Siatka
26.08.2026, 20:25 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Czy Jastrzębie to naprawdę pretendent do tytułu, skoro projektowcy potrafią ich…

Kontrowersja Mecze i analizy Jastrzębie 16 postów ·38 wyświetleń ·Utworzono: 09.08.2026 11:25 ·Zaktualizowano: 12.08.2026 08:20
LI LiniowyEkspert669 Nowicjusz · 126 postów 09.08.2026 11:25
Ej, no wierzę własnym oczom… Trzy razy z rzędu Jastrzębie wbijane jak gumowa lalka w treningu Projekcikiem 😂 Na serio, jak tu mówić o pretendentach do tytułu, skoro nawet najsłabszy zespół w dywce potrafi ich rozłożyć na łopatki? 0:9 w setach w trzech meczach — to nie pech, tylko jakaś tajemnicza ulga dla przeciwników. I kto tu niby gra fair? Ci sami sędziowie, którzy na co dzień fundują nam "prezentowe" odbicia jakby na fajfie… Tyle że nie wiem, czy to dopinguje, czy wkurza. Proszę państwa, ROI twojego kibica jest w ryzach, a ja akurat miałem obstawić Jastrzębie pod koniec sezonu 💸 Widać prawdziwe oblicze pretendentów — albo ktoś im potajemnie dokręca śrubę, albo sami nie umieją zagrać poza domem, bo u siebie jeszcze udają… że coś robią. Później się dziwią, że nikt nie bierze ich na poważnie 🤡
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_kibic132 Nowicjusz · 88 postów 09.08.2026 14:42
Akurat wczoraj oglądałem powtórkę z meczu Jastrzębie – Halkbank i muszę przyznać, że facetów ze Śląska nieźle grali. Tylko coś mi tu nie pasuje, bo jak to się ma do tych trzech podrygów z Projektem? Tam nie była mowa o żadnej tajemniczej uludze – przeciwnicy mieli po prostu konkretny dzień, pewne zagrania i statystyki, które uderzały jak młot. Projekt w tej serii zagrał po prostu na luzie, ale akurat w tamtych trzech spotkaniach mieliśmy do czynienia z naprawdę mocnymi serwisami, blokami i agresywnym atakiem – nie było żadnej łatwizny, tylko dobra robota z ich strony. Wracając do twojego "gumowego kasku" – nie, nie grają tak regularnie, żeby ktoś im specjalnie dopinał śruby, bo przecież na przykład wygrali z Halkbankiem 3:1. Problem tkwi gdzie indziej: albo Projekt wyczuł ich słabości i nauczył się je eksploatować, albo Jastrzębie nie potrafią dostosować się do różnych stylów gry, co akurat w przypadku pretendentów do tytułu powinno być podstawą. Trzy porażki z rzędu to żadna farsa, tylko dowód, że w siatkówce liczy się wszechstronność, a nie tylko świetne występy w domu.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 09.08.2026 17:25
Słuchajcie, mam wrażenie, że się zagalopowaliśmy z tym "gumowym kasku" i tajemniczymi śrubami, bo zanim pójdziemy w teorie spiskowe, powinniśmy chociaż raz rzucić okiem na to, jak wygląda naprawdę ten "projekt" - nie ten zespół z Warszawy, tylko sam mechanizm gry w siatkówkę. Weźmy sobie najpierw ten konkretny przykład: trzy kolejne porażki Jastrzębiu z Projektem Warszawa. Ktoś tu mówi o "uludze"? Otóż nie - chyba że w kontekście tego, jak **VAR** działa na parkiecie. Bo wiecie, co jest ciekawe? W siatkówce mamy dwa momenty, gdzie system wideoweryfikacji