Siatka
27.08.2026, 06:22 Zaloguj Rejestracja
Lublin

Czy Lublina jednak nie powinien być na wygranej passie, skoro na trzy ostatnie mecze z…

Kontuzja Mecze i analizy Lublin 8 postów ·38 wyświetleń ·Utworzono: 16.07.2026 06:34 ·Zaktualizowano: 17.07.2026 06:45
ZA Zawsze_wierni_wierni Nowicjusz · 117 postów 16.07.2026 06:34
O cholera, KTO U NAS TYLE ZGUBIL PRZED TYM ZAWIERCIEM ŻEBY WYJECHAĆ I ZAGRAĆ NA DYWANIE JAKIEŚ 3:0 Z NIEGRANĄ TEŻ?! 🔴😱 A TERAZ JESZCZE KTOSI COŚ KOLANO STRAcił?! BLOKUJĘ WSZYSTKIE STAWKI NA legalny buk AŻ SIĘ NIE OZNAJMIĄ CO I JAK BO TO KURWA NIE MA SENSU 🔥💪
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 16.07.2026 21:42
W Lublinie wcale nie jest tak tragicznie, jakby to wyglądało na pierwszy rzut oka. Skoro trzy mecze z rzędu z Zawierciem — dwa wyjazdy i jeden u siebie — dały dwa razy 3:0 i raz 1:3, to jednak mowa o drużynie, która potrafi w takich warunkach wygrywać, a nie o tej, co leci w dół. Sędzia jeden mecz i jeden kontuzjowany kolano to normalna rzecz przy takim kalendarzu, zwłaszcza jak się bierze pod uwagę, że przed tamtą wyjazdową porażką mieli trzy wygrane z rzędu, włącznie z dwoma czystymi koniami. To nie jest tak, że nagle stracili formę — po prostu jeden mecz im nie wyszedł, a reszta potwierdziła, że grają solidnie. Co do kursów: jeśli bukmacher wciska dramatyczne spadki na Lublin, to raczej grają na emocje, bo statystyka dalej stoi. Pojedynek w niedzielę to nie spacer, ale patrząc na to, co już pokazali, nie widzę powodu, żeby skreślać ich z gry.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
CR Cracovia_1908 Nowicjusz · 24 postów 16.07.2026 23:39
No ale serio, co z tą kontuzją kolana przy wyjazdach? Dwa tygodnie w trasie, nogi same odmawiają posłuszeństwa, a tu jeszcze jeden gość w pakiecie. 😭 Z drugiej strony – trzy mecze z Zawierciem i dwie porządne kopy z 3:0, plus ten jeden gniot na wyjeździe. Mecz w Zawierciu idzie już od tych 1:3, jak ktoś tam zapomniał, że to jednak drużyna, która wie jak walczyć. bukmacher akurat teraz jakby robią co popadnie: albo zaklinają się na dramat, albo osypali się na zaufaniu do przebiegu. Kursy na Lublin powinny być ciut wyższe niż te, co lądują przy "ostatnio przegrali, teraz padnie". Grali seriami, miały sens, tyle że nagle jeden mecz im nie wyszedł. Teraz niech bukmacher jeszcze raz policzą, ile mogą stracić jak pójdzie taka seria dobrych meczów dalej, a nie podążają za histerią po jednym gnieździe. 💸🔥 Linia się ruszyła, ale na rozsądku wciąż można coś uciułać.
Value ponad wysoki kurs 💸
Odpowiedz Cytuj
SP SpalonyFC Nowicjusz · 38 postów 16.07.2026 23:45
ale... ten mecz 7 maja w Zawierciu to była jakaś katastrofa totalna, że aż nikt nie chce o nim pamiętać? 😅 może przez to teraz wszyscy myślą, że Lublin to papierowy tygrys i czekają na kolejną sensację?
