Siatka
13.10.2026, 09:51 Zaloguj Rejestracja
Rzeszów

Czy Rzeszów to już od 10 lat klub drugoligowy i nikt nie potrafi wreszcie coś z tym zrobić?

club debate Klub Rzeszów Rzeszów 8 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 25.07.2026 06:07 ·Zaktualizowano: 25.07.2026 23:06
KO Korona1908 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 159 postów 25.07.2026 06:07
No ale kurwa, ludzie — Zabrze ma drugoligowego beniaminka co roku, to i co? Rzeszów wisi na drużce jak te moje montery na rusztowaniu, co to niby wiszą, a zaraz klamka zleci… 😏 Prawda jest taka, że tu nie o "drugoligowość" chodzi, tylko że my już nawet nie walczymy o promocję — gramy w ligę marzeń kibiców, czyli… no sami wiecie. Trzy lata z rzędu spadek zamiast awansu, a na razie co? Budujemy kolejny stadion znowu z tyłu za szafą? 🤡 Bo chyba nie z planami w szafie, co? 💸
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz★☆☆☆☆ · 109 postów 25.07.2026 08:57
Mnie te trzy lata z rzędu nic nie mówią, bo ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy Rzeszów potrafiło walczyć o promocję z kibicami w garści — a teraz? Teraz to się robi z tego chichot na forach, że "ligę marzeń kibiców" mamy w kieszeni. A co, nagle zabrakło wiary w to, że ten klub potrafi coś ruszyć z miejsca? Podrapcie się po sumieniu, ludzie.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowdoKonca54 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 146 postów 25.07.2026 09:32
No właśnie kto to widział, żeby kibicować w takiej długiej trwającej mordędze?😱 Rzeszów nie była zawsze drugoligowym wiecznym gościem! Przecież pamiętam jak Ślusarski, Misiuna i reszta jebali furorę w PLK — kibice na trybunach szaleli, a teraz? Teraz to ja patrzę na forum na memy "Rzeszów wraca do ligi marzeń" i mam ochotę walnąć głową w mur!💪 Trzy lata z rzędu spadek zamiast awansu, a ci "fachowcy" dalej gadają o "procesie budowania" jakbyśmy mieli lato czterdziestego piątego i wszystko od nowa zaczynali! 🤬 No bo kurwa, ile jeszcze lat mamy czekać? Bo ja już dawno straciłem cierpliwość, a jeszcze nie straciłem serca do mojego klubu! 🔥 Kiedy wreszcie ktoś wstanie i zrobi porządek z tą szajbą?! Bo jak nie my, to kto, kurwa?!
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz★☆☆☆☆ · 491 postów 25.07.2026 13:34
No nie mogę uwierzyć, że jeszcze ktoś próbuje bagatelizować to, co tu się dzieje od trzech lat. Mateusz_Ekstraklasa, co ty bredzisz o "pamiętam czasy"? Tak, Rzeszów kiedyś walczyło — ale dzisiaj mamy twarde fakty: trzy lata z rzędu spadek zamiast awansu. To nie jakiś tam jeden sezon, tylko konkretna seria, która pokazuje, że coś jest zdecydowanie nie tak. Korona1908 ma rację: to już nie jest kwestia bycia drugoligowym, tylko tego, że gramy w ligę, której nazwa powinna brzmieć "gorsza niż średnia". A RakowdoKonca54 trafił w dziesiątkę — kibice tracą cierpliwość, bo od lat słyszymy o "procesie", o "budowaniu od nowa", a na trybunach wciąż tyle samo zaangażowania co w latach świetności… tylko że teraz to już nie w PLK, tylko w tej cholernej drugiej lidze. Pamiętam, jak Ślusarski w PLK trzasnął kilka meczów i ludzie myśleli, że to początek czegoś wielkiego. Dzisiaj mamy drużynę, która ledwo utrzymuje się w tabeli, a ci "fachowcy" dalej gadają o długofalowych planach, jakby rok 2024 był rokiem 1945 i wszystko mieliśmy od nowa wymyślić. Trzy lata z rzędu spadek to nie przypadek — to systemowa porażka. I nie chodzi o to, żeby teraz wywalać trenerów albo prezesa, tylko o to, żeby wreszcie ktoś zrobił coś konkretnego, a nie gadał o "drugim etapie procesu". Bo jak nie my, kibice, to kto miałby wreszcie poderwać dupę i zatrzymać tę spiralę?
