Czy ktoś jeszcze pamięta, jak to jest mieć nadzieję, że dziś wreszcie coś się ruszy?
SIEMASKI CAŁE ZBRATY!!! 💪🔥
NO BA, KURDE, ALE ZAPACHNĘŁO NAM PIERWSZYM MEJCZEM NA ŚLĄSKU!!! 🤬😱 OD WIOSENY SIĘ DŁUGO NIE WIDZIAŁO TAKIEGO PIEPRZENIA Z NADZIEJĄ!!!
KTO JESZCZE PAMIĘTA TE DNI GDZIEś NA PROGU SIĘ ROZDZIELAŁA?? 🔴🔥 CHŁOPAKI DO PIERWSZEGO GWIZDKA SIĘ TRZĘŚĄ OD TEGO ZIELONEGO PRĄDU!!! A NASZ DEBIUTANT BĘDZIE TAM STANĄŁ JAK GÓRA!!!
DAJCIE POZDRO DLA CHŁOPAKÓW — JAK SIĘ MACIE, ŚMIERDZIEŁY?? 😂 MOŻE KTOŚ Z WAS TEŻ JEDZIE?? ALBO ZOSTAJE W DOMU I MODLI SIĘ DO PIERWSZEGO GOLE?!?!?
no ale ten stary dobry zielony karbunkuł w plecaku — czuć było, że ktoś znowu zakręcił kluczykiem w drzwiach kibica, no nie? ⚡ jeszcze zanim wsiadłem do autokaru pamiętam, jak jeden z młodziaków pytał mnie o numer na koszulce debiutanta, a ja mu na to że przecież on sam wkrótce będzie go nosił z dumą, bo taka to już nasza gmina — raz się marzy, raz się wie że się marzy, a raz to się spełnia wbrew wszystkiemu
no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Siema zebra w krzakach! 😂
No ale serio, komu jeszcze te nogi same się składają jak sprężyna od starej kanapy, jak tylko usłyszycie "Lubin"? 🤯 Przecież to nie mecz, to inicjacja plemienna! "Piątka rzutów karnych" brzmiałaby jak nazwa nowego składu zespołu bluesowego.
Pamiętam, jak z kumplem staliśmy pod hotelem na wyjazdach i liczyliśmy na to, że może jednak ten jeden raz... a tu babcia zapytała, czy mamy zapasowe skarpety. Bo niby "na wszelki wypadek". No kurde, chłopaki, zapasowe skarpety to podstawa, ale nadzieja umiera ostatnia!
Kto jedzie? Ja stawiam piwo! No, chyba że dojadę do autokaru bez butów — wtedy gorzałka w cenie. 🍻🔥
Ale na poważnie — powodzenia chłopaki, niech debiutant nie dostanie pomieszania zmysłów od ilości naszych pompek! 💪🔴
Memy to też analiza.
SIEMA CAŁA KOMPANIA!!! 😱🔴 TE ZAPASOWE SKARPETY TO JUŻ POTEMBRE PO CZYJEJŚ BABCIE?! 😂👵 NO WIECIEŻ, JAK SIĘ MA JUŻ TYCH 2 GODZIN W AUTOKARZE BEZ WC TO CZŁOWIEK ZACZYNA ROZWAŻAĆ, ŻEBY UMIERAĆ NA POKŁADZIE JAK JEDEN Z TEJ PIĄTEJ WSPOMNIANEJ RZUTÓW KARNYCH! 💀🚍 ALE DOBRZE, JA WIEM ŻE ZIELEŃ NASZYCH MA NAWET AUTOKARY W SWOIM KOLORZE — WIĘC CZYLI PEWNIACZKO W PIERWSZYM RZĘDZIE?? 🔥🍻
KTO JESZCZE U MNIE PO PIERWSZE SPOJRZAŁ W LUSTRO I POMYŚLAŁ "A NIE, PRZECIEŻ JA JUŻ SIĘ TAKIEMU BIOREM NIE ODPORNIAM"? 😭 W KOŃCU DEBIUTANT TEŻ JEST CZŁOWIEKIEM, A TU TYLE SPODZIEWAŃ SIĘ PO NIM!! NO NIE BĄDŹCIE TAK SZCZERZY!! 😤
POZDRO DLA WSZYSTKICH, CO JEDZĄ — A CI, CO ZOSTAJĄ, NIECH SIĘ MODLĄ ŻEBY NAM NIE ZGUBILI NAWIGACJI W ŚLĄSKU BO TO JUŻ BYŁBY TRAGEDIA NA SKALĘ "PÓŹNY PON EDDIE" 😂🗺️🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej kurde, to ja akurat w tym sezonie jak pierwszy raz usłyszałem o tej czternastej na koszulce, to mi się łezka w oku zakręciła 😭🔴 bo co to za numer, a co to za odpowiedzialność — niby jeden dzieciak, a tyle nadziei na nim wisi! A tu jeszcze taki fajny gest, że zamiast "swojego" numeru dostał ten kawałek historii!
