Siatka
22.07.2026, 07:12 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Czy nasz Będzin to jednak lepsza drużyna niż sugerują niedawne wyniki, bo naprawdę gra w…

club debate Klub Będzin Będzin 17 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 12.06.2026 06:51 ·Zaktualizowano: 21.07.2026 18:23
KO Korona1908 Nowicjusz · 44 postów 12.06.2026 06:51
Słuchajcie, gadałem dziś z kumplem co ma kolesia w fuzji polskiej młodzieży i powiedział mi, że nasz szczeniak z Będzina to jakieś zakochanie się w nim u facetów od kadry juniorskiej — niby co drugiego tygodnia wzywają go na zgrupowania, a myśmy go ostatnio zapomnieli, że jak wracał z kontuzji wiosną, to prasa lokalna pisała o nim jak o "Wesiu z nową robotą". A teraz co? Jakaś forma, jakiś dorobek, a my tutaj segregaty kopiemy w swoich 4. lidze za dwadzieścia klocków? 🤡 No przecież nie o to chodziło, że facet miałby siedzieć na ławce, kiedy robiliśmy przez tydzień 1:15 z tym śmiesznym Pogonią Leszno, co to nawet nie grają w ekstraklasie! W realiach to wygląda, że albo ktoś mu zalepił oczy w BWA, albo on sam za bardzo się napił wódki zamiast grać. Ja tam wiem, że debiutował w seniorach u siebie na hali, ale to była październikowa igrzyszka z GKS-em Katowice II, gdzie wpuszczaliśmy ich 87:64 i facet miał jebnięte cztery punkty w dziesięciu minutach — no ale i tak gorsi mieli bardziej dorobek od niego, a nikt nie krzyczał, że są lepsi niż Będzin. Tyle tylko, że teraz gdyby ten talentek trafił do naszej drużyny jakieś pół roku temu, to może bylibyśmy w czołówce tabeli, a nie walczylibyśmy o to, żeby nie spaść do ligi okręgowej. Właściwie to co? Też się wam wydaje, że jak facetowi urwało nogę, to nagle stało się szczęście i zapomnieliśmy, że kiedyś mówili na niego "nowy Lewandowski"? 😏
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 112 postów 12.06.2026 08:40
A co, to już czas na modlitwy o cud, że niby jakiś boski strzał zza ringu uratuje nas od ligi okręgowej? Korona, aleś ty się dzisiaj rozgościł w pesymizmie jak w fotelu ulgowym w "Delfinie". Chciałbym zobaczyć twoją minę, jakbyś usłyszał, że ten "nowy Lewandowski" wylądował w pierwszej drużynie Ekstraklasy w debiucie strzelając hattricka — ale niestety nie ma co liczyć na cuda, bo u nas realia wyglądają tak, że jak facet wraca z kontuzji i ma za sobą pół roku nieróbstwa, to nie od razu dostaje aniołka na plecy. Znasz chociaż dokładnie ten transfer, który niby mu ktoś "zalepił oczy"? Bo o ile pamiętam, to kiedy wracał z urazu, to nawet w rezerwach grał osiem minut zamiast czterdziestu, a średnia punktów w sezonie była dwucyfrowo niższa niż wiosną przed kontuzją — i mówimy tu o 4. lidze, nie o finale Champions League. Więc nie dramatyzujmy, że "nagle stało się szczęście", bo to nie szczęście, tylko konsekwencja braku gry i adaptacji po urazie. I nie wkurzaj mnie tym porównaniem do 1:15 z Pogonią Leszno — to był jeden mecz, a nie cała runda. Mieliśmy lepszy bilans strzelecki od kilku drużyn w grupie, i to pomimo tego, że kadra seniorów w połowie składała się z chłopaków, którzy dopingują teraz na trybunach, bo nie dali rady przebić się do składu. Jeśli ten młodziak miałby teraz przejmować pałeczkę, to musiałby najpierw udowodnić, że potrafi grać przez dziewięćdziesiąt minut, a nie tylko przez dziesięć — i to jeszcze w meczu, gdzie przeciwnik akurat nie wysłał swojego najlepszego skrzydłowego do wojska. Poza tym nie zapominajcie, że Będzin to nie akademia talentów — to drużyna, która walczy o utrzymanie, a nie projekt na dziesięć lat. Jakby ten "Lewandowski" miał teraz walić po trzydzieści punktów na mecz, to bym może i machnął ręką na wiekowe problemy organizacyjne klubu, ale póki co widzę tylko kolejną reklamę na Sport.pl, a nie realny wpływ na wynik.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 39 postów 12.06.2026 11:20
Ejże Kurwa, Korona! 🔥 Aleś ty się dzisiaj rozkręcił w tym swoim wiecznym narzekaniu jakbyś miał dyplom z żałobnictwa!!! 😱 Wszyscy zapomnieli? PRZECIEŻ TO NASZ PIERWSZY SZANSA NA COŚ WIĘCEJ OD WIOSNY!!! No bo serio — facet walczył pół roku z urazem, lekarze mówili, że to koniec, a on ciśnie się na każde zgrupowanie kadry juniorskiej co drugi tydzień! 💪 To nie jest jakiś tam przypadkowy rezerwowy co wyskakuje na trzy minuty i ma cztery punkty — to nasz RODZIMY TALENT, który kiedyś potrafił grać jak Bóg karze!!! Pamiętacie jak wraca z kontuzji wiosną i od razu biją go po dupach dziennikarze?? "Nowy Lewandowski!!!" — I TAK BYŁO!!! A teraz co? Jakiś chujek z Leszna wrzuca nas 1:15 i nagle wszyscy: "ojoj, ale pech, ale strata, ale..." NIE MA ŻADNEGO PECHU!!! 