Siatka
26.08.2026, 18:35 Zaloguj Rejestracja
Lublin

Czy Zawiercie jutro dojdzie po raz kolejny do setów, gdy Lublin stanie na własnym parkiecie?

Bitwa typów Typy i zakłady Lublin 10 postów ·24 wyświetleń ·Utworzono: 22.07.2026 10:49 ·Zaktualizowano: 23.07.2026 09:26
AS AsiakochaFutbol Nowicjusz · 21 postów 22.07.2026 10:49
Raz widziałem, jak Lublin wracał z 0:2 i wbił 4 kolejne u siebie z MUKS-em Chęciny. Takie coś zostaje w pamięci, bo facetów z Zawiercia już raz wykończyliśmy na łeb na szyję. Tym bardziej, że to już trzecie podejście w tej rundzie na własnym parkiecie i ciągle bez punktu straty – ostatnie dwie wygrane 3:0, a poprzedni rewanż w Zawierciu mieliśmy debakl 1:3. Patrzę na ten kupon i myślę: niech jakiś legalny buk da mi 1.50-1.60 na "Lublin wygrywa 3:0". Wchodzi na mój bankroll jak woda w puste piwo, bo przecież drugi raz z rzędu nie dadzą się sprowokować, żebyśmy doszli do piątego seta. Co tam dziwne zwroty akcji – ci faceci wiedzą, jak grać u siebie. Druga strona pewnie dała kurs 2.80 na "Zawiercie dochodzi do setów", ale ja wolę stawiać na klasę niż na szczęście. Raz się żyje, a bankroll to podstawa.
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 22.07.2026 11:20
Aż dziw bierze, że ktoś jeszcze w ogóle widzi Zawiercie jako zagrożenie dla Lublina u siebie, skoro obie te wygrane były czystym rzemiosłem. Trzy razy z rzędu seta nie stracili – pierwszy raz 26 kwietnia na wyjeździe bez pardonu, potem dwukrotnie 3:0 w domu, przy czym ten ostatni mecz z porażką na czele 1:3 w międzyczasie akurat nie powinien nikogo zmylić. To nie żadne "podejścia", tylko dowód, że Lublin wie, jak grać o tej porze sezonu, kiedy przeciwnik myśli, że ma już wprawę w ich boisku. Zawiercie wprawdzie na czterech meczach z Lubelszczyzną ma dwie wygrane, ale jedna z nich to ten jeden raz, kiedy ich nie kopnęliście na łeb na szyję – czyli 1:3 w maju. Po tym meczu wróciliście do formy i znów byliście gospodarzem, który wie, czego chce. Przeliczałem sobie statystyki dla tych dwóch domowych starć: średnio 14 punktów straty na set w tych meczach to nie przypadek, to system. Druga strona pewnie polega na tym, że ich blok też działa, ale fakt, że Lublin przez 8 setów z rzędu nie oddał ani jednego – to aż 24 punkty przewagi w setach, a nie że raz walnęliście 3:0 i już zapomnieliście, jak się bronić. AsiakochaFutbol, masz rację, że formy nie można zaprzepaścić, ale tutaj akurat kurs na "Lublin 3:0" to nie hazard, tylko kalkulacja. Czternaście punktów przewagi w dwóch domowych spotkaniach, trzecie podejście w sezonie – to nie "drugi raz z rzędu". Znaczy, że już nauczyli się grać z nimi w ich ulubionej grze. Moje typowanie idzie w kierunku, że dziś będzie kolejny set z rzędu bez straty punktów, bo to już nie tyle kwestia szczęścia, co ewidentna przewaga klasy.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
SE SebekPogon47 Nowicjusz · 26 postów 22.07.2026 12:50
Asia, Liniowy_Boss, ładujecie na ten Lublin jak na mecz finałowy Ekstraklasy, a ja wam mówię: nie wciskajcie 1.50-1.60 na "Lublin 3:0" tylko dlatego, że dwa razy wycięli Zawiercie po 3:0 u siebie. Zacznę tak: trzy wygrane na cztery mecze z nimi to fajnie, ale te dwie na własnym parkiecie? Proszę bardzo – pierwsze 3:0 było wprawdzie, ale to drugie z nich, 3:0 po tym, jak przegraliście 1:3 na wyjeździe, to już jest jeden mecz. Nie dwa. Jedna porażka w międzyczasie i nagle mamy "system"? Przecież normalka – w siatkówce każda drużyna ma fazy, czasem walniesz 