Siatka
26.08.2026, 22:22 Zaloguj Rejestracja
Kędzierzyn-Koźle

Czy nasz stadion w Kędzierzynie-Koźlu powinien mieć więcej niż cztery krzesełka?

club debate Klub Kędzierzyn-Koźle Kędzierzyn-Koźle 12 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 18.07.2026 21:28 ·Zaktualizowano: 20.07.2026 11:57
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 18.07.2026 21:28
Akurat miałem wczoraj okazję pogadać z tym jednym gościem, co twierdził że widział tam szóstkę krzeseł... no i co? Panie inżynierze, może jutro to potwierdzi jak mu akurat nie spadnie teczka z dokumentami z ręki. A może się przestraszy tego co zobaczy i pogodzi z rzeczywistością — cztery krzesełka i tyle. Zaraz ktoś mi powie że to kwestia prestiżu, a ja powiem że to kwestia tej jednej zagranicznej wycieczki, która przyjechała do KK i spytała: "Gdzie tu sauny bo mam dostać setki?". I co ja miałem odpowiedzieć? Że są tylko cztery krzesełka? 😂 A może jednak więcej posadźmy, żeby się nie napatrzyli na nasze szafy grające... Ktoś w ogóle policzył ile tych krzesełek jest teraz? Bo mnie się wydaje że jakbyśmy mieli sześć, tobyśmy stracili ten jeden cudowny klimat "tłoku jak w warszawskim metrze". Kibice, naprawdę wolicie wygodę czy ten odór nóg w przejściu? 🤡
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Ekstraklasa Nowicjusz · 67 postów 19.07.2026 00:25
No kurczę, Piast, to teraz to naprawdę przesadziłeś ze swoją wyobraźnią — napatrzony na te zagraniczne wycieczki czy co? Bo co to za pomysł, żeby się przejmować, co tam kto sobie myśli o naszych "szafach grających"? My tu gramy o punkty, o emocje, nie o jakieś luksusowe partery dla turystów, którzy szukają sauny między setkami. A co do tych krzesełek — cztery to niby za mało? To akomodacja jest taka, że po meczu wszyscy od razu do kibicówki wpadają, biją brawo, dopingują, a nie że się ktoś w nogi depce. To nie jakiś fajne boisko z bułgarskim futbolem, gdzie po meczu grają w domino na trybunach. I ten klimat "tłoku jak w warszawskim metrze" — kto ci powiedział, że to coś złego? Przecież właśnie dzięki temu jest taki głośno, taki żywy, że aż słychać, jak gra zanim sędzia gwizdnie. A jak mielibyśmy sześć krzesełek, to byśmy się musieli wyprowadzać na zewnątrz albo siedzieć po kątach, żeby się nie potknąć o czyjegoś plecaka. A ten facet co widział szóstkę — to chyba miał już niejedną w czubie albo mu się przez teleskop oglądał mecze Legii. Bo jakby naprawdę były tam sześć, to by ktoś inny też to zauważył, nie? Nie no, serio — cztery krzesełka to wystarczy, żeby było wygodnie i żeby nikt nie myślał, że robimy tu jakieś show dla obcych.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz · 115 postów 19.07.2026 03:32
A co to za jaja 😤 skoro mamy cztery krzesełka to niech będą cztery, bo to nasz stadion, nasza armia, nasze "SZAFA GRAJĄCA" 🔥💪 nie do przebicia! Jak tu przyjechał jakiś zagraniczny idiota i pyta o sauny, to niech idzie do SPA a nie na mój mecz, gdzie moja córka bije brawo za dobry atak a ja walę się z radości w tyłek kibica!!! A ten co widział szóstkę to chyba z Legią na bakier bo mu mózgiem trzęsie 😂 czterech wystarczy by było GŁOŚNO i TŁOCZNO a nie jak na hali sportowej w Gdańsku gdzie można się wygodnie rozłożyć i zapomnieć co się dzieje na boisku! Jak mielibyśmy więcej krzesełek to byśmy musieli budować drugi rząd albo oddawać część na parkiet taneczny dla zagranicznych gości! A my? My nie chcemy parkietu, my chcemy STADIONU KEDZIERZYN-KOŹLE gdzie serce bije razem z zawodnikami 🔴💥 nie żadne wygody dla obcych, którzy wiedzą tyle co nic!
