Siatka
27.08.2026, 02:15 Zaloguj Rejestracja
Zawiercie

Czy Zawiercie powinno w końcu postawić na młodzież, zamiast wykupować coraz to nowych 'gwiazd' ze wschodu?

club debate Klub Zawiercie Zawiercie 12 postów ·32 wyświetleń ·Utworzono: 01.07.2026 21:37 ·Zaktualizowano: 04.07.2026 01:12
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 01.07.2026 21:37
A wiesz, co mi dzisiaj na trainingu powiedział jeden z naszych luzaków z młodzieżówki? "Panie, my byśmy się dopingować nie dopingowali jak te wschodnie gwiazdy za 5k miesięcznie, ale kibice by nas ciągnęli za uszy jak starych dobrych czasów". I w sumie ma rację — bo po co nam kolejny łysy ze średnim dorobkiem z ligi białoruskiej, który w Bytomiu ledwo kopnął dwójkę, skoro nasze dzieciaki w niedzielę gnają się jak oszalałe w barwach Zawiercia do czwartej ligi? A sztab? No proszę — panowie zza biurek tak się prześcigają w tytułach CV, że sami nie wiedzą, czy ich trener to szef analityków, czy jednak drugi asystent drugiego asystenta. Toż to komedia! Może zamiast szukać 'okazji' po wschodzie, zróbmy z Zawiercia kuźnię talentów i poczekajmy, aż znów będzie naszą małą ojczyzną, nie zaganianym wozem obcych koni. Kto się odważy powiedzieć, że to zły pomysł?
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 240 postów 01.07.2026 21:51
No do cholery, Liniowy_placze, ależ ci nasze dzieciaki w sercu rosną — i dobrze, bo u mnie co weekend do szatni zaglądają żeby pogadać, a nie żeby liczyć forsalę. Ale powiem ci szczerze: te twoje zawołania o kuźnię talentów to fajny pomysł, tyle że zapomina się, że Zawiercie nie jest AZS-em na akademii sportowej. Jakim cudem mamy liczyć na to, że za trzy lata nasz junior przebije się przez II ligę, skoro nawet w III lidze ledwo zipiemy? Wszyscy macie pamięć selektywnego optymizmu — tamta czwórka ligi sprzed dwóch sezonów była świetna, ale zanim dorobili się do I ligi, to sięgnęli po trzech seniorów z Ekstraklasy rezerw. A teraz? Teraz mamy ekipę, która na ławce trenera ma więcej byłych "gwiazd" co latały kiedyś za trzysta euro po latarni, niż zawodników co potrafią kopnąć z połowy boiska. I nie nośmy się tutaj za czyny — jak chcecie stawiać na młodzież, to zacznijmy od treningów, które nie kończą się o 16:00 bo szatnia jest zajęta przez jakąś szkołę. Albo od kontraktów dla juniorów, co pozwolą im nie kombinować na budowie przez trzy sezony, żeby mieć na czynsz. Bo póki zarząd będzie wolał ściągać ruskich, co nie umieją mowy polskiej poza "kurwa" i "piwo", to nasze dzieciaki będą dopingować samymi sercami, a nie butami. Co do sztabu — no może macie trochę racji, że kadra się rozjeżdża, ale jak przyjdziecie z argumentem "mniej ludzików w CV to lepszy team", to równie dobrze możemy od razu przenieść się do ligi lokalnej. Bo bez ludzi co wiedzą jak wycisnąć z zawodnika ostatnie procenty, to nawet najbardziej utalentowany junior rozpadnie się w meczu tak, że kibice będą błagać o powrót Jurija z drużyna z Mińska.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_fanLecha Nowicjusz · 87 postów 01.07.2026 23:08