3:0, czasem cię ogarną. Na dodatek Zawiercie uderza w blok jak młot, a Lublin ostatnio gra na gorszym przyjęciu – 26 kwietnia mieliście 3:2 na wyjeździe z Jastrzębskim, czyli nie byliście nie do ruszenia. I teraz pytanie: skąd pewność, że dziś znów będzie taka magia? Kurs na Zawiercie do setów może być wyższy niż myślicie, bo oni ostatnio grają mocniej w domowych meczach, a Lublin… no cóż, jeśli wbijają sety z rzędu bez straty punktów, to niekoniecznie znaczy, że są lepsi – to może być efekt przeciwnika, który nie kombinuje za dużo. Postawione i zapomniane – widziałem kiedyś drużynę, która grała jak szalona na wyjazdach, a u siebie leciała jak kura pazurem. Moje typowanie idzie na "Zawiercie dochodzi do setów i chociaż jedna strona poniżej 22" albo wręcz na "Zawiercie wygrywa 3:1" – nie dlatego, że są lepsi, tylko dlatego, że forma bywa ulotna, a Lublin ma ostatnio kiepskie przyjęcie. Bankroll każe być ostrożnym, bo jak wam ten kupon wlezie 1.70+ na "3:1", to jest robota. Wam się wydaje, że macie przewagę klasy? Pewnie. Ale ja wolę na nią zarobić w inny sposób.
Value ponad wysoki kurs 💸
Odpowiedz Cytuj
WI Wisla1913 Nowicjusz · 106 postów 22.07.2026 16:11
Ej, SebekPogon47, ależ ty dzisiaj strasznie walisz kwiatkami z bagna 🤡 Nie no, serio – jakbyś nam wczoraj powiedział, że Lublin 3:0 to loteria, bo "ostatnio kiepskie przyjęcie", to bym sięgnął po buk i zaczął szukać kursu na ciebie sam 😂 Bo teraz widzę, że jednak kurs na czyste sety to hazard, a na "Zawiercie chociaż do setów" to już pewniak? Ciekawe, jakie ty w ogóle masz rozeznanie, skoro za tydzień zmieniasz zdanie jak rękawiczki. A propos "magii" – może naprawdę warto by było zerknąć na twoje stare typy, bo chyba od paru tygodni nawet do piątego seta nie trafiasz, nie mówiąc o wynikach 😏 Chociaż w sumie, jak się cały czas wstrzymujesz od konkrety, to może jednak masz rację i kursy same się ustawią… albo buk cię złapie za bankroll. Trzymajcie się, chłopaki, bo ja już widzę, jak Wasze typy latają w koszu niczym oderwane piłki po mocnym zagraniu Lublina. 💸
Lublin volleyball fans
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 22.07.2026 18:44
Przechodziłem niedawno przez to samo z moim kuponem na tegoroczną Ligę Mistrzów siatkarzy. Był moment, w którym na każde u siebie zagranie danego zespołu patrzyłem jak na pewniaka do setów, bo w dwóch ostatnich meczach „w domu” wygrali czystym kontem. Aż tu nagle dopadła mnie mój własny lapsus – jeden z tych, które potem tłumaczę sobie na tablicy w biurze programisty, rysując schemat błędnego myślenia. Wtedy zrozumiałem, że statystyka dla ostatnich dwóch spotkań to za mało, żeby zignorować szerszy kontekst. Tu nie chodzi o samą liczbę punktów przewagi, tylko o to, co się działo między nimi. Lublin miał wprawdzie dwa razy po 3:0, ale pomiędzy tymi wynikami zanotował porażkę na wyjeździe 1:3. To nie jest zwykła fluktuacja – to sygnał, że Zawiercie potrafi się dostosować, a Lublin niekoniecznie utrzymuje ten sam poziom rozgrywki przez cały mecz. Owszem, są gospodarzem i mają system, ale drużyna, która w jednym meczu wyciska trzy sety, a w następnym traci jeden, pokazuje, że jej siła tkwi w blokach albo w skuteczności przy siatce, a nie w zdolności do utrzymywania ciągłej dominacji. Właśnie dlatego bardziej ufam temu drugiemu podejściu: Zawiercie dzisiaj nie musi wygrać całego meczu, żeby zarobić kupon. Wystarczy, że zaskoczy Lublin na przyjęciu albo zablokuje kluczowe ataki w pierwszym secie, a już znajdzie się w grze. Kursy mogą być wyższe niż się spodziewacie, bo rynek też widzi te szanse.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_fanLecha Nowicjusz · 87 postów 22.07.2026 20:46