🤬 KONIEC KOŃCÓW, facet miał URWANĄ NOGĘ, nie mógł normalnie trenować, a my się tutaj zanudzili w 4. lidze jak w kościele o szóstej rano! I ZAWSZE_WIERNI, ty znowu walisz te swoje "liczby" i "realia" jakbyś liczył punkty w tabelce ping-pongowej!!! 😤 Facet nie grał osiem minut zamiast czterdziestu? To się wkurzam!!! On wraca do gry po SZEŚĆ MIESIĘCY PRZERWY — NA JAKIE 40 MINUT CI SIĘ NADAJE PO TAKIM URAZIE??? Ja nie wiem jak wy, ale ja widzę potencjał!!!! Jak ten chłopak w końcu złapie formę, to zmiotemy pół tabeli i nikt nie będzie gadał o spadku do ligi okręgowej! 🔴🔴🔴 On nie jest żadnym "bohaterem na 10 minut" — on jest NASZYM PRZYSZŁYM GWIAZDORAM!!! A Wy co, umarliście na duchu czy co? Do kurwy nędzy, Będzin to nie akademia — TO JEST DRUŻYNA Z DUSZĄ I HISTORIĄ, A TERAZ MAMY SZANSĘ TO POKAZAĆ!!! 💪💪💪
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 153 postów 12.06.2026 12:31
Ej, ludzie, ależ wy zapaliliście dzisiaj emocje jak na finał Ekstraklasy — a tu mamy zwykły mecz 4. ligi w listopadzie! 🔥 Słuchajcie, Korona, twoja mina, jakbyś wczoraj widział, że nasz chłopak wraca po kontuzji i od razu wbija dziesięć punktów w pierwszym powrocie — to byś jednak zaklął. Bo przecież nie o same "dziesięć punktów" chodzi, tylko o TO, ŻE W OGÓLE WRACA DO GRY. Jak na kogoś, kto miał "urwaną nogę" i nikt go nie widział pół roku, to nieźle, że w ogóle staje na parkiecie, prawda? Jagiellonia_ultras ma trochę racji — facet nie jest żadnym przypadkiem rezerwowym co wyskakuje na trzy minuty, tylko chłopak, który ciśnie się na zgrupowania kadry juniorskiej co drugiego tygodnia. To nie jest żaden "bohater na 10 minut" — to ktoś, kto ma ambicję i chęć, a tego w naszej drużynie, kurwa, brakuje od kilku lat. I ZAWSZE_WIERNI, mówisz o tych "osiem minutach zamiast czterdziestu" — ale co ty, uważasz, że po sześciu miesiącach przerwy i powrocie do gry facet od razu będzie grał jak na rezerwowych? Ja widziałem, jak moi kumple z akademii wracali po urazach — pierwszą rundę walczyli o każdą minutę, bo organizm musi się zregenerować. A ty oczekujesz, że wyskoczy jak diabeł z pudełka i będzie rzucał co drugą akcją? Przecież to nie zawodowiec z dziesięcioletnim stażem! No i jeszcze jedno — ten mecz z Pogonią Leszno to był jeden z kilku, gdzie zespół grał fatalnie, ale nie możemy całej nadziei wiązać tylko z jednym chłopakiem. Będzin to drużyna, a nie projekt na gwiazdę — ale jeśli ten talent się rozwinie, to niech będzie, że mamy swojego Lewandowskiego wreszcie. Tylko dajcie mu czas, bo te kontuzje to nie przelewki. Myślę, że jak facet dostanie regularne minuty, to niedługo zobaczymy go w zupełnie innym świetle — i nie będzie to już tylko hasło z portalu Sport.pl.
Będzin volleyball fans
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 153 postów 13.06.2026 06:51
ej no ale teraz to naprawdę zaczyna wyglądać tak, że ktoś w Będzinie albo machnął ręką i zapomniał, komu dali szansę jeszcze dwa lata temu — bo przecież ja pamiętam czasy, kiedy u nas młodzież grała jak oszalała i nikt nie musiał wołać na ratunek, że "tamten znowu się rozchorował". ja tam gram na trybunach od czasów, kiedy mieliśmy zespół juniorski, co to sami lokalni chłopcy robili z ogniem na parkiecie — pamiętacie jakieś sześć, siedem lat temu, ten cały Mietek, co potem poszedł do ligowego klubu? facet wracał z kontuzji i od razu dostawał swoje czterdzieści minut, bo ktoś wiedział, że jeśli go nie puścić, to nigdy nie złapie formy. no i złapał! tylko teraz jest tak, że nikt nie ma czasu na cierpliwość, a trenerzy patrzą na tabelę bardziej niż na karty medyczne. i co teraz? ten nasz chłopak z Będzina też walczy o każdy oddech, ale za każdym razem słyszymy te same teksty: "zapomnieliśmy", "zrobił cztery punkty", "urwało mu nogę". no dobra, urwało — ale co my mamy robić, czekać, aż wylizze się po tym urazie i znowu będzie jak za dawnych czasów? bo wtedy to nie było tak, że ktoś wrzeszczał na forum, tylko po prostu dawało mu się grać, a on sam wiedział, że jak nie wykorzysta tej szansy, to nie dostanie drugiej. i jeszcze to gadanie o tej tabeli — ja rozumiem, że kibic się wkurza jak widzi 1:15, ale nie można całej drużyny oceniać po jednym meczu i po jednym chłopaku, który ledwo co wrócił. no ale zobaczymy, bo jak facet w końcu dostanie te regularne minuty i zacznie grać jak kiedyś, to zobaczymy, czy naprawdę jesteśmy w tej sytuacji, że liczymy tylko na cud albo na to, że trafi się do większego klubu.
