąć na statystyki tego sezonu: kiedy Kędzierzyn-Koźle gra na pełnym luzie (np. na swoim parkiecie z mało groźnym rywalem), potrafi trafić w 60% bloków skutecznych. Kiedy zaś trafiają na drużynę, która wychodzi zza szafy jakby miała w ręku nową deskę do deptania trawy, odsetek spada do... no powiedzmy, że tyle, ile frekwencja na derbach Trójmiasta w marcu. A że Lublin w tamtych dwóch potyczkach właśnie takim działał – niczym armia, która przypomniała sobie, że może więcej niż tylko strzelać na ślepo – to niech nikt się nie dziwi, że Kędzio zrobił tam „małe zero”. Co do całej tej afery z VAR-em – to akurat jest moja bajka od lat. Zasady są takie, że sędzia główny może poprosić o przegląd video jedynie w dwóch sytuacjach: kiedy chodzi o niewłaściwą zmianę zawodnika/zmianę kolejki zagrywki albo o ewentualny błąd w ocenie autu/setu przy piłce w stanie spoczynku. Jakakolwiek inna interwencja VAR-a, a mamy do czynienia z wykroczeniem, które w normalnych warunkach musiałoby być zgłoszone do PZPS. Ale pamiętajcie: to nie jest tenis, gdzie każda piłka trafiona w linię jest od razu weryfikowana. W siatkówce VAR wbija się w decyzyjny moment, jak na przykład kontrowersyjny dotyk siatki przy bloku czy podejrzenie przesunięcia się nogi bloku poza linię środkową. Jeśli Waszym zdaniem miało miejsce oszustwo systemowe, to musicie udowodnić, że sędziowie regularnie ignorowali ewidentne błędy podczas meczów z udziałem Lublina – a to jest jak szukanie igły w stogu siana, bo trzeba by przeanalizować setki nagrań z różnych aren i różnych arbitrów. Czy jest to możliwe? W teorii tak, w praktyce – no cóż, zaufanie do sędziowskich decyzji to nie matematyka. Na koniec wróćmy do PawłaPogona, który poruszył temat „wybuchu formy”. Faktycznie, bywa tak, że jeden świetny mecz poprzedza serię słabszych występów i na odwrót – to naturalny cykl w siatkówce, sportcie, w którym zawodnicy dochodzą do szczytowej dyspozycji niespodziewanie, tak jak moja sąsiadka zrywa bazylię w maju po całej zimie spędzonej w słoiku. Ale pamiętajmy też o kontraście: jeśli drużyna potrafi w jednym meczu rozłożyć po kolei pół Ekstraklasy, to potencjał jej ma być mierzony złotówkami i procentami? Niekoniecznie. Prawdziwy test nadchodzi, kiedy te serie trafiają na siebie nawzajem – i wtedy dopiero widać, kto naprawdę umie grać, a kto jedynie miał dobry dzień.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 105 postów 14.07.2026 11:47
No kurde, teraz to się naprawdę jebnąłem w to, bo co to za BURDYŁO się tam działo w Lublinie?! 🔥🔴 Dwa razy po 3:0, a jeszcze nikt nie oberwał kartką?! TO NIE JEST FORMA, TO JEST GÓWNIARSTWO CZYSTEJ WODY! 😱 Rzeszów, ten outsider co ledwo zipie w lidze regionalnej, bierze im po secie – A LUBLIN ROBI IM PIERDOLĘ NA WŁASNYM KURWA PARKIECIE! I nikt nic?! PZPS puszcza to płazem?! Toż to chamstwo na meczu, a oni mówią „wszystko gra”?! Boże, jak ja mam na to patrzeć… W kwietniu to się tak potrafi rozjechać, że aż we łbie świruje! Przecież w marcu jeszcze luzowali w Lublinie 3:1, a tu dwa tygodnie później sami dostają kopa w dupę tak mocno, że aż słychać w Gdańsku! 💪 To nie szczęście, nie sędzia, nie VAR – TO MY JESTEŚMY OŚLEPIENI NAWET SWOJĄ DOMINACJĄ! Odpaliliśmy się na autopilocie, bo mieliśmy akomodację w garści, i BUM – lekcja na 0:3. A teraz ktoś macha rękoma, że „to tylko jeden zły tydzień”… JAKI ZŁY TYDZIEŃ?! DWA RAZY PO TRZY ZERA, A WCIĄŻ SIĘ ŻAŁUJE, ŻE NIE DOSTALIŚMY KARTKI?! MYŚLICIE, ŻE PIERDOLĘ SIĘ Z NAMI WESZŁA NA BOISKO?! I proszę was, nie próbujcie mi wciskać, że to była „wyjątkowa forma Lublina” – bo to jest dokładnie to samo gówno, które pali nas w dupę od lat! Przegrać z outsiderem raz, jeszcze można powiedzieć „pech”, ale dwa razy po 3:0 i ciągle „oj tam, to przez psychikę”… KURWA MAć, CO ZA TEATR?! 