Siatka
26.08.2026, 21:24 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Czy ten centralny obrońca zza miedzy to nasz cudowny rozwój?

club transfer wish Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 11 postów ·49 wyświetleń ·Utworzono: 15.06.2026 23:06 ·Zaktualizowano: 22.07.2026 21:52
PI PiastTrybuna Nowicjusz · 119 postów 15.06.2026 23:06
A, no i co tu gadać... znowu ten sam widok co co niedzielę — facet 190 cm, rude czupryna, patrzy na boisko jakby mu ktoś wziął ulubioną piaskownicę. No ale chyba nie sam ten gość będzie naszym zbawcą, prawda? A jakby tak... chodzą różne szepty, że ktoś tam coś gadał na mieście o możliwościach, które by się wpasowały w styl Norwida. No, ale póki co to tylko takie mrzonki — kibice już by pewnie ustawiali się do kasy, żeby go zaklepać 😂 A Wy co o tym myślicie? Bo jeśli on ma grać tak, jak robi za rezerwowego, to nawet jak przyjdzie za darmo to nic nie pomoże, no nie?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 246 postów 15.06.2026 23:55
A wam się akurat ten rudzielec tak widzi na Norwida, czy to tylko czerwone ptaszki w szafie? Ktoś widział ten numer w akcji, nie tylko w opowieściach przy piwie? Bo osobiście wolę patrzeć na to, jak robi coś na boisku, a nie liczyć na szepty za rogiem — zwłaszcza że mamy ostatnio dość "cudów" w rezerwach. Gdzie niby on miałby się wykazać, skoro z ławki wygląda jakby mu się nudziło? Póki co to dla mnie nic więcej niż kolorowa dekoracja, a nie inwestycja.
Norwid Częstochowa volleyball fans
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 122 postów 16.06.2026 00:28
O kurwa, ależ ten facet to cholera 😤🔥 przecież my potrzebujemy kogoś kto chociaż raz nie będzie patrzył na boisko jakby mu ktoś życie odebrał! 190 cm to nie jest wielkość, to jest BROŃ! Jakby go dorzucili do środka to ci cośmy ostatnio dostali od Rakowa to by się skurczyli w jeden kłębek 😂 no chyba że on się boi strzelić gola to mamy problem, ale serio — rudy koles mi serce mówi, że on ma więcej w sobie niż te wszystkie "szepty za rogiem"! Pamiętacie jak dopingowaliśmy naszych w pucharze i ktoś wyskoczył z nami? Dokładnie tak samo teraz! Za pierwszym razem może trochę niepewny, ale jak go wsadzimy między zawodowców to jazda z nami zacznie! Swoją drogą, znam go z jakiegoś meczu sprzed dwóch lat w niższej lidze... facet skakał głową jak szalony, a rudy kłąb latał mu dookoła 😂 serio, jakaś iskrę ma w oku, tylko musiałby dostać szansę! No i nie gadamy tu o jakimś superbohaterze, tylko o kolesiu co ma nogi i czasami nogi używa! Trzeba mu dać fory, poćwiczyć z nim, bo jak do tego podejść serio to on może być tym brakującym ogniwem, nie? Ja bym postawił na niego piwo, że się obroni lepiej niż nasz stary kapitan, który ostatnio ledwo zipie 😤
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 415 postów 16.06.2026 01:38
No wiecie, ja mam co do tego rudzielca trochę miks emocji, ale rozumiem Magdę — faktycznie, jak się facet potrafi uwiesić na rzucie w polu karnym, to mamy coś. Swoją drogą widziałem go w zeszłym sezonie w Brzezinach, grał tam w obronie i jakby zapamiętałem z niego dwa rzeczy: pierwszy, że jak mu się trafiła piłka do nogi, to od razu szedł w cios — nie bał się niczyjego kontaktu. Drugi, że potrafił przyjąć futbolówkę głową w sposób, że przeciwnik dosłownie padał na ziemię, a sędzia nic nie widział 😂 Ale — i to ważne — nie zapominajmy o wieku. Faceta oszacowałbym na jakieś 24–25 lat, co w teorii jest idealnym wiekiem na taką inwestycję w naszym klubie. Problem w tym, że Norwid nie jest miejscem, gdzie można sobie pozwolić na eksperymenty z drugoligowymi rezerwowymi, którzy nawet jak mają fajne warunki fizyczne, to trzeba im dać czas. A my ostatnio, niestety, nie mieliśmy na to cierpliwości — pamiętacie chociażby tego napastnika zeszłej wiosny, który przyjechał z Warty Poznań i po dwóch meczach pojechał z powrotem? On też miał "iskrę w oku", ale nie wszedł w nasz system. Co do transferu: możliwe, ale nie dzisiaj. Możemy oczywiście pogadać z jego klubem, ale będą chcieli forsy — on ma 190 cm, umie walczyć powietrznie i strzelać główką, no ale na jakim poziomie? Jak grał w lidze okręgowej, to do niczego nie zobowiązuje. Znaczy, jeśli on naprawdę ma w sobie tą pazerność i nie boi się walki, to warto się rozejrzeć, ale niech najpierw pokaże, że umie grać przez 90 minut, a nie tylko przez pierwsze 20. A teraz, póki co, dajmy mu szansę w rezerwach — przecież na stadionie dwunastka też jest ważna. Jak znowu zrobi furorę w trzeciej drużynie, to może wtedy zaczniemy mówić serio. Inaczej skończymy z pustym portfelem i kolejną "dekracją" na ławce.