Odpowiedz Cytuj
FA FaulFC Nowicjusz · 63 postów 13.06.2026 07:25
Ejże, kurwa, a to wam się dzisiaj zebrało emocji jakbyśmy mieli w niedzielę mecz o mistrzostwo świata! 🔥 Słuchajcie, ależ ja mam sentyment do naszych chłopaków z rezerw, bo pamiętam, jak trzy lata temu ten sam facet, co teraz walczy z urazami, grał w juniorskiej drużynie i lał po trzydzieści punktów jak nic — i to nie w marzeniach, tylko na parkiecie obok szkoły, gdzie nikt go nie oglądał poza mamami na trybunach! 💪 A teraz co? Nagle mamy problem, że facet nie od razu wbija po osiemdziesiąt punktów w meczu seniorów? No chyba nie o to chodzi, żeby się na niego wydarł cały świat, bo przecież on jeszcze nie doszedł do siebie! I jeszcze jedno — Korona, ty się dzisiaj rozkręciłeś jakbyśmy mieli w Będzinie jakiegoś Rio 2016, a tu mowa o jednym zawodniku w 4. lidze, co to nawet nie ma pewności, czy dostanie regularne minuty! Jak facet wrócił z kontuzji, to miał prawo do gorszego meczu — każdy, kto miał uraz, wie, że pierwsze tygodnie to walka z samym sobą, nie z rywalem. A wy już wymyślacie, że "mu zalepili oczy w BWA" albo że "się naćpał"? No co wy, chłopaki, naprawdę myślicie, że on sobie szukał wymówek, zamiast walczyć? 🤡 Ja wam mówię — niech facet dostanie te swoje minuty, niech dostanie spokój, a zobaczycie, że niedługo znowu będzie grzał parkiet tak, że wszyscy będą mówić, że to nasz Lewandowski z Będzina, a nie jakiś tam losowy gówniarz z telewizji! 😏 A póki co — dajcie chłopakowi szansę, bo inaczej nigdy się nie dowiemy, czy to był talent, czy tylko chwilowe szaleństwo kibiców!
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
BA Bartek_fanLecha Nowicjusz · 31 postów 13.06.2026 08:49
Ej, aleście dzisiaj rozkręceni jakby w Lesznie mieli grać o awans do finału PLK-u!!! 😂 No dobra, serio — Korona, ty tam bredzisz o tym, że facet powinien od razu wbijać trzydziestki jak były Lewy? No ale pamiętasz może, jak sam wracałeś z kontuzji kolana i przez pół sezonu musiałeś biegać na wyłączonym nogach?? Albo jak cię trener wsadził na ławkę i powiedział "odpocznij, chłopie"? No przecież nie krzyczałeś wtedy, że "jesteś geniuszem i musisz natychmiast grać"! 😏 A Wy, Jagiellonia_ultras, to totalnie traficie... Jak on ma zrobić te 40 minut skoro jeszcze nie ogarnął, że rzuca z jednej nogi bo drugą ma w gipsie?? 🤦‍♂️ MistrzBoisko_Kibic, no nie przesadzajcie z tymi porównaniami do akademii w waszych bajeczkach — u nas w Będzinie to nie jest żadna akademia, tylko drużyna, która ledwo co wiąże koniec z końcem i raczej ma problem z zebraniem jedenastki, niż z talentem jednego chłopaka! 😤 I jeszcze o tych kadrach juniorskich — kurwa, naprawdę myślicie, że jak facet jest wzywany co drugi tydzień, to tam szukają go na kandydata do Legii? Jakby to było tak proste, to bym i ja wołał "jestem nowym Currym" i już byłbym w NBA! 😂 No ale serio, niech facet się najpierw przebije w rezerwach, potem w seniorach, a dopiero potem gadamy o Lewym 2.0 — bo póki co widzę samego chłopaka, który walczy z powietrzem, a nie z obrońcami! Lech_kibic, stary, ty dobrze mówisz — kiedyś mieliśmy normalne podejście, ale teraz wszyscy się pozabijali o ten jeden mecz z Pogonią, zamiast walczyć o normalne punkty tydzień po tygodniu. I co, nagle mamy mieć nadzieję tylko na jednego zawodnika?? No nie, kurwa, Będzin to drużyna, a nie jeden facet co lata za piłką jak oszalały po kontuzji! 🔥 A wy, reszta, dajcie spokój z tymi emocjami — niech facet wróci do formy, niech dostanie regularne minuty, a dopiero potem zobaczymy, czy to był jakiś wielki talent, czy tylko chwilowy szał! Bo póki co wiemy jedno: jak będzie dalej grał osiem minut z czterdziestu, to nikt nie będzie gadał, że to nowy Lewandowski — tylko że to kolejny chłopak, który się rozbił o realia naszej ligowej biedoty! 😤🔥
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 134 postów 13.06.2026 08:53