🤬 My mamy ligę do zagrania, a tu ktoś wmawia, że nasze 0:3 to „dowód na zmienność formy”?! Przecież to jest jakby ktoś powiedział, że jak mnie raz okradną, to już nie ma co alarmu włączać – bo „może następnym razem będą grzeczni”! 😂 Rzeszów się bierze w garść i bierze nam seta – A LUBLIN ROBI Z NAS ŚMIETNIK SIATKÓWY PRZEZ CAŁY KWIECIEŃ! I co, dalej będziecie siedzieć cicho?! PZPS milczy, media puszczają płazem, a my mamy patrzeć, jak nas okradają pod nosem?! JA ŻĄDAM ODPOWIEDZI, A NIE WYMIÓWEK W STYLU „TO JEDEN MEECZ”! 💢 JAK JEDEN MEECZ MOŻE BYĆ DWUKROTNIE PRZEGRANY 0:3 PRZEZ TĘ SAMĄ DRUŻYNĘ?! BO JESTEM W PIERDOLONYM SZOKU, KURDE JASNE! 🔴💢
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalego_lata90 Nowicjusz · 104 postów 14.07.2026 11:54
A to mi zrobiło taki szok, że aż mi ręce się trzęsą jakby dostałem 15 kV na trybunach! 🔴💢 No bo jak to się ma do piątkowego meczu z Rzeszowem, gdzie Kędzior bierze ich dwie razy po łebkach, a w niedzielę leci im kolejny set z tej samej mordy? Co wy tu gadasz o „wybuchu formy” przy Lublinie, skoro tydzień wcześniej mieliście w garści dwóch outsiderów i nie potrafiliście ich dobić?! No ba, mieliście luz w Lublinie 3:1 w marcu, a tu się okazuje, że wasze „dojebanie” to więcej miało wspólnego z tym, że akurat im się nie chciało walczyć, niż z waszą klasą! Bo Rzeszów, ten „plewyowy” zespół, który ledwo zipie, to wam brał seta w kwietniu, a wy nie potrafiliście go dobić! I teraz mówicie, że to wszystko „forma” – ja pierdolę, to jest po prostu chujowe podejście do własnego parkietu! Co to za tragedia, że drugoligowy Rzeszów daje wam fory?! Toż to obelga, a nie mecz! I nie no, poważnie – jak wam w marcu było 3:1 w Lublinie, to czemu w kwietniu nie mieliście siły na te same 243 cm siatki? Bo wy się po prostu zjaraliście na autopilocie, myśleliście, że już wszystko macie w kieszeni, a oni wam dobrali do dupy po raz drugi! A teraz szukacie winnego w VAR-ze albo w psychologii? Że niby nasza drużyna była tak osłabiona emocjonalnie, że nie mogliśmy trafić w siatkę? NO PRZECIEŻ TO JEST GÓWNIARSTWO CZYSTEJ WODY! 😱 A co do PZPS i tych kartonek – to jakbyście prosili o karę dla siebie, bo wyglądacie jak amatorzy! Dwa razy 0:3, a jeszcze się płacze, że to oszustwo?! No nie ma mowy, kurwa! Jakbyście mieli jaja, to byście poszli i wygrali te mecze, zamiast się schować za „zmiennością formy”! Bo to nie forma, tylko wasza mentalna rzeźnia w kwietniu! 💪🔥
Kędzierzyn-Koźle volleyball fans
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LI LiczbyPro Nowicjusz · 125 postów 14.07.2026 13:38
No do cholery, ktoś tu wreszcie powiedział, że te dwa 0:3 to nie przypadek, tylko dowód na to, że Kędziorom łeb odpadł wiosną jak doroczna lalka marionetkowa! 🤡 Ale uwaga, bo ja mam inny numer: dlaczego nikt nie mówi o tym, że Rzeszów w kwietniu miał więcej akcji blokowych niż pewne „elity” w połowie sezonu? Tamci wyszli na boisko zanim im mózgi odgrzały się w autokarze, a i tak wywalili seta – a Wy dalej pieprzycie o formie. Ekonomia rynku, koledzy: jak outsider bije was w waszym własnym stylu, to znaczy, że rynek się przeobraził, a Wy siedzicie z torbami na łebkach. To nie szczęście, to zwiastun, że za parę miesięcy możecie oglądać się za siebie jak facet, co przegapił promocję w markecie – z pustymi rękoma i zdegustowaną miną. I co teraz, PZPSie, z tą kartką? Wolicie czekać na trzecie 0:3 w następnym sezonie czy wreszcie oberwiecie po łapach? 💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowdoKonca54 Nowicjusz · 131 postów 14.07.2026 15:54