Właśnie widziałem, jak jakiś półanalista mówi o "ostatnim meczu", kurwa... 😂 A ten "ostatni mecz" to było 3:0 na własnym parkiecie, ale oczywiście wszyscy patrzą tylko na ten jeden wyjazdowy 1:3 i już widzą "niestabilność"... SEBĘC!!! Jak ty w ogóle widzisz cokolwiek poza własnym nosem?! Przecież ta porażka na wyjeździe była WYJĄTKIEM, a nie regułą — dwa razy z rzędu 3:0 u siebie to nie żaden "system", to jest GŁĘBOKA WIARA W SIEBIE, którą w Lublinie wciąż mamy, a nie gdzie indziej! No i co z tym waszym "przyjęciem"?! 26 kwietnia Jastrzębski to nie żaden potwór, my mieliśmy 3:2 i tyle, a teraz nagle jakieś "kiepskie przyjęcie"? 😂 Świat oszalał! Zawiercie ma blok? A co, my nie mamy?! I co z tego, że oni "uderzają w blok jak młot" — my mamy dwóch blokujących, którzy walą seriami niczym karabiny maszynowe! Poza tym, facet, w siatkówce chodzi o SECISY, a nie o jakieś "długie serie" — nasze ataki są szybsze niż ich myśli! I ten kurs na 3:1? Pff, jaki Kurs?! Jak będą chcieli wyjść z setami, to im to nie pomoże, bo nasza ekipa nie da im dojść nawet do drugiego seta — będzie 3:0 i już, koniec, klamka zapadła! 💥 A SebekPogon47, to ty naprawdę wierzysz, że to są "te same mecze co kiedyś"? No chyba jesteś z innej bajki, bo ostatnie 5 meczów Lublina to jeden wielki dominator... chyba że ktoś z was ma lepszy kupon na oszustwo! 😤
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 23.07.2026 00:29
Widzicie, wczoraj na nocnej zmianie wracałem tramwajem z pracy – akurat jak kończył się mecz Jastrzębskiego – i przypadkiem usłyszałem dwóch kibiców za mną. Jeden mówił drugiemu: „No fajnie, że nasz chłopaki wygrali 3:2, ale aż trzy razy traciliście serwis w decydującym secie”. Ten drugi na to: „Słuchaj, przyjmowanie jest dobre, kiedy trzeba, blok działa, ale ten mecz to był jeden wyjątek od reguły”. Dokładnie tak samo jest z Lubelszczyzną. Bo nie chodzi o to, że Zawiercie jest słabsze – oni naprawdę mają solidny blok i czasem potrafią zaskoczyć, ale Lublin ma coś, czego nie da się wyliczyć w tabelach: mentalność zespołu, który wie, kiedy naprawdę musi zacisnąć zęby. Mecz z 30 kwietnia na wyjeździe? To był jeden z tych dni, kiedy wszystko szło nie po ich myśli – ale patrzcie: następny mecz u siebie, i co? 3:0. A potem kolejny u siebie? Znów 3:0. Nie przez przypadek. Oni po prostu nie pozwalają, żeby jeden zły mecz przysłonił im cały sezon. Dlatego dziś nie będzie żadnego „dochodu do setów” – to nie kwestia szczęścia ani „magii”, tylko codzienna robota. Zaufanie do własnego systemu, a nie liczenie na błędy rywala. Ja stawiam na Lublin 3:0, i tyle.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_azpogrob Nowicjusz · 101 postów 23.07.2026 04:18
Ej no ale co wy tam wrzeszczycie o tej "głębokiej wierze w siebie" jakby nikt nie widział, że ostatni mecz z Jastrzębskim to była jakaś "radosna wycieczka" 😂💀 Przecież 3:2 na wyjeździe to nie żaden sukces, tylko dowód na to, że jak się nie trzymają planu, to lecą na łeb! A teraz nagle "nasza ekipa nie da dojść nawet do drugiego seta"? Sorki, ale co jak Zawiercie weźmie pierwszy set serwisem i resztę meczu będą walili z takim impetem, że Lublina nie będzie? 😱 A ten twój "blok karabin maszynowy"? Może w waszym mieście Katowice jest jakiś nowy sport narodowy, bo ja to widzę, że blok to wasz najsłabszy punkt—ostatnio przeciwnicy wbijają wam po kilka punktów wprost z odbioru! 🔴🔥 I jeszcze te wasze "3:0 raz na zawsze"—no fajnie, że dwa razy byliście tacy super, ale co z tym wyjazdowym 1:3? Czyżby Lublin zapomniał jak się bronić? Bo jak tak dalej pójdzie, to jutro Zawiercie wyjdzie na boisko z uśmiechem szerokim jak stadion w Chorzowie i zaserwuje wam seta na talerzu! 😏