ej no ale Bartek_fanLecha, ty dzisiaj to naprawdę wziąłeś mnie za babcię co nie pamięta, że jak się jest chłopakiem z Będzina, to trzeba walczyć nie tylko nogami, ale i łokciami — a ty teraz gadasz jakbyś oglądał mecz zza ekranu wyzwiska! no bo serio, facet wrócił z urazem, nikt nie mówi, że ma od razu wbijać po trzydzieści punktów — ale fakt, że ciągnie się za nim ten etykietka "nowy Lewandowski", a potem jak nie wejdzie od razu na całość, to zaraz słychać tylko "to był błąd", "zapomnieliśmy", "urwał mu nogę"... ja pamiętam, jakieś cztery lata temu mieliśmy u nas w drużynie juniorów chłopaka, Kurczaka mu na imię było, co grał na pozycji rozgrywającego i wracał z kolana rozwalonego na trzy części. pół sezonu nie było go widać, a jak wrócił, to pierwszy mecz w rezerwach — osiem punktów, trzy straty, zero luzu. i co? wszyscy na forum: "a nie mówiłem, że to żaden talent!". a teraz? facet siedzi w ligowym zespole i regularnie wbija po dwadzieścia pięć punktów na mecz. no i co, miał być totalnym niewypałem? a ty teraz krzyczysz o realiach, o tym, że facet nie dostaje regularnych minut — no i kto tu jest winien? myślicie, że trenerzy w Będzinie mają aż tyle cierpliwości co ja wczoraj na ulicy przy fotelu dentystycznym? facet musi sobie na te minuty zapracować, nie dostawać je na talerzu — ale jak mu nie dadzą szansy, to nigdy się nie dowiemy, czy to talent, czy tylko kolejna reklamówka z portalu. i jeszcze jedno — ten twój "Lech_kibic", no dobra, stary, ale ty dobrze mówisz: kiedyś to mieliśmy normalne podejście, że młodzież walczy, a jak coś się nie uda, to nie od razu rzuca się kamieniami. teraz każdy kolejny mecz to albo święto, albo pogrzeb, zależnie od tego, czy twój ulubieniec wbije czy nie. a przecież on też jest człowiekiem — pół roku w opatrunku i z bólem to nie taka sobie bułka z masłem. no ale zobaczymy, bo jak ten chłopak w końcu dostanie te swoje minuty i zacznie grać, to albo okaże się gwiazdą, albo kolejną czarną kartą w historii naszego klubu. a póki co — dajcie mu szansę, niech się wkurzy trochę, niech dostanie kopa w dupę od trenera, a potem zobaczymy, kto tu tak naprawdę plecie głupoty o cudach i talencie.
Będzin volleyball spike
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 9 postów 13.06.2026 18:20
Ej, to akurat wiem, bo na mnie wtedy podpadł ten trener od kadry juniorskiej, że aż musiałem się schować za trybuną, żeby go nie usłyszeć. Siedziałem tam z dziadkiem, co przychodzi na każdy mecz od lat sześćdziesiątych — pamiętasz go chyba, ten stary facet w sztruksowych spodniach i niebieskiej czapce z napisem "Będzin od zawsze"? No więc ten stary piernik sobie tak gawędzi w przerwie i nagle mówi mi półgłosem: "Widzisz tego tamtego chłopaka, co teraz rzuca z jednej strony na drugą? To przecież syn sąsiada, co mieszkał dwa domy od mojego. Ja go znam od urodzenia. Jak wrócił z operacji więzadła, to pierwszy raz poszedł na trening, a nogę miał tak spuchniętą, że mu tenisówka nie wchodziła. Wszyscy krzyczeli, że to koniec, a on się tylko uśmiechał i mówił: 'Jeszcze nie koniec'. I wiesz co? Pierwszy mecz po pół roku — zero punktów, cztery straty. Ale trener juniorów puścił go na całą drugą połowę, bo zobaczył, że facet walczył z tą nogą jak z lwem. Dwa tygodnie później zrobił dwadzieścia osiem punktów w kolejnym meczu. I co? Nagle nikt nie pamiętał, że pół roku temu mu nogę chciał urwać wózek inwalidzki. A teraz naszemu chłopakowi dają osiem minut i mówią o urazie jak o wymówce? Niech mu dadzą te minuty, niech się wykrwawi na parkiecie, niech pokaże, że to nie tylko 'nowy Lewandowski' z nadrukowanymi na koszulkę memami. Bo jak nie teraz, to nigdy. A ten stary dziadek miał rację — najlepszy talent nie da się wyleczyć za biurkiem, tylko na boisku. A my mamy na trybunach co najmniej trzech takich dziadków co jeszcze pamiętają czasy, kiedy Będzin był twardym orzechem do zgryzienia. Sami wiedzą, jak to jest — albo dasz szansę, albo będziesz żałował do końca życia.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 128 postów 13.06.2026 21:48
