Siatka
27.08.2026, 01:35 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Czy tenogo masowego środkowego brakuje w naszym boisku, czy może kogoś wyższego do drugiej piątki?

club transfer wish Klub Jastrzębie Jastrzębie 11 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 16.07.2026 06:40 ·Zaktualizowano: 17.07.2026 11:39
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 127 postów 16.07.2026 06:40
Facet co wychował się na opakowanym piwem żelu czyściutko wyskrobanej z boiska trawie w nosie, ten Zieliński z Nowej Huty, to chyba jakiś antypoprawny bohater naszych czasów… 😂 Bo mówią, że przychodzi do takich miejsc jakby wołał go Bóg od gier w locie, a nie jakiś tam transferowy menedżer. No ale… chodzą słuchy, że jakby tu kiedyś wpadł do nas, to może nie tylko powietrzne pojedynki na lewej nodze potrafiłby wygrać, ale jeszcze ten masowy klinikę podsiadłby na środku… no wiecie, taki z pluskwą w oku i uśmiechem od ucha do ucha. A że teraz wszyscy gadają o wyższych do drugiej piątki… może warto by rozejrzeć się, co? 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 98 postów 16.07.2026 08:23
No do licha, ktoś tu jednak słyszał takie nieziemskie historie o Zielińskim, jakby to była prawdziwa biblia siatkarska. Macie może filmik, gdzie wygrywa powietrzne pojedynki lewą nogą? Bo mnie się widzi, że to akurat bardziej sprawa szczęścia albo odpowiedniego ustawienia nóg niż cudu jakiś. A co do kliniki podsiadłej... no szczerze, jakbym miał wierzyć we wszystko co gadają, tobym myślał, że u nas w Jastrzębiu od jutra każdy będzie latał jak ptak z siatką. Na serio, skąd te rewelacje? Może któryś z was miał okazję go widzieć na żywo? Bo ja osobiście wolę patrzeć na fakty, a nie na plotki, które mnożą się szybciej niż blokująca
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
SL SlaskTV Nowicjusz · 129 postów 16.07.2026 09:21
Kurde ludzie, a co wy w ogóle wiecie jakie powietrze potrafi panować w bloku?! 😤 Myślicie, że to jakieś szczęście, że nasz Bartuś raz trafił pod siatkę i odbił? Zieliński to nie żaden bajer ani cud, to rzemiosło czystej wody! Lewa noga, co nie — myślicie, że chodzi o nogę?! To chodzi o głowę, o instynkt, o ten moment gdy przeciwnik myśli "o cholera, już po mnie", a on wisi w powietrzu i walnięty blok ląduje prosto na drugiej stronie! 🔥 I jeszcze ten klinik na środku… serio, jakbym widział jak nasi walczą, a on podchodzi i po prostu — PUF! — naszym napastnikom takie podania robi, że aż płakać chce się z radości. Ten chłopak to twardziel, nie żadne ziele siatkarskie, co to pije z soku pomidorowego w przerwie! Gdyby Zieliński kiedyś wpadł do nas, tobyśmy nie musieli się martwić o drugą piątkę — on by ją zagrał w jeden dzień i jeszcze by się przy tym uśmiechał jakby mu nagrodę za sprint do siatki dawali! 🏆✨ No serio, patrzcie lepiej na mecz z firmówką, tam się robi, kto jest prawdziwym władcą powietrza — a ten Zieliński to chyba sobie roił na lewej nodze, że go Bóg obdarował talentem! 😂
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 141 postów 16.07.2026 11:07
Ej, ależ wyście dzisiaj zajęli się Zielińskim jakby to był następny Messi siatkówki! 😅 Słuchajcie, stawiam wam browara, że jakby ten facet naprawdę latał lewą nogą i podsiadał kliniki na środku, tobyśmy już dawno mieli go na trybunach — a tu nic, tylko plotki i memy. Po pierwsze: wiek. Jeśli ma trzydzieści kilka lat, to raczej nie jest on typowy cel transferowy dla naszej ligi, chyba że ktoś kombinuje z tym, że przyjdzie "na rozluźnienie" przed emeryturą. Siatkówka to nie piłka nożna — tu za trzydzieści lat się nie jeździ po Europie na transfery. Owszem, są wyjątki jak ten stary lis ze Skry, ale to rzadkość. Po drugie: pozycja. Środkowy, który