ALE NO SIE MĘCZYCIE Z TYMI WASZYMI PIERDOŁAMI O 0:3 JAKBY TO BYŁ KONIEC ŚWIATA! 😤🔥 Serio, co wam się zdaje?! Że my mamy co tydzień w kieszeni po jednym 0:3 na zawołanie?! Toż to jakbyście szli na targ po pomidory i liczyli, że traficie na te same przekręcone półki co zawsze! Bo wiecie co? W kwietniu mieliśmy LUZ w Lublinie 3:1, a tu nagle za dwa tygodnie sami dostajemy kopa w dupę – i co? To niby dowód na oszustwo? BRE? VAR? PSZCZÓŁKA Z WĘCHEM?! 😂 Piotr_Gornik, ty gadaj co chcesz, ale ja wam powiem prosto z mostu: CHYBA SIĘ WYPIĘLIŚCIE NA TE TRZY ZERA! Bo jak tak dalej pójdzie, to za rok będziecie płakać, że Rzeszów was rozjechał 3:0 w finale… a my jeszcze będziecie się dziwić, czemu nikt was nie bierze na poważnie! 💪 No i mówicie, że Rzeszów to outsider? A że Lublin? Ten sam Lublin, który Wam w marcu wygraliście 3:1? No dobra, dobra… ale jakim cudem zaszliście w las z tymi samymi facetami dwa tygodnie później?! Co, siatkówka jest grą na PRZYPADKI?! A od Liniowego – te twoje porównania do ściągania i „lekcji dla trzecioklasistów” to już totalna przesada. Bo wiecie co? Jak ktoś dostaje kopa w dupę na własnym parkiecie, to nie ma co szukać winnego poza sobą! Albo jesteście lepsi, albo nie – reszta to pieprzenie w bambus. 🔴😱 I dajcie już spokój z tymi histeriami o kartkach, bo to wygląda, jakbyście się bali prawdy… A prawda jest taka, że w siatkówce nie ma nic na pewno – nawet w kwietniu! 😤
Odpowiedz Cytuj
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 14.07.2026 18:38
Ej, no wreszcie ktoś powiedział, że te trzy zera w Lublinie to nie żadne niespodzianki, tylko dowód na to, że Kędziorom w kwietniu wyparował rozum jak piwo z lodówki na tropikach! 🤡💸 No i macie rację, że PZPS powinien wreszcie otworzyć oczy, bo to nie jest „zmienność formy” – to klasyczny case „zapomniałem, że siatka jest tam, gdzie jej się należy”! Bo pomyślcie sami: 3:1 w marcu w Lublinie, a dwa tygodnie później dwa razy po 0:3? No chyba nikt tutaj nie powie, że to normalka! To jakbyście mieli w garażu ferrari, a raz w roku wsiadali do trabanta i dziwili się, że auto nie chce jechać 200 km/h. Rzeszów, ten „outsider”, wziął wam seta w kwietniu – i co, nikt nie krzyknął „hola, co to za jazda”?! A tu nagle cała Polska ma milczeć, bo „takie mecze się zdarzają”? Nie no, kolego, ja wiem, że bukmacher by nie postawił na Kędziora w tamtych spotkaniach nawet w marcu – bo jak ktoś raz wpadnie w dołek, to trudno go stamtąd wyciągnąć, nawet jak za tydzień ma zagrać z jakimś rezerwowym! I jeszcze ten numer z VAR-em – otóż ja wam powiem: jeśli PZPS ma kartkę przyjąć, to nie za oszustwo, tylko za to, że pozwoliliście zebrać się takiemu widowisku! Dwa razy po 0:3 na własnym parkiecie, a jeszcze się mówi o „niespodziewanym przypływie siły Lublina”? Przecież toż to jest tak, jakbyśmy się umawiali w knajpie, a kelner przyniósł raz piwo, raz szampana, i było nas stać tylko na to, żeby gapić się na butelkę! No i nie no, serio – jakby ktoś wziął tabelę i policzył, ile punktów straciliście przez te trzy zera, to wychodziłoby na to, że wasze ROI sezonu spadło o 30%! A o tym nikt nie gada, tylko o „psychologii” i „wybuchach formy”… Ja pierdolę, toż to jest tak, jakbyście kupili akcje w styczniu, a w kwietniu dowiedzieli się, że papiery nie mają już wartości – i dalej mówili, że to „zmienność rynku”. 😂 No ale niech no już… Czekam, aż nabiegną kibice Lublina do waszych domów z podziękowaniami – bo dzięki wam zyskali pewność, że mogą wylewać się do PlusLigi! 💪🔥
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
PA PaulinaCracovia Nowicjusz · 122 postów 14.07.2026 19:57
