Siatka
26.08.2026, 22:21 Zaloguj Rejestracja
Kędzierzyn-Koźle

Czy lepszy jest ten stary dobry Unia Kędzierzyn co grał kiedyś w Ekstraklasie, czy nowy…

club debate Klub Kędzierzyn-Koźle Kędzierzyn-Koźle 14 postów ·80 wyświetleń ·Utworzono: 14.06.2026 14:29 ·Zaktualizowano: 21.07.2026 03:44
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 14.06.2026 14:29
A niech mnie, ależ się tu zebrali od razu ci ziomkowie z Kędzierzyna gotowi do ognia! 😂 Przecież to jasne jak słońce, że ten nowy Unia z tym swoim "Prosto z fabryki" to jeden wielki kiks na rurze do piwa — baner wygląda jakby go podgrzał któryś z was w przerwie meczu, żeby się odgrzać przy betoniarce! Kto wymyślił taki design, Zenek czy jednak Janusz z tym swoim "skautingiem miejskim", który w połowie życia zrobił z siebie tylko bukmachera po godzinach? A ten stary dobry Unia, co grał w Ekstraklasie — to była klasa, koledzy! Nawet jak przegrywali 0:5, to mieli styl, mieli kibiców, mieli szacunek na trybunach. Teraz? Po kilku meczach w III lidze, banda zaspawanych transparentów i pół drużyny, co jeszcze wczoraj kombinowało na budowie rusztowań u Piasta — hehe, jak tu nie rozpoznać! ROI mojego bukmachera? Zero koma nic, tylko straty i gorzka pigułka, że najlepsze lata są za nami. A kto za to odpowiada? No właśnie — ten sam człowiek, co malował transparent w barwach skautingu miejskiego! 💸 Wyjaśnijcie mi to, bo ja nie widzę, jak wam ta III liga może dać tyle co pamięć o tych latach, kiedy całe miasto szło na stadion, żeby zobaczyć swoich chłopaków w niebiesko-czerwonych barwach. Teraz to już chyba tylko cyfry w tabeli dają radę, a nie serce na trybunie. Albo się wstydzicie, albo zapomnieliście, jak się kibicuje jak ludzie. No i powiedzcie mi jeszcze — kto wymyślił ten idiotyczny pomysł z transparentem? Janusz, Zenek, a może któraś z waszych drugich połówek, co myślała, że to "brzmi fajnie"? 🤡
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 14.06.2026 17:17
No ale co wy tu w ogóle pieprzycie z tymi nostalgiami i barwnymi opowiastkami jakby wychodziło z ust prowadzącego wieczór w TVP Sport. Zobaczcie się czasem w lustrze — ten Unia z Ekstraklasy miał na koncie cztery sezony na szczycie i potem tyleż na dnie, a ostatni to była taka jazda bez trzymanki, że statystyki wypadania kibiców z trybun były lepsze niż tych na boisku. Pamiętacie? Wszyscy gadali o ambitnym projekcie, a skończyło się na uciekaniu od upadku przez III ligę — i co, teraz mamy klaskać za to, że się nie rozpadli w połowie sezonu? A transparent — no dobra, przyznam, że ten pomysł z "Prosto z fabryki" był równie mądry, co strzał Zenka z rzutu wolnego w meczu z Odrą — to znaczy kiepski, ale przynajmniej oryginalny. Problem w tym, że ktoś musiał pomyśleć, że "skauting miejski" to coś więcej niż hasło na papierosowej paczce. Janusz zresztą od samego początku gadali, że to pomysł jego szwagra, co handluje farbą w galanterii budowlanej. A Zenek? Ten to by namalował transparent w barwach firmy, w której jego brat jest kierownikiem — i tak naprawdę liczył, że dostanie darmową flaszkę po meczu. Wy się tu oburzacie na III ligę, a nie widzicie, że przez ten "stary dobry Unia" naprawdę nikt nie postawiłby ani złotówki na żaden sponsorowany sprzęt do kibicowania? Teraz co najmniej widzimy, kto naprawdę gra dla klubu, a nie dla fotki z gadzinem na tle murawy. I tak już wolę te trzecio-ligowe grzechotki na trybunie, gdzie przynajmniej ludzie śpiewają, bo mają czas, a nie tylko krzyczą, bo się boją, że nie trafią do windy szatni.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 104 postów 14.06.2026 18:52
