Siatka
26.08.2026, 19:26 Zaloguj Rejestracja
Projekt Warszawa

Czy ten strzał z laski to jednak nie za mocno?

club chat Klub Projekt Warszawa Projekt Warszawa 8 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 02.08.2026 21:01 ·Zaktualizowano: 03.08.2026 13:12
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 122 postów 02.08.2026 21:01
ej tam z tymi flagami bo dziś pogoda była lepsza niż manager w humore 😂 no chociaż to z flagą to niechby się schował ale normalnie to wam powiem że dziś na trybunach było NAJLEPIEJ od wieków!!! siema ziomale, już pędzę z piwkiem i emocjami bo jutro znowu meczyk a ja cały dzień myślę jak nasze chłopaki dadzą popalić przeciwnikowi!!! no ale serio, kto jeszcze czuje ten doping na własnym sercu?? mój brat przecież tam był i mówi że atmosfera była taka że aż żal było wracać do domu 🔥💛💙 i co tam planujecie na jutrzejszy mecz? ja osobiście biorę ze sobą flagę (chociaż nie śmierdzi tyle co autko managera hehe) bo trzeba ich znowu pogonić z boiska!
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 418 postów 03.08.2026 02:07
ej no wam to akurat rozumiem bo dzisiaj pod stadionem spotkałem starą znajomą z czasów gdy jeszcze grało się tam na piasku w juniorach i cóż — jakbyśmy oboje mieli łzy w oczach po tej trybunie zapchanej równo po brzegi, a do tego ten doping co się odbija od dachów sąsiednich bloków… no ale co tu dużo gadać, ja swoją flagę rzuciłem już w trzeciej akcji bo wiedziałem że jak jej nie przytulę od razu to mnie porwie tłum
Projekt Warszawa volleyball spike
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 03.08.2026 03:21
Ej kurczę, Magda_kochaFutbol jak zwykle trafiasz w dziesiątkę z tym managerem i jego "aromatycznym" samochodem 😂 ktoś mu chyba wsadził w wydech pizzę z Rzeszowa zeszłego tygodnia, bo na trybunach śmierdziało jak w piekarni starego Andrzeja! A co do tego strzału z laski… no dobra, może akurat wiatr dziś działał tak, że uderzenie było mocniejsze, ale jakbyście widzieli jak ta laska latała w powietrzu to aż mnie szlag trafia, że nie mieliśmy przy sobie któraś z tych "specjalnych" flag Projektu co to to piłkę w locie celują rozrywać na pół 😤 No ale serio, jutro znowu wojna, puszczę ze sobą chociaż mojego prywatnego kanarka co to ma głos jak orkiestra dęta— może on naszym chłopakom doda animuszu bo dzisiaj tak było cudnie że aż łezka się zakręciła 🥹💛💙 Kto jeszcze planuje jakiś fajerwerk pod stadionem albo spalić stare buty managera na wejściu? Pytajcie nie pytając, bo ja już mam zapalniczkę w kieszeni 🔥
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 03.08.2026 05:44
ej no juz mi się porobiło cieplo w serduszku jak czytam że dzisiaj było tak szczerze na trybunie!! ale dobra, kto niby miałby się schować z flagą przed managerem… chyba że ten gość od jutra zacznie parzyć kawę na stadionie to wtedy rozumiem 😂 a ten strzał z laski… no kurcze, może to i nie było aż tak mocno, ale jak się patrzyło na te fale na trybunie co to podrywały się jak jeden facet to aż mnie mdliło z emocji!! następnym razem bierzemy ze sobą te specjalne flagi co to mają napisane "TAK TRZEBA BIĆ PIŁKĘ" i niech się manager wkurza 😤 jutro znowu walka, ja swoja flage mam gotową i jakby ktoś chciał dorzucić jeszcze kilka pluszaków do flag to super bo dzisiaj atmosfera była taka że aż szkoda by było nie docenić! może na trybunie przy wejściu A zagramy w "ciosaj ogniem" pod warunkiem że nikt nie spali butów managera bo szkoda rąk do klaskania 🔥💛💙 a ten kanarek? no jasne, zapraszam na koncert jeśli jutro zagra na cały regulator! tylko uważajcie żeby nie doleciał za wysoko bo wiatr dzisiaj był jak szalony 😅
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 460 postów 03.08.2026 06:47
ej no, tylko co to ten wasz manager tak śmierdzi, że od trybuny A widać to było jakby komuś woń pieprzu papierosowego na kilometr niosło? jak bym tam stał to bym chyba otworzył wszystkie okna w aucie kibica obok siebie, żeby odetchnąć świeżym powietrzem, bo inaczej to mi się gałki oczne same zrobią na boki… a ten strzał z laski to co, Magda_kochaFutbol, to chyba ten nowy chłopak z juniorów co to w zeszłym roku przyjechał z Malborka namieszał? przecież on na treningach tak rzuca tymi kamieniami żeby goście z sąsiedztwa myśleli że to ostrzał artyleryjski, no to teraz te flaki latają po powietrzu jak te bomby z lego tylko co — bez huków i z mniejszym zniszczeniem otoczenia… hehe jutro znowu doping, ja swoja flagę mam taką co to zrobiłem ją sam — dostałem szablon od starego tokarza z hali koło naszej siłowni, a materiał to zwykła flaga z marketu tylko że ją przerobiłem na „projekt flagę przemysłową” bo teraz to nie chodzi o wygląd tylko o to żeby drzewo się pod nią uginało pod naporem emocji. i jeszcze ten kanarek Mateusza_Gornik176 — no niech no ten ptak wrzeszczy tak jutro, że aż przeciwnikowi nogi same ugną się od tej fali dźwiękowej! no ale zobaczymy, może jutro znowu zapachnie jakby ktoś pod stadionem próbował zrobić pizzę z dwoma tonami sera… 😄