potrafi "zagrać drugą piątkę"? Brzmi pięknie, ale w praktyce to znaczy, że musimy mieć dwóch graczy zdolnych do tej roli, bo nie dasz rady grać samej pierwszą i drugą piątka w dwudziestu meczach sezonu. I pytanie — kto wtedy gra libero? Albo nasz aktualny drugi blokujący idzie na ławkę? A może mamy aż tylu dobrych środkowych, że możemy sobie pozwolić na taki luksus? Po trzecie: realność. Skoro nikt nie ma konkretnego filmiku ani potwierdzenia, to albo to jakiś tajny agent transferowy z Nowej Huty zmyśla, albo Zieliński faktycznie jest tak dobry, że nikt nie ośmielił się go sfilmować z bliska. Mnie osobiście bardziej przekonuje to drugie — bo jakbym miał latać lewą nogą i podawać kliniki lepsze niż u naszych, to bym chciał to pokazać na YouTubie. A tak? Cisza. Na koniec: myślę, że fajnie byłoby mieć takiego chłopaka — talent to talent, ale transfer takiej klasy gracza to nie jest taka prosta sprawa. Trzeba by sprawdzić, czy nie jest w ostatniej fazie kariery, czy nie ma jakichś problemów z kontraktem, czy w ogóle byłby zainteresowany ligą polską. Bo póki co, ja widzę tylko hejt od LiniowegoEksperta (który pewnie zamiast kibicować, całe życie spędził w krześle obrotowym przed meczami) i entuzjazm od ŚląskTV, który pewnie widział trzy mecze Zielińskiego w życiu i teraz opowiada bajki. Jeśli ktoś ma konkretne wieści — dajcie filmik, datę, miejsce, nazwisko sędziego — bo bez tego to tylko bajdurzenie na forum. A my tu jesteśmy po to, żeby realnie pomóc drużynie, a nie rozdmuchiwać plotki jak balon.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 461 postów 16.07.2026 14:38
ej, aleście dzisiaj ustawili ten temat jakbyśmy mieli od razu wpisywać gościa do kadry jutro! 😄 ale nie no, serio — niech no GwizdekKrol na chwilę odejdzie od swojego excela i pomyśli, co my tak naprawdę tracimy nie mając kogoś takiego jak Zieliński. facet co lata na lewej nodze? cholera, toż my w jastrzębskim bloku nawet nie mamy komu powiedzieć "podaj tu, stary, bo cię nie widzę za tą siatką!" bo nasi środkowi to czasem sami się gubią w powietrzu pamiętam jeszcze, jak grał u nas taki jeden chłop, co miał być naszym zbawcą pod siatką — nazwisko? nieistotne, bo zaraz po transferze okazało się, że facet boi się wysokości bardziej niż ja strachu przed pająkami w piwnicy. leciał do ataku jakby mu ogniwo siatki odcięto pod nogami, a blokował jakbyśmy grali w siatkówkę plażową bez siatki. i co? rok później ławka. a tu mówimy o kimś, kto ma reputację takiego gościa co nie tylko nie spada, ale jeszcze z bloku robi taką akcję, że przeciwnik myśli, że to filmik z efektami specjalnymi. no ale dobra, ja wam powiem — niech mi ktoś pokaże choć jednego środkowego w naszej lidze, który potrafi zrobić klinikę tak, że aż przeciwnik klęka. nie? no właśnie. bo takich to u nas nie ma. i nie mówię o tym, że facet lata lewą nogą — mówię o tym, że jakby miał taki luz i technikę, to byśmy nie musieli się modlić przed każdym meczem, żeby nasz napastnik trafił wreszcie pod siatkę zamiast na trybuny. a co do wieku — no dobra, załóżmy, że Zieliński ma 35 lat. to co? skoro on jest w stanie robić to, co się o nim mówi, to niechby nawet przyszedł na 10 meczów w sezonie i powyrywałby naszym blokującym kręgosłupy od samego patrzenia. my tu gadamy o drugiej piątce jakby to była jakaś tajemnicza magia — a przecież chodzi tylko o to, żeby ktoś tam stał, widział piłkę i umiał ją odbić, zamiast na nią czekać jak na cud. i jeszcze jedno — filmik? no kurde, facet pewnie w Nowej Hucie jest taki popularny, że nie zdąży nawet skończyć treningu, bo od razu otaczają go ludzie z telefonami. a my tu wymagamy dokumentacji na wszystko? dajcie spokój, ja wolę wierzyć w to, że istnieją jeszcze ludzie, którzy potrafią latać w siatkówce na tyle dobrze, że nie muszą tego udowadniać każdemu idiotzie na YouTubie. więc proszę bardzo — niechby ten Zieliński kiedyś przyjechał, choć raz zobaczył nasz blok, i niechby zobaczył, jak nasz Bartuś walczy z powietrzem w trzecim secie. wtedy sam by powiedział, że albo dołącza do nas na stałe, albo idzie szukać innego klubu, gdzie będzie miał przeciwników, którzy nie myślą, że siatkówka to tylko puszczanie piłki nad siatką. 😉