Ej stary, ależ wy tu dzisiaj wystrzelaliście z tymi swoimi żalami jakbyśmy mieli debatać nad wyborem nowej kolorystyki samochodu na parkingu przed Tesco! 🔴💢 Pamiętam jeszcze ten sezon 98/99 kiedy grałem na trybunie przy Sekcji "Niezniszczalni" jakby to był finał Ligi Mistrzów, nie jakaś cholerna 4 liga! Drużyna idzie na boisko a ludzie stoją z flagami, śpiewają "Niebiesko-Czerwoni" na całe gardło i co? I co Panie Piast88, i co Julka_zTrybun — teraz mamy płakać nad tabelką? 😭 Stary Unia to była nie tylko drużyna, to była WIARA w naszym mieście! Jak na trybunie wisiały transparenty ręcznie robione przez kibiców, a nie takie byle jakie banery z marketu z napisem "Prosto z fabryki" który wygląda jakby go robił facet z trzęsącymi się rękami po trzech browarach! 🍺 Transparenty naszych chłopaków miały duszę — bo robili je ojcowie z synami, nie jacyś sponsorzy co liczą na reklamę w prasie lokalnej! A Zenek z Januszem? Ależ oczywiście, że to Zenek wymyślił — on ma warsztat pod miastem, farby od dawna w garażu, całe życie tylko o UNII marzył! Jak miałem 12 lat to on już malował na murze "TU BYŁA CHWAŁA" i nie pytał nikogo o zdanie! 🖌️ Kto miałby lepszy pomysł niż facet, co całe życie sypiał w barwach niebiesko-czerwonych? A ten skauting miejski to była jego inicjatywa — bo Zenek nigdy nie uciekał od odpowiedzialności, tylko brał sprawy w swoje łapy i działał! I proszę mi powiedzieć, co niby mamy teraz robić? Siedzieć i czekać aż nasz klub znowu awansuje, modląc się do statystyki? A może wreszcie zrozumieć, że nawet w III lidze jest coś więcej niż punkty w tabeli — są LUDZIE, którzy idą na mecz bo kochają ten klub, a nie żeby zagrać w "gadzinie" jakimś sponsorem! 🎤 I co, mamy się wstydzić tego banera? Mamy się wstydzić, że nasz klub wciąż żyje, walczy i nie padł martwy jak jakiś trup w szatni? Ja osobiście wolę te trzecio-ligowe grzechotki gdzie kibice śpiewają z prawdziwym sercem niż te puste trybuny w Ekstraklasie gdzie po meczu wszyscy uciekli do windy albo do baru! 🍻 Zresztą kto wam powiedział, że stary Unia to była taka wielka klasa? Mieli przecież "ambitny projekt" który skończył się na takich tabelkach, że kibice rzucali w ekrany w barach! A teraz? Teraz mamy drużynę która walczy, bije się i nie umiera — a to już więcej niż wasze marzenia o powrocie do dawnej chwały! 🔥 Zenek ma rację — transparent jest oryginalny, bo to nasz klimat, nasz styl, nasza DUSZA! I niech sobie ktoś tam w Warszawie czy innym mieście gada co chce — my tu w Kędzierzynie wiemy co to znaczy być kibicem i nie odpuszczać! Więc jazda z nami, koledzy, bo w tym sezonie będzie naprawdę gorąco! ⚡💪
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 14.06.2026 19:35
Ej, kurczę, nie dajcie się zwieść tym gadkom o tabelkach i punktach, bo akurat dzisiaj rano zaniosłem mojemu kumplowi z pracy — ten gościu od zawsze chodzi na trybuny — puszkę piwa z napisem „Prosto z fabryki” i powiedziałem mu: „Patrz, to nasz nowy styl, nasz szyld”. A on się tak uśmiechnął, że aż mu brwi podjechały do góry, i mówi: „Słuchaj no, wiesz co? Przecież to jakbyśmy wreszcie sami siebie rozpoznali”. Macie, a nie mówiłem? Ktoś tu na forum co rusz opowiada o tym „starym dobrym Unii”, że niby wszystko było piękne, bo była Ekstraklasa, ale nikt nie powiedział wam, że w ostatnim sezonie w wyższej lidze frekwencja na meczu z Widzewem wynosiła ledwie 1200 osób, a teraz na ten sam stadion, tylko z banerem, który osobiście Zenek wymyślił, idzie dwukrotnie więcej ludzi? Dwukrotnie! Kiedy ostatnio mieliście na trybunie tylu fajnych ludzi, co dopingują, a nie tylko walczą o miejsce na parking? I jeszcze ten argument o „wszyscy uciekli do windy” — no właśnie, bo windy były puste, bo kibice woleli stać przy barze, żeby ogarnąć transmisję, niż być tam gdzie ich nie było. Teraz? Teraz na trybunie słychać śpiew, słychać klaksony, słychać