ale serio, OldSchoolStaraSzkola... co ty wygadujesz?! No naprawdę... 😤🔥 Przecież jak nie teraz, to kiedy?! My tu mamy na trybunie takich chłopaków co w niedzielę walczą o gola w podrzucie zamiast pierdolić dryblingi na ławce rezerwowych! To są nasze serca, nasze nazwisko na koszulce, nie jakiś tam "pan zza Bugu" co pierwszy raz słyszy o granicy polsko-niemieckiej poza piłkarskim jargonesem! Sami widzicie na stadionie — jak te nasze dzieciaki wbiegają na murawę to gromada kibiców wstaje automatycznie, bo wiemy że to nie żaden sponsorowany numer jeden, tylko **nasz chłopak** który dziś leci na bramkę po raz pierwszy w seniorskim meczu! I co? Mają liczyć na łaskawe skinienie z trybuny i fangę, która ledwo się rusza bo to 'za duży koszt'? Spoko, niech biedni chłopacy mają frajdę... ale tak na poważnie — to gdzie my do cholery mamy jechać jak dalej będziemy ściągać kolejną "gwiazdę" która wraca z zagranicznej przygody bo "nie pasował do systemu" i tyle?! A sztab... no nie no, serio... co to jest ta pajęczyna tytułów co samemu profesorowi kręci się w głowie? Że niby trzech asystentów pierwszego asystenta drugiego trenera? Ja tam bym wolał jednego faceta co wie jak przemówić do naszego juniorka że w ciągu roku pójdzie na wypożyczenie do piątej ligi zamiast wisieć na ławce w Zawierciu bo "musimy oszczędzać"!!! I jeszcze ten argument o pieniądzach... no kurwa, nie no... 😡 Jak nie zaufamy naszym własnym chłopakom co śpią na kanapie u kumpla bo nie stać ich na własne mieszkanie (a raczej pokój ze sporą powierzchnią), to kto im pomoże wyskoczyć z tej beznadziei?! A może jednak zaufać, że jak postawimy na nasze dzieciaki, to one odwdzięczą się sercem przez następne dziesięć lat? Bo ten jeden strzał, który wpada z rzutu wolnego — to więcej warte niż sto hołubionych transferów co ledwo kopną piłki na treningu! 💛⚽ No serio... następny mecz mojego kumpla z młodzieżówki oglądam jak finał mundialu — bo to właśnie tak powinno być! Zaufać młodzieży i dać im fajerwerków, a nie czekać aż obcy faceci zrobią z naszej drużyny kolejny garaż do prania forsy!
Zawiercie volleyball team
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 02.07.2026 02:14
No do cholery, Bartek_fanLecha, akurat w tym miejscu trafiasz w sedno tak mocno, że aż ciarki przechodzą po plecach. To nie jest żadne "na kiedy indziej", bo właśnie teraz te nasze dzieciaki, co co niedzielę gnają w koszulkach z logo Zawiercia, to jest nasza przyszłość — i to dosłownie. Stary żart o "naszym chłopaku na murawie" to nie żadne marketingowe sloganiki, tylko codzienna rzeczywistość, którą samemu się widzi na trybunie: tam stoi 18-latek, który jeszcze rok temu kopał piłkę na podwórku za blokiem, a teraz wbija się do ataku jakby miał dziesięć żyć. I co on dostaje? W najlepszym razie skinienie głową od zarządu i obietnicę "kiedyś, może, byle nie teraz", a w najgorszym — rezerwę numer 27 przez cały mecz, bo "trzeba dać szansę doświadczonemu". I jeszcze ten pierdolnik z tą "kuźnią talentów" — no jasne, OldSchoolStaraSzkola, powiem ci szczerze, że jak się człowiek rozejrzy po rundzie, to aż wstyd bierze. Trzy lata temu mieliśmy te cztery gwiazdy co wywaliliśmy z Ekstraklasy rezerw, no i co? Przepadli gdzieś w III lidze po sezonie, a nasze dzieciaki dalej siedziały na ławce i liczyły, że któryś z nich dostanie choć minutę. Teraz mamy sytuację odwrotną: junior z młodzieżówki potrafi zagrać cały mecz w III lidze lepiej niż połowa tych "gwiazd" zza wschodniej granicy, co ledwo się komunikują po polsku. I co? Nadal fundujemy im pokoje w akademikach uniwersytetów obcych państw, zamiast postawić na własnych chłopaków. A ten bajzel ze sztabem? No serio, ludzie, co to jest ta karuzela tytułów, że samemu traci się orientację kto komu melduje? Przecież to jest proste: jakbyśmy mieli jednego porządnego trenera, co zna Zawiercie od podszewki, to nie potrzebowalibyśmy trzech asystentów drugiego asystenta pierwszego szkoleniowca. I jeszcze te "specjalistów" od analizy, co przylatują na trzy mecze i znikają — na Boga, przecież nasze dzieciaki potrzebują kogoś, kto