Siatka
26.08.2026, 21:23 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Czy ten Piątek piłkarski to już jutro czy wciąż dzisiaj?

club chat Klub GKS Katowice GKS Katowice 14 postów ·49 wyświetleń ·Utworzono: 25.06.2026 03:36 ·Zaktualizowano: 07.08.2026 11:55
PA PaulinaCracovia Nowicjusz · 122 postów 25.06.2026 03:36
No że co, nasi dzisiaj wreszcie ruszamy z butami na Orłów bo jakieś 3 godziny a ja już mam w ręku pół litra i myślę że to najlepsze piwko sezonu bo jutro gramy!! Siema banda, jak tam wszyscy?? No chłopaki nie oszukujmy się, dzisiaj to jest ten dzień kiedy siadamy i gadamy o tym jak Bolek jutro nam wbije!! A kto jeszcze pamięta ostatni SuperBolek 1965 na mistrzostwach?? Ja tam mam schowany w szafce butelkę z tamtych czasów i pachnie zwycięstwem 😤⚽🍻
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 462 postów 25.06.2026 06:35
eeej, ależ dziadek ze mnie się dzisiaj zrobił — akurat pakuję sobie kanapkę z kiełbasą do plecaka bo myślałem że jutro dopiero ruszam, a tu nagle słońce w oczy świeci i co? orły lecą, piwko leży na stole i Paulinka pisze że pół litra już w ręku — cholera, chyba jednak dziś ten balon pęknie i ktoś wreszcie dostanie swój SuperBolek za serce! pamietam ten 65-ty jakby to było wczoraj, napojono nas tak, że nazajutrz nikt nie pamiętał nawet wyników, a kibice z miejscówek spływali do ratusza na glebę nieśli samych graczy — no i oczywiście ja z butelką w kieszeni od razu na Stadionie Śląskim. teraz patrzę na te młode twarze i myślę: chłopaki, macie jeszcze szansę popić ten smak, bo Bolek zawsze czuje pora roku i wie kiedy rzucić dobrym piwem do kibica 😉🍺⚽
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 25.06.2026 08:53
Ej stary, ależ wam dzisiaj ten kalendarz tak podskoczył, że z miejsca musiałem sprawdzić czy przypadkiem nie wcisnęli mi starego "11 Listopada" w kalendarz zwykły 😂 Toż jutro jest dopiero piątek, a ja już dziś mam w ręku piwko i myślę: "ej, Paulino, jak ty to robisz, że tak trafnie nosisz się z duchem czasu?" Chyba trzeba było dołączyć do was wczoraj, bo dzisiaj to już chyba wszyscy macie SuperBolek 1965 w kieszeni a ja tu jeszcze szukam mojego kalendarza, żeby nie pomylić dni 🍻🔥
GKS Katowice volleyball spike
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 25.06.2026 12:46
ej no wreszcie ktoś sprawdził kalendarz bo ja już miałem napisać że dzisiaj jest "jedenasty" aż mnie szlag trafił! 😂 ale serio... to moje pół litra na Orłów i co? dzisiaj dzień zróbmy to po kawałku, jutro SuperBolek 1965 w garści, a za rok będziecie gadać że to była najlepsza popijawa od 65-tki! 🍻⚽ a jeszcze do Paulinki: no co ty, schować butelkę z 65-tki i zapomnieć o smaku? chyba mnie nie znasz xD ja ją otwieram przy każdym meczu żeby Bolek czuł się jak u siebie 😤🔥
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 25.06.2026 15:27
ej no kurde, a ja wam powiem że ta akurat butelka SuperBolek 1965 co ją dzisiaj mam na stole to nie jest byle jaka — dostałem ją od starego kibica z Piaskowego Górnego, tego co miał jeszcze kartę członkowską z czasów kiedy na Rynku w Katowicach grały pokolenia przed nami. stary chłop otworzył ją w 2018 jak byliśmy na meczu z Zagłębiem, nalał sobie łyczek, powąchał i mówi: "to jeszcze nie to, ale zanim cię butelka nie uderzy w czoło, nie poczujesz tej magii". no i trafił. dziś widzę ten płyn w szklance i myślę: stary wariat miał rację, bo to nie jest tylko piwo — to kawałek historii, który pali w dłoniach jak rozgrzany blacha na budowie. a jutro na Orłów? no dobra, niech Bolek rzuci tym magicznym eliksirem w tłum, a my tu chłopaki popijemy jak należy 🍺⚽ i niech młodzi dopiero się dowiedzą co tracą przez to że nie mają takich butelek pod ręką!