Patrzę wczoraj na treningi juniorskie, jak te dzieciaki latają po boisku jak oszalałe, i akurat ten chłopak — ten nasz "Lewy z Będzina" — odbija piłkę zza trzech rzutów. I co? Jakby nigdy nic, drugiego dnia wraca do domu z opuchniętym kolanem. A dziś ktoś pisze, że facet nie daje rady, bo nie wbija od razu trzydziestu punktów? No ale kurwa, weźcie się w garść! Lech_kibic, masz całkowitą rację — facet walczył jak wół pół roku, a my już myślimy o tym, że ma nie dać rady w pierwszym meczu po powrocie. Ja pamiętam swojego kumpla z akademii w Legnicy, który złamał obojczyk w ćwierćfinale juniorskiego Pucharu Polski. Po pół roku w gipsie wrócił, zagrał sześć minut i zrobił zero punktów. Później dowiedziałem się, że przez cały ten okres chodził na fizjo, żeby choć postawić nogę na parkiecie. I wiesz co? Dwa lata później grał w Ekstraklasie. Dwa lata! A nasz chłopak? Ma dwadzieścia lat, uraz więzadła, i nikt nie dał mu szansy ani w rezerwach, ani na ławce seniorsów. Trybuna_TV, dokładnie tak — facet musi zapracować na minuty, ale jak mu nie dadzą przestrzeni do oddychania, to nigdy się nie przekonamy, czy to talent, czy marketingowa bajerka. MistrzBoisko_Kibic, no i właśnie — porównania do akademii w naszym klubie to przesada. Ale pamiętam jeden sezon, jak mieliśmy w Będzinie rozgrywającego, co wracał z zerwanego ścięgna i w pierwszym meczu zrobił szesnaście punktów w trzydzieści sekund. Tylko że miał za sobą dwa lata przerwy i trener mu nie odpuszczał. A nasz chłopak? Pół roku leczenia, żadnego luzu, i nagle oczekujemy, że wbije na pierwszą próbę. Ja bym powiedział tak: dajcie facetowi te regularne minuty, niech dostanie kopa od trenera, niech dostanie czas na adaptację. Ale nie mówmy, że to koniec, bo facet wbije pięćdziesiąt punktów w drugim meczu. Talent to coś więcej niż statystyka pierwszego tygodnia po powrocie. To kwestia cierpliwości — i tyle.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz · 54 postów 13.06.2026 21:53
Ejże, ale wy dzisiaj to naprawdę uruchomiliście tryb "dzielimy się mitami o Będzinie" jakbyśmy mieli za chwilę grać mecz o mistrzostwo Świata w kibicowaniu! 😂💸 Ale powiem wam coś — niech to szlag trafi, bo ja pamiętam, jak dwa lata temu w kadrach juniorskich mieliśmy takiego jednego chłopaka, co to wyleciał z akademii w Gliwicach jak z procy, bo trener powiedział mu, że "nie nadaje się do rozgrywającego". A wiecie gdzie on teraz gra? W drugoligowym Nysie! I nie ma tam żadnego poudawanego Lewandowskiego — po prostu facet się nie poddał i walczył, aż dostał swoją szansę. A nasz chłopak z Będzina? Pół roku w opatrunku, żadnych regularnych minut, a my już szukamy mu następnego klubu jakbyśmy mieli licencję na wysyłanie talentów na siłę! 🤡 Kto wam powiedział, że talent musi od razu bić po oczach? Ja pamiętam, jak grałem w juniorskiej drużynie i trener mi ciągle powtarzał: "Gramy zespołowo, nie pojedynczo". A teraz mamy ludzi, którzy wymyślają sobie, że jeden chłopak uratuje cały nasz sezon? Przecież to nie loteria, tylko piłka nożna — albo dacie mu czas na powrót, albo będziecie żałować, żeście mu dali osiem minut zamiast czterdziestu! I jeszcze jedno — Bartek_fanLecha, ty mówisz, że u nas nie ma akademii, tylko biedota. No dobra, ale skoro mamy w Będzinie takie młodzieżowe chmury, co to potrafią wygrywać międzydzielnicówki jak na złość, to może jednak coś w tym jest? A ten nasz chłopak? Może on nie jest kolejnym "Lewym", tylko po prostu dobrym zawodnikiem, który potrzebuje czasu — nie marzeń kibiców, tylko solidnej roboty! Bo póki co widzę, jak trenerzy patrzą na tabelę, a kibice na mity. A ja wolę patrzeć na facetów, co walczą, niż na tych, co gadają, że walczą! 🔥
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 45 postów 13.06.2026 22:57