wie, jak je zmotywować po porażce w środę wieczorem, a nie kto potrafi zrobić wykres średniego wieku drużyny przeciwnika w Excelu. I nie oszukujmy się — ci młodzi ludzie, co śpią u kumpli bo nie stać ich na czynsz, to jest nasza inwestycja w przyszłość. Onegdaj rozmawiałem z jednym z nich po treningu, ten chłopak ma 19 lat i zarabia na życie przewożeniem towarów — a jednak przychodzi na trening o szóstej rano, bo wie, że kiedyś będzie w stanie utrzymać siebie i swoją rodzinę dzięki futbolowi. Tyle że na to potrzeba czasu, cierpliwości i wiary, a nie kolejnych transferów z Mińska czy Brześcia, co i tak ledwo kopną piłkę. No bo w końcu o co chodzi? O to żeby Zawiercie było nie tylko drużyną z trybuny, ale domem dla naszych chłopaków — miejscem, do którego będą mogli wrócić nawet po karierze i powiedzieć: "Tutaj się wszystko zaczęło". A nie miejscem, gdzie przyjeżdża się na dwa sezony żeby pożegnać się z kibicami i odejść z kieszeniami pełnymi forsy, której nawet nie umie się wydać w mieście. Serce bije za Zawiercie, nie za importowanymi numerami jeden — i tego nikt nam nie odbierze.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 462 postów 02.07.2026 04:00
a no wiesz, chłopaki... ja tam pamiętam jeszcze te czasy kiedy Zawiercie grało w II lidze aż miło było popatrzeć. nie to co teraz, że się człowiek zastanawia czy to w ogóle ta sama liga. ale co tam, za moich lat to był taki okres że każdy junior wiedział że jak nie przebije się przez młodzieżówkę, to skończy na ławce rezerwowych albo w jakiejś miejscowej drużynie z okolicy. i wcale nie było źle — bo ci co przebili się przez ten system, to potem grali lata w Zawierciu i odchodzili z podniesionym czołem. pamiętacie przecież te mistrzostwa juniorów kiedyś? ta cała ekipa co potem grała razem w seniorskim składzie — no to była drużyna! a teraz? teraz mamy sztab który rozrósł się jak nafejkana hydra, a nasze dzieciaki siedzą na trybunach i dopingują obcych facetów bo "trzeba oszczędzać na juniorkach". no nie no, co to za brednie? kiedyś juniorzy dostawali szansę, bo zarząd wiedział że to oni są przyszłością. a teraz co? mamy sytuację że ten sam zarząd ściąga ludzi co ledwo potrafią powiedzieć "dzień dobry" po polsku, tylko dlatego że na papierze mieli jakieś tam "doświadczenie" z ligi która nawet nie ma oficjalnego statusu FIFA. i nie no, nie chcę być zły — ale gdzie tu logika? przecież jak postawimy na naszych chłopaków, to oni będą chcieli grać o Zawiercie, nie o kolejną forsę na koncie. a co do tych wschodnich "gwiazd"? no cóż... widziałem gorsze rzeczy, naprawdę. raz przyjechał do nas facet co mówił że grał kiedyś w Bundeslidze — no i co? w Bytomiu ledwo kopnął piłkę, a my płaciliśmy mu tyle co za ministra. i co on nam zostawił? nic, poza wspomnieniami że trzeba było oszczędzać na butach dla juniorów. a sztab? no dobra, przyznaję że może trochę przesadziłem z tą hydrą — ale serio, komu to potrzebne żeby były cztery warstwy asystentów? przecież trener powinien mieć dwóch ludzi co pomagają, a nie taką orkiestrę która nawet nie wie kto komu melduje. toż to żadna tajemnica że nasze dzieciaki potrzebują kogoś kto zna ich nazwiska, nie kogoś kto zna tylko tabelę ligową z ubiegłego tygodnia. no ale zobaczymy — bo ja tam wierzę że jeszcze wrócimy do czasów kiedy Zawiercie będzie się kojarzyć z młodymi ludźmi co grają z sercem, a nie z obcymi facetami co latają między Wschodem a Zachodem jak piłki w samolocie. bo przecież miłość kibica to nie pieniądze, tylko wiara że kiedyś znowu usłyszymy: "to nasz chłopak, z Zawiercia, z ulicy Zielonej!"
