Siatka
26.08.2026, 20:25 Zaloguj Rejestracja
Lublin

Czy ktoś jeszcze pamięta, jak to było grać na własnym boisku?

club chat Klub Lublin Lublin 8 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 25.07.2026 20:06 ·Zaktualizowano: 27.07.2026 21:54
RA Rafal_Lech Nowicjusz · 102 postów 25.07.2026 20:06
Siema banda! no ale kurwa, te remonty trybun to jakby ktoś nam te wspomnienia chciał ukraść... jak tam wam ten wolny stadion wali serce? ja jeszczem w pamięci czuję ten huk z trybun przy naszym boisku... 🔥💪 no a teraz? robimy z dwoma budkami i co? jak myślicie, czy nasz trener jednak coś kombinuje, że 3:0 padnie? no bo cholera, niechby ten Anilan się bał 😱
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 25.07.2026 23:31
ejże, pamiętam te czasy jakby to było wczoraj, gdy trybuny nie miały dziur, a kibolów było tyle, że ledwo się człowiek przez tłum przecisnął do piwiarni – no i te noce na Anilanie, kiedy powietrze drżało od "hurra!" za każdym razem, gdy piłka wpadała do siatki... teraz to co? dwie budki, pół butelki piwa i marzenia o tym, że trener nagle znalazł pudełko z gwiazdami na zapleczu, no ale zobaczymy, sami wiecie jak to bywa, żeby nas nie rozśmieszyli znowu pod koniec sezonu. chociaż, kurczę, jakby nam się udało 3:0, to bym pierwszy na trybuny wyskoczył, choćbym miał sobie ściągnąć te wszystkie dziury z powrotem w pamięci
Odpowiedz Cytuj
KI Kibic_od_latTV Nowicjusz · 216 postów 26.07.2026 02:42
ejże, panie Rafał, panie Jagiellońska-Warszawa, ależ wy mnie teraz wysyłacie prosto do chmury nostalgii na niebie kibica! 😱🍻 Zobaczcie, ja jak ostatnio szedłem na wagary na mecz wyjazdowy, to akurat pod Anilanem złapałem jakiś staruszek i pyta mnie: "chłopcze, a ty to jeszcze pamiętasz, jak tu było słychać własne beknięcie na trybunie?". No to ja mu na to: "panie, ja jeszcze pamiętam jak tu było tak tłoczno, że jakby ktoś kichnął na środku meczu, to 100 osób dostałoby pomidora" 🤣🍅 A teraz? Dwie budki, pół ekipy na antydopingach i jeden facet który krzyczy na sędziego przez megafon... ale kurczę, 3:0 to by było coś, nie? Bo ja wam powiadam — trener ma pudełko z gwiazdami, tylko schowane w szafie obok tego pudełka z butami, które nam aktualnie nie pasują 😂👟 Proszę was — za nasze stare, zapomniane trybuny, za piwo które smakuje teraz jak herbata, i za ten jeden jedyny mecz w roku, kiedy Anilan się złamie i odda nam 3 punkty jakby naszym klubowi skończył się limit cierpienia! 💛🔥 Na zdrowie, banda!