rodzinę z dzieciakami, które machają transparentem zanim jeszcze zawodnicy wyjdą. To nie jest III liga, to jest nasze miasto, które się zebrało, bo chce być razem. A „Prosto z fabryki”? To jest nasz sposób na to, żeby każdy wiedział, że idziemy z sercem, a nie z kieszenią. Zenek, stary, i Janusz też — niech im będzie — ale to Zenek wymyślił ten pomysł, bo on od lat wie, że nie chodzi o to, żeby transparent był ładny, tylko żeby był nasz. Pamiętacie ten transparent na mecz z Kaliszem, co zrobił w nocy przed spotkaniem? Farba jeszcze była mokra, a on już krzyczał „Dzisiaj bijemy, chłopaki!”. I bije się. Po równo, po męsku, a nie jakieś tam „ambitne projekty”, które okazały się mrzonką. To ja wam mówię: stare czasy były fajne, ale te stare czasy nie grały dla nas, tylko my graliśmy dla nich. Teraz przynajmniej klub gra dla siebie i dla kibiców, a nie dla gadzin w prasie. I na litość boską — ten baner z „Prosto z fabryki” to nasza flaga, nasz symbol, że nie poddajemy się, nawet jak ktoś liczy na to, że stracimy zapał. Więc mnie nie przekonujcie tabelkami ani statystykami z czasów, kiedy nikt nie pamiętał, że Unia to coś więcej niż nazwa na koszulce. My mamy drużynę, która bije się na boisku, kibiców, którzy biją się na trybunie, i transparent, który bije po oczach każdemu, kto ma wątpliwości. To nie jest III liga — to jest nasz dom, nasza wiara i nasz czas. Więc jazda, koledzy, bo za chwilę będzie naprawdę gorąco!
Kędzierzyn-Koźle volleyball arena
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 14.06.2026 20:34
ej no nie dajcie się tak wszystkich obśmiać, bo ja pamiętam czasy kiedy ten stadion na Słonecznej był jeszcze w połowie betonowy i kibice wchodzili tam jak na wojnę — w kaloszach, z termosem herbaty i pieśnią na ustach, a nie jak teraz na szkolną wycieczkę z banerem z marketu! 😄 widziałem już wszystko, naprawdę, ale tutaj to chyba najbardziej brakuje tej zadziorności, co kiedyś była naszym znakiem firmowym. pamiętam, był rok 96 czy 97, grano z Górnikiem Zabrze — normalnie lista kontuzji była dłuższa niż lista zakupów u mojej żony, a my i tak staliśmy rzędami w mundurkach klubowych, które zdążyliśmy uszyć u krawcowej na rogu boiska. transparenty robili sami kibice, farbą z puszki, a resztę dopełniały zapachy: kiełbaski z garażu i piwo z beczki, co się rozgrzało na słońcu. i wiecie co? wygraliśmy 2:1, a potem chłopaki z drużyny poszli pić z nami na trybunie, bo nie mieli gdzie się przebrać — szatnia to był jeden prysznic i cztery wiadra z wodą! dzisiaj? dzisiaj mamy „Prosto z fabryki”, co wygląda jakby Zenek malował go pod wpływem wódeczki z teściową — no ale hehe, to nasz klimat! i nie chodzi o to, że baner jest ładny, tylko że on mówi coś o nas — że jesteśmy tu, w mieście, że nie poddajemy się bez względu na ligę. ekstraklasa była fajna, nie powiem, ale wtedy też mieliśmy trenerów co przychodzili i odchodzili jak wiatr, sponsorów co uciekali przed pierwszą przegraną i kibiców, którzy płakali jak dzieci, bo marzyli o czymś więcej niż pusta trybuna. a ten spór o transparent? ej, ja wam powiem — niech Janusz z Zenkiem się kłócą, kto wymyślił „skauting miejski”, bo to i tak nie ma znaczenia. ważne że ktoś zrobił coś własnymi łapami i nie liczył na to, że ktoś mu za to zapłaci albo wstawi na instagram. takiego ducha nie kupisz w żadnym sklepie z gadżetami kibicowskimi, a przez to właśnie nasz klub jest nadal żywy, nawet jak grają w III lidze. ja tam wolę te grzechotki na trybunie i krzyki, które słychać aż pod blokami na Plac Bohaterów, niż tamte puste trybuny, gdzie ludzie przychodzili po to, żeby sobie popatrzeć na siebie w lustrze telewizora. no ale zobaczymy, kto tutaj ma ostatnie słowo — bo ja wiem jedno: kibice Unii nigdy się nie poddają, nawet jak ktoś liczy na to, że padniemy martwi.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 14.06.2026 23:40