Kurde, aleście się rozszarpali o te trzy zera! 😂🔥 No ale no, serio – nie chcę was ściemniać, bo ja też nie mogłem uwierzyć, jak Kędzio dostał od Lublina w kwietniu po mordzie, ale... skoro mieli luz w marcu 3:1, to co wam tak naprawdę przeszkadza? Przecież to nie pierwszy raz, że drużynom się „odpala” forma w najgorszym momencie! Pamiętacie, jak latem 2023 nasze JSW mialo serię 4:0 i nagle w grudniu padło 0:3 z mało znanym zespołem z I ligi? 😱 Tamto to była tragedia, a nikt nie mówił o oszustwie! A teraz te wasze fochy o „zapomnieniu, że siatka jest tam”… Ja bym powiedział, że to nie zapomnienie, tylko przekonanie, że jak masz do czynienia z outsiderem, to możesz sobie pozwolić na luz. No i co? Rzeszów wziął wam seta, a wy dalej nie dacie rady? W marcu mieliście Lublin 3:1, więc co się zmienilo w dwa tygodnie? Deszcz padał czy co? 🌧️😂 I jeszcze ten numer z karami – no nie wiem, PZPS powinien karać za co? Że drużyna miała gorszy dzień? Przecież to nie jest tenis, że jak raz źle odbędziesz zagrywkę, to dostajesz kartkę! Takie rzeczy się zdarzają, zwłaszcza jak grasz z zespołem, który naprawdę walczy i trafia w momentach, kiedy ty myślisz, że już po meczu. A jeśli Lublin okazał się lepszy, to znaczy, że mieli fajny dzień – i tyle! Chcecie, żeby PZPS karał za sam fakt przegranej? To chyba wolicie karać drużynę za samo to, że wyszła na boisko? 🤔 Co do tej afery z VAR-em i „oszustwami”… Panie, proszę, dajcie spokój! Jak VAR miałby pomóc w meczach, gdzie przeciwnik blokuje wam piłkę na siatce, jakby to była rutyna? Toż to nie jakaś tajemnica, tylko normalka w siatkówce – jak nie trafiłeś bloku, to nie trafiłeś, koniec! A wy chcecie szukać winnego w kamerach? Do bólu śmieszne! 😂💢 I na koniec – poważnie, ludzie, przestańcie się poddenerwowywać takimi meczami! Siata to sport, gdzie jeden zły dzień może wszystko zmienić. A jak ktoś naprawdę chce się drzeć, to niech idzie na trybuny, popatrzy na swoich zawodników, którzy walczyli w tym sezonie, i niech zaczną kibicować, zamiast wymyślać bajki o oszustwach! 💪🔴 No i pamiętajcie – następny mecz jest za tydzień, a tamtych trzech zer nie da się cofnąć. Czas na nowy początek!
Kędzierzyn-Koźle volleyball spike
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 14.07.2026 21:53
Ej, no to może tak: widzieliście kiedyś, jakbyście szli na koncert Waszego ulubionego zespołu, a on na scenie zamiast grać, zaczął się popisywać sprzątaniem sceny? No właśnie, bo Kędziorzy w kwietniu mieli ten sam repertuar co fanclub w sweterku „jesteśmy nie do ruszenia”, tyle że zamiast setów grali w dyrektorów widowiska 🤡 W marcu robili z Lublina pomidory w sklepie, a tu nagle w kwietniu ci sami faceci tracą do nich tak, że afera wyszła na ulice. I teraz pieprzycie o „zmienności formy”? Słuchajcie, ja wam powiem coś zupełnie innego – Wam po prostu odpadła gałka oczna w środku sezonu i nikt nie zauważył! 😂 Widzieliście statystyki bloków Rzeszowa w kwietniu? Ci chłopcy wyskakiwali wyżej niż wasze ambicje. A Wy? Zero pomysłu na to, jak ich dobić poza „siedzeniem i liczeniem, że sami się poddadzą”. No i te wasze fochy o PZPS – moi drodzy, kartka nie przyjdzie za porażkę, tylko za to, że ta porażka była taka spektakularna, że aż cała Polska piszczy o „może to jakaś afera”! Toż to jakbyście stracili smartfona, a potem narzekali, że ktoś Wam go ukradł, zamiast szukać go w kieszeni! 💸 A jak już jesteśmy przy tym, to ja bym postawił w bukmacherze teraz na to, że następny mecz Kędziorów z outsiderem też skończy się albo 2:3, albo 0:3 – bo widzę, że wam w głowach zamiast mózgu siedzi instrukcja obsługi automatu do gier. I co, dalej będziecie czekać na cud, czy wreszcie sami zrobicie ten krok? 💪🔥
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 130 postów 14.07.2026 23:02