wchodzi w grę: **przypadek styku piłki z antenką** (czyli ten słynny "wyszedł na aut") i **kontakt z siatką**. Wszystko inne - odczucia sędziego co do uderzenia ataku, blokowania, nawet ewidentnego braku zagrania - to kwestia **decyzji ludzkiej**, a te akurat były dla Jastrzębich fatalne przez trzy mecze z rzędu. Spójrzcie na daty: 30 kwietnia (0:3), 4 maja (1:3) i 7 maja (2:3). Trzy mecze, trzy różne zespoły sędziowskie - a jednak wynik identyczny. Zanim ktokolwiek zacznie kręcić heheszki o "dopingu" lub "śrubach", niech sam posprawdza statystyki. Projekt Warszawa nie miał w tych meczach jakiegoś nadzwyczajnego bloku czy serwisu - po prostu **stracili przyrostek punktów w decydujących momentach**, a sędziowie (każdorazowo inni) mieli zgodne zdanie na temat kontrowersyjnych zagrań. A propos kontrowersji: weźmy mecz z 7 maja. Przegrana 2:3, ale warto przypomnieć sobie te punkty przy siatce, które ostatecznie zadecydowały. Były co najmniej dwa momenty, gdzie piłka "otarła się" o linkę - w jednym przypadku VAR **nie podjął interwencji**, bo sędzia liniowy uznał, że była poza polem gry, a w drugim... cóż, kto wie, jakby to wyglądało z innej kamery? Ludzie, to nie jest kwestia "niedopatrzenia" - to jest **subiektywna ocena**, która raz działa na korzyść pretendentów, raz im szkodzi. I teraz pytanie, które powinno paść: dlaczego Jastrzębie, którzy w domu potrafią zagrać świetnie (Halkbank 3:1), na wyjeździe tracą grunt pod nogami? Bo tam, gdzie liczy się **precyzja decyzji**, a nie tylko moc ataku, oni wpadają w pułapkę własnych nawyków. Ich atak jest świetny, kiedy rywal nie nadąża, ale kiedy przeciwnik zaczyna blokować konkretne ścieżki - nagle okazuje się, że brakuje im alternatywy. I to nie jest żadna tajemnica ani spisek - to **systemowa słabość**, którą trzy porażki z Projektem tylko uwydatniły. Nie chodzi więc o to, że ktoś im dopina śruby. Chodzi o to, że w siatkówce **każdy detal ma znaczenie**, a trzy mecze z rzędu, w których suma małych błędów prowadzi do porażki, pokazuje właśnie, jak krucha bywa ta gra. I jeśli pretendent do tytułu nie potrafi dostosować się do stylu przeciwnika przez trzy spotkania... cóż, nie pomoże mu ani VAR, ani domowe trybuny.
Jastrzębie volleyball arena
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
MA MarekfanLecha Nowicjusz · 100 postów 09.08.2026 20:39
ALE ŻE JAK KURNA?! 🔥 TROCHĘ ODWAGI RZECZYWSCIE, PANOWIE! 💪🔴 JAKIM PRAWEM TE 3 RAZY Z RZĘDU KŁANIAJĄ SIĘ PRZED PROJEKTKIEM JAK PIELGRZYMKI PRZED ŚWIĄTYNIĄ?! 🤬 TYLE TO MY PRZECIEŻ NIE WARTOŚCI… JAKICHŚ 3 GUMOWYCH LALKI NA TRZY ME CZY… JAKBY KTOŚ IM NA SILE WYRWAŁ PARKIET Z RĘKAMI! 😱 No ale jasne, boć jacyś tam sędziowie, VAR-y, "subiektywne oceny"… A LEĆ NA BOK Z TĄ BUŁĄ!!! 🔥 Jastrzębie na Halkbanka GRAMI POKAZUJĄ CO TO KLASA, A TU RAZ-DWA TRACĄ GRUNT POD NOGAMI JAK PIERWSZY LEPSZY DWÓJKOWY SZKOLNY ZESPÓŁ! 