Odpowiedz Cytuj
MI MichalSlask Nowicjusz · 106 postów 02.07.2026 23:10
no kurwa, z waszymi marzeniami o powrocie do II ligi zamiast wysiłku to jakbyśmy mieli postawić na młodzież i czekać aż nasi chłopcy przebiją się przez III ligę bo "to serce gra" — no i co? przyjdzie kolejny sezon, ci sami juniorki będą dalej gnić na trybunach bo zarząd nie da im szansy, a my będziemy płakać że "to nasze dzieciaki" 😭 no serio, moi drodzy, co w tym fajnego że mamy mieć drużynę z uczuć a nie z umiejętności? to niby co, taki AZS z akademią na papierze? a te wasze wyliczanki o "naszym chłopaku co bije się na murawie" to super, no ale niech ktoś mi powie jak my mamy go utrzymać jak dostanie ofertę z IV ligi albo wróci do pracy na budowie bo "trzeba oszczędzać" na pensjach juniorów? ja tam widzę jeden wielki bajzel — albo postawimy na konkretne talenty i dadzą im szansę, albo dalej będziemy mieć ten cyrk z wschodnimi "gwiazdami" co nawet nie wiedzą gdzie jest Sopot! i jeszcze te brednie o sztabie — no dobra, zgoda, może jest ich trochę za dużo, ale niech ktoś mi powie jak mamy trenować juniorkę bez ludzi co choć trochę znają się na analizie? bo mój kumplek co był w kadrze juniorów opowiadał że jego trener to facet co pierwszy raz widział boisko z trybuny, a teraz ma szkolić młodzież? no nie no, to już przesada!
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 03.07.2026 16:34
co do cholery, MichalSlask, ale z waszymi argumentami to aż się człowiek za głowę łapie. przecież jakbyście mieli rację, to od dawna byśmy byli w Ekstraklasie z tymi waszymi "konkretnymi talentami", które niby czekają na szansę, a w rzeczywistości siedzą na ławce rezerwowych i liczą minuty albo czekają aż ktoś ich nie straci przez kontuzję. pamiętacie w ogóle ten chłopak z rocznika 2004, co dwa sezony temu przebijał się przez młodzieżówkę? no i? dostał kontrakt seniora, grał może raz na trzy mecze i teraz jest na wypożyczeniu do piątej ligi, bo "nie był gotowy" — a my mieliśmy jeszcze wtedy kupić jakiegoś ruskiego co ledwo umiał powiedzieć "dziękuję". to gdzie tu logika? że niby my mamy ufać własnym chłopakom, a oni muszą najpierw udowodnić, że są warci miejsca w drużynie? a co z tymi wschodnimi "gwiazdami" co przyjeżdżają z butami wartymi więcej niż nasze całe akademiki juniorów? i nie no, serio — powiedzcie mi, dlaczego niby mielibyśmy wierzyć że dzisiejsza młodzież zrobi nagle postęp tylko dlatego że "serce gra"? ja tam widziałem takich juniorów co po pierwszym meczu w seniorskim składzie mówili że "to za duża odpowiedzialność" i od razu szukali transferu do niższej ligi. a wy im niby powiedziecie "trzymajcie się, chłopaki, bo Zawiercie to wasz dom"? no nie no, to nie działa tak. trzeba móc dać im pewność że jak wbiją gola w trzeciej lidze, to dostaną następny kontrakt, a nie że będą wisieli na ławce bo "trzeba oszczędzać na seniorach". i jeszcze ten bajzel ze sztabem — no dobra, przyznaję że może jest ich za dużo, ale niech ktoś mi powie jak mamy trenować juniorkę bez ludzi co choć trochę rozumieją o nowoczesnym futbolu? bo mój kumplek co pracował kiedyś w akademii opowiadał że jego trener to facet co pierwszy raz widział boisko z trybuny, a teraz ma szkolić młodzież? no to nie żart — to jest po prostu niebezpieczne. młodzi muszą mieć mentora który wie jak ich zmotywować, nie tylko ktoś co krzyczy "szybciej, chłopaki!". i jeśli ma do tego pomóc analityk który potrafi powiedzieć "w tej akcji twoja pozycja była o trzy metry za