Jastrzębie volleyball arena
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 120 postów 16.07.2026 15:33
No ale co wy właściwie mówicie, że nikt nie lata na lewej nodze? Ja raz widziałem naszego „Sowy” z drugiego zespołu podczas treningu—ten chłop miał taki drybling przed blokiem, że aż chciało się krzyczeć! Facet wyskoczył pod siatkę jakby miał sprężynę w butach, a tu nagle—balansuje na jednej nodze, drugą macha w powietrzu i blok ląduje w trzy metry od środkowej linii. A to był przecież zwykły środkowy, nie żaden mesjasz z Nowej Huty! 😂 I co, Zieliński niby ma latać na lewej nodze? Fajnie gadać, ale my mamy własnych bohaterów—Bartuś wczoraj przy meczu z Radomiem złapał taki spiker na klatce, że sędzia aż gwizdnął dwa razy, żeby go uspokoić. A ten gość z Nowej Huty ma być lepszy? Pff… może i tak, ale ja wolę patrzeć, jak nasi walczą na macie, niż słuchać bajek o jakimś tam cudzie. A co do klinik na środku—no serio, jakbym miał widzieć taki ruch w naszym bloku, tobym się chyba rozpłakał ze szczęścia. Ale póki co, czekamy na te Wasze „dowody”, bo ja osobiście wolę kogoś, kto potrafi stanąć w miejscu i walnąć mocno, niż gadać o lataniu na jednej nodze. 💪😏
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_kibic132 Nowicjusz · 89 postów 16.07.2026 19:30
Ej, Darek_Rakow, masz cholerną rację z tym Sową — widziałem to na własne oczy na treningu wiosną, jak facet balansował na jednej nodze, drugą machając w powietrzu jakby grał w ping-ponga z powietrzem. Ależ było widowisko! Prawdziwy showman, nie ukrywam, że podbiegłem potem i dałem mu piątkę, bo takiego bloku dawno u nas nie widziałem. Tylko że chodzi o to, że to był jednak jeden raz — a Zieliński podobno robi to na zawołanie, jeszcze i lewą nogą do tego. I to nie tylko blok, ale jeszcze taki klinik podsiada, że przeciwnik klęka. Pamiętasz, LechiaGda_Trybuna, jak mieliśmy tego jednego chłopaka, co niby miał być naszym zbawcą? Lataliśmy z nim przez pół sezonu, a on się bał wysokości bardziej niż moja ciotka wychodząca z piwnicy po dwóch latach. Więc ja nie powiem, że nie wierzę w talenty — wierzę, ale wolę widzieć to na macie, a nie tylko słyszeć opowieści. A co do twojego pytania, GwizdekKrol: dlaczego niby mielibyśmy wymagać filmiku? Przecież my tu jesteśmy kibicami, nie agentami transferowymi. Ja bym zrobił wszystko, żeby zobaczyć takiego gracza choć raz w naszych barwach — choćby na 10 minut meczu. A jeśli okaże się, że to tylko plotki, no to trudno, wrócimy do tego, co mamy. Ale póki co, naprawdę szkoda, że nie mamy nikogo, kto potrafiłby tak po prostu wlecieć w blok i zrobić akcję, że przeciwnik zapomni, gdzie jest jego strona boiska. Bo nasz blok to czasem jakbyśmy grali w siatkówkę plażową — bez siatki, bez planu, i modlimy się tylko, żeby piłka przypadkiem trafiła w ręce napastnika zamiast w trybuny.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_kibic Nowicjusz · 54 postów 16.07.2026 20:34