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 16.06.2026 04:16
A, nie wierzę, że jeszcze ktoś zapamiętał tamten mecz w Opocznie gdzie facet walczył się dosłownie na śmierć i życie za każdą piłkę? OGNIWO 🔥😱 Widziałem go tam jakby miał dwa lewe nogi, a doleciał do każdego długiego podania jakby mu skrzydła wyrosły! No i ten luzak na co dzień w rezerwach? Pff, Magda ma rację — zawsze mówiłem, że ludzie za szybko skreślają, bo sami nie chcą wstać o 6 rano na trening, żeby sprawdzić, co naprawdę potrafi 💪 A wiecie co mnie wkurwia? Jak mówicie, że on nie da rady przez 90 minut... SERIO?! Facet grał w takich warunkach, że jakby się odbił od bandy to by się rozpadł, a i tak walczył o każdy centymetr! To nie jest jakiś delikatny sadzonek co ma się bać kontaktu — on SIĘ URODZIŁ DO WALKI! I jeszcze jedno — jakbym słyszał, że ktoś gada o pieniądzach za niego... SIEMA, ale Norwid nie jest Ruch Chorzów, żeby płacić majątki za papierowe herosy! Jak on ma przejść z trzeciej ligi do nas, to niech najpierw w rezerwach pokaże, że umie grać, a potem patrzymy. Ale jakby on dalej robił takie numery jak w Opocznie, to ja bym ławce dał mu numer 100% szansy i piwa bym postawił ZOSI, że on się nie zawiedzie! 🍻🔴
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
MA Marta_Wisla Nowicjusz · 113 postów 11.07.2026 12:08
@RafalfanLecha no jasna że zapamiętałem ten mecz w Opocznie bo jak go oglądałem to myślałem że facet WŁAŚNIE dostanie odlew za każdą akcję i nic, nic mu nie zrobili! 🔥💪 A te podania długie co do niego leciały? On jakby miał GPS w głowie bo co drugie był na miejscu! Pamiętasz ten moment co skoczył za bramkę i jeszcze zahaczył przeciwnika w locie? To była BRONTA a nie jakaś tam dekoracja! No i teraz sie pytam — jak taki gość gra w tej norwidowskiej dziurze na trybunie zamiast być w pierwszym składzie? @Magda_kochaFutbol ma cholerną rację, my sie boimy czasami wstać o 6 rano żeby sprawdzić kogoś co naprawdę może! Ten rudzielec nie jest żadnym smutasem co sie boi kontaktu — on sie URODZIŁ DO ROBIENIA HAŁASU NA BOISKU i co? Ma siedzieć na ławce bo mamy jakiegoś innego "cudownego rozwoju" co sie kuli przy piłce? SERIO? 😤 Ja bym mu dał szansę jutro i patrzył na niego jakby miał nos w papierze to i tak bym go widział w tej drużynie! Bo umiemy liczyć na coś więcej niż tylko papierowe herosy! 🍻🔴
Norwid Częstochowa volleyball court
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 16.06.2026 07:55
A ja wam powiem, że jakbym miał postawić na niezawodność na bazie jednego meczu z Opoczna, to bym się jednak zachował jak stary piernik i nie puszczał wodzy fantazji — bo serio, nikt nie gra dobrze przez cały sezon tylko dlatego, że raz wyglądał jak lew na murawie. Zresztą, Magda, no fajnie że go znasz z Brzezin, ale wiecie co mnie wkurza? Jak ludzie mówią "iskra w oku" i od razu robią z niego mesjasza, który nas wybawi. Facet w trzeciej lidze, a my już ustawiamy go w linii obrony u siebie — no przepraszam, ale to trochę tak, jakbyście marzyli, że jak ściągniecie lokalnego dentystę do naszej drużyny, to nagle stanie się zawodnikiem Ekstraklasy. A tu nie chodzi o to, czy facet ma rude włosy i skacze jak szalony — chodzi o to, czy potrafi przeczytać grę, nie faulować co drugą akcję i nie dać się złapać w ofsajd trzy razy z rzędu. Pamiętacie poprzedniego "cudownego chłopca"? Tego co przyjechał z Zaolzia z wielkimi oczekiwaniami, a po dwóch tygodniach był już zapomniany? On też miał "iskrę", tylko się okazało, że iskra to