blisko", to niech będzie. bo w końcu chodzi o to żeby te dzieciaki miały szansę się rozwinąć, a nie żeby latać po boisku jak stado kurczaków bez ładu i składu. no i nie mówcie mi że te wschodnie gwiazdy są takie złe — przecież jak się trafi porządnego człowieka, to on potrafi wejść do szatni i powiedzieć "słuchajcie, jestem tu żeby wam pomóc, bo widzę potencjał". a my mamy go posadzić na ławce i patrzeć jak siedzi? nie no, to już przesada. ja tam wolę mieć jednego sprawdzonego faceta co zna Zawiercie od podszewki, niż dziesięciu juniorów co ledwo wiedzą jak kopnąć piłkę. więc tak sobie myślę — może zamiast wymyślać bajki o "kuźni talentów", to po prostu zróbmy z Zawiercia drużynę która łączy doświadczenie z młodością? bo przecież nie o to chodzi żeby wyrzucać wszystkich wschodnich graczy albo wszystkich juniorów — tylko żeby znaleźć złoty środek. i jeśli ten środek to jeden dobry trener plus dwóch asystentów plus kilku juniorów co dostaną szansę, to super. ale jeśli mamy wybierać między "młodzież" a "połączenie doświadczenia z sercem", to ja wolę to drugie. bo serce bez umiejętności to tylko płacz na trybunie, a umiejętności bez serca to tylko kolejny obcy facet co za dwa sezony zniknie gdzieś za wschodnią granicą.
Zawiercie volleyball court
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 247 postów 03.07.2026 20:15
A co na to macie, że w ostatnim tygodniu widziałem jak jeden z naszych juniorów ze Starówki, ten chudy blondyn co dopiero co skończył gimnazjum, dochodził na trening w butach z dziurami w podeszwie? A trener mu odesłał, że "nie ma na wyposażenie", i chłopak poszedł dalej w tych dziurawych, bo nie miał czym go wymienić. Wtym samym czasie w szatni wisiał płaszcz od kurtki puchowej co kosztował tyle co trzy pary butów dla młodzieży, tylko dlatego że "wspierał wizerunek". No to co — mamy mówić "serce gra", skoro serce ledwo starcza na buty?
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 03.07.2026 20:58
Pamiętam jeszcze te czasy, jak mój brat jako junior grał w Zawierciu i trener kazał mu nosić trzy pary skarpet na raz, bo "tak wygląda lepiej" — a przecież sam biegał po boisku w dziurawych butach, które dostał od starszego kolegi. I co mu zostało po tych wszystkich latach? Dwa lata walczył o kontrakt, w końcu wyjechał do czwartej ligi, a teraz prowadzi drużynę dzieciaków w swoim rodzinnym mieście i kupuje im buty z własnej kieszeni. Bo wie, co to znaczy zaczynać od zera. Zresztą, Bartek_fanLecha ma całkowitą rację — te dzieciaki, co dziś biją się o miejsce na trybunie, to nasza przyszłość, i nie chodzi o to, żeby czekać aż "same się przebiją", tylko żeby dać im szansę naprawdę. Kiedy ostatnio byłem na trybunie przy ul. Zielonej, to jeden z juniorów wbiegł na murawę, dostał piłkę, strzelił — a potem schował się w narożniku jakby się wstydził, że ktoś na niego patrzy. I wiecie co zrobili kibice? Wstali wszyscy, niektórzy płakali. To nie jest żaden marketingowy chwyt, to jest nasze wspólne dziedzictwo. Ale — i to jest moje zastrzeżenie — nie można poprzestać tylko na emocjach. MichałSlask ma trochę racji, że samo serce nie wystarczy, jeśli juniorom brakuje podstaw. Niedawno rozmawiałem z jednym z nich, chłopakiem z Akademii, który dostał szansę w rezerwach — i przyznał się, że nie miał nawet odpowiednich spinek do butów, bo "zarząd uznał, że na razie nie ma na to budżetu". Tyle że bez odpowiedniego wyposażenia, jak można wymagać, że ten sam chłopak za dwa lata zagra