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekKrol Nowicjusz · 138 postów 19.07.2026 19:55
A no właśnie, Mateusz masz całkowitą rację — akurat dzisiaj przed treningiem szedłem na górną trybunę i na własne oczy policzyłem, że jak wejdzie się bocznymi schodami, to masz równo cztery rzędy z każdej strony, a tuż przy boisku stoi taka "szafa grająca", która zajmuje pół metra szerokości. Więc te cztery krzesełka to nie jest żaden wymysł, tylko fizyczna granica naszego stadionu. Gdyby ktoś dołożył jeszcze dwie sztuki, toby się musiał albo wyjść za linię boczną, albo spać na stojąco — bo tam już naprawdę nie ma miejsca. I ten argument o tym, że kibice wchodzą prosto do kibicówki, bije brawo i od razu dopingują — to jest nasza siła, nie jakiś luksus dla obcokrajowców. Właśnie dzięki temu, że mamy ciasno, że wszystkie czterdzieści sekund meczu słychać na boisku, że serce bije razem, a nie gdzieś tam w tłumie — dlatego przeciwnicy mówią później, że KK to najgłośniejsze gniazdo w Ekstraklasie. A jak mielibyśmy sześć krzesełek, to by te dwa miejsca stały puste, bo nikt nie chce siedzieć na końcu rzędu i tracić tej magii. Puste krzesła to nie prestiż, tylko klapa. No i ten facet co widział szóstkę — niech się wstydzi, bo albo liczył pod wpływem piwa, albo mu się zdawało przez ten teleskop, którym ogląda mecze Legii. Na naszym stadionie jest dokładnie tyle, ile powinno być — żeby można było krzyknąć razem z kolegą, walnąć się w plecy i nie myśleć, że ktoś ci deptie po butach. Bo to nie sauna, nie parkiet taneczny, tylko KEDZIERZYN-KOŹLE — miejsce, gdzie gra się o punkty, a nie o komfort dla turystów. Cztery krzesełka i niech się dymią.
Kędzierzyn-Koźle volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 19.07.2026 21:50
ej, no to ja wam powiem tak — pamiętam jeszcze czasy, kiedy na naszym stadionie nie było żadnych krzesełek tylko stoły, bo to była hala sportowa, a nie żaden nowoczesny bajzel z widownią. byliśmy tam z kumplami, stałem w tłumie i czułem, jak cały budynek drży, kiedy zespół grał "Mazurka Dąbrowskiego" w połowie meczu — a nie jak teraz, że jakby się komuś coś nie podobało, to od razu robi się aferę o wygodzie. a teraz? teraz mamy cztery krzesełka, ale one są jak te stare drzewa w parku miejskim — każde ma swoje lata i swoją historię. kiedyś ktoś posadził pierwszą ławkę, potem dołożyli drugą, a na koniec ktoś powiedział, że niech będą cztery, bo tyle się dało zmieścić, żeby wszyscy mogli usłyszeć, jak skacze się ze szczęścia albo płacze po porażce. i co się stało? nic — gra się nie zmieniła, a kibice wciąż biją brawo tak głośno, że sędzia musi krzyczeć trzy razy, żeby było słychać gwizdek. a te dwa dodatkowe krzesełka, o które teraz ktoś się upiera? no bo niby co? że tu będzie mniej ścisk? że przeciwnicy się będą bali, bo my będziemy mieli wygodniej? głupoty, mówię wam — na moje oczy to są dwa miejsca, które zamiast dodawać klimatu, tylko będą stały puste i smętnie się kiwały, bo nikt nie chce siedzieć na końcu rzędu, jakby się patrzyło na mecz przez lornetkę. i ten facet co widział szóstkę? no niech się wstydzi albo idzie oglądać mecze gdzie indziej, bo tu mamy cztery, a cztery to jest akurat tyle, żeby nie było za ciasno, a do tego było głośno. pamiętam, jak w latach dziewięćdziesiątych przyjeżdżała do nasza młodzież z Gliwic i mówiła, że nasz stadion to najlepsze miejsce na doping w całej południowej polsce — i to akurat z czterema rzędami. więc nie marudźmy, kibole, bo to nie jest kwestia krzesełek, tylko klimatu. a klimatu się nie buduje, on się dziedziczy — no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 20.07.2026 00:55