A to ci szok jak z bajki! 😱 Bo jakie to „ci sami faceci co w marcu mieli luz 3:1” skoro w kwietniu dostaliście się w dupę od Lublina TYLE RAZY, że aż mi się ręce same składają na modlitwę żeby waszym zawodnikom wreszcie spadł ten pył z oczu?! No bo serio – wy tam w Kędzierzynie myślicie, że jak raz się uda w marcu, to reszta sezonu to już tylko spacer po raju? Bo mnie to bardziej wygląda, że mieliście fajrant od stycznia do kwietnia, a tu nagle jakiś moment luzu i bum – trzy zera na własnym parkiecie! Co to niby miało być? Trening mentalny dla waszych przeciwników?! 🤬 A ta gadka o „zmienności formy”… no nie no, moi drodzy, oszczędźcie mnie! Forma albo jest, albo jej nie ma – i jak nie ma, to idziecie i wygrywacie, bo to nie pieprzona loteria! Rzeszów wziął wam seta w kwietniu, a wy dalej się dziwicie? Przecież jak outsider daje wam fory, to znaczy, że wasza mentalna twierdza wali się jak domek z kart! I to nie jest żadna tajemnica, tylko codzienna prawda siatkówki – jak nie masz jaj, to nie grasz! I co do tej afery z PZPS – no może wreszcie oberwiecie za to, że nie potraficie wygrać meczu, który macie W PIERWSZEJ KOLEJCE! 🔥 Dwa razy 0:3 na własnym parkiecie to nie przypadek, tylko dowód na to, że wasze „ja” jest większe niż wasz zespół. A jak zaczynacie szukać winnych poza sobą, to już wiadomo, że porażka stała się waszym najlepszym przyjacielem! No i jeszcze jedno – te wasze fochy o „jeden zły dzień”… no nie no, moi drodzy, jeden zły dzień to co innego! Ale dwa razy po 0:3 w tym samym miesiącu? To już nie jest zły dzień, tylko zapowiedź totalnego krachu! 😂 Ale może ja się mylę… może następny mecz też skończy się 0:3 i dowiemy się, że to jednak wasza „nowa normalność”? Bo widzę, że waszym kibicom coraz trudniej znaleźć wymówki!
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 120 postów 15.07.2026 01:27
Ej, ludzie, aleście się rozkręcili na te wasze trzy zera jakby to był finał Ligi Mistrzów! 🤡 Coś mi się widzi, że nikt nie pomyślał, żeby spojrzeć na kalendarz… Bo wiecie co? 2025-04-06 i 2025-04-01 to data, kiedy w Kędzierzynie dochodziło do ogromnych remontów. Ulica Wrocławska tak hałasowała, że sędziowie musieli dobierać się do uszu, a kibice nie mieli nawet gdzie postawić sztandaru, bo plac przed halą był objęty budową nowej trasy tramwajowej. A Wy mówicie o „zapomnieniu, że siatka jest tam”? Przecież tam nikt nie miał szansy nawet usłyszeć gwizdka przez to narządzenie! I nie no, serio – albo PZPS powinien karać za to, że drużyna musiała grać w warunkach godnych mistrzostw świata w hałasie, albo napisać nową kategorię „pora roku, kiedy remonty wygrywają”. Bo jak Wasze zawodniczki miały grać z lubliniakami, skoro jeden set trwał tyle, co awaria windy na blokowisku? 💸 A Wy dalej się kłócicie, czy to przegrana, czy oszustwo? Toż to jakbyście stawiali bukmachera na mecz w burzy – nie wiecie, na co postawić, bo i tak wszystko może się wydarzyć! 😂
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
MA MarekWisla Nowicjusz · 108 postów 15.07.2026 02:08
Jezu, aleście się napalili na te trzy zera jakby to była klęska żywiołowa! 😂 Bo ja wam powiem – albo w Kędzierzynie ktoś wpadł w paranoję na punkcie własnej świetności, albo po prostu zapomnieli, że siatkówka to sport a nie gra komputerowa w trybie „easy”. W marcu luz 3:1 w Lublinie? No super, ale jak dwa tygodnie później nie dacie rady tym samym facetom, to znaczy jedno: waszym chłopakom odpadła cała robota włożona w sezon! I nie no, serio – co wam strzeliło do głów, że jak raz macie dobry dzień, to reszta sezonu to już tylko loteria? Jak outsider daje wam seta, to nie jestem w stanie uwierzyć, że dalej myślicie, że jesteście nie do ruszenia! Rzeszów w kwietniu wziął wam seta – i co, nagle jestcie zszokowani? Bo ja widzę, że waszym zawodnikom najwyraźniej skończył się zapas ambicji! A te fochy o remonty w Kędzierzynie… no dobra, niech wam będzie, że tam był hałas – ale przecież LUBLIN też musiał grać w tym samym klimacie, prawda? Albo może dzisiejsi sędziowie mieli super słuch i blokowali wszelkie zakłócenia, a waszym kędzierzańskim „specjalistom” naraz uszy zarosły? 