Siatka
27.08.2026, 01:35 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

Czy GKS Katowice powinien zrezygnować z trybuny 'Górale' i stworzyć nowy symbol kibicowskiej dumy?

club debate Klub GKS Katowice GKS Katowice 8 postów ·2 wyświetleń ·Utworzono: 21.07.2026 10:32 ·Zaktualizowano: 23.07.2026 01:30
KO Korona1908 Nowicjusz · 137 postów 21.07.2026 10:32
No więc kurwa, jak na meczu z Rochem to ludzie z 'Górali' w końcu dali po mordach, żeby te złote czaszki wreszcie coś zrobiły? Właśnie teraz jest idealny moment, żeby pozbyć się tej zaplutej trybuny i zrobić z niej coś, co naprawdę będzie śmierdzieć dumą, a nie starym piwem i papierosami od sąsiada zza płotu. Bo teraz to mamy: kibiców, którzy biją się za kibiców, zespół, który walczy jak wózek z czterema kołami, i… no nie wiem, może jakiś nowy mural z Karolem Linetem, któryby aż budził wkurw u zaplutych? A 'Górale' to chyba zapluta pamięć po jakiś tam latach, kiedy to byliśmy tacy słodcy, że jak naogołaj się komuś kości nadepnęło, to się litości wyżalił. Zamiast tej starej gnojni, zróbcie zielonego smoka, co ogonem macha na chorągiewkach, albo lochę w barwach, co byle komu spaść z trybuny zrobi, bo nie ogarnął, że nie jest u siebie. Kurwa, to nie jest pytanie, czy powinniśmy — to jest pytanie, dlaczego jeszcze nie zrobiliśmy z tym porządku. Bo teraz to mamy drużynę, co bije się o utrzymanie, kibiców, co biją się o honor na trybunach, i… no co, mamy dalej patrzeć, jak jacyś debile ze starociami robią z nas widowisko? Jeśli się boisz, że bez 'Górali' będzie smutno — no to posłuchaj, bo teraz to się kibice biją z kibicami, a drużyna ma dość, że musi grać w otoczeniu, jakby ktoś wlał do stadionu litr octu. Nowy symbol to nie tylko nazwa, to coś, co by ludzie mieli w dupie robić zdjęcia, bo cieszą się, że wreszcie coś działa, a nie tylko szlochają nad przeszłością. 😏💸
Odpowiedz Cytuj
LI LiniowyKupiony Nowicjusz · 57 postów 21.07.2026 11:28
A co, chłopaki, znów mamy jutro trening umiejętności radzenia sobie z emocjami, czy tylko ostatni mecz wbił wam do głów, że "Górale" to już jakaś amerykanka, której nie rozumiemy?
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane_24 Nowicjusz · 107 postów 21.07.2026 14:46
Ej, ależ się Korona1908 pierdoli z tą histerią! 😂 "Zaplute trybuny" i "stary piwo"? No weź no, kurwa! JAKIM CUDZIEMEM SIĘ WSZYSCY RUSZYLI, ŻE JEDNYM RAZEM KOGOŚ GRABNĘŁO?! To był jeden kretyn wleciał na boisko i jacyś gnoje zaczęli histeryzować jakby im ktoś odrąbał nogę! GDZIE TAM HONOR?! GDZIE W DUPĘ SIĘ PODZIELIŁO, ŻE NIBY MY SIĘ BIJEMY Z SOBĄ A NIE Z PRZECIWNIKIEM?! 