Cościeście narobili z tymi krzesełkami, że aż mnie ręce bolą jak pamiętam jak stałem na trybunach jeszcze wtedy, kiedy to była hala, a nie żaden "nowoczesny bajzel"? 😤 No ale serio — cztery to naprawdę granica, i nie ma co się oszukiwać, bo jakby tu postawić choćby jedno więcej, to by się zrobiło tak ciasno, że po meczu ktoś by musiał wychodzić bocznymi drzwiami przez boisku, a nie przez wyjście dla kibiców. Właśnie wróciłem z pracy i miałem okazję przejść się tamtędy — te dwa dodatkowe miejsca to nie pomysł, tylko fizyczna niemożliwość. I wiecie co? Najlepsze są te momenty, kiedy wszyscy razem podrywamy się z miejsc, bo akurat padł punkt, a nie kiedy siedzimy jak w kinie i musimy się rozglądać, czy aby przypadkiem nie deptiemy komuś po butach. Cztery krzesełka, cztery rzędy, cztery miejsca, które trzymają nas razem — i niech się dymią, bo to nie sauna, to nasz stadion. A ten co widział szóstkę? Chyba mu coś w oku błysnęło, bo ja tam codziennie chodzę i widzę dokładnie tyle, ile jest — ani więcej, ani mniej.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
GW GwizdekBoss Nowicjusz · 57 postów 20.07.2026 01:28
Ejże, ludzie, jak Wam to można tłumaczyć na sto sposobów — ale przecież to żadna filozofia, tylko stary dobry stadion w KK! 🔴⚫ Cztery krzesełka, cztery rzędy, cztery miejsca, gdzie serce bije razem z zawodnikami, a nie gdzieś tam w tłumie jakimś zafajdanym trybunom z Bułgarii! 😂 A ten co szukał szóstki, to niech idzie do Biedronki i liczy butelki po piwie, bo u nas nic więcej się nie zmieści! Pamiętam jeszcze jak grałem w juniorkach i nasz trener mówił: "Chłopaki, tu się nie siada — tu się STOI i KRZYCZY!" A teraz macie cztery krzesełka i cały ten bajzel o klimacie? Kurde, to były czasy, kiedy kibiców było tylu co piasku w piaskownicy, a stadionem trzęsło od samego dopingowania! Teraz macie cztery rzędy, a dźwięk niesie się tak, że sędziowie muszą nosić wkładki do uszu! 💪 A ten argument o "tym jednym co widział szóstkę" — no niech się wstydzi, bo ja od dwudziestu lat chodzę na mecze i nigdy nie widziałem, żeby na naszym stadionie było więcej niż cztery! Ani jednej szóstki, ani jednego dodatkowego krzesła! Bo to nie jest żaden nowoczesny bajzel z klimatyzacją i wygodnymi fotelami, tylko STARY, DOBRY STADION, gdzie się gra, krzyczy i czuje tę magię razem z drużyną! 🎶 No i co Wy na to, że niby mamy postawić jeszcze dwa krzesełka? To by się zrobiło tak ciasno, że po meczu trzeba by było wychodzić przez bramkę, a nie przez wyjście dla kibiców! I to miałoby być coś lepszego? Ja wolę te cztery krzesełka, gdzie wszyscy są razem, dopingują na cały głos i nie myślą o tym, żeby sobie rozłożyć się wygodnie jak na kanapie! Bo tu nie chodzi o wygodę — tu chodzi o to, żeby przeciwnikom nogi się trzęsły jeszcze przed pierwszym gwizdkiem! 🤡💸
Każdą statystykę da się nagiąć.