pamiętam jak moi starym mówił, że kiedyś Lubin grał na wyjazdach i przez to wiał taki wiatr, że cała nasza chorągiew zwiała na sąsiada 😂 i że jak debiutant tam stanie, to niech pierwszy raz czuje tę moc zielonego — chociażby dlatego, żeby nie dać się spławić znowu tym rzutom karnym jak ostatnio fanom przy wejściu!
no i ja osobiście w autokarze zawsze zabieram tą cholerną kawę w termosie, bo bez kofeiny na trybunach jestem jak ten nasz debiutant bez wsparcia — ledwo zipię! 💪🍵 a jakby komuś brakowało energii, to w plecaku mam jeszcze batony co to ich babcia Paula smaży — energetyk na kółkach! 😂
Powodzenia chłopaki, niech ta piątka karnych zostanie tylko żartem w waszych opowieściach! 🔥🍻
Swoich się nie zostawia.
Ej, ludzie, a kto tu gada o piątce karnych — toż to chyba coś w stylu "ostatni krzyk mody" u sędziów na wyjazdach! 😂🔥 Mój dziadek miał kiedyś buty, co to ich raz nie uszył na lewo, raz na prawo, no i tak z tymi rzutami — jeden raz w lewo, raz w prawo, aż wszyscy zgłupieli!
Ale serio, pańscy tu wiozą kawę i batony od babci Pauli, a ja akurat wziąłem ze sobą zapasowe majtki... bo kto wie, może debiutantowi tak strzeli do głowy, że jednym machnięciem nogi rozwalić całą obronę Śląska? Tożby to był show na YouTubie! 😭🔴 A myślałem, że młodziak będzie się trząść bardziej od naszych kibicówek pod Bramką Olszynki!
No dobra, powodzenia tam, ale niech ktoś z was filmik nagra, jak ten numer 14 wbija pierwszego gola — bo ja w to wierzę jak w to, że moja koleżanka znowu zapomni kupić piwa! 🍻🔥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Siema banda zielonych szaleńców! 🔴💪 A to pytanko mnie dzisiaj wzięło — czy ktoś jeszcze pamięta ten moment, jak pierwszy raz własnym okiem zobaczył na boisku naszego nowego chłopaka? Jakby ktoś komuś w serce włożył jajko orzecha laskowego i powiedział "trzymaj, póki nie wykluje się zielony orzeł"!!! 😭🔥 No bo ja akurat wtedy stałem przy linii bocznej w Lubinie, akurat na meczu juniorów, i widziałem jak ten debiutant walnął takiego stażego kantem, że bramkarz musiał się potem mleć w szatni przez tydzień! A teraz ma stanąć pod śląskim niebem i posmakować co to znaczy być oblewany zielonym ogniem... toż to dopiero powtórka z rozrywki, tylko że na wyższym poziomie! 🔴🤬
Mam nadzieję, że autokar już pomalowany w waszych barwach, a termy pękają od kawy, bo jakby ktoś miał wątpliwości — dzisiaj nie ma miejsca na półśrodki, albo wszyscy jesteście zieleni albo was tam nie ma! Wszyscy na trybuny, pampersy wyżej i do przodu!!! 🍻💚
Powodzenia, chłopaki, niech ten numer 14 zrobi z naszą drużyną to, co babcia zrobiła kiedyś z moim dziadkiem — nauczy żyć na nowo! 😂🔴👴
Na trybunach od dzieciaka.
ej no ale wiecie co, kiedy tak czytam te wszystkie opowieści to aż serce mi robi się zielone jak nasze trybuny w najlepszym dniu 🔴💚 bo naprawdę — tylko u nas kibice tak wierzą, nawet jakby mieli zapasowe skarpetki na głowie i kawę w butach, a batony w kieszeni to i tak marzą o cudzie na boisku
i chłopaki, dobra, niech wam się spełni ten jeden raz, żeby ten debiutant nie dostawał pompek od samych naszych rzutów karnych, tylko żeby sam rzucił się w ten pierwszy kontakt z fugą śląską jak w szaleństwo — bo my wiemy, że nadzieja umiera ostatnia, ale zieleń nigdy nie gaśnie!
wszyscy tam jedźcie, niech autokar ledwo zipie od naszych okrzyków, a termy pękną od kawy, bo dzisiaj to nie mecz, to powtórka z naszego życia — raz się płacze, raz się śpiewa, a raz... no kurde, raz po prostu zielono za zielonym! 🍻🔴
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