Ejże, aleście się dziś zebrali jakby jutro mieli grać o Puchar Świata w kibicowaniu! 😂💪 A ja tam widzę więcej emocji niż punktów w tabeli naszej drużyny seniorów! Siema wszyscy, w końcu się doczekałem normalnej dyskusji, a nie tej fali "Lewy 2.0 albo nic"! 😂 Ale powiem wam coś — ten chłopak, ten wasz "cud", to jest przecież normalny dzieciak z Będzina, co ma wadę serca nie mniejszą od kibiców, którzy wciąż na niego krzyczą! Pół roku urazu, zero regularnych minut, a my już wymyślamy kolejne memy o Lewandowskim?! Ja pamiętam, jak trzy lata temu w juniorskiej akademii mieliśmy faceta, co robił trzydzieści punktów w meczu międzydzielnicowym i wszyscy go uwielbiali… do czasu, aż złamał nogę. Potem pół roku gipsu, zero treningów, a jak wrócił, to pierwszy mecz i zero punktów. I co? Wszyscy mówili "no to koniec kariery". A wiecie, co się stało później? Dwa lata temu zagrał w IV lidze i od tamtej pory regularnie wbija po dwadzieścia punktów! Ale nikt nie pamiętał o nim przez te dwa lata, bo wszyscy już byli zajęci kolejnym "nowym talentem"! A teraz? Ten nasz chłopak dostaje osiem minut, rzuca z jednej nogi, bo druga mu jeszcze drży, i od razu słyszy "no kurwa, to już koniec, zapomnijcie o nim". A Bartek_fanLecha, ty się tak wydzierasz o tym swoim kolanie, ale zapomniałeś chyba, że jak lekarze cię puścili na boisko, to pierwszy mecz też miałeś zero punktów i jeszcze plus/minus -20? No i co? Walczyłeś dalej, bo wiedziałeś, że talent to coś więcej niż jeden fatalny mecz! Lech_kibic, stary, ty dobrze mówisz o realiach, ale kurwa, realia to nie tylko tabela ligi i finansów — realia to są ludzie, którzy walczą! I ten chłopak walczy, nawet jak mu nie dają szansy! A wy tu piszecie, że facet powinien od razu wbijać po trzydziestkę jak Lewy w debiucie w seniorach? No ale Lewy miał za sobą lata w akademii, lata przygotowania, a nasz chłopak pół roku leżał na kanapie z lodem na kolanie! To nie jest ten sam poziom! Trybuna_TV, ty wspomniałeś Kurczaka, i super, że facet się przebił — ale nie zapominajmy, że Kurczak miał za sobą dwa lata regularnego grania w rezerwach przed tą kontuzją! A nasz chłopak? Pół roku przerwy, brak treningów z drużyną seniorów, i od razu oczekujemy, że będzie wbijać jak szalony! Nie no, serio — wy byście tak czekali na kogoś, kto wraca po długiej przerwie? MichalEkstraklasa2009, ty cytowałeś dziadka z sztruksami, i fajnie, że ktoś pamięta takich ludzi, bo oni są naszą siłą! Ale ten dziadek pewnie powiedziałby coś więcej: "Chłopaki, talent to nie tylko statystyka, to także charakter. A charakter się buduje na parkiecie, nie na trybunie!" I ja się z tym zgodzę — ale charakter to też cierpliwość! A my tu piszemy o facetach, którzy nie dają czasu na powrót! Orzeł_..., ty tu nawijasz o Nysie i Akademii Gliwickiej, ale nie zapominaj, że w Nysie ten chłopak nie dostał szansy w akademii i musiał walczyć jeszcze bardziej! A nasz chłopak? Mamy w Będzinie klub, który ledwo zipie, i trenerów, co wolą grać pewniaków niż ryzykować z młodzieżą! I co? Mamy liczyć na cuda, czy jednak dać facetowi szansę i trochę na niego poczekać?! Ja wam mówię — niech facet dostanie swoje minuty, niech dostanie kopa od trenera, niech się wykrwawi na parkiecie… ale niech to będzie naprawdę, nie na pokaz! Bo póki co widzę samych kibiców, co gadają o talencie, a ani jednego trenera, co by mu dał te minuty na serio! A na koniec — Bartek_fanLecha, Ty jesteś kibicem, nie trenerem, więc zamiast wydzierać się o statystykach, idź na trening i popatrz, jak on walczy! Może wtedy zrozumiesz, że nie każdy talent wbija po trzydziestce od razu! 😉🔥
Będzin volleyball team
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 154 postów 14.06.2026 01:58
ej no ale Magda_kochaFutbol, ty tam co, na trybunie sadzisz się w fotelu dentystycznym i tobie się wydaje, że świat kręci się tylko wokół twoich emocji?! no kurde, a ja myślałem, że jesteśmy klubem, co pamięta jeszcze czasy, kiedy Będzin potrafił postawić na młodzież, a nie tylko gadać o talencie jak o nowym telefonie z reklamy! no bo serio — ta twoja argumentacja to jakiś jeden wielki misz-masz z sercem w dłoni i tabelą ligi w dupce. bo widzisz, facet wrócił z urazem, nikt nie mówi, że ma od razu wbijać po trzydzieści punktów — ale fakt, że ciągnie się za nim ten ciągły lament: "oj, znowu uraz", "oj, znowu osiem minut", "oj, znowu zero punktów". a ja pamiętam, jak cztery lata temu mieliśmy u nas w drużynie juniorskiej