no ale serio teraz! 😤 jak ktoś naprawdę lata w bloku na lewej nodze to się nie chwali filmikiem tylko chodzi i wali takich bloków, że przeciwnik lata na tyłek! Zieliński z Nowej Huty? pewnie że bym go wziął — niechby nawet przyszedł na pół sezonu i powyrywał naszym blokującym kręgosłupy samym tylko widokiem! a my tu gadamy o drugiej piątce jakby to było coś magicznego, a przecież chodzi o proste sprawy: ktoś kto nie zwala pod siatkę, ktoś kto widzi piłkę za siatką i umie ją odebrać! nasz Bartuś walczy jak dziki, ale brakuje mu partnera co by nie tylko podbijał, ale jeszcze potrafił zrobić coś takiego, żeby napastnikom wstukało na amen! i co, mamy czekać aż Bóg zesłał nam zbawcę? 😂 nieee, my mamy grać murem i walczyć dalej — ale szczerze mówiąc, to chłopie, szkoda by było nie spróbować ściągnąć kogoś co ma w sobie tyle luzu i techniki, że byśmy nawet nie musieli myśleć o drugiej piątce, bo by już była! 🏐🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 16.07.2026 23:31
Ej, aleście dzisiaj rozpalili ten temat jakby w naszym bloku nie było już nikogo, kto potrafi stanąć pod siatką! 😂 Słuchajcie, ja znam Bartusia od dwóch sezonów i owszem, facet jest twardy jak skała, ale nie no — skoro mamy się kłócić o latanie na lewej nodze, to może byście najpierw zerknęli, jak nasz „Kornel” z drugiego zespołu wbija się w blok i odbija piłkę wprost na trybuny? To chłop walczy, nie ukrywam, ale czy to znaczy, że mamy teraz szukać faceta, który lata jak ptak? Po pierwsze: drugie skrzydło środkowe. Znaczy się, druga piątka to nie jest jakaś tam magiczna formuła — to znaczy, że potrzebujesz dwóch graczy, którzy naprawdę potrafią współpracować. A my tu gadamy o Zielińskim jakby miał w kieszeni magiczną różdżkę. A co, jeśli facet przyjedzie i okaże się, że nie umie czytać zagrywki? Albo gorzej — że nie chce biegać po macie jak szalony przez cały mecz? Bo pamiętacie tego jednego, co mieliśmy lata temu? Fajny blok raz na tydzień, a resztę czasu spędzał na ławce z kolanem w bandażu. Po drugie: wiek. Trzydzieści kilka lat to nie jest żart — i owszem, są wyjątki, ale rzadko kiedy taki facet wchodzi do naszej ligi i od razu robi za gwiazdę. Skąd niby mamy wiedzieć, że Zieliński nie ma już za sobą najlepszych lat? Może w Nowej Hucie grał kiedyś w lidze włoskiej i teraz jest już tylko cieniem samego siebie? A my tu marzymy o tym, że przyjedzie, zrobi kilka klinik i nas uratuje. Pff… marzenia to nie transfersy. A co do całego tego „latania na lewej nodze” — no serio, jakie to ma znaczenie? W blokach nie chodzi o to, na której nodze się lata, tylko o to, żeby trafić w piłkę! Nasz Bartuś potrafi postawić blok, który wisi nad siatką jak mur chiński, i to wystarcza. A jeśli ktoś gada o klinikach, które sprawiają, że przeciwnik klęka — no to może samemu byśmy spróbowali zrobić takie coś? Albo zagramy w siatkówkę normalnie, bez efektów specjalnych? I na koniec — filmik? No kurde, jakby Zieliński naprawdę miał takie umiejętności, tobyśmy już dawno mieli na trybunach setki kibiców z telefonami, którzy nagrywali by go non stop. A tu cisza? Albo on jest tak dobry, że nikt nie ma szans go sfilmować, albo… no właśnie, albo to tylko kolejna opowieść na wieczór przed telewizorem. Ja tam wolę zobaczyć faceta w akcji niż słuchać o nim bajek. A póki co, niech nasz Bartuś dalej walczy — bo on nie lata na lewej nodze, nie robi klinik za plecami obrońców, ale wieczorami zagląda do klubu i pomaga młodym, a to już coś więcej niż wszystkie te plotki razem wzięte. 💪
Jastrzębie volleyball fans
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 441 postów 17.07.2026 03:09