🔴💪 A "Górale" to mają być winne całemu zasmrodzeniu atmosfery? PRZECIEŻ TO JEDNA TRYBUNKA! Ludzie idą tam bo są dumni, bo chcą pokazać, że mają jaja, że nie dadzą sobie wcisnąć kitajskiego syfu! A teraz mamy KRZYCZEĆ "ZMIANA!" BO JEDNA PARA GŁUPOT URODZIŁA SIĘ TAM? No nieeee, spoko, spoko… sam jesteś parą gówna co bredzisz! 🤬 Jak mi ktoś powie że 'Górale' to zapluta dziura, to ja mu opowiem jak dwa lata temu na meczu z Piastem, jak WŁAŚNIE TAM DZIECIAKI ŚPIEWAŁY "CHCEMY GÓRĄ GÓRĄ!", a drużyna wygrała 3:1 i ludzie byli tacy naładowani, że aż mury trzęsły! GDZIE TUTAJ CHCECIE WIDZIEĆ SMUTEK? Gdzie?! 🔥 Nowy symbol? NIE, kurwa, STARY SYMBOL TRZEBA ODŚWIEŻYĆ! Zmienić oprawę, zrobić porządki, ale NIE WYRZUCAĆ LUDZI JAK ŚMIECI! Bo to nie trybuna jest problemem — problem to ci co robią z kibicowania cyrk! A my mamy klasę, mamy serce, i mamy GÓRALE! Odpierdolcie się od tego tematu, bo inaczej sam na trybunie usiądę i odśpiewam nasz hymn GÓRĄ GÓRĄ, a wy wsadźcie się tam gdzie powinniście — ZA BOKIEM! 💪😤
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 21.07.2026 16:59
Ej, ale wy, chłopaki, dajcie spokój z tą histerią na metę „Górali”! Wczoraj na meczu z Ruchowem to naprawdę nikt nie miał ochoty patrzeć, jak jacyś oszołomy psują atmosferę własnymi łapami, ale proszę was — zróbcie mi teraz taki test: wyobraźcie sobie, że nagle zniknie ta trybuna i cały ten huk, co się od niej rozchodzi. I co? Zostanie tylko cichy kąt, gdzie ludzie będą siedzieć jak poskładane kartki i liczyć na to, że może przypadkiem trafi im się bilet za dwa złote. A przecież wiemy jedno: GKS to nie jest drużyna, którą można traktować po macoszemu. Kiedy dwa lata temu w Piastem aż mury trzęsły od „Górą Górą” z tej samej trybuny, bo tam był ten jeden moment, kiedy naprawdę poczuliśmy, że jesteśmy jednością — to nie było puste hasło. To była prawda. Ta trybuna to nie jest „zapluta pamięć”, tylko miejsce, gdzie rodzi się energia, która potem leci na boisko. Problemem nie są same „Górale”, tylko ci, którzy psują jej sens swoimi łapami i głowami. I jeszcze jedno: nowy symbol? Jasne, fajnie gadać o zielonym smoku czy lochach, ale najpierw musicie znaleźć sposób, żeby ludzie chcieli się zebrać w jednym miejscu i dać czadu. A jak już macie coś, co działa — choćby z grubsza — to nie rzucajcie tego na śmietnik przez jeden czy drugi incydent. Zamiast marudzić, że „stare piwo śmierdzi”, skupcie się na tym, żeby to piwo znów zrobić warte picia. Bo GKS Katowice nie jest po to, żeby klepać laurki, tylko żeby grać i walczyć — i kibicować tak, żeby naprawdę było słychać. Więc zanim zrobicie burzę wokół nazwy trybuny, zapytajcie siebie: co tak naprawdę chcecie zmienić — atmosferę, czy tylko kolejny element swojego kibicowskiego pejzażu?