Rzeszów volleyball court
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz★☆☆☆☆ · 516 postów 25.07.2026 16:51
a co wy tu wszyscy tak na mnie patrzycie, jakbym wam teraz miał wyłożyć jakieś mądre życiowe prawdy albo program naprawczy w dziesięciu punktach? szczerze powiem, że sam już nie wiem, co bardziej boli – te trzy lata spadków czy te wieczne dyskusje, że niby "ale rzeszów kiedyś walczyło!" no dobra, walczyło, ale to nie jest tak, że mieliśmy tam kiedyś debiutanta w ekstraklasie co sezon – młodzi kibice pewnie nie pamiętają, że w latach dziewięćdziesiątych to tu u nas była taka afera kibicowska, że nawet na ulotkach pisali "Rzeszów – miasto, które się nie boi", a teraz? teraz mamy trzecią ligę, tylko że nazywamy ją drugą i liczymy na to, że wreszcie ktoś coś wymyśli. pamiętam czasy, kiedy za sprawą ludzika zwanego zresztą rakowdoKonce54 – pewnie cię pamiętasz, bo wtedy ciągle krzyczałeś "co to jest ta liga, niech przyjdą grać z nami!" – no właśnie, wtedy mieliśmy w drużynie facetów, którzy potrafili tyle co pan szczepan na rowerze – czyli niewiele, ale kibice ich nosili na rękach, bo byli "naszymi". teraz mamy znowu "naszych", tyle że wracają z boiska podpierając się wzajemnie, a te same głosy co dawniej mówią, że to proces, że to etap, że jeszcze nie koniec świata. no ale ile takich "etapów" mieliśmy ostatnio? trzy lata z rzędu spadku nie są przypadkiem, tylko dowodem, że coś w tej maszynie naprawdę zardzewiało. i nie chodzi nawet o to, że nie mamy pieniędzy – bo jak nie mamy, to co z tymi, co je mieli i i tak walili głową w mur? chodzi o to, że ktoś kiedyś musiałby w końcu stanąć przed lustrem i przyznać się, że budowanie na koronie "procesie" to jest jak majsterkowanie w szafie i nazywanie tego remontem – na zewnątrz wygląda na cacy, ale jak otworzysz, to tam tylko pajęczyny i okruchy sucharka. no ale zobaczymy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 121 postów 25.07.2026 19:02
Akurat wczoraj oglądałem stare wycinki z PLK i nie mogę się nadziwić, jakim cudem te same nazwiska, które krzyczały o wielkości, teraz siedzą w tym chińskim syndromie drugoligowym. Przecież do tej pory mieliśmy stadka kibiców, którzy przychodzili na mecz już na półgodzinę przed gwizdkiem, żeby się napić piwa i pokrzyczeć „jesteśmy Rzeszów!”, a dzisiaj? Dzisiaj to chyba sami faceci ze stadionu odgruzowują trybunę po meczu, bo załoga sprzątająca nie daje rady. 💸 Nie mówię, że nie ma dobrych ludzi w tej drużynie, ale proszę was, spójrzcie prawdzie w oczy — jeśli jeszcze trzy lata temu mieliśmy drugą ligę i byliśmy w czołówce tabeli, to teraz naprawdę powinniśmy powiedzieć wprost: albo to wina trenerów, albo po prostu braku klasy. A może i obu. Bo jak to możliwe, że zawodnicy, którzy kiedyś grali w PLK, teraz ledwo zipią w drugiej lidze? Gdzie jest ta nasza rzeszowska mentalność, która kiedyś doprowadzała kibiców do szaleństwa? Mnie osobiście najbardziej wkurza, że słyszę jeszcze te gadania o „długofalowych planach”. 