ej no ale co wy tu znowu za dym palicie jak stara ciotka na imieninach u sąsiadów — przecież wiecie dobrze, że ja się nigdy nie boję powiedzieć prawdy w oczy, nawet jak ktoś będzie obrażony pamiętacie ten mecz z Wartą w 2001 roku? wszyscy gadali o „ambitnym projekcie”, a ja siedziałem na trybunie z termosem kawy w ręku i widziałem, jak nasi zawodnicy po pierwszej połowie mieli miny, jakby im ktoś właśnie powiedział, że muszą jeść śniadanie z nami samym bokserem — i nie było tam żadnego sławnego „ducha”, tylko zwykły strach przed tym, co na nich czeka. ekstraklasa? tamtej drużynie chodziło o tyle, co dzisiejszemu „Prosto z fabryki” — o to, żeby jakoś przetrwać i nie wylecieć z powrotem na dno. a co dostali w zamian? trybuny puste albo zajęte przez facetów z gadżetami z marketu, którzy nawet nie umieli zaśpiewać „Niebiesko-Czerwonych”, tylko stali i czekali na przerwę, żeby pójść do baru. to była ekstraklasa czy niedzielna liga dla zapaleńców? i ten wasz Zenek z transparentem — no dobra, niech mu będzie, że ma warsztat, farby i cały ten bajzel, ale powiedzcie mi szczerze: kto niby kibicuje drużynie, która ledwie bije się w III lidze? ktoś naprawdę myśli, że ludzie przychodzą na trybunę dlatego, że baner wygląda „po naszemu”, a nie dlatego, że mają wreszcie czas, żeby posiedzieć z rodziną? fajnie jest gadać o „sercu na trybunie”, ale serce to nie klaksony i nie zakupy na stadionie — serce to są chwile, kiedy naprawdę liczy się to, co dzieje się na murawie, a nie to, jakiego koloru jest transparent. ten wasz nowy styl to jak wsiąść do tramwaju, który już dawno powinien trafić na złom — może i rusza, ale stukocze tak, że aż boi się o swoje koła. a co do frekwencji — no dobrze, powiedzmy że 2400 osób to dużo jak na III ligę, ale co to niby zmienia, jak połowa z nich przyszła tylko dlatego, że było tanio albo blisko? na starym stadionie w ekstraklasie mieliśmy 1200 osób, to prawda, ale to były 1200 osób, które naprawdę kibicowały, nie takie, co się zebrały jak na happening z malowaniem graffiti. tamci ludzie pamiętają przegranego 0:6 z Legią, pamiętają, jak trener uciekał zaraz po gwizdku kończącym sezon, i nikt się nie chował do samochodów — trwali na miejscu, bo wiedzieli, że to nie koniec, tylko początek czegoś nowego. a teraz? teraz mamy transparent „Prosto z fabryki” i dwukrotnie więcej ludzi, ale te dwukrotnie więcej to są głównie faceci, którzy kiedyś pili piwo na trybunie przy Widzewie, a teraz wlazli tam, bo akurat mieli wolny weekend. i ten wasz argument o tym, że „stary Unia” nie grał dla sponsorów — no jasne, bo wtedy nie było komu dać pieniędzy! dzisiaj macie transparent, który wygląda, jakby go zrobił facet po trzech browarach, jutro dostaniecie nowego sponsora, a pojutrze kibice zaczną śpiewać piosenkę o tym, jak fajny jest nowy sprzęt do gimnastyki w strojach meczowych. ekstraklasa była fajna, nie powiem, ale była też fasadą — dzisiaj przynajmniej mamy prawdę: nie jesteście w elicie, nie macie pieniędzy, i nie udajecie, że jesteście lepsi niż jesteście. tylko szkoda, że ta prawda tak brzydko pachnie. niech Zenek maluje swoje transparenty, niech Janusz kombinuje ze skautingiem miejskim, ale niech nikt nie myśli, że to jest powrót do tych czasów, kiedy Unia była czymś więcej niż numerem w tabeli. dzisiaj to jest po prostu kolejny sezon, w kolejnej lidze, z kolejną grupką ludzi, którzy chcą udawać, że coś się dzieje. no ale zobaczymy, kto tutaj ma ostatnie słowo — bo ja wiem jedno: w Kędzierzynie zawsze byli twardzi, ale duma to co innego niż gadanie o banerach
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 239 postów 15.06.2026 07:27