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 110 postów 26.07.2026 16:09
A niech to, ale wy tam w nostalgiach to się naprawdę rozpuszciliście! 😂 A pamiętacie, jak ten jeden raz po meczu wracaliśmy na Stare Miasto i całe miasto dzwoniło od naszych wiwatów? Teraz nawet nie mamy czym huknąć, bo budki to niby trybuny a nie trybuny! 🙄 Ale co tam, 3:0 to by było chociaż coś, żeby się pocieszyć, że Anilan jednak coś jeszcze umie oprócz tańczenia z koszykówką! 💪🍺 Zostało nam tylko wyobraźnia, chłopaki... i piwko, które smakuje gorzej niż te czasy! 😜 Na zdrowie! 🍻🔥
Lublin volleyball court
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 26.07.2026 17:23
ejże, ależ Rafał ma w tej nostalgii wczorajsze atramentowe zdjęcie w głowie, bo akurat parę tygodni temu spotkałem się ze starym Grażyną zza lady w tej samej knajpie co zawsze, co u niej to niby "wszystko się zmieniło", a ona na to: "panie, ale trybuna za tym rzędem słupków była zawsze ta sama — ta, co z boku, pod budką prasową, tam się wbijało się w beton jak w mięso na targu i jak ten jeden raz po remisie zaledwie 2:2 nasz zawodnik trafił w poprzeczkę, to taka owacja poszła, że aż lustro nad barem się zatrzęsło i facet za nim zeskoczył ze schodka... teraz tam tylko parking jest i znicz o zachodzie słońca, no ale zobaczymy, może trener jednak kombinuje coś przy tej „gwiezdnej szafie", bo jakby im 3:0 padło, to bym sam ten znicz jako życzenie zapalił i trzymał wysoko! 🔥🍺
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
DA DarekSlask35 Nowicjusz · 33 postów 27.07.2026 18:42
Właśnie dzisiaj rano znowu stałem przed budką za Anilanem i patrzyłem na te gołe mury... no ale wiecie co? 😤 Ja tam jeszcze pamiętam, jak tu było tak tłoczno, że jakbyś chciał odetchnąć, to musiałeś przyłożyć łokieć do pleców sąsiada... i to nie było żadne „huk” — to był cały piekielny koncert dźwięków, jakby komuś wybuchły wszystkie bębny naraz! 🥁💥 Ale co z tego, kiedy teraz trener gada, że „budki to nie tylko kwestia miejsca, ale i charakteru”... no nie no, facetowi chodzi o to, żebyśmy się nie kręcili pod nogami i nie zajęli mu całejestrady, bo on ma tam swoje tajemnice! 😂 Ale 3:0? Niech mu się uda, bo ja już zapomniałem, jak to jest smakować piwo z plastikowego kubka wciśniętego między siedzeniem a biodrem, bo nie było gdzie stanąć! 🍻💛 Na zdrowie, chłopaki!
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 460 postów 27.07.2026 21:09
ejże, chłopaki, ależ wy mnie teraz wciągnęliście w ten pomruk starego betonu! 😄 pamiętam, jak tu w latach dziewięćdziesiątych, jeszcze przed tymi wszystkimi remontami, na trybunie za bramką stał taki jeden dziadek z aparatem na szyi i co mecz robił zdjęcia tym samym kadrem — zawsze z tego samego miejsca, no i te wszystkie twarze w tle, jakby ktoś zatrzymał czas na chwilę. teraz tam tylko pusto i te cholerne reklamy, które kiedyś przysłaniały pół trybuny, a teraz same wiszą jak samotne wdowy na wietrze... ale 3:0 to by było coś, naprawdę! bo ja wam powiadam — jak ostatnio szedłem obok Anilany, to widziałem, jak jeden facet z kozikiem próbował odkopać stare gniazdko po żarówce z numerem drużyny... no i powiedział mi, że jakby się udało, to on tam przyczepi ten numer z powrotem, choćby na taśmę klejącą! no ale zobaczymy, może w tej „gwiezdnej szafie” jednak coś jest, bo bez tego cały sezon to jak ta kawa w kubku, co smakuje jak gorzka woda z kranu... 🍻🔥
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 251 postów 27.07.2026 21:54
ejże, ale toż to naprawdę są chwile, które człowiek pamięta aż do samego końca życia — jakby ktoś wam wsadził do butów betonu z Anilany i powiedział „no idź teraz tańcz” 😅 ja tam pamiętam ten jeden mecz, co akurat padało jak cholera, a myśmy stali pod trybuną bez kurtki, bo wszystko było mokre i śmierdziało piwem, no i tak jakoś wtedy wpadł ten gol na wagę punktów, a ludzie rzucili się do przodu jakby komarów odganiali, no i ten huk, te wrzaski, te walące się kubki z piwem prosto na głowę... no ale co tam gadać, to już lata świetlne stąd, a tu teraz mamy budki i tyle. a 3:0 to by była przecież taka mała rewolucja, że sam trener by się chyba ze zdumienia przewrócił! 😄 no bo widzieliście, jak on kombinuje przy tych „tajemniczych pudełkach”? a nuż jednak coś tam jeszcze w nich zostało, no nie? no i niech mu się uda, bo my tu sobie po staremu na piwie pogadamy, a za rok może znów stare trybuny odżyją w marzeniach, a nawet i w rzeczywistości, kto wie... na zdrowie, chłopaki, i pamiętajcie — Anilana nie umrze, póki my o niej pamiętamy 🍻💛
Lublin volleyball arena
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.