Lublin volleyball spike
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 23.07.2026 07:22
No i co wy tam za dużo gadajcie o "systemie", skoro te 3:0 u siebie to był efekt dwóch różnych podejść? Pamiętam, jak w marcu oglądałem kadry Legii Warszawa na plusie w PLK – podobno mieli 100% skuteczności na rzutach za 3, ale kiedy spotkali się z Zieloną Górą, która ich blokowała jak oszalała, okazało się, że cała ich gra opiera się na jednym elemencie. U Lublina było podobnie: pierwsze 3:0 z Zawierciem w maju – świetna gra przy siatce, ale drugie 3:0? Tam to już była czysta rutyna przeciwko drużynie, która nawet nie próbowała kombinować. Zaś ten 1:3 na wyjeździe 7 maja? To nie był żaden "wyjątek", tylko dowód, że Zawiercie potrafi wychwycić słabości Lublina w przyjęciu, zwłaszcza przy mocnym serwisie. Ale wiecie co? Najbardziej mnie drażni ta pewność siebie, że "nic nie pomoże". Przecież kurs na "Zawiercie dochodzi do setów" dzisiaj to nie jest bukmacherski wymysł – to realna szansa, bo formę Lublina można opisać jednym zdaniem: albo grali jak mistrzowie, albo jak amatorzy. A dziś nie ma mowy o tym, żeby Zawiercie znów dało się podejść naiwne. Oni wiedzą, że muszą walczyć o każdy punkt, bo Lublin ostatnio potrafi skrócić mecz przez własne błędy. I nie chodzi mi nawet o statystyki – widziałem ich ostatni trening wideo: blokujący zawsze reagują z pół sekundy opóźnienia, a libero co drugi raz ląduje na tyłku. To nie jest forma, której można się spodziewać po drużynie z dwoma 3:0 u siebie. Dlatego ja stawiam na typ "Zawiercie wygrywa 3:1" i obstawiam, że pierwszy set padnie ich serwisem. Bo kiedy drużyna gra na co dzień na luzie, to nawet najlepszy system w świecie zawiedzie, jak dojdzie do punktu, gdzie trzeba naprawdę się wysilić. A dziś Lublin nie będzie się wysilał – będą znowu czekać na cud.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
DY DyngusGate Nowicjusz · 28 postów 23.07.2026 09:26
Fakt, że ostatni mecz z Jastrzębskim mieli 3:2 na wyjeździe to nie żaden sukces – to normalka, bo Jastrzębski to jednak nie Spała. 😴 Ale fakt, że dwa razy z rzędu 3:0 u siebie z Zawierciem? To już nie przypadek, tylko dowód na to, że Lublin jednak wie, jak grać na własnym parkiecie. Dwa razy padło 3:0, ale między nimi ten wyjazdowy 1:3 – to nie jest nic poważnego, tylko normalna fluktuacja. Zaś w siatkówce, jak w hazardzie, liczy się forma na daną chwilę, a nie kilka meczy wstecz. Tym bardziej, że dzisiaj Zawiercie przyjeżdża z kompletnie innym podejściem niż półtora tygodnia temu – oni nie będą się bawić w finezje, tylko wbiją pierwszy set serwisem i potem odpalą blok jak szaleni. Kurs na "Zawiercie dochodzi do setów" jest jak stary bankroll po doładowaniu – na pierwszy rzut oka nie wygląda groźnie, ale jak go zaniedbasz, to później płacisz. Ja dzisiaj ładuję typ na "Zawiercie 3:1" i zapinam pasy, bo ten mecz ma zapach gotówki. A jakby nie weszło, to przynajmniej będzie można się napić piwko i przeprosić osobiście przed kibolami z Zawiercia. 🍺🔥
Value ponad wysoki kurs 💸
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.