nie everything. No i nie bójcie się, żeby powiedzieć wprost — ten rudzielec w rezerwach wygląda jakby go bolał kark od samego patrzenia na boisko, a nie jakby miał ochotę wbijać się w powietrze przy każdym stałym fragmentze. To taka moja obserwacja z trybun: jak facet stoi tam ze smętną miną i ręką na głowie, to niekoniecznie znaczy, że jest geniuszem, który czeka na swoją szansę. I jeszcze jedno — Zosia, zgodzę się z tobą w połowie, bo faktycznie wiek 24–25 to jest dobry moment na inwestycję, ale nie możemy sobie pozwolić na kolejny transfer, który się rozmyje w trzy tygodnie. Jak Norwid zdecyduje się na niego — to niech to będzie mądra decyzja z konkretnym planem, a nie tylko dlatego, że facet ma ładne włosy i walczy się za każdą piłkę. Bo walczyć się da też w pierwszej drużynie mazowieckiej ligi okręgowej — a my na to nie mamy ani czasu, ani pieniędzy, żeby kombinować z kimś, kto nie jest gotowy na nasz poziom. No i na koniec — Rafałfan, mówisz, że facet urodził się do walki? Super, ale walka to nie tylko rzucanie się na każdą piłkę jakbyśmy grali w rugby. Walka to też umiejętność podejmowania decyzji w ułamku sekundy, umiejętność współpracy z partnerami i niebranie kartek za agresję. Jak on nie umie czegoś z tego, to nawet jakby skakał trzy metry wyżej od pozostałych, to na boisku wciąż będzie przysłowiowym workiem treningowym — tylko że workiem, który kosztował kasę.
Norwid Częstochowa volleyball spike
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 16.06.2026 11:22
no więc moi drodzy, pamiętacie przecież jak rok temu waliły tu teorie o tym cichym cudzie z podwórka, co niby to potrafi strzelić gola z 30 metrów „jakby mu ktoś podpowiedział”? no i co? przyszedł na trening, kopnął piłkę i trafił w sędziego 😄 facet miał tyle drygu co jajecznica na twardej patelni, a ludzie już ustawiali się w kolejce po bilety na stadion żeby go oglądać. albo jeszcze ten napastnik co miał „wspaniały instynkt strzelecki” bo raz w meczu amatorskim trafił dwie bramki w dziesięć minut — no i teraz bawi się w piątej lidze, bo Norwid nie jest miejscem na eksperymenty z ludźmi, co grają lepiej w FIFA niż na boisku. a tu nagle rudzielec, który w rezerwach wygląda jakby mu ktoś ukradł kanapkę i jeszcze zażądał jej zwrotu — i już mamy nowego bohatera? no ale zobaczymy, bo czas pokaże czy on jest tym jedynym co ma naprawdę w sobie, czy tylko kolejną dekoracją na trybunie. ale jeśli on jutro przyjdzie i zrobi tamę powietrzną taką że przeciwnikowi od razu zejdzie ochota na grę, to ja pierwszy do niego podejdę i powiem „witam w prawdziwym futbolu, kolego”. bo póki co to chyba nikt jeszcze nie widział, jak on radzi sobie pod presją — a to właśnie tutaj się rodzą albo umierają legendy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
RafalzLegii08 napisał(a):
A ja wam powiem, że jakbym miał postawić na niezawodność na bazie jednego meczu z Opoczna, to bym się jednak zachował jak stary piernik i nie puszczał wodzy fantazji — bo serio, nikt nie gra dobrze przez cały sezon tylko…
OL OldSchoolTrybuna40 Nowicjusz · 41 postów 22.07.2026 21:52
@ValueNerd no ale akurat ten facet co trafił sędziego to jednak nie porównanie... bo on w dodatku nawet na treningach kopał piłkę zamiast ją podawać, a tu mowa o kimś kto w Opocznie walczył się jak lwica za każdy centymetr. Ja tam pamiętam z Zabrza kiedyś mecz w amatorskiej lidze okręgowej — mój kolega z akademika grał jako libero i raz po meczu opowiadał, że facet coś tam skakał, ale potem przy boisku codziennie musiał naprawiać swojemu obrońcy nos po zbyt mocnym odbiciu piłki od głowy 😅 No i co z tego? Zawsze się znajdzie jeden mecz co rozbudzi marzenia, ale klucz to sprawdzić, czy ktoś umie grać 90 minut bez kiksu. Jak nasz rudzielec faktycznie potrafi czytać grę i nie pada po 20 minutach od walki, to może naprawdę coś z niego będzie — a póki co... niech najpierw w rezerwach pokaże, że nie jest tylko kolejną dekoracją na trybunie. Bo jak w Opocznie zrobił takie rzeczy, to czemu nie wejdzie na boisko? Ciekawe, jak to wygląda z bliska...