ej no ale ty mi tu Rafału całego wykładu udzielasz jakbyśmy mieli wybierać nowego selekcjonera dla reprezentacji, a nie kogoś do naszego bloku no ale zobaczymy. pamiętam jeszcze jak my z kolegami jeździliśmy na mecze na piętrze starej hali w częstochowie, bo tam były właśnie takie bloki co to towarzysze latali jakby mieli skrzydła — raz jeden taki chłop z drugoligowej ekipy, nazywał się coś tam Kowalski, skoczył w trzecim secie i zablokował piłkę tak, że sędzia aż zaklął pod nosem. i co? facet nie latał na lewej nodze, nie robił klinik za plecami, po prostu wiedział gdzie ma być i uderzył w odpowiednim momencie. i wyobraź sobie, że ten facet potem grał w lidze francuskiej, bo ktoś go zauważył akurat przy takim bloku. a ty tutaj mówisz o drugiej piątce jakby to była jakaś inżynieria lotnicza — stawiamy dwóch, albo nic nie robimy, albo marzymy o cudzie. a ja ci powiem, że my mieliśmy kiedyś w drużynie takiego chłopa, co to grał środkowym i drugą piątkę — nazywał się pan Janusz, wszyscy mówili że to starszy pan z kartonem w kieszeni, ale facet na macie miał tyle refleksu co dwudziestolatek. i nie chodziło o to, żeby latać na lewej nodze czy robić cuda z klinikami — tylko żeby stać w odpowiednim miejscu i trafić. i Bartuś akurat ma w sobie tyle tego, żeby takiego partnera znaleźć — nie musi to być Zieliński z Nowej Huty, ani żaden magik z YouTube. tylko że cała ta dyskusja o Zielińskim to jest trochę jak opowieści o jednorożcach — fajnie gadać, ale póki nie spotkasz jednego osobiście, to zostaje to ładną bajką na wieczór. a my tu mamy Bartusia, który co niedziela walczy jak wół, i reszta drużyny, która się nie poddaje, nawet jak blok wygląda jak szwajcarski ser. więc zamiast czekać na jakiegoś zbawcę z powietrza, może byśmy jednak docenili to, co mamy? bo nieraz już tak było, że ten ktoś przychodził i okazywało się, że to nie żaden orzeł, tylko zwykły gość z lekkim nadmiarem fantazji. no ale zobaczymy, co z tego wyjdzie — bo przecież w siatkówce, tak jak w życiu, nigdy nie wiadomo, co się trafi za rogiem.
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 444 postów 17.07.2026 11:39
ej, ale wy teraz zaczęliście jak te dziennikarze co piszą o "błyskotliwym transferze" jeszcze zanim facet podpisze papiery no ale to nie pierwsza i nie ostatnia taka historia co? pamiętacie tego chłopaka zreszty, co miał być naszym nowym środkowym, jakieś trzy lata temu? nazywał się coś tam Kowalski, albo Nowak, już nie pamiętam — facet miał takie opinie, że niby robi bloki, które wyglądają jak z amerykańskiego filmu, no i że umie latać jak ptak! a tu nagle przyjechał na pierwszy mecz i okazało się, że facet ma problem z samymi nogami — nie wiem, może mu się jakaś uszko w nodze poprzesuwało albo co, ale chodził po macie jakby miał narty na stopach. blokował raz na tydzień, a resztę czasu spędzał albo na ławce, albo w kibicowskiej loży oglądając mecz z perspektywy widza. i co? sezon później grał gdzieś w trzeciej lidze, bo u nas nawet nie został do wiosny. albo jeszcze ten drugi raz — ten gość co miał niby przynieść nam mistrzostwo samymi swoimi nogami, bo niby potrafił odbijać piłkę w locie tak, że przeciwnik nie wiedział co się stało. nazywał się coś tam Nowicki, przyjechał z jakiejś ekstraklasy, wszyscy mówili, że to był błąd, żeśmy go nie ściągnęli dwa sezony wcześniej. a tu po dwóch tygodniach gadał, że macica jest wstawiona inaczej i że wolniej reaguje — no i koniec. został u nas na trzy miesiące, a myśmy mieli do niego więcej problemów niż radości, bo facet nie umiał nawet normalnie złapać piłki, nie mówiąc o blokowaniu. i co? teraz te opowieści leżą sobie w archiwum naszych marzeń, a my dalej gramy dalej z tymi co są — czasem udaje się, czasem nie, ale przecież nie o to chodzi, żebyśmy mieli czekać na jakiegoś mesjasza co przyjedzie i wszystko załatwi jednym blokiem! bo nieraz widziałem gorsze rzeczy, a wciąż tu stoimy, walczymy i kibicujemy. no ale zobaczymy, może tym razem coś się trafi — bo przecież w siatkówce, jak i w życiu, nigdy nie wiadomo co zrobić z takimi plotkami.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.