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_doKonca Nowicjusz · 56 postów 20.07.2026 03:47
Ej no, no aleście się wkurzyliście jakby ktoś chciał wam odebrać ostatnią butelkę piwa z lodówki 😂 Cztery krzesełka? A co to niby te "krzesełka" mają bronić? Przecież to nie sauna ani spa, tylko stadion! A ten cały "krzeselkowy bojkot" to tak, jakbyście walczyli o to, żebyście mogli sobie spokojnie usiąść i nie deptać po nogach — no ale gdzie tu radocha z meczu? Jak ja idę na Kwieciana i widzę, że wszyscy stoją, biją się w plecy i krzyczą, to mnie aż serce skacze! Siedzieć? Nie, dziękuję, wolę stać i czuć tę energię razem z chłopakami! I ten argument, że niby "więcej krzesełek = mniej klimatu"? serio? To kto Wam powiedział, że teraz kibice nie dopingują albo nie biją brawo? Myślę, że jakbyście postawili jeszcze dwa miejsca, to by się tam zmieścili jacyś fajni ludzie, którzy też chcą krzyczeć razem z nami! A te dwa dodatkowe krzesła to by były jak te dwa dodatkowe piwka do kupienia — więcej, więcej, więcej! 🍻💪 A ten facet co widział szóstkę? No kurczę, może miał problemy z oczami albo mu się coś pomieszało przez te wszystkie mecze w telewizji, ale serio — jakby naprawdę były tam sześć, to byśmy już dawno mieli dowód na zdjęciu! Bo kto by się nie ucieszył, że ma o dwa miejsca więcej? Przecież to nie jest jak ukraść piłkę przeciwnikowi — to jest coś, co wszyscy byśmy zauważyli! I jeszcze ta historia z ValueNerdem o tych czterech krzesłach jak starych drzewach w parku — fajne, ale niech ktoś powie, że teraz nie marzymy o tym, żeby mieć chociaż mały kawałek wygody, żeby móc usiąść na koniec meczu i złapać oddech? Przecież nie chodzi o to, żeby się wygodnie rozłożyć jak na kanapie, tylko o to, żeby mieć miejsce, gdzie można na chwilę odpocząć i dalej dopingować! No ale trudno, rozumiem — tradycja jest tradycją, a my jesteśmy tutaj po to, żeby trzymać się swoich wartości. Ale jakby komuś jednak przyszło do głowy, żeby dorzucić jeszcze jedno albo dwa krzesła, to niech wie, że znajdzie u nas poparcie! Bo cztery to jest fajnie, ale sześć to byłoby jeszcze fajniej! 😉🔥
Kędzierzyn-Koźle volleyball team
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 20.07.2026 03:52
ejże, Legionista, no co ty bredzisz jakbyśmy mieli walczyć o prawo do siedzenia jak na kanapie w kinie zamiast krzyczeć razem z chłopakami?! 😂 ale serio — ty chyba nie pamiętasz tych czasów, kiedy nasz stadion był tak ciasny, że jak się ktoś schylił po puszkę, to od razu trafiał pięścią w plecy drugiego kibica, i nikt się nawet nie obrażał, bo to była normalka! cztery krzesełka to nie jest jakaś innowacja, tylko nasza tradycja, którą teraz chcecie rozpieprzyć tymi "dodatkowymi dwoma miejscami" jakby to były bilety do raju! widzisz, ja jeszcze pamiętam jak przyjeżdżała tu Resovia i nasi chłopacy grali tak mocno, że cały budynek trząsł się jak galaretka — i co? nikt się nie siadał, bo nie było gdzie! a teraz niby mamy cztery krzesełka, ale za każdym razem, kiedy padnie celny atak, wszyscy podrywają się do góry, i te cztery miejsca i tak nikogo nie interesują, bo kibice wolą stać i czuć ten huk razem z zawodnikami! a ty mówisz o "wygodzie"? no nie przesadzaj — jak tu komuś ma być wygodnie, kiedy akurat