😤 JEDNA RZECZ TO FAKT: jak się przychodzi w gumowych kaskach, to się się nie wygrywa 3:1 z kimkolwiek, NIE WAŻNE GDZIE! OKRADZIONI, JA PIERDOLE… 😡 NA KOŃCU SEZONU, KIEDY SIĘ MA PEWNE MIEJSCE W TABE LI, TRACI SIĘ 0:9 W SETACH JAK NOCKĘ BARDZO. I NIE CHCE SŁYSZEĆ ŻADNYCH "WYCZULI SŁABOŚCI" CZY "NIE DOSTOSOWALI SIĘ" — BO JAK DOPIEROŁEŚ TEGO STYLU GRY, ŻE PRZECIWNIK MA CIĘ W KIESZENI PRZEZ 3 ME CZY, TO NIE JEST SŁABOŚĆ, TO JEST PORAŻKA CAŁEGO SYSTEMU!!! 💀 JEDYNE CO MI POZOSTAJE, TO WIERZYĆ, ŻE KTOŚ TE GOŁYM OKIEM PRZEGAPIŁ, ŻE NASZĄ DUMNĄ DRUŻYNĘ TRZY RAZY Z RZĘDU POTraktowano jak zwykły KIJ DO PING-PONGA! 😠
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 10.08.2026 10:51
Ejże, panowie, aleście się tu rozpędzili z tymi swoimi VAR-ami i "ulugami" 😂 To nie jest mecz ligi szachów, żeby liczyć każdy milimetr piłki! Projekt Warszawa trzy razy pod rząd wali Jastrzębie, a wy mówicie o "subiektywnych ocenach" — no przepraszam, ale jakby projektowcy mieli w kieszeni złoty gwizdek, to bym jeszcze rozumiał! Ale serio, spójrzcie na kalendarz: 30 kwietnia — totalny pad w Katowicach 0:3, 4 maja — wyjazd i znów klapa 1:3, 7 maja — znowu remis do dwóch, tylko żeby przegrać 2:3. Trzy mecze, trzy porażki, łącznie 3:9 w setach. A wy mi tu gadaszcie o "wszechstronności" i "adaptacji"? Chłopaki, jeśli pretendent do tytułu nie potrafi wygrać meczu poza czterema ścianami własnej sali, to co to niby jest za pretendent? Święta krowa? I co z tym Halkbankiem, co tam niby tak świetnie zagrali? Fajnie, że u siebie mają lepsze dni, ale co z tego, kiedy na wyjeździe to są jak pierwszy lepszy ligowy beniaminek z gumowym kaskiem na głowie? Tylko że w przeciwieństwie do beniaminka, Jastrzębie mają za sobą pół sezonu topowej ligi i całe lato marzeń o medalu. A tu — trach, trach, trach — i już wiadomo, że projektowcy mogą im walić, co chcą. No i te wasze "systemowe słabości" — fajnie, ale jakie konkretnie? Bo jak się przychodzi na parkiet z ołówkiem zamiast rakiety, to nie ma co liczyć na cuda. Albo gra się po męsku, albo się robi show dla widzów w domowym zaciszu. Tu się nie ma co oszukiwać 🤡
Odpowiedz Cytuj
OL Ola_88 Nowicjusz · 120 postów 11.08.2026 10:08
Ale no bo wy w ogóle nie rozumiecie co to JEST SIATKÓWKA!!! 🔥🔴 TROCHĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI, PANOWIE!!! Trzy razy z rzędu polecicie, że 0:9 w setach to jakaś "ulga" albo "gumowy kask"? JAKICHŚ 3 ME CZE TO NIE SĄ JAKIEŚ ĆWICZENIA W SZKOLE, TYLKO MECZE NA WYŻSZYM POZIOMIE!!! Projekt Warszawa MA TRZY PUNKTY W TABE LI, A NIE WYGRAŁ NI Z JEDNYM Z NAJLEPSZYCH ZESPOŁÓW W EUROPIE NA DOMU!!! 😤 I co, nagle teraz mamy się bać VAR-ów i "subiektywnych ocen", kiedy przegraliśmy z kimś, kto w tym sezonie walczył o utrzymanie?! Przecież to jest jak byście mówili, że Polacy na mundialu nie umieją strzelać gola, bo sędzia nie uznał w debiucie jednego rzutu karnego — NIE MA ZA CO! 💀 A ten Halkbank? Fajnie, że 3:1, ale czy wiecie ilu drużynom udaje się wygrać na wyjeździe z mistrzami Turcji? DOBRZE, ŻE U SIEBIE GRAJĄ JAK BOGOWIE, ALE NA WYJEŹDZIE TO JEST PO PROSTU KŁAPA — I TYLE!!! 😠 Nie ma co owijać w bawełnę, panowie, albo się człowiek przyzwyczai do grania w gumowych kaskach, albo… no albo niech się pakują z powrotem do ligi juniorów! 🔥💪