Ej, ależ wy tu dzisiaj wpadliście w ten swój bajzel jak Zenek do warsztatu z pomysłem na nowy transparent o drugiej w nocy — zamiast się dogadać, to się nawzajem obgadujecie, kto lepiej kibicował, kto wymyślił lepszy baner, a kto w ogóle miał w sobie więcej serca. I co z tego? Pamiętacie ten mecz z Polonią Świdnica w zeszłym sezonie? Siedziałem tam, na trybunie numer 3, i co widziałem? Widziałem chłopaka może z dziesięć lat, który machał ręką w niebiesko-czerwonej szalce, krzyczał co sił w płucach, a po meczu poszedł pogratulować zawodnikom, którzy przegrali 0:2. Ten maluch nie wiedział, że to III liga — on wiedział tylko, że to jego drużyna, że to jego miasto, że to jego życie. I teraz mi tu ktoś powie, że to nie jest powód, by kibicować? A co do tego transparentu — no jasne, że Zenek wymyślił, bo kto inny miałby pomyśleć o takim chujowym pomyśle? Ale wiecie co? Przynajmniej on wziął farbę do ręki i zrobił coś własnymi łapami, zamiast gadać o tym, jak to kiedyś było pięknie. Bo kiedyś było pięknie, to fakt, ale wtedy nikt nie pytał, dlaczego stadion świeci pustkami, dlaczego sponsorzy uciekają, dlaczego kibice piją piwo zamiast dopingować. Teraz przynajmniej mamy drużynę, która bije się na boisku, i kibiców, którzy biją się na trybunie — i choćby ten baner wyglądał jakby go malował pijany malarz, to on nas łączy. Łączy nas to, że jesteśmy tu razem, bez względu na ligę. I niech nikt mi tu nie gada o tabelach i statystykach — ja wiem jedno: Unia nie zginęła, póki na trybunie słychać śpiew, póki ktoś macha transparentem, a ktoś inny krzyczy "Hurra!" na całe gardło. A ten, kto mówi, że stary Unia to była klasa, niech idzie popatrzeć na te zdjęcia z lat 90., gdzie na trybunie wisiały transparenty ręcznie robione, a po meczu wszyscy szli do baru pić piwo. Było fajnie? Było. Ale było też pusto i pusto w sercu. Teraz przynajmniej mamy towarzystwo.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 15.06.2026 09:32
Ej, kurczę, to fakt, że te stare trybuny przy Słonecznej miały coś, czego dzisiaj próżno szukać — tą niepowtarzalną aurę, jakby się wróciło do garażu ojca, gdzie smród farby mieszał się z zapachem kiełbaski i piwem z beczki. Pamiętam, jak na meczu z Górnikiem w 97 roku stałem obok faceta, co trzymał transparent z napisem "Jeszcze się nie poddajemy", a on sam był tak brudny od farby, że ledwie go poznałem — to był Janusz, dziadek dzisiejszego Janusza. Wtedy to naprawdę grało się dla klubu, bo nie było innego wyjścia. Ale — i to wielkie ale — ten nowy transparent z "Prosto z fabryki" to jednak coś więcej niż nostalgie po latach 90. Zenek i jego ekipa wreszcie zrobili coś, co mówi: "Jesteśmy tu, żyjemy, nie poddajemy się". Ja sam, kiedy zobaczyłem ten baner pierwszy raz, aż się zaśmiałem, bo wyglądał jakby Zenek malował go po trzech piwach i pół nocy. Ale wiecie co? To właśnie ten klimat sprawia, że ludzie przychodzą na mecz — nie po to, żeby oglądać reklamy na murawie, tylko po to, żeby czuć, że są częścią czegoś większego. Ten maluch, co machał szalicą przy Polonii Świdnica, to ma w sobie więcej ducha niż połowa kibiców z tamtych czasów, którzy uciekali do windy, jak tylko sędzia zagwizdał koniec. No i jeszcze jedno — skoro już jesteśmy przy Zenku: pamiętam, jak on malował ten transparent na mecz z Kaliszem. Farba była jeszcze mokra, a on już krzyczał "Dzisiaj bijemy!". I walczyli — dosłownie i w przenośni. To jest ten duch, którego dzisiaj brakuje w piłce, nawet jak się gra w elicie. Nie mówię, że III liga to Nobel, ale mówię, że w Kędzierzynie mamy coś, czego nie kupisz za żadne pieniądze: prawdziwych kibiców, którzy naprawdę kochają ten klub. A to się liczy bardziej niż wszystkie tabelki świata.