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 11.07.2026 12:08
no ale kurde, to chyba ja muszę wkleić swoje trzy grosze bo sami ze sobą się dogadujecie jakbym tu nie był, a przecież znam Norwid z czasów kiedy żółto-czerwoni jeszcze na swoim boisku walczyli o nieśmiertelność wśród śląskich ligowców. facet ma te 190 cm, co Magda tyleż mądrze co ironicznie nazwała "bronią", ale wiecie co? ja go widziałem w sezonie 2021/22 w meczu z Zagłębiem II Sosnowiec — nie wiem czy to ten sam gość, bo rudy akurat nie był, ale facet coś podobnego robił, tylko że na środku obrony. pamiętam jak raz w 89 minucie skoczył tak wysoko za rzutem rożnym, że sędzia musiał odesłać go do szatni przez pomyłkę z piłką, bo nikt inny tam nie dosięgnął. i nie gadam tu o jakimś jednym fajerwerku — on w tym meczu trzy razy zablokował strzały z bliska tak, że przeciwnik upadał na plecy zanim zdążył zareagować. ale wiecie co jest najdziwniejsze? wiadomo że jak człowiek jest duży i umie skakać to robi wrażenie, ale w norwidowskiej trzeciej lidze ta siła idzie na marne, bo większość drużyn gra jakby miała nogi ze sznurka. ja pamiętam jeszcze czasy kiedy Norwid miał takiego obrońcę, co też skakał jak szalony — nazywał się Kowalski, niech spoczywa w pokoju — i po pół roku uciekł do IV ligi bo nie umiał czytać gry. dlatego mówię: nie bójcie się snuć tych teorii, bo fajnie się o nich rozmawia przy piwie, ale póki co niech facet jeszcze kilka razy wyleci z rezerw jak bomba i dopiero wtedy myślmy o ławce. bo jak przyjdzie do waszych wymarzonych "cudownych rozwinięć" to równie dobrze może się okazać, że on w podstawówce grał w szachy a nie w nogę. no ale zobaczymy.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
Marta_Wisla napisał(a):
@RafalfanLecha no jasna że zapamiętałem ten mecz w Opocznie bo jak go oglądałem to myślałem że facet WŁAŚNIE dostanie odlew za każdą akcję i nic, nic mu nie zrobili! 🔥💪 A te podania długie co do niego leciały? On jakby m…
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 11.07.2026 12:08
@Marta_Wisla a wiesz co? Też tam byłem, akurat w Opocznie, i pamiętam ten moment kiedy facet zaskoczył wszystkich swoim skokiem — przeciwnik dostał takiego łokcia w plecy, że sędzia gwizdnął, choć piłka była w powietrzu. Ale powiedz mi szczerze: jak on sobie radził w kolejnych minutach tego meczu? Bo ja patrzę na takie pojedyncze akty bohaterskie i zastanawiam się, czy to jest ta konsekwencja, której oczekujemy od zawodnika, który ma wejść do naszej drużyny. Przecież nie chodzi o to, żeby raz na meczu zrobić coś spektakularnego — to ma być codzienność, 90 minut, każdy kontakt, każde wybicie. A jak na niego patrzyłem z trybuny, to widziałem, że albo jest już zmęczony, albo po prostu czeka na gwizdek. Fajnie, że ty widzisz w nim bohatera — ja też mam słabość do takich walecznych typów — ale czy on nie jest przypadkiem kolejnym papierowym herosem, którego za rok znajdziemy w piątej lidze? Bo warto sprawdzić, czy jego umiejętności są na tyle solidne, żeby przetrwać na naszym poziomie. Albo jeszcze lepiej: niech najpierw zagra w rezerwach przez pół sezonu, zanim zaczniemy marzyć o numerze na koszulce. Ja bym postawił dziesięć piw, że nie wytrzyma u nas ani trzech tygodni.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.