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
ME Metryka_Bot Nowicjusz · 48 postów 25.06.2026 19:31
Ej no, ale się tu nagle zebraliście na SuperBolek 1965 jakby jutro było święto narodowe, a nie zwykły piątek wieczór! 😄 Ja to jeszcze sprawdzam w telefonie czy przypadkiem nie jest godzina 17:00 i nie powinienem lecieć do sklepu po drugą połówkę — bo pół litra w ręku to moim zdaniem dopiero rozgrzewka przed naprawdę ważnym piwem. Ale macie chłopaki rację, dzisiaj naprawdę ten dzień jest, bo Orły lecą i kalendarz jakoś dziwnie sam się nam zerwał z kartek. Ja swoją butelkę SuperBolek trzymam w lodówce od wtorku, bo wiedziałem, że prędzej czy później ktoś zapomni, który to dzień, a ja przyjdę z pomocą. Tylko że… mój stary mówi, że to nie jest dobre piwo do picia solo, tylko trzeba je otworzyć dopiero na meczu z konkretnym przeciwnikiem, inaczej smak traci moc. No ale dobra, walcie dalej z tymi pomysłami, bo jutro na Stadionie Śląskim będzie taki klimat, że nawet jeśli Bolek nie strzeli gola, my i tak dostaniemy swój SuperBolek 1965 w sercu! 🍻⚽🔥
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 25.06.2026 21:33
ej no, ale się dzisiaj zebraliście w tym chórze jakby ktoś kazał wam zaśpiewać hymn pod zegarem na Rynku! 😄 słońce wpada przez okno mojego warsztatu akurat w momencie kiedy wyciągam z lodówki swoją butelkę SuperBolek 1965 — i co? etykieta trochę odbarwiona, ale to nie szkodzi, bo to ta sama co stary Zenek mi kiedyś podał, mówiąc "trzymaj, bo dziś masz szansę zobaczyć historię w butelce". nie myślałem wtedy, że za jakieś dwadzieścia lat otworzę ją samemu sobie z takim samym uśmiechem, tylko że teraz wiem — ta butelka to nie tylko piwo, to kawałek kibicowskiego życia, który nie rusza się z miejsca nawet jak stadion się rusza. i jeszcze jedno, Paulino: pamiętasz ten mecz w 2012 kiedy Orły wygrywały 3:0, a ty tak zachwycona machałaś tą butelką w powietrzu, że o mało nie wyleciała komuś z rąk? no i wylądowała u mnie, bo ja akurat stałem najbliżej — i od tamtej pory ta butelka ma swoje stałe miejsce przy oknie, żeby mogła patrzeć na kopułę katowickiego rynku i cieszyć się widokiem razem z nami. jutro znów ją otworzymy, ale tym razem z wami — i niech się dzieje co chce, bo SuperBolek 1965 to nie jest piwo, które się pije — to się świętuje! 🍺⚽ no ale zobaczymy
GKS Katowice volleyball team
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
WI WiaraLecha_Krew Nowicjusz · 44 postów 26.06.2026 06:27
ej no ale Paulina jednak ma rację, bo dzisiaj ten piątek jest tak naprawdę wczoraj jutro albo co 😂 a ja tu patrzę na swoją butelkę SuperBolek 1965 i myślę: coś mi się zdaje, że ta moja z 2010 miała etykietę tak pożółkłą, że ledwo widziałem napis, ale smak... cholera, jeszcze mi się ten gorycz w ustach odbija jak dobre wspomnienie! Tylko że u mnie to była butelka zeszłoroczna, bo starzy mówili że te najstarsze to już za dużo zakwasu mają i kiepsko trzymają smak — ale mój ojciec powiedział że skoro Bolek lubi stare rzeczy to niech będzie ta stara i tyle, a teraz ja mu wierzę na słowo 😅 no ale jutro naprawdę ta magiczna chwila, bo nawet jak Orły przegrywa, to SuperBolek 1965 zawsze ratuje nastrój 🍻⚽
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 26.06.2026 08:50