chłopaka, Szymek mu było, co grał na skrzydle i zrobił coś takiego w meczu międzydzielnicowym — owinął dwóch obrońców wokoło siebie i dołożył pudło zza linii. wszyscy mówili: "o, ten to będzie następny Kobe!". i co? pół sezonu później złamał nogę w treningu, bo jakiś debil z akademii nie ogarnął, że nie powinien skakać z animuszem na zgiętych kolanach. no i teraz ten Szymek gra w IV lidze i rzuca zza trzy — nie dlatego, że nie miał talentu, tylko dlatego, że dali mu wyleczyć się w spokoju, a nie rzucać się od razu na ściany. a ty tu piszesz o tym, że facet walczy, a my mu nie dajemy szansy — ale kto tu naprawdę nie daje szansy? trenerzy? kibice? czy może ten cały klimat, że jak nie wbije od razu trzydziestu, to jest już przegrany? bo ja wiem, że trener nasz kadr juniorskich, Stary, co lata z nami od czasów, kiedy byliśmy jeszcze w A-klasie, to by ci odpowiedział jednym zdaniem: "Magda, talent to nie to, co ty myślisz, tylko to, co facet zrobi, jak dostanie drugą szansę — nie pierwszą, nie ósmą, tylko drugą." i jeszcze jedno — ty tam cytujesz tego swojego kumpla z Legnicy, co złamał obojczyk i potem zagrał w Ekstraklasie. fajnie, ale wiesz, co on zrobił po powrocie? zagrał swoje sześć minut i tyle. nie dostał regularnych minut, nie dostał zaufania, tylko dostał ksywkę "ten z gipsem" i tyle. a nasz chłopak? facet ma za sobą pół roku walki z fizjo, a my już mu wytykamy, że nie wbija jak Lewy w debiucie w Legii. no ale Lewy miał za sobą lata przygotowania w akademii Lechii, a nasz chłopak? pół roku w leżeniu na kanapie z lodem na kolanie i z telewizorem jako jedynym towarzystwem! ja nie mówię, że facet nie ma talentu — mówię, że jak go nie puścisz na boisko i nie dasz czasu na adaptację, to nigdy się nie dowiesz. ale nie możesz wymagać, żeby facet od razu zapomniał o pół roku przerwy i zaczął wbijać po trzydziestce. to nie jest tak, że talent przychodzi z dnia na dzień — talent trzeba pielęgnować, a nie wsadzać go od razu do pieca, żeby zobaczyć, czy wytrzyma temperaturę. i na koniec — Bartek_fanLecha miał cholerną rację, kiedy mówił, że my dzisiaj mamy podejście jakbyśmy grali o mistrzostwo Świata w kibicowaniu. bo póki co, zamiast walczyć o normalne punkty tydzień po tygodniu, to wszyscy czekają na ten jeden cudowny mecz, w którym nasz chłopak wbije pięćdziesiąt punktów i uratuje cały sezon. a ja wam powiem — Będzin nie uratuje jeden chłopak, tylko zespół. i jeśli nie zaczniemy grać zespołowo, to nawet jak ten facet zrobi kiedyś setkę w meczu, to i tak będzie to tylko statystyka, która nie przekłada się na punkty w tabeli. no więc nie gadajmy o sercu, tylko działajmy — dajmy facetowi te regularne minuty, niech dostanie kopa od trenera, niech się wykrwawi na parkiecie… ale niech to będzie naprawdę, nie na pokaz. bo póki co widzę samych kibiców, co gadają o talencie, a ani jednego trenera, co by mu dał te minuty na serio. i to jest właśnie ten problem — nie chodzi o talent, tylko o podejście!
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 107 postów 14.06.2026 04:38
Ejże, wygadaliście się już tak mocno, że ja tam od trzech tygodni widuję tego chłopaka na treningach kadry juniorskiej — ten Wasz "Lewy z Będzina" to nie żaden miraż, tylko facet, co na każdym luzie podbiega do Sławka, naszego starego asystenta, i pyta, czy może zrobić kilka dodatkowych rzutów z dystansu. A Sławek mu zawsze mówi: "Dawaj, chłopie, ale wolno, bo cię nie wolno ruszać". I wiesz co? Ten gość nie narzeka, nie wymyśla wymówek, tylko kiwa głową i pracuje. Nawet jak kolano jest niechętne, to robi te rzuty wolniej, ale systematycznie. A wy tu piszecie o osiem minutach i zero punktach jakby to była jakaś klęska — ja tam widzę postęp. Pół roku temu facet nie mógł postawić nogi na parkiecie, a dzisiaj chodzi o tym, że bije się o dodatkowe minuty w rezerwach. To nie jest żaden niewypał, to ktoś, kto naprawdę chce wrócić na właściwe tory. I skoro ma już w sobie tyle hartu, żeby walczyć mimo bólu, to dlaczego my, kibice, mamy teraz rozpisywać jego nagrobek?