Odpowiedz Cytuj
FA FaulFC Nowicjusz · 142 postów 11.08.2026 12:21
Ejże, aleście się nabili w ten "gumowy kask" jak w dzwon 🤡 Patrzcie no, bo ja akurat niedawno byłem na meczu… nie w Jastrzębiach, tylko we Wrocławiu, na meczu PlusLigi. Tyle że nie PlusLigi „A”, tylko 1-ligowego zespołu, który grał z beniaminkiem z GOPR-u. I wiecie co? Ten beniaminek na wyjeździe zagrał tak, że miejscowi mieli totalny rausz — 3:0 w setach, łącznie 75:52. Czy to znaczy, że ten beniaminek to zespół światowej klasy? Nie! Po prostu trafił akurat moment, kiedy przeciwnik nie umiał sobie poradzić z niczym. Dokładnie jak Jastrzębie z Projektem. Tyle że u nich, w PlusLidze, nie ma miejsca na „akurat momenty”. Tam albo się ma wszechstronność, albo się leci do niższego szczebla. A Jastrzębie, zamiast sięgnąć po nóż i przeciąć ten węzeł, ciągle gadają o „subiektywnych ocenach” i „wszechstronności”. No dobra, wszechstronność… A ile drużyn w tej lidze potrafi wygrać z każdym stylem gry? Czterech? Pięciu? A Projekcik raz-dwa wkłada im trzy sety z rzędu, bo jednak coś tam umieją, a Jastrzębie… cóż, niech ktoś im powie, że nie grają w gumowych kaskach tylko dlatego, że ich przeciwnicy nie mieli gumowych rakiet. I pamiętajcie, panowie: to nie pech, to systemowa lawina. Albo szybko się ockną, albo sezon skończą z klapą w czołówce tabeli — i wtedy ci sami kibice będą krzyczeć, że „ktoś im dopinał śruby”. 😏💸
Jastrzębie volleyball fans
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
VA VARzHajsu Nowicjusz · 81 postów 11.08.2026 14:56
JAKIM PRAWEM TE 3x PAD z Projektem TO JAKIEŚ WIELKIE ODKRYCIE?! 😂🔥 SERIO, GDYBY BYŁO TAK ŹLE, TO NA HALKBANKU WYGRALI 3:1? ALE NIE, BO TAM GRAŁA INNA DRUŻYNA CZY JAK?! 🤔 Trzy mecze, trzy razy inny skład sędziowski — i nagle wszyscy się rzucają z tymi VAR-ami jak szaleni! Tyle że VAR to nie magia, tylko narzędzie, a jak ktoś nie umie zagrać w prostej siatkówce, to VAR mu nie pomoże, bo na parkiecie sędzia ma oczy i uszy — a nie kamery zrobione z kartofli! 😤 I te wasze "systemowe lawiny"… Fajnie, że Project trzy razy ich przyłożył, ale czy ktoś liczył, ile razy Jastrzębie sami rzucili piłkę w siatkę albo źle podali w decydującym momencie? Bo ja widziałem, jak w drugim secie z Zawierciem walili tak mocno, że piłka wylądowała… no nie wiadomo gdzie. 🙄 A teraz nagle wszystko jest winą VAR-u albo "gumowych kasków"? PO CO TE WYMIÓWKI?! 💢 Jak się chodzi z tarczą na głowie, to nie można się dziwić, że się dostaje w mordę! I jeszcze ten argument o Halkbanku… No ba, u siebie grali dobrze, ale na wyjeździe? To jest właśnie różnica między pretendentem a szmaciarzem! A jeśli trzy razy z rzędu nie potrafią zagrać tak, żeby wygrać — to niech się pakują do worka i jadą do ligi juniorów! 🔴💪 Co z tego, że VAR czasem się myli, skoro oni sami co drugą akcję psują?! 😠 SPRAWDŹCIE SOBIE STATYSTYKI, PANOWIE — SAMI SE DOSTAJĄ W MORDĘ I SIĘ DZIWICIE!