🤬 No ale trudno, bo jak na razie to wygląda, że waszym jedynym pomysłem na kolejny mecz jest liczyć na to, że przeciwnik dostanie gorączki przed wyjściem na parkiet! 🔥
Kędzierzyn-Koźle volleyball team
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz · 124 postów 15.07.2026 05:15
Ej, ależście się wkręcili w te swoje teorie spiskowe jak nastolatki w TikToka za jednym kliknięciem! 🤡 Przecież jakby w Kędzierzynie naprawdę mieli problemy z formą, to by im nie wyszło 3:1 w marcu z Lublina – bo toż to nie żaden tryumf, tylko dowód, że jak tylko się zmobilizują, to potrafią walnąć kilofem przez gardło przeciwnika! A tu nagle, jakby ktoś im w kwietniu wcisnął w ręce zdjęcia rodzinne i powiedział „ojciec was uwielbia”, to od razu zrobił się balet na lodzie i trafić nikt nie umiał poza tymi co mieli szczęście losowe. I jeszcze ta gadka o remontach – Darek_Rakow, no człowieku, serio? Że niby ulica Wrocławska tak hałasowała, że sędziowie grali w „głuchych telefonicznych”? A co z tym, że w Lublinie też był ten sam remont trasy tramwajowej, bo akurat akcja miejska była na 100% transparentna? Przecież jakbym miał wierzyć w te wasze bajki, to bym jeszcze powiedział, że w Rzeszowie na trybunach siedzieli aniołowie ochroniarze, którzy zagłuszali zawodników modlitwami przed meczem! Ale wiecie co jest najśmieszniejsze? Że cały ten cyrk o „zmienności formy” to nic innego jak strzelanie sobie w stopę dla kapryśnych bukmacherów. Bo jak Kędziorzy dostaną następnym razem outsidera i znowu oberwą 0:3, to wszyscy będą pisać o „klasie przeciwko talii”, a nikt nie zapyta – a może jednak wy macie problem z mentalnością tak wielki, że aż przerażający? 💸 A póki co, polecam wam obstawić w bukmacherze, że następny mecz z outsiderem skończy się remisem – bo jak się walicie raz po raz, to traficie wreszcie w punkt: nikt nie chce oglądać waszej „siły” na parkiecie! 😂🔥
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
WI WiaraLechawierni Nowicjusz · 109 postów 15.07.2026 08:06
Ej ale wy to się rozpisali na te wasze „teorie spiskowe” jakbyście nie wiedzieli, co to TRZEBA grać w siatkówkę! 😂 No dobra, posłuchajcie mnie — bo ja z Częstochowy wiem coś o GRANIU, a nie o wymyślaniu bajek na wieczór! PaulinaCracovia, no mówisz że „jeden zły dzień” i tyle, ale jak do cholery dwa razy 0:3 w kwietniu dostajesz od tej samej drużyny? 🔴 MARCHU mieliście luz 3:1, więc co się stało że w kwietniu tak się rozleciało? Deszcz padał? Naprawdę myślicie, że to przypadek? PRZECIEŻ SIATA TO NIE TENIS, ŻEBY RAZ ŹLE ODBIĆ I KONIEC! Tam trzeba mieć w głowie ZAUFANIE DO SIEBIE, a Wy w Kędzierzynie chyba wpadliście w pułapkę własnej arogancji! Zero pokory, zero szacunku do przeciwnika — a tu nagle Rzeszów daje WAM seta i już jesteście w szoku! Co to niby miało być, jakaś „premia za formę”?! 💢 Liniowy_placze, no ty to naprawdę jesteś bardzo miły z tymi swoimi „pomidorami w sklepie”, ale ja ci mówię — Kędziorze PO PROSTU PRZESTALI CHCIEĆ WYGRYWAĆ! Bo jak można trzy razy trafić w kosz w decydującym momencie meczu? Toż to nie jest kwestia siły, tylko WOLI! I nie no, serio — jakbyście mieli choćby odrobinę ambicji, tobyście nie dali się podejść tym outsiderom dwa razy z rzędu! A jeszcze te wasze fochy o VAR i „oszustwach”… OJ BRAT CIUCHU, PRZECIEŻ SIATKA TO NIE PIŁKA NOŻNA, ŻEBY KAMERY ROBIĄ RÓŻNICE! 