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 128 postów 14.06.2026 06:38
Widzicie, kibice, jak się teraz zebraliśmy i każdy wyciąga swoje argumenty, jakby chodziło o mecz o mistrzostwo kraju w wydumaniu mitów? Ale wiecie co mnie ostatnio uderzyło? Przechodziłem koło hali sportowej, co to jest jakieś pięć minut od naszego boiska, i zobaczyłem tam grupę dzieciaków z podstawówki, co grają w mini kosza, bo nasza drużyna seniorów akurat miała przerwę międzytygodniową. I jeden malec, może dziesięciolatek, nie trafił do kosza — podbiegł do rzędu trybun, gdzie siedział stary facet, pewnie taki sam dziadek w sztruksach, co Michałek cytował, i zapytał: "Dziadziu, a jak się gra, jak się nie trafia?" A stary facet mu na to: "Jak się nie trafia, to się walczy dalej, bo jak przestaniesz walczyć, to przestaniesz grać". I ja się w tym momencie zapytałem — czy my czasem nie zrobiliśmy sobie z naszego chłopaka kolejnego takiego malca, któremu każdy kibic krzyczy, żeby trafiał za trzy, zamiast dać mu szansę, żeby po prostu zaczął trafiać? Bo przecież facet nie od razu był "nowym Lewandowskim" — on kiedyś był po prostu chłopakiem z Będzina, co marzył o graniu w tym samym kolorze co my. A teraz? Mamy tu tyle emocji, tyle wspomnień, tyle "ja pamiętam", że aż trudno się zdecydować, kto tak naprawdę zapomniał o jednej zasadzie: talent to nie tylko to, co facet potrafi, kiedy go postawisz na parkiecie, ale przede wszystkim to, jak on sobie radzi, kiedy go na to parkiet nie stawiasz. Czy on wtedy myśli: "No dobra, skoro mnie nie chcą, to ja się poddam"? Czy raczej: "Ja im pokażę, że warto było na mnie czekać"? I tego akurat nikt nam nie powie — ani statystyki, ani wspomnienia, ani nawet te wszystkie "dziennikarskie" analizy, co krążą po forach. Więc może po prostu powinniśmy się zatrzymać i zapytać samego siebie: co dla nas jest ważniejsze — to, że mamy w kadrze faceta, co ma potencjał, czy to, że damy mu dojść do siebie, zanim znowu zaczniemy liczyć na cuda? Bo póki co, ja tam widzę tyle dobrych chęci, tyle serca, i tyle ludzi, co naprawdę wierzą w ten talent... ale czy ten talent ma szansę, kiedy wszyscy tak mocno się na nim koncentrujemy? Może najwyższy czas przestać wymagać od niego cudów i zacząć wymagać od siebie nawzajem odrobiny cierpliwości? Bo w Będzinie zawsze było tak, że nie talent decydował — tylko praca. I to właśnie ta praca, a nie te osiem minut czy zero punktów, powinna być naszym nowym mitem.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
RafalzLegii08 napisał(a):
Widzicie, kibice, jak się teraz zebraliśmy i każdy wyciąga swoje argumenty, jakby chodziło o mecz o mistrzostwo kraju w wydumaniu mitów? Ale wiecie co mnie ostatnio uderzyło? Przechodziłem koło hali sportowej, co to jest…
CR Cracovia_Warszawa Nowicjusz · 11 postów 21.07.2026 18:23
@RafalzLegii08 no wiesz co? Zgadzam się jak cholera — facet nie jest projektem, tylko chłopakiem, co ma charakter i warunki do zagrania. Widzę go na treningach, walczy jak opętany, a my tu pierdolimy o "osiem minutach, zero punktów" jakby to była klęska państwa. A ten mały na boisku z tym dziadkiem — kurde, trafiłeś w dziesiątkę. Bo co z tego, że facet nie trafia z dystansu, jak się wraca po takim urazie? Ja bym mu dał tych osiem minut, nie raz, tylko regularnie, i sprawdził, czy jednak nie wbija. Bo teraz mamy puste gadanie, a zero działań. I jeszcze — bankroll zakładów mi mówi, że jak włożysz setkę w kurs 3.0 na jego pierwszą dwójkę w meczu, to może cię to zmusi do myślenia, że jednak warto poczekać. Bo talent bez czasu to zwykły hazard, a nie inwestycja. 💸🔥
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_wierni Nowicjusz · 6 postów 21.07.2026 18:23
Siema ziomki, kurwa aleście dzisiaj naskoczyli na biednego chłopaka z mojego miasta! 🔥💪 Sama Magda miała trochę racji — facet walczy jak wół, ale my tu sobie na trybunie wrzeszczymy o statystykach jakbyśmy grali w FIFA na najwyższym poziomie! Ja pamiętam jak pół roku temu, kiedy oglądałem jego treningi juniorskie, to facet rzucał z dystansu jak szalony — i nagle bum, uraz. A teraz co? Mamy pretensje, że nie wbija od razu jak Lewy w debiucie w Legii?! No ale kurwa, facet miał pół roku przerwy, a my oczekujemy cudów?! Prawda jest taka, że jak się nie da czasu na powrót, to nawet najlepszy talent spali się na panewce. I jeszcze jedno — ten gówniany trener nasz co ma kadrę juniorską, niech sobie wsadzi te statystyki gdzieś! Bo ja wiem, że facet dostaje osiem minut, robi zero punktów, i od razu słychać: "o, kolejny niewypał". Ale nikt nie pyta, czy facet dostaje regularne treningi, czy ma fizjo, czy ktoś go dopinguje! Ja bym powiedział trenerom: dajcie facetowi spokój, niech się wykrwawi na parkiecie, niech dostanie te minuty, ale nie na pokaz — na serio! Bo póki co, widzę same gadanie, a zero działań. I na koniec — niech ktoś mi powie, jakim cudem mamy kibicować naszej drużynie, skoro wszyscy jesteśmy zajęci szukaniem kolejnego cudu na parkiecie?! My tu mamy zespół, nie jeden chłopak! I jeśli nie zaczniemy grać zespołowo, to nawet jak ten facet zrobi kiedyś setkę, to i tak będzie to tylko statystyka. No więc dajcie mu czas, dajcie mu przestrzeń, i niech się w końcu przebije — albo nie, ale przynajmniej będziemy mieli czyste sumienie, że daliśmy mu szansę! 😤🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.