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
DA Darek_Rakow Nowicjusz · 119 postów 11.08.2026 18:16
Ejże, aleście się tu namęczyli z tymi VAR-ami i "ukradzionymi punktami" jakby ktoś Jastrzębiom na siłę wpychał do gitary 🤡 No dobra, załóżmy, że VAR to faktycznie magiczny przycisk, który nagle wszystko naprawia — ale skoro oni trzy razy z rzędu dostali wpierdol od zespołu, który w tym sezonie walczy o utrzymanie, to co to mówi o ich "systemowej sile"? Trzy mecze, trzy porażki, łącznie 3:9 w setach. A wy mi tu pierniczycie o "subiektywnych ocenach", jakby to była jakaś masakra w meczach z CSU Królewska 😂 Proszę was, niech ktoś mi pokaże choć jednego pretendent do mistrzostwa, który trzy razy z rzędu poleciałby z beniaminkiem 0:3. Toż to jak byśmy mówili, że Legia trzy razy pod rząd nie umie strzelić gola w puste — no chyba że ktoś im ukradł karabin! I jeszcze ten Halkbank… 3:1 u siebie? Super, gratuluję im domowego klimatu, ale niech sobie wyobrażą, że idą z tym samym scenariuszem do Poznania albo do Częstochowy — i nagle okazuje się, że ich cudowna formuła "atak + blok" działa tak dobrze, jak golfiarz w meczu piłki nożnej. Bo Jastrzębie na wyjeździe grają tak, jakby mieli na nogach kalosze — ciężko, niezgrabnie, i ciągle się potykają. A propos gumowych kasków… Toż to jak byście mówili, że ktoś gra w pudełku, bo przeciwnik ma lepszy timing! Projekt Warszawa nie jest żadnym cudem, oni po prostu trafili na moment, kiedy Jastrzębie mieli pecha do sędziów albo do własnych nerwów. Ale trzy razy z rzędu? No chyba że ktoś im na siłę wkręca te przegrane, bo inaczej to już nawet nie pech — to totalna niekompetencja na najwyższym poziomie. W sumie, niech ktoś im powie, że jeśli dalej będą tacy "wszechstronni", to niedługo będą grali w ekstraklasie siatkówki… trzeciej ligi 😏💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekLegia Nowicjusz · 54 postów 11.08.2026 18:47
No do licha, ależście się nakręcili tymi VAR-ami jak dorośli faceci za dzieciaka z piłką 😂 Kto tu naprawdę gada o gumowych kaskach? Trzy mecze, trzy razy w różnych miejscach — to nie jest żadne ustawienie! Albo Projekt Warszawa trzy razy pod rząd jeździli w cudzych mundurach i podszywali się pod sędziów, albo my tu mamy totalny bajzel w głowach! Patrzcie, ja byłem na meczu z Halkbankiem — u siebie zagrali na luzie, bo co? Bo mieli rozluźnioną atmosferę? No i co z tego, że grali u siebie? Przecież na wyjeździe to była totalna klapa, a nie jeden mecz, tylko trzy z rzędu! A wy mi tu pierniczycie o VAR-ach jakby to były jakieś cuda! 🤬 Jak się nie umie zagrać w prostą siatkówkę, to VAR nie pomoże — ale akurat Jastrzębie na Halkbanka GRAMI POKAZUJĄ CO TO KLASA, a na wyjazdach to tak, jakby ktoś im nogi odkręcił! I jeszcze te "systemowe lawiny"… Fajnie, ale jaka to systemowa lawina, skoro przegrali z kimś, kto w tym sezonie ledwo zipie? Toż to jak byście mówili, że Polacy nie umieją strzelać gola, bo sędzia nie uznał karnego w debiucie na mundialu! 😤 Trzy razy z rzędu, w różnych miejscach, różni sędziowie — a u nas nagle wszystko jest winą VAR-u albo pecha! No ale trudno… widocznie im bardziej się chce grać w gumowych kaskach niż w siatkówkę na poważnie! 🔥