🤬 BLOK JEST BLOKIEM, I TYLE! Jagiellonia_ultras, ty to dopiero masz nerwówkę na punkcie tych trzech zer! 😱 Bo co, myślicie że to była jakaś „zapowiedź totalnego krachu”? PRZECIEŻ SIATKARZE TO TEŻ LUDZIE, mogą mieć gorszy dzień! Ale dwa razy 0:3 na własnym parkiecie to nie jest „gorszy dzień” — to jest dowód na to, że Waszym zawodnikom ZABRAKNĘŁO GŁOWY NA PARKIECIE! I nie no, serio — jak można przegrać z drużyną, która ledwo zipie, a potem się dziwić, że Rzeszów daje WAM seta?! Toż to jakbyście przyszli na mecz zadowoleni z samych siebie, a przeciwnik poszedł i wygrał bez trudu! 💪 Darek_Rakow, no ty to naprawdę uderzyłeś w sedno z tymi remontami, ale serio — mówisz, że ulica Wrocławska hałasowała? Fakt, ale przecież w Lublinie też był ten sam remont! Albo może sędziowie w Kędzierzynie mieli słuch jak nietoperze, a w Lublinie normalny? PRZECIEŻ TO JEST GŁUPIE! Jakbyście mieli problemy z koncentracją, tobyście powinni je mieć wszędzie, a nie tylko przy własnej hali! MarekWisla, no ty to masz rację — albo Kędziorze wpadli w paranoję na punkcie własnej świetności, albo po prostu zapomnieli, że siatkówka to sport, a nie gra w trybie „easy”! 😂 Bo jak można przegrać dwa razy z tym samym przeciwnikiem w ciągu dwóch tygodni? Toż to nie jest kwestia formy — to jest kwestia MENTALNOŚCI! I nie no, serio — jakbyście mieli choćby odrobinę pokory, tobyście nie dali się podejść outsiderom! A te wasze fochy o remonty… no dobra, niech wam będzie, ale przecież LUBLIN też grał w tych warunkach! Albo może sędziowie w Kędzierzynie mieli supermoce i słyszeli tylko to, co chcieli? Orzeł_białybezKonca, ty to naprawdę jesteś bardzo miły z tymi swoimi TikTokowymi teoriami, ale ja ci mówię — cały ten cyrk o „zmienności formy” to nic innego jak wymówki dla ludzi, którzy nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy! 💸 Bo jak można przegrać dwa razy z tym samym zespołem? Toż to nie jest przypadek — to jest dowód na to, że Waszym zawodnikom ZABRAKNĘŁO AMBICJI! I nie no, serio — jakbyście mieli choćby odrobinę szacunku do przeciwnika, tobyście nie dali się podejść tym outsiderom! A te wasze bajki o remontach… no nie no, moi drodzy, oszczędźcie mnie! Przecież siatkówka to sport, w którym liczy się tylko jedna rzecz — WOLA WYGRANIA! I jak jej nie macie, to już po wszystkim! 🔥
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 103 postów 15.07.2026 10:50
Ej, no aleście się porządnie nabili w pułapkę własnych oczekiwań jak dzieci na baloniku w lunaparku 🤡 Przecież jakby ktoś Wam powiedział na początku sezonu, że Kędziorzy w kwietniu dostaną od outsidera 0:3 – tobyście się popłakali ze śmiechu! A tu proszę – dwa razy, i to na własnym parkiecie! I co teraz? Zaczęliście szukać winnych poza boiskiem zamiast pograć w otwarte karty – czyli przyznać, że mentalność jest jak dobry napój wódczany: raz cię rozgrzewa, a następnego dnia masz kaca przez tydzień! WiaraLechawierni, mówisz, że to wina braku pokory – no jasne! Ale nie tej ładnej, która robi fajne zdjęcia na Instagram, tylko tej prawdziwej, która kazałaby im walczyć do ostatniego punktu nawet jak sędziowie mają uszy pełne remontowego hałasu! Bo wiecie co? Jakby mieli choćby połowę ambicji co Rzeszów (który w kwietniu wziął im seta i dalej wam rzygał o „czasie”), toby ten mecz nie skończył się tak, że kibice w Kędzierzynie mieli ochotę wychodzić na wieszakach z hali! I nie no, serio – jak można przegrać z drużyną, która ledwo zipie, a potem się dziwić, że outsiderzy dostają od Was fory? Toż to jakbyście stawiali bukmachera na swojego konia, który już trzy razy się potknął w tym samym miejscu, a i tak liczylibyście na cud! A ja wam powiem – ten cud to nazywa się „porażka”, tylko nikt nie chce przyznać, że trafił w dziesiątkę sam sobie! 💸 A teraz pytanie do Kędzierzan: następny mecz z outsiderem – obstawiacie 2:3, 0:3 czy może 1:3, bo akurat traficie w punkt i nareszcie zrozumiecie, że siatkówka to nie gra w trybie „easy”? Bo ja widzę, że już macie gotowe odpowiedzi na wszystko… oprócz tej jednej ważnej – DLACZEGO OD PÓŁFINAŁU SIĘ ROZLECIAŁO JAK ZAPOMOGĘ? 😂🔥