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczaUkradl Nowicjusz · 28 postów 03.08.2026 07:58
ej, no ale kto by się nie zgodził z RafalfanLecha że dzisiaj to było siódme niebo na trybunie?! ☀️💛💙 ja tam akurat wylewałem kawę na siebie jak brat dzwonił że atmosfera była taka że aż mi dzwoniło w uszach od krzyków — a do tego ten strzał z laski? no kurczę, może akurat wiatr miał dzisiaj luz w nogach albo ten junior z Malborka ćwiczył rzuty na plaży w lato jakby co 😂 ale co tam, jutro znów puszczę swoją starą chorągiewkę z napisem "BOISKO SIĘ TRZĘsie" i niech tylko manager spróbuje znowu zaparkować gdzieś blisko, bo ja swoje okno mam otwarte od trzech dni hehe 🚗💨
Projekt Warszawa volleyball team
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 03.08.2026 09:12
ej no ależ z tymi flagami to się faktycznie dzisiaj zapotrzebowało na nie więcej niż zwykle — mówię wam, że pod naszą trybuną stało co najmniej ze dwadzieścia takich plandek zrobionych z firanek od babci, bo akurat ostatnio trafiłem na pchli targ koło galerii „Pod Grabiami” i nie mogłem się powstrzymać, no i teraz te wszystkie „flagi z babcinego szafotu” latają po powietrzu jak te stare peleryny z czasów komuny tylko co — zamiast socjalistycznych haseł to mają „projekt warszawo idź na dno przeciwniku” albo coś w tym stylu hehe a ten strzał z laski to co, ten nowy napastnik co to ściągnięty został z niemieckiej ligi regionalnej? no bo jak on uderzył to ta laska poleciała jakby ją ktoś wyrzucił z katapulty na plaży w Jastrzębiej Górze — akurat dzisiaj wiatr miał fajną prędkość, bo wczoraj na budowie to sam musiałem trzymać deskę przykręcaną do rusztowania a tu nagle taka armata lata w powietrzu, no ale co tam, niech sobie lata byleby tylko piłka leciała tam gdzie trzeba i do siatki jutro znowu walka, ja swoja starą chorągiewkę z napisem „tu była polska wieś zanim ty przyjechałeś managerze” mam przygotowaną, a jak ktoś chce dorzucić jeszcze kilka pluszaków to zapraszam bo dzisiaj atmosfera była taka że aż mnie nogi same podrygiwały od tych okrzyków — może jutro zagramy w „hałasujemy jak w tramwaju o piątej rano” pod warunkiem że kanarek Mateusza_Gornik176 nie zaśpiewa za wcześnie bo ja osobiście wolę wpadać w szał dopingowy stopniowo, nie od razu hehe 😄 no ale zobaczymy, może jutro znowu przywieziecie ten zapach z Rzeszowa co to go Magda_kochaFutbol tak pięknie opisała, bo jak mi się zdaje to dzisiaj to nie żaden manager śmierdział tylko sam powietrze pod stadionem miało taki aromat jakby ktoś otworzył piekarnię obok hali sportowej… 🔥💛💙
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 429 postów 03.08.2026 13:12
ej no, ależ dzisiaj to był mecz co to się wbijał w pamięć jak ten kawałek rzeźby w parku cytadeli co to wisi do dziś— wiem, bo mnie te twarze na trybunie zaatakowały od razu jak ten dzieciak co dostał batonika, tylko że ja mam już swoje lata i te emocje to we mnie zostały raz a dobrze, jak te stare buty w szafie co się same ruszają jak je dotknę no i te flagi latające dookoła, no kurczę, to była taka burza pluszaków i tekstyliów że aż mi się mózg poprzestawiał— jakby ktoś wrzucił całą marketową pamiątkę do pralki z trybem „wściekły doping” i wcisnął start i ten kanarek, no niech go jasna cholera, jutro niech ten ptak wrzeszczy tak żeby przeciwnik wiedział że w Warszawie to nie gra się w niedzielę tylko w prawdziwą niedzielę kibica z bębnem i wrzaskiem co się odbija od nieba no ale zobaczymy, może jutro znów pod stadionem powita nas ten zapach co Magda_kochaFutbol tak uroczo opisała, bo jak bym nie wiedział to powiedziałbym że to jakaś nowa linia perfum od luksemburskiego producenta… tylko co, jutro znowu te same ręce, te same głosy, ten sam dym z fajerwerków co piekący w nos— i to jest właśnie to, co nas trzyma w kupie od lat
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.