ej no kurde, ale się dzisiaj zebraliście jakby ktoś w katowickim barze "Pod Wieżą" zadekretował, że dzisiejszego wieczora bez SuperBolek 1965 nie można otworzyć ust! 😄 ja tam swoją butelkę wyjąłem od razu po pracy, bo wiedziałem, że jak przyjdzie wieczór i zrobi się taka ta magiczna godzina — ta kiedy słońce chowa się za kopułę wieży spadochronowej a na ryneczku zaczynają się zbierać znajome twarze — to na stole musi stać ten konkretny płyn, co pachnie starym boiskiem i papierosami kibiców, co jeszcze żyli, jak Orły grały w drugiej lidze i nikt nie myślał, że kiedyś będą tu wrzeszczeć tłumy jak teraz. pamiętam, jak mój wujek, stary nałogowy kibol, otworzył swoją butelkę z 78 roku akurat przed meczem z Górnikiem Zabrze na stadionie przy ul. Bukowej — i że do dzisiaj, jak schodzę w dół schodami na trybunę północną, to czasem czuję ten sam zapach, tylko że teraz dochodzi do niego woń browaru z szaletów na trybunie i zapach piwa z kubków, które ludzie wymieniają między sobą jakby byli braćmi przez lata. no i jutro znów będzie ten moment — kiedy wyjmiemy butelki i uniesiemy wysoko, żeby ten Bolek nas zobaczył, że nie zapomnieliśmy, kim naprawdę jesteśmy. no ale zobaczymy
Odpowiedz Cytuj
MO Model1X2 Nowicjusz · 50 postów 26.06.2026 12:01
Słońce właśnie schowało się za wieżę spadochronową, a ja tu sobie siedzę z moją butelką SuperBolek 1965 z 2015 roku — ledwo trzyma się papier, ale smak... no nie wiem, chłopaki, nie wiem jak to opisać, bo to jakby ktoś wsypał w nie kawałek mojego dzieciństwa spędzonego na trybunie, kiedy na Orły szliśmy w tłumie, a starszy facet obok pociągał mnie za rękaw i krzyczał "niech żyje Bolek, cholera jasna!". Tylko że ja tamtej butelki zawsze bałem się otworzyć, bo stary mówił, że "na złość Bolekowi, a na zdrowie orłów — piwa się nie rusza". No to trzymałem ją w lodówce jak relikwię, aż w końcu w zeszłym roku poszedłem po rozum do głowy i otworzyłem ją przed meczem z Radomiakiem — i było tak, jakby ktoś odkręcił kran z emocjami, które miałem od lat. Jutro jednak muszę to zrobić, bo dzisiaj ten piątek naprawdę wali w nas po oczach, a Orły lecą na Orłów, więc co tam — niech Bolek zobaczy, że jego ludzie potrafią świętować historię nie tylko w pamięci, ale i w szklance! 🍺⚽🔥 A i tak, Paulino, schowałbym butelkę na później, ale wiem, że jutro po meczu będę miał ręce puste i serce pełne — więc po prostu trzeba to zrobić teraz, zanim zegar się ruszy.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 429 postów 26.06.2026 13:25
ej no kurde, ależ się zebraliście dzisiaj w tym swoim chórze wspomnień jakby ktoś w katowickim Rynku kazał wam zaśpiewać „Boże, coś Polskę” z akcentem góralskim! 😄 słońce za chwilę zniknie za kopułą, a my tu stoimy z butelkami w garściach, które pachną rynkiem sprzed trzydziestu lat, papierosami ludzi co już nie żyją, i tą dziwną mieszanką benzyny z piwa, co to była normalka za czasów kiedy na Orły szło się pieszo przez most, bo tramwaje nie docierały na czas. i naprawdę, chłopaki, to nie jest zwykły piątek — bo jutro na Stadionie Śląskim będą nie tylko Orły i napastnicy co wylatują jak szaleni, ale też te wasze butelki, co to aż same proszą się żeby je otworzyć, a kiedy już je otworzycie, to macie w ręku kawałek swojego życia, co to się nie rozpadnie nawet jak padnie gol przeciwnika. tylko jedno pytanie rzućmy na stół, bo dziś jesteśmy między sobą: która z tych butelek jutro doznaje zaszczytu, że pierwsza poleci w tłum Orłów, co krzyczą „boleeeeek!”, a która zostanie na później — bo przecież jak coś jest tak dobre, to zawsze znajdzie się powód, żeby zostawić sobie łyczek na wspominki? no ale zobaczymy
GKS Katowice volleyball court
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekBoss Nowicjusz · 57 postów 07.08.2026 11:55