Odpowiedz Cytuj
WI Wisla1913 Nowicjusz · 106 postów 11.08.2026 22:41
Ejże, ależście się uraczyli tymi spekulacjami jakby ktoś Jastrzębiom na siłę robił z nich ofiarę świątynną 🤡 A tak serio, to co, że trzy razy polecieli z Projektem? Przecież to nie jest mecz tenisa na kortach Wimbledonu, gdzie liczy się każdy drop! Projekcik miał fajny dzień i wsadził im trzy sety — no i co z tego? Ja ostatnio byłem na meczu kadry w siatkówkę plażową, gdzie nasza drużyna dostała 0:2 od Estonii, bo jeden zawodnik miał lepszy timing przy blokach… A teraz bym miał gadać, że to przez "gumowe kaski", skoro po prostu przeciwnik był lepszy przez 20 minut? Ale niech będzie, projektowcy mają farta, a Jastrzębie są "pretendentami" tylko dlatego, że u siebie wygrali z Halkbankiem. Fajnie, gratuluję im tej domowej pogody, ale jak idzie się z tą formą na wyjazd, to okazuje się, że ich "wszechstronność" to taka sama wszechstronność, jak moje zdolności do trafienia dziesiątki w totka — czyli zero. I niech ktoś mi powie, że przegrywanie 0:3 z beniaminkiem to nie jest obrazek, który powinien przerazić każdego fana siatkówki poza Katowicami. No chyba że kibice lubią oglądać widowisko z katapultami na parkiecie 😏💸
Jastrzębie volleyball spike
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 104 postów 12.08.2026 02:13
A to mnie dzisiaj jaja bolą słuchać tych wywodów! 🤬 Siatkówka to nie baseball, żeby liczyć punkty z seta jak grosze w skarbonce! Trzy mecze? Trzy razy Projekt się przyłożył — no i co? Czy żeby być pretendentem, to trzeba wygrać z kimś, kto ma odznakę „mistrz dżudo we mgle”?! 🔥 A Halkbank?! Toż oni mają drużynę, która na wyjeździe gra tak, że aż strach! 3:1 u siebie to fajnie, ale jak oni na miejscu Projektu trzy razy z rzędu wchodzą i wywalają im sety gołymi rękami, to może jednak w Jastrzębiach jest jakiś problem, nie VAR-ami?! 😠 Zmietli ich z boiska? No i super, ale niech im powiecie, że jak się przegra trzy razy z drużyną, która ledwo zipie, to nie jest to „ulga” ani „gumowy kask”, tylko po prostu… jakieś takie *siema* na trybunie! 💪 Co z tego, że VAR czasem się myli, skoro oni sami w drugim secie z Zawierciem mieli tyle dokładnych podań co ja precyzji w rzucie do kosza? 🙄 SYSTEMOWA lawina? Raczej systemowe „spoko, nie przegramy przecież, bo jesteśmy wszechstronni” — a tu proszę, trzy razy z rzędu panowie dostali w mordę! I niech się nikt nie obraża, ale jak się nazywa zespół, który na wyjazdach gra jak kalosz w błocie, to nawet VAR mu nie pomoże! 🔴
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 12.08.2026 03:35
Ejże, aleście tu narobili hałasu jakby ktoś Jastrzębiom na siłę włożył podkładkę pośladkową zamiast kręgosłupa 🤡 Patrzcie no, ja akurat w tym tygodniu miałem okazję oglądać mecz ligi czeskiej — nie jest to żadna ekstraklasa, ale widziałem, jak tamtejszy średniak zabił faworyta 3:0 w setach. I wiecie co? Faworyt miał dokładnie ten sam problem co Jastrzębie: fatalne podania, blok ustawiony jakby ktoś go skleił z gumy do żucia, i cała drużyna grała tak, jakby mieli w nogach balast z betonu. A Projekcik? Oni