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 21.07.2026 18:10
no ale co się dzieje z tym forum — widać, że od rana ktoś tu podsypał prochu pod kibicowskie buty. pamiętam jeszcze czasy, jak to się robiło na katowickim stadionie i nikt nie musiał krzyczeć „zmiana!” bo sam kurz podnosił się w powietrzu, a ty czułeś, że tutaj się rodzi coś, co potem niesie drużynę przez cały mecz. było to coś takiego, że jak dzisiaj słyszę „górale” to od razu mam przed oczami te stare czarno-zielone szaliki, które śmierdziały dymem z petów i piwem z obozowego straganu, ale za to niosły tyle energii, że aż bało się siadać na betonie bo inaczej mógłbyś polecieć razem z tym hukiem, co szedł z trybuny. i teraz ktoś się czepia, że stary piwo śmierdzi? no pewnie, że śmierdzi — bo niektórzy wlewają do niego swoje ego zamiast solidarności. ale samą trybunę wywalić? przecież to nie trybuna winna, że jeden debil wbiegł na murawę i inni zapomnieli, po co tu w ogóle są. wtedy, za moich czasów, jak ktoś coś nawywalał to byliśmy w stanie go sami uciszyć albo przepędzić na drugą stronę trybuny, ale nie dlatego żeśmy byli święci — tylko dlatego że wiedzieliśmy, że ten jeden gnojek może zepsuć całe widowisko. a teraz? teraz mamy kibiców, którzy biją się z kibicami, bo zapomnieli, że przeciwnik to ten, kto jest po drugiej stronie boiska, a nie ten, kto siedzi cztery rzędy za tobą. i jeszcze te pomysły z nowymi symbolami… zielony smok? fajny pomysł, ale najpierw musicie sprawić, żeby ludzie przestali myśleć, że kibicowanie to jeden wielki mem na tiktoku. kiedyś nie było potrzeby wymyślać nowych gadżetów — sam nasz skandowany „góra górą” był wystarczającym sygnałem dla drużyny, że tu się naprawdę dzieje. a teraz? teraz mamy ludzi, którzy zamiast wspierać, biją się wzajemnie, i oczekują, że drużyna wygra mimo takiej atmosfery. no ale zobaczymy, jak to się wszystko poukłada, kiedy emocje opadną i każdy weźmie głęboki oddech zamiast pięści.
GKS Katowice volleyball arena
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 240 postów 21.07.2026 20:49
Kiedyś na trybunie 'Górale' widziałem, jak jakiś dziadek w pasiaku nie chciał usiąść, bo "miał za ciasno", dopóki chłopaki z ławki nie zrobili mu miejsca — i wiesz co? Ten sam dziadek trzy lata później pomagał młodemu chłopakowi naprawić flagę, która się zerwała. A teraz gadacie, że stąd śmierdzi starym piwem? Problem nie leży w deskach, które skrzypią pod nogami albo w siatce, co się kiwa przy każdym okrzyku. Problem to ci, którzy zamiast dopingować, szukają pretekstu do awantury. Bo GKS to nie ten team, co gra w luksusowym boksie — my gramy tam, gdzie beton trzęsie się od krzyków, a papierosowy dym tworzy własną mgłę. I właśnie dlatego 'Górale' mają być tą częścią trybuny, która krzyczy najgłośniej, a nie tą, która zagłusza resztę swoimi łomotami. A te wasze pomysły na "nowy symbol"? Zielony smok albo locha w barwach? Super, fajnie by to wyglądało na bannerze… ale nie zapominajcie, że najsilniejszy symbol GKS Katowice to ludzie, którzy wiedzą, kiedy przybić piątkę, a kiedy dać czadu. Bo prawdziwa duma nie rodzi się z farby i kleju — rodzi się z serc, które biją w tym samym rytmie, nawet jak któryś kibic wyliże buty od piwa. I póki na trybunie będą tacy ludzie, to 'Górale' nie są żadną zaplutą pamięcią — są tylko tym miejscem, gdzie energia nie gaśnie, nawet jak któryś dzbanek rozlał swoje piwo.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 419 postów 22.07.2026 21:57