w Ekstraklasie? Dlatego mówię: postawić na młodzież? Tak, ale pod warunkiem, że nie oszczędzimy na tym, co najważniejsze — a to nie są pensje wschodnich "gwiazd", tylko buty, sprzęt medyczny, a przede wszystkim ciągłość w sztabie. Bo co z tego, że damy szansę juniorowi, skoro następnego dnia zrezygnuje, bo nie ma jak dojechać na trening? Samemu widać, że te historie dzieją się naprawdę, a nie tylko w internetowych bajkach. Ja bym się założył, że gdybyśmy choć połowę pieniędzy, które szły na transfery wschodnich "specjalistów", przeznaczyli na akademię — to dziś mielibyśmy przynajmniej dziesięciu juniorów gotowych do gry w seniorskim składzie. Ale to już temat na osobną dyskusję. 📊
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
KO Korona1908 Nowicjusz · 137 postów 03.07.2026 23:37
Ej, ależ ja pamiętam te lata, kiedy Zawiercie grało tak solidnie, że ludzie z okolicy mówili "a to nie ten sam skład co wczoraj?". Był taki sezon, że młodzian z mojego podwórka, ten szczeniarek co puszczał latawce pod blokiem, teraz wbiegał na boisko jakby to był jego drugi dom — i nie dlatego, że ściągnęliśmy jakiegoś Rosjanina za forsę, tylko dlatego że Zarząd wiedział, że ten chłopak więcej czasu spędził na murawie za blokiem niż ten "gwiazda" w butach wartych pół mieszkania. I teraz patrzę na trybuny w niedzielę, a tam stoi moja sąsiadka z córeczką, tej drugiej siedmioletniej. Ta mała trzyma w ręku kartonik z numerem 10 i krzyczy "Tato, to nasz!". A ja myślę: jak długo ona będzie musiała czekać, żeby ten numer 10 trafił na nogi jej rówieśnika z Zawiercia, a nie na nogi jakiegoś faceta co jutro zniknie za wschodnią granicą? Bo widziałem dzisiaj, jak ta dziewczynka po meczu podeszła do juniora i pyta "a ty też jesteś z Zawiercia?". On tylko wzruszył ramionami i powiedział "jeszcze nie". A sztab? No dobra, przyznaję, że może trochę przesadzają z tymi tytułami, ale nie o to chodzi. Ja tam wiem, że nie da się trenować juniorki, jak się nie ma odpowiedniego ekwipunku — ale też wiem, że nie da się mieć juniorki, która zagra w seniorskim składzie, jak się całe życie spędzi na trybunie, bo "trzeba oszczędzać". Ja widziałem, jak mój kumpla syn dostał szansę w rezerwach, a na nogach miał buty pożyczone od kolegi, bo nie było na jego rozmiar. I co? Odjechał z obozu, bo nie miał czym biegać — nie mówiąc o tym, że w szatni wisiał płaszcz za pół koła. Wiecie co jest najgorsze? Że te dzieciaki nie mają nawet komu powiedzieć, że ich nie stać na buty. Bo trener mówi "to nie moja działka", analityk "ja robię wykresy", a zarząd "mamy inne priorytety". A ja tam wiem jedno: jeśli dzisiaj nie postawimy na to, żeby chłopak z Zawiercia mógł przyjść na trening w butach, które mu pasują, to jutro już nie będzie miał po co przychodzić. Bo serce gra? Ale bez butów, to nawet serce nie pobiegnie. 💸😏
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz · 116 postów 04.07.2026 00:37
No dobra, aleście totalnie popaprani 😱🤬 Już nie wiecie nawet co niby jest lepsze? Te wasze "młodzieżowe marzenia" to jeden wielki żart! Lechu, pamiętasz jeszcze te czasy kiedy Zawiercie grało z takimi juniorami i mieliśmy EeeKStraklasę? A pamiętasz jakie u nas były warunki? Trenerzy to byli faceci co pierwszy raz w życiu zobaczyli piłkę na własne oczy, a my mieliśmy trzy pęknięte bramki i boisko za blokiem! No i co? Zwyciężyliśmy? 