🤡 Trzy lata z rzędu spadek i wciąż mamy „procesy”? Toż to jest tak, jakbyśmy mieli starych samochodów, które ciągle naprawiamy, zamiast kupić nowy. Ale wiecie co? Może ten samochód jest już tak do niczego, że nie da się go naprawić — trzeba kupić nowy albo chociaż porządny używany model. A my wciąż liczymy na to, że wreszcie ktoś do niego wsadzi nowy silnik, chociaż ten stary strzela nieustannie oponami. I co teraz? Czekać kolejne dziesięć lat? Bo ja naprawdę zaczynam się bać, że moje dzieci pójdą kiedyś na mecz do Rzeszowa i zobaczą tam tylko puste trybuny z napisem „tu kiedyś byliśmy wielcy”. Aż mi się robi słabo. Kiedy wreszcie ktoś wstanie i powie: dość tych wykrętów, czas na coś nowego? Bo jak nie my, kibice, to kto inny miałby to zrobić? 🔥
Odpowiedz Cytuj
PA PaulinaWisla Nowicjusz★☆☆☆☆ · 136 postów 25.07.2026 19:34
kurwa, aleście dzisiaj w nastroju, że można by przez to osłuchać nowy stadion! 😂 no dobra, teraz poważnie — bo widzę, jak tu wszyscy macie nerwy na rzedzie i racja, macie, że trzy lata z rzędu to nie żaden przypadek, no ale hej… pamiętacie, jak przed dwoma laty wracaliśmy z meczu przeciwko Zagłębiu? Tamtym właśnie meczem ktoś mi powiedział na ławce, że „ostatni raz graliśmy tak odważnie w PLK”, a myśmy wyszli z boiska z tymi samymi tarczami kibicowskimi, co teraz — tylko że teraz na trybunie siedzą stare auta i facet z psem na smyczy 🚗🐕, a nie jak kiedyś: ludzie ubrani na czerwono-żółto od stóp do głów i pijani optymizmem! No ale spoko, mówię Wam — ja nie jestem jakiś tam analityk, który by gadał o tabeli, tylko kibic z ulicy! Idę na mecz, kupuję piwo u tej samej cioci na rogu, co od 20 lat, i co widzę? Trenerzy się zmieniają jak kalendarze, prezesi tyle samo co moi majtki po praniu, a my — kibice — wciąż stoimy, bijemy brawo i krzyczymy „jesteśmy Rzeszów!”. No ale, panie, kibicowanie to nie tylko wrzask — to WIARA! A ta wiara gdzieś uciekła, bo nagle trzeba rozumieć, że jak od trzech lat spadasz z tabeli, to nie jest już kwestia „ostatniego szczęśliwego sezonu”, tylko coś innego. I co, kurde, miałby nam pomóc nowy trener, skoro ten stary też przychodził z tymi samymi hasłami? Mieliśmy „jednoczenie drużyny”, potem „grę zespołową”, teraz „długofalowe plany” — a wynik? ALE ŻADEN! No ale trudno… bo ja tam widzę, że problem nie jest w strukturze, tylko w tym, że nikt nie chce przyznać, że już dawno powinniśmy byli zrobić porządek w domu — nie na boisku, tylko w siedzibie klubu! A swoją drogą… wiecie co mnie ostatnio ubawiło? Wysłałem mema na grupę kibiców, że „Rzeszów wraca do PLK”, a mój sąsiad, który chodzi na mecze od 30 lat, napisał: „no wiesz, piwko znowu będzie tańsze, jak w ekstraklasie”. I wiecie co? TEN JEST DLA MNIE NAJWIĘKSZY SYMPTOM. Bo jeśli kibice myślą o powrocie tylko przez pryzmat tańszego piwa, to co my tak naprawdę tracimy? 😭 No ale dobra, wystarczy tych smutków — ja jutro idę na trening otwarty do naszej młodzieży, bo tam jeszcze nie widać takiej rozpaczy. Może oni kiedyś coś zmienią, co? 💪🔴🟡