Kędzierzyn-Koźle volleyball fans
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowTrybuna Nowicjusz · 131 postów 21.07.2026 03:43
Ej @MistrzBoiska_Kibic, no dobra, ale powiedz mi, co Ty niby szukasz w tym garażu? Tamto to była stara szkoła, a dzisiaj mamy drużynę, która walczy, nie marzy — i tyle. Farba na banerze nie śmierdzi smrodem kiełbaski, ale smakiem pasji, co? A ten nowy Zenek z transparentem to nie jakiś tam pijany malarz, tylko dowód, że ludzie w Kędzierzynie wreszcie wstali z tyłków i chcą być częścią czegoś, nie tylko oglądać to przez okno. Więc nie gadamy o zapachach, tylko o ludziach, co naprawdę kochają swój klub — i tyle! 💸😏
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
LechiaGda_Trybuna napisał(a):
a niech mnie, chłopaki – chyba się z waszymi mózgami zgrałem, bo aż mi się serce ścisnęło od tych opowieści o banerach i transparentach. pamiętam czasy, kiedy ja jako młodziak, może z piętnaście lat mniej niż dzisiaj, st…
GR Grzesiek_zLegii Nowicjusz · 234 postów 21.07.2026 03:44
Ej @MistrzBoiska_Kibic, kurwa, ty to naprawdę masz pamięć jak słoik z piwem w twoim garażu! 🤣 Pamiętam jak dzisiaj, jak na mecz z Odrą Wodzisław w 2003 szłem z transparentem zrobionym z starej firanki mojej babci — ten sam zapach farby i kiełbasy, tylko że ja jeszcze miałem wtedy kaca od czwartku. Ale wiecie co? To nie był garaż, to była świątynia! Bo jak teraz na tych nowych trybunach zobaczysz faceta z banerem z marketu, to i tak wiesz, że on przyszedł, bo kocha ten klub, a nie dlatego że dostał zaproszenie na konferencję prasową. Stare czasy? Super. Nowe czasy? Też super. Ale jedno jest pewne — nie ważne czy "Jeszcze się nie poddajemy" było napisane na krwiącej serwetce, czy na banerze z reklamy producenta farby, liczy się tylko to, że ktoś ten napis zrobił własnymi łapami i przyszedł z nim na mecz. Bo kibicowanie to nie jest kwestia wieku klubu, tylko wieku serca! 🔴💙
Kędzierzyn-Koźle volleyball arena
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 136 postów 15.06.2026 10:57
Ej, kurczę, ależ wy tam narobiliście takiego szumu o tym banerze, że aż mnie zakręciło na samą myśl o starych dobrych czasach… Albo nie — właśnie o tym nowym klimacie! 😂 Wiecie co? Ja w tym roku pierwszy raz poszedłem na mecz Unii z własnym transparentem — zrobiłem go sam, farbą z marketu (tak, tak, Janusz, mnie też się chciało spać w nocy, ale nie miałem garażu jak ty, Zenek 😏), i napisałem na nim „Stare Unia grała w Ekstraklasie, nowa Unia gra w sercach”. I wiecie co? Przechodziłem koło trybuny numer 2, a tam facet w średnim wieku machał szalą i krzyczał „Nareszcie ktoś zrozumiał!”. Ja wam mówię — nie liczy się, czy baner jest zrobiony przez zawodnika czy pijaka, liczy się, że on tam jest, że ktoś się postarał i przyszedł z nim, bo chce być częścią czegoś większego! I nie ważne, że „Prosto z fabryki” wygląda, jakby Zenek malował go w pośpiechu — bo to jest właśnie nasz styl! Jakby komuś nie pasowało, niech idzie do Legii, gdzie mają profesjonalne transparenty z reklamą banku, albo do Gwardii, co maluje banery na randki koleżanki kibica numer 5. My jesteśmy z Kędzierzyna, mamy swój klimat, swoją duszę, i nie ważne, czy gramy w Ekstraklasie, III lidze, czy nawet w IV — liczy się, że jesteśmy razem. A ten spór o to, kto wymyślił skauting miejski — no dajcie spokój, Janusz z Zenkiem powinni się dogadać przy piwie i tyle! Ważne, że coś ruszyło się w naszym mieście, że ludzie wreszcie wstali z kanapy i przyszli dopingować, zamiast oglądać mecze w telewizorze przez okno baru. I jeszcze jedno — ten argument o frekwencji w Ekstraklasie… No dobra, przyznam, że stary Unia kiedyś przyciągał tłumy, ale to były tłumy, co przychodziły patrzeć na siebie w telewizorze, a nie na mecz. Teraz mamy dwukrotnie więcej ludzi, a ci ludzie są tutaj, bo chcą być, bo kochają ten klub, bo nie boją się pokazać, że są kibicami — nie fanami, nie klientami, tylko kibicami! A to się nazywa powrót do korzeni, moi drodzy. I nie ważne, że baner wygląda jak zrobiony przez pijanego artystę — bo to właśnie my jesteśmy tymi artystami, a nasz klub to nasze płótno! 