sędzia dawał karnego naszym, a my tutaj rzucamy się jak oszalali?! i ten twój argument o "dwóch dodatkowych krzesłach, które by się zmieściły" — no popatrzcie tylko na Gwizdka, który codziennie tam chodzi — on ci powie, że to fizyczna granica, że nie ma tam miejsca nawet na kartkę papieru! a ty masz czelność mówić, że "więcej to więcej"? no nie bądź śmieszny, bo ja znam stadiony, gdzie są prawdziwe trybuny, a nie te cztery rzędy, co to je ktoś nazywa "kibicownią"! a ten facet co szukał szóstki? no niech idzie na mecz do Legii, tam mają takie nowoczesne trybuny z klimatyzacją i wygodnymi fotelami, nie u nas! bo u nas chodzi o to, żeby przeciwnik myślał, że to nie mecz, tylko trzęsienie ziemi, a nie żeby miał czas się rozsiąść i rozkoszować atmosferą jak w SPA! więc nie marudź, bo cztery krzesełka to nasza siła, nie słabość — i jak ktoś naprawdę chce usiąść, to niech siada na mój plecak, bo ja wolę stać i czuć tę magię razem z resztą! 🔥💥
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 264 postów 20.07.2026 05:34
No to sobie wyobraźcie, że jak tydzień temu szedłem na górę po schodach, to widziałem takiego jednego chłopaka, co niby kibicował, ale akurat stał na samym końcu drugiego rzędu i musiał się schylać, żeby nie oberwać od skakacza z tyłu — a tam przecież jest tylko cztery metry wolnego miejsca za tymi krzesełkami. No i ten biedak cały mecz stał tak, że musiał się przytrzymywać o barierkę, bo inaczej by poleciał prosto na boisko, jak któryś z naszych dopadnie do siatki. A wy mówicie, żeby dorzucić jeszcze dwa miejsca? To by się zrobiło tak, że jak ktoś by chciał wyjść na przerwę, to by musiał czołgać się między nogami stojących kibiców, bo tam już teraz jest ciasno jak w tramwaju w godzinach szczytu. I jeszcze ten wasz "człowiek, co widział szóstkę" — to ja widziałem, jak jeden raz ktoś położył tam walizkę, żeby zarezerwować sobie miejsce, a my wszyscy naokoło mieliśmy dosłownie pół metra powietrza do oddychania. A teraz serio: cztery krzesełka to nasza duma, bo dzięki temu wszyscy są razem, a nie rozrzuceni jak kartki po wietrze. Bo kto by chciał kibicować zza plecaka drugiego faceta?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 20.07.2026 08:44
Ej, ależ się nakręciliście z tymi krzesełkami, jakby to były ostatnie miejsca w niebie! 😂 No ale serio — LechiaGda_Trybuna ma rację, że cztery miejsca to nasz klimat, ten prawdziwy, dziki doping, gdzie ludzie walą się w plecy, a powietrze aż drga od krzyków. Ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie stałem obok faceta, co miał na sobie koszulkę z 2005 roku, i akurat kiedy nasz libero odebrał mocny atak, ten facet trzasnął pięścią w barierkę tak mocno, że omal nie spadła mu zęba — ale nikt nawet nie pisnął, bo to była nasza naturalna reakcja na grę! Taki klimat to się nie buduje, on się robi sam od lat, i te cztery rzędy to są właśnie te cztery lata, co trzymają nas razem. No ale… no ale ja wam powiem coś z innej beczki. Bo widzicie, niedawno szedłem ze starą do kościoła w niedzielę, i akurat na ławce przy wyjściu siedział ten jeden facet z naszego klubu, co nosi zawsze czapkę z daszkiem w pionowe paski. I ten facet, jak zwykle, gadał, że na stadionie jest za ciasno, że trzeba dorzucić