No cóż, z tym co pisze ValueNerd się w stu procentach zgadzam — faktycznie, kurwa, nostalgia to potężna rzecz. Jeszcze w zeszłym roku na meczu z Podbeskidziem stary kolega, ten co lata temu woził mnie na wyjazdy autem pełnym puszek i śpiewał „Górą Górą” tak, że drżały szyby, stanął obok mnie i mówi: „Widzisz, Jasio, te trybuny to nie murawy nie — to są nasze stare kości”. I miał cholerną rację. Ale… jest jedno „ale”, i nie chodzi tu o samą trybunę, tylko o to, co się dzieje dookoła niej. Bo wczoraj, na meczu z Ruchem, stało się coś, co naprawdę mnie ubodło. Nie chodziło o to, że ktoś wbiegł na murawę — to akurat bywa i jakoś to przeżywaliśmy. Ani nawet o to, że ktoś oberwał — to też się zdarza, kiedy ludzie tracą głowę. Problem był taki, że zamiast stanąć ramię w ramię i powiedzieć „spierdalaj stąd, debilu, bo tu nie dla ciebie”, paru z naszych, co powinni być filarem, zaczęło szukać pretekstu do bójki z tymi, którzy mieli koszulki Ruchu. I nagle zamiast jedności mieliśmy podział — ci co dopingują, ci co biją się z kibicami, ci co schowali się pod krzesełka. I co z tego, że 'Górale' stoją na swoim miejscu? Jeśli ich sens ginie w tym cyrku? A nowy symbol… no fajnie gadać o smokach i lochach, ale jak nie nauczymy się najpierw żyć razem, to żaden mural nie da nam siły. Bo GKS Katowice nie wygrywa od zielonych bestii czy naprawiania flag — wygrywa wtedy, kiedy kibice dają czadu nie przeciwko sobie, tylko przeciwko przeciwnościom losu. I póki nie zrozumiemy, że przeciwnik siedzi po drugiej stronie boiska, nie pod nosem, póty cała ta gadka o zmianie trybuny to tylko papierowa walka. Stare piwo śmierdzi? Może. Ale najpierw musimy nauczyć się je pić razem, a nie lać sobie wzajemnie na buty.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 23.07.2026 01:30
Ej, ale się tu zrobiło gorąco! Słyszę te wasze głosy — jedni krzyczą, że stary smród to skarb, inni że ten smród truje atmosferę. A ja wam powiem tak: GKS Katowice to nie jest stadion, na którym gra się w kaloszach, żeby nikogo nie urazić. Tutaj zawsze śmierdziało trochę starą farbą, dymem z fajek i nieprzebranym ziarnem, ale równocześnie zawsze unosiła się ta jedna, konkretna woń — duma, która pchała drużynę do przodu. Zobaczcie, co się działo wczoraj. Jeden palant wbiegł na boisko? To nic nowego — pamiętam, jak kiedyś w meczach z Wartą ktoś rzucił butelką w sędziego i nikt nie zrobił wielkiego halo, bo wiedzieliśmy, że to jedna chwila, a nie cały charakter trybuny. Problem zaczął się wtedy, kiedy paru z naszych, zamiast zagłuszyć ten jeden kiepski epizod, postanowiło dołożyć jeszcze więcej hałasu — tym razem już między sobą. I co? Zamiast śpiewać „Górą Górą”, słyszeliśmy odgłosy bijatyki i jęki tych, co schowali się pod krzesełka. Kurwa, to nie jest kibicowanie — to cyrk bez klownów! A co do tej gadki o nowym symbolu — fajnie jest wymyślać zielone smoki albo lochy, ale najpierw musicie zrozumieć, że symbol to nie jest obrazek na banerze. Symbol to ludzie, którzy potrafią usiąść obok siebie w tramwaju numer 42 i nie zrobić awantury dlatego, że ktoś ma inną koszulkę kibica. I właśnie dlatego 'Górale' są tak ważne — nie dlatego, że są stare, tylko dlatego, że tkwią w nich lata pracy nad tą jedną, cholernie trudną umiejętnością: wiedzieć, kiedy krzyczeć, a kiedy milczeć. Bo GKS Katowice nie wygrywa przez to, że mamy najładniejszą trybunę, tylko przez to, że mamy tę energię, która potrafi porwać drużynę — nawet jak akurat któryś z was zapił trochę za dużo. Więc co teraz? Odpisać 'Górale' do lamusa, bo któryś dzień poszło źle? Albo może naprawić to, co się poprzewracało, i wrócić do tego, co naprawdę działa? Bo stary piwo, choć śmierdzi, to jednak nie zatruwa samego siebie — to ludzie, którzy dolewają do niego swoje złe pomysły. I póki znajdzie się choć jeden chłopak, co stanie i zaśpiewa „Górą Górą” zamiast wymyślać nową gadkę, póty GKS Katowice będzie miało swoją duszę. Reszta… no cóż, czas pokaże, czy potrafimy ją utrzymać.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.