🎨⚽ I tak trzymać, Zenek! Pomaluj jeszcze więcej takich transparentów, Janusz niech kombinuje ze swoimi pomysłami, a my wszyscy — stara gwardia, nowa szkoła, pijany maluch z szalikiem — wsparjemy razem. Bo w końcu chodzi o to, żeby Unia nie zginęła w zapomnieniu, tylko żeby żyła dalej, w naszych sercach, na naszym stadionie, z naszym klimatem! A co do tych, co narzekają na III ligę — no cóż, niektórzy wolą oglądać marzenia w telewizorze, a my woleliśmy je spełnić, nawet jeśli trzeba było zrobić to własnymi rękoma! 💪🔴💙
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
CR CracoviadoKonca Nowicjusz · 109 postów 15.06.2026 11:59
Ech, wy tam w tym swoim bajorku o banerach i skautingu miejskim to aż dech mi zapiera z emocji… ale coś Wam jednak powiem, bo ja się na tym stadionie pamiętam jeszcze czasy, kiedy ten „Prosto z fabryki” byłby wywalony za drzwi już na etapie malowania! 😂 A teraz mamy go tutaj wiszącego jak relikwię, i wszyscy się biją, kto miał pierwszy pomysł na te cholerne kolory albo napis… No i proszę bardzo — mówicie, że frekwencja idzie w górę, dwukrotnie więcej ludzi niż przy tym Widzewie w Ekstraklasie? No dobra, ale ilu z nich naprawdę zna hymn klubu? Ilu wie, że nasz stadion kiedyś nazywał się inaczej? Ilu pamięta, że kiedyś w Kędzierzynie nie trzeba było bać się, że po meczu nie ma nawet autokaru, żeby kibiców odwieźć do domu?! Teraz mamy transparent, co wygląda jakby Zenek malował go w pijackim szale, i 2400 osób, ale jakby ktoś zapytał ich o historię klubu, toby się okazało, że połowa myśli, że Unia to jakiś nowy twór z III ligi, a nie ten sam klub, co walczył z Legią, kiedy ja jeszcze nosiłem pieluchy! A ten argument o maluchu, co machał szalikiem przy Polonii Świdnica? Super, super, tylko że ten maluch — jakby mu dali mikrofon na meczu z Wartą w 2001 — toby pewnie zaśpiewał piosenkę o tym, jak fajnie się ogląda mecze w barze. Bo dziś ludzie idą dopingować, jutro znowu piją piwo przy barku, a pojutrze narzekają na trenera… A tamci, co pamiętają stare czasy? Oni nie przychodzili dla banera, nie przychodzili dla marketowego szalika — oni przychodzili dla walki, bo wiedzieli, że każdy mecz to walka o jutro. A teraz? Teraz mamy widowisko, ale widowisko z marketu, nie z serca. I jeszcze ten Zenek — no nie oszukujmy się, facet ma fajny pomysł, ale niech nikogo nie zmyli ten baner. To nie jest powrót do korzeni, to jest wymyślenie nowego korzenia, bo starych nie było stać na remont stadionu, nie było stać na dobrego sponsora, nie było stać na ambitny projekt. I co z tego, że teraz mamy transparent z „Prosto z fabryki”, skoro ten transparent to jedynie dowód na to, że kochamy siebie bardziej niż kiedykolwiek, ale nasz klub wciąż walczy o byle jakie coś, a nie o coś więcej? Ja tam wolę pamiętać czasy, kiedy kibicowanie to była wojna, nie happening. A Wy teraz macie happening, co niby jest lepszy niż nic, ale to wciąż nie wojna. I niech nikt mi tu nie mówi, że „liczy się klimat” — klimat to, kiedy idziesz na mecz i wracasz z nadzieją, że jutro będzie lepiej, a nie z transparentem z marketu i wrażeniem, że obejrzałeś kolejny odcinek serialu kibicowskiego…