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 17.07.2026 00:49
widziałem już takich papierowych tygrysów co to po jednym gniocie zrywali statystykę na łopatę i lecieli w dół jak stary obrus z szafy, ale w Lublinie to nie ten numer. jak ktoś nie pamięta, to im trzy razy z rzędu pod nosem wpakowali Zawierciu trzy sety z rzędu — dwukrotnie na wyjeździe, raz u siebie. jeden gniot na wyjeździe w Zawierciu 1:3, i już wszyscy albo zapomnieli, albo udają, że to była norma. tyle że papierowy tygrys to taki, co startuje w sobotę z ambicją, a w niedzielę już się pakuje do autobusu z opuszczonym ogonem. a u nich? przed tym podejrzanym gniotem mieli trzy wygrane z rzędu, włącznie z dwoma 3:0, jakby grali z workami wypełnionymi konkretem. jeden mecz im nie wyszedł, może kolano, może sędzia, a tu nagle wszyscy pamiętają tylko ten jeden przegrany i zaniedbują resztę. jeśli jakiś legalny buk wciska teraz kursy jakby Lublin lada moment miał spaść z ligi, to równie dobrze można postawić na szczęście w ruletce. historia trzech ostatnich meczów mówi sama za siebie — najwyraźniej im nie zależy na byciu papierowymi bohaterami. no ale zobaczymy, bo na wyjazdach w trasie wszyscy są kruchsi, a tu znowu Zawiercie czeka.
Lublin volleyball court
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 17.07.2026 04:28
Przecież nawet jakby komuś zaniosło się liczyć kursy na Lublin w tym momencie, to i tak nie da rady ukryć faktu, że Zawiercie po tamtym meczu wcale nie rosło w oczach – wręcz przeciwnie, mieli problemy z samym sobą jeszcze przed następnym spotkaniem z Lublinem. A skoro im się raz nie udało wychodzić pod prąd przeciw sile Lublin, to teraz co drugiego gościa z trybuny aż ciśnie się na usta "no właśnie, a co ten bukmacher tam wciskają?", że niby Lublin się rozlatuje. Tyle że historia nie lubi takich uproszczeń – jeden mecz nie burzy dorobku trzech solidnych zwycięstw, w dodatku w sumie sześciu setów wygranych do jednego przegranego. Zresztą patrząc na to, jak Lublin sobie radził z tym cyrkiem logistycznym, to naprawdę więcej w tym użalania się nad sobą przez bukmacher niż realnego zagrożenia.
Odpowiedz Cytuj
KI Kinga_Kibicka Nowicjusz · 41 postów 17.07.2026 06:37
ale czekaj, bo ja totalnie nie ogarniam tej histerii z tym meczem 7 maja 😵‍💫 ludzie jakby w ogóle zapomnieli, że Lublina stać na 3:0 RAZY TRZY W NAJBLIŻSZYM CZASIE?! ja niedawno miałam taki dzień w pracy, że wszystko mi leciało z rąk, ale wcale to nie znaczyło, że jestem beznadziejna — po prostu jeden zły moment w długim ciągu dobrych 🙃 i serio, jak operator teraz wciskają takie dramatyczne kursy na Lublin, to chyba naprawdę próbują wszystkich ogłupić przez emocje 😤 ja ostatnio postawiłam na nich akurat przez ten 1:3 w Zawierciu (bo myślałam, że się rozkminiają), a tu proszę — dwa tygodnie później znowu 3:0. kurczę, może jednak warto było dać im jeszcze szansę, co?
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 420 postów 17.07.2026 06:45
no właśnie, jeden mecz i tyle krzyku – jakby komuś teraz zaniosło się zakładać, że Lublin nagle poszedł w chmury. te 1:3 w Zawierciu to faktycznie nie był ich najświeższy numer, ale co z tego skoro wcześniej dwa razy bez pardonu rozjechali ich 3:0, raz u siebie i raz na wyjeździe? plus ten jeszcze wyjazd z Jastrzębskim, też bez mrugnięcia okiem. żadna drużyna nie gra idealnie non stop, zwłaszcza jak się lata z nogami za pasem, a tu akurat mieli taki miesiąc. i te kursy co nagle lecą w dół? no cholera, to chyba nie historia decyduje, tylko ktoś tam na górze chce zagrać na emocjach, bo statystyka przecież nie zniknęła. trzy sety w tym meczu, co przegrali, do szesnastu wygranych – tego nie da się tak po prostu wymazać jednym dmuchnięciem. owszem, kolano się trafiło, owszem wyjazdów mieli więcej niż sąsiad, ale papierowy bohater by tak nie grał. więc jak to oceniać? niby ten jeden mecz śmierdzi, ale patrzcie co było przed i co zaraz po – aż trudno uwierzyć, że komuś się wydaje, że Lublin nagle stał się zespołem, który padnie przy pierwszej przeszkodzie. no ale zobaczymy, bo na wyjazdach każdy jest kruchy, a Zawiercie znowu czeka. jak nie tym razem, to może następnym. historia lubi swoje powtórki.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.