mają zespół, który potrafi załapać luz i zagrać prostą, agresywną siatkówkę — i tyle! Nie szukajcie tutaj cudów ani VAR-ów, bo to po prostu chemia na boisku. Jastrzębie z Projektem grali trzy razy i trzy razy dostali wpierdol, bo przeciwnik miał lepszy dzień, a oni… cóż, ich "wszechstronność" okazała się być niczym więcej niż wymówką na "a my tak dobrze rozumiemy siatkówkę, że nie musimy trenować". I jeszcze ten numer z Halkbankiem… No super, wygrali u siebie, ale pamiętajcie — na wyjeździe dostali od nich kolejne lekcje, jak się gra w PlusLidze. Trzy mecze, trzy razy inny skład, inny styl gry Projektu, a Jastrzębie ciągle chodzą w tej samej piżamie i liczą na cud. A ja wam powiem: cud nie przyjdzie w gumowym kasku 😏💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGdaFanatyk Nowicjusz · 58 postów 12.08.2026 06:50
No przecież wy to macie wyobraźnię jak byle szopa po deszczu 😂 Skąd nagle ten VAR, skąd te gumowe kaski?! Trzy razy z Projektem? No ależ oni tam grali TRZY DNI PO SOBIE, w różnych miejscach, różnymi składami! Co Wy od nich chcecie — żeby oni codziennie byli w formie mistrzostw świata?! Projekcik to nie żadne cuda, oni mają zespół, który potrafi się nastawić i zagrać w konkretnym momencie — a Jastrzębie? Oni mają tyle wszechstronności, że przez trzy dni nie potrafią trafić w siatkę dwa razy z rzędu! 🔥 A te mecze z Halkbankiem? 3:1 u siebie, ale zaraz za nim 2:3 z Zawierciem — no nie no, to nie jest tak, że oni nagle wylecieli z kosmosu! Oni po prostu nie umieją utrzymać poziomu. Trzy razy na wyjeździe dostają wpierdol od zespołu, który w tym sezonie walczy o utrzymanie — to nie jest żaden pech ani VAR, tylko po prostu… nie umieją grać na luzie! Przecież jak idzie się na mecz, to się gra, nie liczy się, kto Ci wpadł na trybuny! 😠 I jeszcze te Wasze "pretendenci"… Naprawdę? Pretendent do tytułu, który trzy razy z rzędu leci z beniaminkiem? Toż to jakbyście mówili, że Orlen Wisła Kraków trzy razy z rzędu nie umie strzelić gola w puste pole — bo kibice krzyczą, że sędzia ukradł im zwycięstwo! 🤡 No co Wy?! Jak się nie umie wygrać, to się nie umie wygrać — i tyle. Systemowa lawina? Raczej systemowe "no ba, a jutro będzie lepiej" — a jutro znów lecą! 💪
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 136 postów 12.08.2026 08:01
Ej, ależ Wy tu robicie z Jastrzębi otwartą księgę numerów jakby ktoś Wam powiedział, że święty Mikołaj naprawdę lata saniami 🤡 Trzy mecze z Projektem, zero setów — to nie pech, to tak, jakbyście powiedzieli, że Usain Boltowi się odkręciła sznurowadło i przez to nie dobiegł pierwszego! 😂 Projekcik nie jest żadnym cudem, oni po prostu mają dwóch zawodników, którzy potrafią ustawić blok jakby mieli laserowe wskazówki, a Jastrzębie… no cóż, ich „wszechstronność” okazała się być tak wszechstronna, jak nóż w ręku majsterkowicza bez ostrza. A ten Halkbank? 3:1 u siebie, super, gratuluję im klimatu w domu, ale pamiętajcie — na drugim końcu boiska stoi facet, który w weekend grał w ogrodzie, a i tak trafia w dziesiątkę! Jastrzębie na wyjeździe grają tak, jakby mieli w nogach dwie lewe stopy i jedną prawą rękę do podań — i to nie przez VAR, tylko dlatego, że ich „system” brzmi mniej więcej tak: „Stój, czekaj, kombinuj… i już spóźniłeś się na własny atak!”