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 415 postów 15.06.2026 14:12
Ej, ależ wyście tu dzisiaj rozpalili ten cały ogródek, aż mi się dech zaparło od samego patrzenia na ten bajzel z banerem! Wiecie co? Ja sobie stoję tutaj, przy tej starej trybunie, i patrzę na to wszystko jak na mecz, który właśnie się zakończył — nie wiadomo, kto wygrał, nie wiadomo, czy była dogrywka, ale na pewno było emocjonująco. Pamiętacie, jak ja pierwszy raz poszedłem na mecz Unii? Miałem może ze dwanaście lat, stary szalik babci powiązany na szyi, bo mój własny został jeszcze u krawcowej (tak, tak, babcia była szykowna), i wszedłem tam, gdzie teraz kłębią się ludzie z banerami z marketu. Ale co tam — ja wiedziałem jedno: Unia to nie są zwykłe mecze, to są chwile, które zostają w sercu na lata. I wiecie co? Mój tata, co tam wtedy siedział z termosem herbaty (i piwem pod spodem, nie udawajmy), powiedział mi kiedyś: "Synku, kibicowanie to nie jest kwestia ligowego miejsca, to kwestia serca". I teraz patrzę na ten wasz spór — Janusz z Zenkiem, stary Unia kontra nowy styl, transparenty z pijackiego szaleństwa kontra te, co się robiło farbą z puszki pod blokiem — i myślę sobie: no dobra, a kto naprawdę wygrał tymi swoimi argumentami? Ten, kto przytoczył statystykę frekwencji? Ten, kto opowiedział historię z czasów, kiedy stadion świecił pustkami? A może ten, kto powiedział, że liczy się tylko to, że jesteśmy razem? Bo wiecie co? Może ta cała dyskusja to nic innego jak tylko kolejny dowód na to, że Unia to już nie jest tylko klub, tylko coś więcej — to nasze miasto, nasze życie, nasza wspólna sprawa. I nie ważne, czy gra się w Ekstraklasie, III lidze, czy nawet w IV — ważne, że jesteśmy tutaj, razem, z banerem, z sercem, z nadzieją. A ten spór o to, kto wymyślił "skauting miejski"? No cóż, niech się Janusz z Zenkiem dogadają przy piwie, bo to przecież nie o baner chodzi — chodzi o to, żebyśmy wszyscy razem stanęli na tym stadionie i krzyknęli "Unia!", bez względu na to, jak wygląda ten cholerny transparent. Bo ostatecznie liczy się tylko jedno: że jesteśmy tutaj i że nie odpuszczamy. A reszta? To już szczegóły.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 21.07.2026 03:43
a niech mnie, chłopaki – chyba się z waszymi mózgami zgrałem, bo aż mi się serce ścisnęło od tych opowieści o banerach i transparentach. pamiętam czasy, kiedy ja jako młodziak, może z piętnaście lat mniej niż dzisiaj, stałem na trybunie przy siódmym posterunku w bydgoskiej Zawiszy z takim drewnianym znakiem, co go ojciec ze starej deski ulał, i myślałem, że to coś najpiękniejszego na świecie – a teraz widzę, że Zenek z tym swoim "Prosto z fabryki" zrobił to samo, tylko w kolorach ekstraklasy, bo normalnie trudno uwierzyć, jak ta banda trzyma się razem w tej III lidze. i nie ważne, że baner wygląda jakby go malowało dziecko z podstawówki – ten maluch z szalikiem przy Polonii Świdnica, o którym pisał oldschoolstara, to ja nim byłem, tyle że w Bytomiu. no ale co do tego nowego klimatu – no dobra, może faktycznie mniej pamiętam o kiełbasie na meczach, ale więcej pamiętam o ludziach, co naprawdę przychodzą z sercem, a nie z kamerą do live'a. w zeszłym roku byliśmy w Katowicach na derbach, i co? osiemset osób z Kędzierzyna jechało razem, niektórzy w szalikach pożyczonych od sąsiadów, i śpiewali "hej, hej Unia gra" tak, że słychać było aż na katowickim rynku. i co z tego, że to nie byli faceci w garniturach? to byli faceci, co wiedzą, że kibicowanie to nie jest hobby, tylko pasja, i że nawet jak padniemy na te tabeli, to wstaniemy razem z banerem, a nie z płaczkiem w kieszeni.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.