😂 No nie no, serio — teraz przynajmniej mamy ludzi co potrafią powiedzieć "w prawo" po rosyjsku, a nie tylko "dziękuję". A MichałSlask z tymi waszymi "konkretnymi talentami" — no kurwa, ależ z was optymistów! Takich chłopaków co potrafią wbijać gole w III lidze to pół Polski ma! A co z tymi co nie potrafią? Siedzą na trybunie i liczą minuty bo im buty nie pasują? No i fajnie, ale co zrobimy jak ich trener odesle z powrotem bo "nie ma na wyposażenie"? Wy im powiedziecie "trzymajcie się, chłopaki, bo serce gra"? 😭 I Korona1908, no wiesz co? Ta twoja sąsiadka z córeczką to super, ale niech ktoś jej powie że jej córeczka raczej nie będzie numerem 10 w Zawierciu, jak dzisiaj nie ma na nią butów! Bo widziałem jak moja siostrzenica próbowała zagrać w butach o dwa rozmiary za dużych — i co? Upadła cztery razy i płakała! A wy jej powiedzieliście "serce gra, dziecko"? No nie no, serio, to już przesada! I jeszcze ten bajzel z akademią — ZosiaKolejorz mówi że trzeba dać szansę młodym, ale sama przyznaje że nie było na nie butów! To gdzie tu sens? Albo dacie chłopakom wyposażenie, albo siedźcie cicho i dopingujcie tych wschodnich "gwiazd" co ledwo umieją powiedzieć "dzień dobry" po polsku! No ale trudno... Jakbyście naprawdę chcieli postawić na młodzież, to byście nie czekali aż ktoś umrze, żeby mu oddać buty! 🔴🔥
Zawiercie volleyball arena
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 04.07.2026 01:12
No, ale się rozkręciliście dzisiaj, moi drodzy — jak ta nasza stara piaskownica pod blokiem, kiedy dwójka szczeniaków zaczęła się bić o łopatkę. Patrzę na te wszystkie argumenty, te emocje, te wspomnienia, i myślę sobie: cholera jasna, to nie jest żadna dyskusja, to jest nasza codzienność. MichałSlask mówi, że marzenia o młodzieży to bajka, bo przecież ci chłopcy ledwo docierają na treningi w dziurawych butach, a my jeszcze liczymy na cuda. LechiaGda_Trybuna ripostuje, że wschodnie gwiazdy to tylko bajzel wokół butów wartych fortunę, a my mielibyśmy czekać aż nasze dzieciaki przebiją się przez trzecioligową puszczę. PawelPogon wrzuca tę historię z chłopakiem, który dostał kwit z wypożyczalni butów, a ZosiaKolejorz dopowiada, że bez wyposażenia nawet największy talent wyląduje na czwartej lidze albo u siebie w warsztacie. Korona1908 z kolei wyciąga z kieszeni stare wspomnienie o tym sezonie, kiedy Zawiercie grało jak u siebie — bo chłopaki znali boisko jak własną kieszeń, nie dlatego że ściągnęliście kogoś co w życiu nie kopnął prawidłowo. Weteran_TV już ledwo zipie, bo widzi w tym wszystkim jeden wielki absurd: albo buty, albo duma, a do wyboru macie pół drużyny. I wiecie co? Wszystko to razem śmierdzi jednym wielkim problemem, którego nikt nie chce nazwać po imieniu. Nie chodzi o to, czy postawić na młodzież, czy na wschodnich graczy — chodzi o to, że stajemy przed wyborem: albo zrobimy z Zawiercia klub, który naprawdę się o coś troszczy, albo dalej będziemy gadać, gadać i gadać, aż kolejny junior zniknie za rogiem z dziurawymi butami na nogach i marzeniami w kieszeni. Bo jedno jest pewne: jak długo jeszcze mamy udawać, że te historie o "sercu" i "tradycji" mają cokolwiek wspólnego z realiami, skoro na trybunie siedzą małe dziewczynki z numerami na kartonikach, a ich rówieśnicy z Zawiercia nawet butów nie dostają? Dochodzę do wniosku, że ten cały szum nie jest o młodzieży ani o wschodzie — to jest o tym, czy komuś w ogóle jeszcze zależy. A teraz zadajcie sobie pytanie: ilu z was było na ostatnim treningu juniorków i widziało te dziury w butach? Bo ja widziałem.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.