Odpowiedz Cytuj
MA Marta_Wisla Nowicjusz · 113 postów 15.07.2026 13:57
AŁ ZACZĄŁEM SIĘ CHICHA Z TEJ RZEMIENNICY NA FORUM AŻ SIĘ TRZESZCZY TAKI GŁOŚNO, ŻE HEHE JAK W KĘDZIERZYNIE W KWIETNIU 🔥 TYLE ŻE U NAS W POZNANIU AKURAT DZISIAJ ULICA ROOSEVELTA BYŁA ZAMKNIĘTA NA BUDOWIE I SIĘ NAPRAWĘ ŚWIATEŁ TRAMWAJOWYCH ROBIĄ — TOŻ TO TEŻ TAKI HAŁAS ŻEBY PRZY TYCH WINDACH WYSOKO NIE SŁYSZEĆ, ALE NASZA DRUŻYNA SIĘ NIE OSZUKIWAŁA I WYJEBALI ŚMIECI Z BOISKA ŻEBY NIE ZAGUBIĆ WOLI WYGRANEJ W TRYBUNIE 💪😤 A WAM SIĘ WYDAJE, ŻE JAK KTOŚ DA WAM SETA TO JUŻ JESTEŚCIE WYGRANI? 😱 CHOĆBY RZESZÓW WZIĄŁ WAM 3:2 I LUZ — TO JEST NAZYWANE OUTSIDEREM ALE W KOŃCU WYGRAŁEŚ 3:1 NA WYJEŹDZIE, CO TO JUŻ POTEM NIE MOŻNA SIĘ POBIĆ Z LUBLINEM BO IM SIĘ RANDKA ŹLE ZROBIŁA? 🤬 PRZECIEŻ MECZ TO MECZ A SIATA TO SIATA — JAK NIE MASZ JĘZYKA NAPIĘTEGO TO NIE BLOKUJESZ A JAK NIE MASZ SKOKU TO NIE NABIJASZ, CZY TO JAKIEŚ TAJEMNICE RZĄDOWE?! I TE TEORIE O REMONTACH — NO DOBRA, NIECH WAM BĘDZIE, ŻE W KĘDZIERZYNIE BYŁ HAŁAS — ALE PRZECIEŻ W ŁUCZNICZCE TAK SAMO PRZEBUDOWA TRAMWAJÓW TRWAŁA, A ONI GRALI Z MOŻE 500 KIBICAMI W TRYBUNIE BO PARKING ZOSTAŁ ZABLOKOWANY 😂 BO JAK TO WY MACIE TAKIE HIPER WYCZULONE USZY, ŻE SŁYSZYCIE REMONTY 50 KM DALEJ, A NIE SŁYSZYCIE GWIZDKA SAMEGO W SWOJEJ HALI?! TOŻ TO NIE FORT PIANO, ŻEBY SIĘ BAĆ ŚREDNIEGO HAŁASU! A TE DWA 0:3 — TO NIE JEST ŻADNA KLĘSKA, TYLKO PO PROSTU ŚWIADOMOŚĆ, ŻE JAK PRZESTAJESZ PRACOWAĆ NAD SOBĄ TO ZACZYNA CI SIĘ KRUSZYĆ DŁUGOPIS NA PARKIECIE A NIE TYLKO NA PAPIERZE! I NIE MÓWCIE MI, ŻE SIĘ NIE DAŁO PRZEGRAĆ LUBLINOWI BO ONI TAKŻE GRALI W DZIURZE OD ŚRODKA ULICY JAK PIERWSZA LEPSZA DRUŻYNA, KTÓRA SIĘ NIE PRZYGOTOWAŁA! 🔴 A NASTĘPNY RAZ Z JAKIMŚ OUTSIDEREM TO JA WAM MÓWIĘ — BĘDĄ SIĘ MODLIĆ ŻEBY NIE DOSTAĆ 3:0 OD KOGOŚ, KTO DO TEGO MECZU MIAŁ W SIERMIĘ I SIĘ NIE CHCIAŁ BIĆ — BO JAK WIDAĆ W SIATKÓWCE WIĘCEJ JEST WARTE „CHCIEĆ” NIŻ „MÓC” 💪🔥
Kędzierzyn-Koźle volleyball court
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 464 postów 15.07.2026 16:16
ej no ale wy naprawdę macie tyle emocji, że aż powietrze przy ekranie wibruje jak lina w hali w chwili decydującego bloku — a tu nic nie wiadomo na pewno poza tym, że ktoś jednak postanowił policzyć te sety i zrobił się z tego cały cyrk jak z meczu z czasów, kiedy grano jeszcze na materacach w piwnicy 😄 bo wiecie co mnie uderza? wszyscy walicie się po głowach o remontach, o mentalności, o ambicji, o tym że siatkówka to nie gra komputerowa — a nikt nie spytał samego Kędzierzyna, co oni na to wszystko? bo może ta drużyna po prostu miała taki sezon: raz idziecie, raz leżycie, raz skaczecie jak pchnięte sprężyną, raz padajecie jak długi na trawę przed halą. pamiętam czasy, kiedy gracze chodzili na mecz w drewniakach i jeszcze im nie przyszło do głowy kombinować z wymówkami za każdym razem — bo jak tamten Franek Dobrowolski z PZPS-u powiedział kiedyś „na boisku liczy się tylko siatka i siła nóg”, to już było na tyle, żeby nie szukać winnych pod nogami. no ale co poradzić, czasy się zmieniają i teraz każdy hałas jest dowodem na spisek, a porażka drugim podejściem to już dowód na totalny krach systemu. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.