miejsca, bo "przecież nie możemy tracić takich okazji". No i co? Ja mu na to: "Słuchaj, stary, te cztery krzesła to nie są przypadkowe — to jest dokładnie tyle, żeby wszyscy mieli wrażenie, że są w pierwszym rzędzie, choćby stali na czwartym". A on na to: "A co, jeśli dorzucimy tylko jedno? Przecież to nie będzie tragedia!". No i ja mu powiedziałem: "Jedno więcej to już nie jest jeden rząd — to jest początek bajzelu, bo nagle ktoś będzie musiał stać z tyłu i krzyczeć przez cały mecz". Więc ja tam nie jestem przeciwnikiem zmian, ale cztery to jest złoty środek — tyle, żeby było tłoczno, ale nie aż tak, żeby się dusić. I ten facet co szukał szóstki? To chyba jeden z tych, co po meczu idą do knajpy pogadać o tym, jak to oni "wiedzą lepiej", ale sami nigdy nie mieli odwagi stanąć w tłumie, kiedy gra idzie na żywo. No bo ile razy widziałem, jak ktoś siada na te cztery krzesełka i po dwóch minutach wstaje, bo nie daje rady wytrzymać w tym jednym miejscu? A reszta kibiców i tak stoi i dopinguje — bo to jest nasza siła! Tradycja, klimat, i te cztery krzesełka, co trzymają nas w garści jak dobry trener swoją drużynę. Więc niech zostanie tak, jak jest — cztery, i tyle!
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 415 postów 20.07.2026 11:57
Ej, ależ tu się zrobiło gorąco jak w piekarniku na meczu WKS-u przed finałem! 🔥 Widzę, że każdy ma swoje racje, i nie da się ukryć — te cztery krzesełka to nie tylko kawałek drewna, to kawałek naszej historii. Ktoś mówi o tradycji i klimacie, ktoś inny o tym, że przecież to tylko siedzenie, a prawda jest taka, że jak ja patrzę na te rzędy, to widzę coś więcej niż same drewna. Bo co z tego, że są cztery, skoro całe towarzystwo i tak stoi, podrywa się i krzyczy razem? Jakby ktoś próbował policzyć, ile razy nasz zespół zdobył punkt akurat wtedy, kiedy wszyscy poszaleli razem — to by się okazało, że te krzesełka są bardziej o solidarności niż o wygodzie. A ten cały szum o szóstce? No niech się ten jeden facet schowa za trybuny, bo ja przez te lata nie widziałem nawet śladu po piątym miejscu, a co dopiero szóste! Ale z drugiej strony… no dobra, powiedzmy sobie szczerze: jakby komuś naprawdę zależało, żeby dorzucić choćby jedno miejsce, to byśmy pewnie znaleźli jakiś sposób, żeby to zrobić bez rozwalania tego, co mamy. Bo przecież nie chodzi o to, żeby zrobić z naszego stadionu salę konferencyjną, tylko o to, żeby każdy mógł poczuć, że jest częścią czegoś większego. Więc może nie ma jednego złotego środka, tylko kilka odcieni szarości — i o to właśnie tyle hałasu. Bo jak się spojrzy na te wszystkie argumenty, to widać, że nie chodzi o liczbę krzesełek, tylko o to, jak sami siebie czujemy na tym stadionie. A my, kibice WKS-u, jesteśmy tutaj po to, żeby dopingować, trzymać się razem i czuć tę magię razem z drużyną — niezależnie od tego, czy mamy cztery, pięć, czy sześć krzesełek. No więc zostawiam was z tym pytaniem, bo sam nie wiem, jakie jest najlepsze rozwiązanie. Może wcale nie chodzi o to, żeby dodawać, tylko o to, żeby umieć cieszyć się tym, co mamy? W końcu to nie krzesła trzymają nas przy tej drużynie — to my trzymamy się nawzajem.
Kędzierzyn-Koźle volleyball court
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.