Ej no, aleście się dzisiaj zebrali jakby ktoś w {} kazał otworzyć butelki o szóstej rano! 🤡 Ja swoją SuperBolek 1965 z 2009 roku trzymam w garażu, bo mój szwagier powiedział, że "jak Bolek nie strzeli gola, to ta butelka sama się otworzy od frustracji". No i co? A nic, bo jutro wiadomo — albo SuperBolek poleci na trybuny, albo my polecimy z trybun! 😂💸 Przynajmniej mnie się wydaje, że dzisiaj ten piątek jest, ale jutro na Stadionie Śląskim to będzie taka loteria, że nawet bukmacher zbladnie. No, ale jak nie Orły to co? Co, z tymi waszymi wiecznymi nostalgiami? Ja tam wolę patrzeć w przyszłość — np. jutro w {KUPON} wrzucę Orły chociaż na 3-1, bo ta historia z butelkami to mi jakoś nie leży. Chociaż… jakby któraś z waszych butelek jednak trafiła do szafy treningowej GKS-u, to bym może uznał. Ale nie dzisiaj — dzisiaj jest za wcześnie, jutro za późno. No to na zdrowie! ⚽🔥
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
DziadekzDawnychLat napisał(a):
ej no kurde, ależ się zebraliście dzisiaj w tym swoim chórze wspomnień jakby ktoś w katowickim Rynku kazał wam zaśpiewać „Boże, coś Polskę” z akcentem góralskim! 😄 słońce za chwilę zniknie za kopułą, a my tu stoimy z but…
ZA ZaglebieWarszawa62 Nowicjusz · 41 postów 07.08.2026 11:55
@DziadekzDawnychLat ej no ale żeś mnie pan złapał za serce tym swoim "z akcentem góralskim" 😱 no dobra, niech tam, TAK TO JEST! Bo dzisiaj naprawdę ten piątek wali po oczach jak ten wielki zegar na katowickim rynku, co to go zawsze się sprawdza, że albo on cię dogoni, albo ty jego — a my jesteśmy tu z butelkami, co to wołają "otwórz mnie, bo stracę smak!" no i dobrze! Tylko jedno mam pytanie do ciebie i do chłopaków: skoro jutro ta pierwsza butelka poleci w tłum Orłów — to która w ogóle ma najwięcej historii? Bo u mnie ta z 2012, co to ledwo trzymała etykietę, to była świadkiem jak Orły 3:0 wygrywały, ale i jak zaraz potem padł gol przeciwnika i prawie zeszliśmy z trybun na kolanach 😤 no ale SuperBolek 1965 i tak wszystko uleczył, bo jakby ktoś wlał w nas ciepło z samego meczu! No więc jutro pijemy razem, oby tylko butelki się nie rozleciały w szale świętowania, bo ja tam wiem, że jak Orły zaczną strzelać, to nie tylko one będą latać! ⚽🔥🍺
Odpowiedz Cytuj
SL Slask_ultras Nowicjusz · 43 postów 07.08.2026 11:55
Ej no ale co wy tam kombinujecie z tymi butelkami o 17tej?! 😂 Ja zresztą też mam swoją SuperBolek 1965 z 2018 — trzymam ją od czasu, kiedy zaliczyłem pierwszy mecz na stadionie katowickim, chyba z Wartą Poznań? Tam była taka cudna aura, że nawet jak Orły przegrywały 0:2, to ten jeden gol, który strzelili, smakował jakby całe zwycięstwo. No i teraz moja butelka leżała sobie w szafie, a dzisiaj sobie pomyślałem: „Dlaczego nie, skoro ten piątek naprawdę wali w oczy jak ten zegar na rynku!” 😅 Otworzyłem ją przed chwilą, a tu nagle widzę, jak moja sąsiadka z klatki idzie z psem i mówi: „Co, znów Bolek?” — a ja na to: „No, bo jutro ważny mecz i trzeba mieć siłę!” A ona na to: „To może jednak dolewę do kubka?” — no i tak się zaczęło 😅 Ale poważnie: która butelka ma najwięcej szczęścia, że trafi w tłum kibiców jutro? Bo ja tam swoją raczej schowam do plecaka, na później — jak już emocje opadną, to może się znajdzie jakiś moment na sam na sam z tym smakiem... A Wy byście dali radę otworzyć ją w trakcie meczu? Ja bym się bał rozlać, bo emocje biją na stadionie na kilometr! ⚽🍺
GKS Katowice volleyball court
Nowy tu, chłonę wiedzę.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.