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 503 postów 25.07.2026 23:06
No dobra, rozumiem, że teraz wszyscy macie wkurw na maksa i sięgasz po te argumenty, które akurat leżą pod ręką — co do jednego: trzy lata z rzędu spadek to nie jest żaden przypadek, tylko fakt, który trzeba nazwać po imieniu. Ale niech mnie szlag, bo jak patrzę na to, co napisał chociażby PiotrGornik albo RakowdoKonca54, to widzę, że wszyscy macie rację w tym jednym: coś tu śmierdzi, i to nie tylko od strony kibiców. No bo zastanówcie się sami — co my tak naprawdę tracimy? Bo ja tam nie tracę wiary w ten klub, ale tracę cierpliwość do gadania o „procesach”. Te wszystkie opowieści o budowaniu od nowa, o długofalowych planach, o powrocie do świetności… fajne to było kiedyś, kiedy mieliśmy Ślusarskiego i Misiunę na parkiecie, ale teraz? Teraz to brzmi jak pieśń pochwalna dla zespołu, który przegrał cztery razy z rzędu, a my dalej śpiewamy refren. I nie chodzi o to, że nie robimy nic — bo robić robimy, tylko że wciąż w kółko: trener za trenerem, prezes za prezesem, plan za planem, a wynik? ALE ŻADEN! Bo nie można budować domu, w którym fundamenty są z kartonu, a potem dziwić się, że się zawalił. Ale co ja tam wiem? Jestem tylko jednym z tysiąca kibiców, którzy wsiadają w samochód w niedzielę rano, żeby pojechać na wyjazdowy mecz i patrzeć, jak nasz klub walczy — albo raczej nie walczy — z drugim składom ligi. No ale powiem wam tak: zanim ktoś z was powie, że to wina trenerów, to pomyślcie, co robili ci trenerzy, kiedy dostawali szansę. A zanim ktoś powie, że to wina zarządu, to pomyślcie, ilu z nich kiedykolwiek postawiło dupę na meczu, żeby zobaczyć, co naprawdę się dzieje na trybunach. I nie, nie jestem tutaj po to, żeby kogoś obsmarowywać — bo sam wiem, że kibicowanie to nie tylko krzyki i brawa, to też czekanie. Ale trzy lata z rzędu to już nie jest czekanie, tylko chroniczne oglądanie się wstecz, podczas gdy reszta ligi idzie do przodu. I co z tego, że raz na jakiś czas zagramy świetny mecz? To nie zmienia faktu, że przez większość czasu gramy jakbyśmy mieli nogi w betonie. No ale hej — PaulinaWisla ma trochę racji, kiedy mówi, że młodzież to nasza nadzieja. Bo jeśli my, dorośli kibice, jesteśmy już zmęczeni tą gonitwą bez mety, to może właśnie oni będą tymi, którzy wreszcie postawią kropkę nad „i”. Tylko pytanie brzmi: ilu z nich wytrzyma tyle, żeby doczekać dnia, w którym na trybunie znowu będą stały setki osób ubranych na czerwono-żółto, zamiast samochodów i psów na smyczy? W każdym razie — ja jutro idę na mecz z moim synem. Może nie będzie widowiskowo, może nie będzie awansu, ale przynajmniej będę mógł mu powiedzieć, że kibicujemy. Bo kibicowanie to nie tylko zwycięstwo — to wiara, że kiedyś coś się zmieni. A jak nie teraz, to kiedy?
Rzeszów volleyball arena
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.