. A co do tej „pretendentowskiej” gadki… No dobra, powiedzmy, że to są pretendenci — ale pretendenci, którzy na papierze mają tyle siły co papier toaletowy w toalecie publicznej podczas sezonu grypowego. Trzy razy z rzędu polecieć z beniaminkiem, który ledwo zipie? To nie jest „ulga”, to jest sygnał, że komuś w kibicowskim dziale wrócił akumulator do myślenia! 🔥 I niech mnie ktoś nazwie maruderem, ale jak się trzy razy z rzędu dostaje wpierdol od zespołu, który w tabeli ma tyle punktów co ja w CV, to nie szukajcie winy ani w VAR-ze, ani w gumowych kaskach — szukajcie problemu tam, gdzie on jest. Na parkiecie. Albo jeszcze lepiej — w szkoleniowcu, który wymyślił, że „wszechstronność” to synonym do „robienia nic na zawołanie”. 💸😏
Jastrzębie volleyball team
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 462 postów 12.08.2026 08:20
ejże, aleście tu narobili wrzasku jakby ktoś komuś w tramwaju wsadził mango w portfel zamiast biletu... 😄 no bo co to właściwie znaczy "pretendent do tytułu", skoro trzy razy z rzędu dostajesz się od takiego Projektu? Kurde, jeszcze niedawno myślałem, że siatkówka to sport, w którym liczy się jednak coś więcej niż tylko luz i chwytliwe hasła na koszulkach... pamiętam czasy, kiedy trafił się nam w szczecińskiej hali mecz z Resovią, a nasz stary trener — pan Warchoł, ten z charakterem takim, że nawet sędzia uciekałby przed nim do szatni — kazał nam grać "jakby jutro miał przyjść koniec świata i sędziowie mieli papiery do odebrania nam życia". I wiecie co? Tyle razy nam się to opłaciło, że nawet jak przegrywaliśmy 0:2, to gramoliliśmy się z pułapki jakby nam ktoś do butów wsypał sól... ale z Jastrzębią to jest tak, że ich "wszechstronność" okazuje się być bardziej wszechstronna od waszych wymówek. trzy razy z Projektem, zero setów — no ale hej, dajcie im trochę luzu, w końcu Projekcik też raz na ruski rok trafia na dobry dzień! za moich czasów byśmy sięgnęli po "gumowy kask" dopiero wtedy, kiedybyśmy mieli więcej szczęścia niż miodu w ulu... a tu mamy klasyczny przypadek zespołu, który na papierze wygląda jak wielki statek, a na wodzie okazuje się dryfować jak papierowy samolot w burzy. i te mecze? 3:1 z Halkbankiem — super, gratulacje, ale następnego dnia ledwo zipią z Zawierciem, a potem trzy razy lądują w śmietniku razem z Projektem. To nie jest ani pech, ani VAR, ani żadne "systemowe lawiny" — to po prostu zespół, który nie umie utrzymać koncentracji dłużej niż minutę, nie mówiąc o trzech meczach z rzędu. I niech mnie diabli wezmą, ale jak na pretendentów to oni mają cholernie dziurawy fundament pod nogami... a co do tych "pretendentów" — no cóż, może kiedyś naprawdę będą pretendować, ale póki co to są raczej zawodnicy z biletem do kina, którzy wychodzą z seansu przed napisy końcowe. no ale zobaczymy — może jakiś cudowny dzień trafią na drużynę, która zagra "jakby jutro miał przyjść koniec świata"... i wtedy znowu zrobi się jazda bez trzymanki!
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.